Dzisiaj jest pn wrz 27, 2021 2:45 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5247 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 259, 260, 261, 262, 263  Następna
Autor Wiadomość
Post: ndz mar 21, 2021 8:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11080
My tez w bloku chociaz za domem mamy swoj kawalek ogrodka ale co z tego jak zimno i zima wrocila...
Daj spokoj... Niby maseczki dystans a ciagle tyle zakazen... Jakos w wakacje nie bylo bo pewnie tyle testow nie robili.... Nie wiem co lepsze....
Wspolczuje zdalnych... Ja siw wlasnie tego boje... Terazbierz wolne czy opieke bo dziecko ma zdalne... A przeciez. Samego w domu nie zostawie....
Myslalam ze juz bedzie lonoec tej pandemii rok temu ze tak wiesz za rok o tej porze... A tu konca nie widac... Te dzieciaczki sa biedne bo nic nie maja... W przedszkolu anj wicieczek ani zadnych spotkan z rodzicami nic.... Wszystko ich omija jedyny plus to to. Ze sie widza zw soba i moga spedzix czas.. A w szkole.... Ehhh nie wyobrazam sobie tego... Przeciez normalnie jak czloweik pracuje nie moge brac co chwile opieki. Bo w koncu go zwolnia a u Ciebie jeszcze maluszek w domu to juz w ogóle....

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: śr mar 31, 2021 6:22 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 236
Lokalizacja: Poznań
To chociaż macie ten kawałek ogródka, jak jest ciepło można korzystać :) ja bym chciała mieć kawałek ziemi żeby coś swojego wyhodować, jakieś warzywka :)
Ciekawe do kiedy każą nam te maseczki nosić bo jak przyjdzie lato to powiem szczerze sobie nie wyobrażam.
Dzieciaczki biedne i w szkole i w przedszkolu. Jakie będą mieć wspomnienia? Wszystko im się zabiera, każde okazja mija.
No ale żeby było lepiej musza zaszczepić więc ludzi, żeby wytworzyła się odpornosc. Zobaczymy w jakim tempie im to pójdzie.
Ja rano wstałam i gardło mnie boli....wczoraj było tak ciepło i zobacz jednak organizm źle zareagował.
Podobno w święta pogoda ma być kiepska :/ ale i tak się cieszę że będzie można choć z rodziną się spotkać bo w zeszłym roku było samotnie.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt kwie 02, 2021 5:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11080
To prawda wspomnien zadnych... Moja misie omina kolejne uroczystości... Ehhh i to siedzenie w domu. Ja wiem ze witus itd ale jak ktos chxe pracowac to nie moze pozwolic sobie na siedzeniu na opiekunczym.... Dobija mnie to. Ja dzis do pracy bo musze teoszke porobić bo terminy gonia... Maz ma wolne...
A dzis u nas zimno.... Ehhh

Wesolych a przede wszystkim zdrowych Swiat

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz kwie 04, 2021 3:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 236
Lokalizacja: Poznań
Kurczaku :)
Dla Was również spokojnych i radosnych świąt Wielkanocnych :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr kwie 14, 2021 4:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11080
Czesc Rogalinka.
Jak sobie radzicie?
My jakos.... Powiem Ci ze mam dość siedzenia igora w domu.... Masakra wracam z pracy na zdalne bonwiadomo tydzien mozna opuscic ale ro działa na jego niekorzysc.... Misia też tęskni za dziecmi.... Ehhh
Biedne te dzieciaki a tunkonca wirusa nie widac.
A jak Wy sobie radzicie?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz kwie 18, 2021 11:54 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 236
Lokalizacja: Poznań
Hej Kurczaku :)
Ala dostaje na głowę już od tego siedzenia w domu...agresywna się robi i urządza awantury jak jej coś nie pasuje. Ja się staram z nie codziennie wychodzić na plac zabaw do parku gdzie spotyka się z kolegą z klasy. Razem się bawią i w te dni jest ok ale jak pada to jest siedzenie w domu i masakra. Kilka razy się zdarzyło że była u tego kolegi albo on u niej. Spotyka się też z jedną koleżanką w domu ale ja za bardzo tego nie lubię bo Lilka mała jeszcze jest i jak Wrzeszcza to mi ja budzą.
Wiesz u Was to jeszcze Igorek może bawić się z Misia bo są cały czas razem. To dużo daje.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt kwie 20, 2021 4:43 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11080
Tonprawda moga sie pobawic razem....Ale i tak wychodził brak kontaktu z rowiesnikami...ja sie ciesze ze juz otworzyli...mam nadzieje ze nie pozamykaja chociaż ktonich tam wie....
a Ty do kiedy masz macierzynski?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz kwie 25, 2021 7:28 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 236
Lokalizacja: Poznań
Ja mam macierzyński do września chyba do 12. W środę odkryłam kleszcza na nodze i powiem Ci że ze strachu balam się chodzi do parku. Muszę kupić olejek z drzewa herbacianego bo przez lata był skuteczny. Teraz boję się czym mnie zarazil bo zrobiła mi się taka grudka i jest zaczerwienienie. Jeszcze bolerioza mi potrzebna.
Macie już plany na wakacje?
I powiedz mi Kurczaku słyszałaś o metodzie BLW? Bo ja się strasznie napalilam na nią. Kupiłem trzy książki i chce to wprowadzić małej.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr kwie 28, 2021 4:48 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11080
Hej.o jejku to współczuję.... Bolerioza jakby wyszla jest okropna do leczenia bo to długotrwałe leczenie.
Ehhh jak nie urok.... No to. Wiadomo...
Jesli chodzi o tą metodę to tak słyszałam ale ja szlam standardowo. Tzn owoce tak dawałam ale jeśli chodzi o obiad to wiesz ja z zasady ze dziec musi zjeść a nie bawić się.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob maja 08, 2021 6:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 236
Lokalizacja: Poznań
U nas problem polega na tym że mała jeszcze sama nie siedzi, a jak ją posadze to kiwa się na boki. I jak tu dac coś do rączki? Strach trochę.
Jutro idziemy na komunię do siostrzeńca i dziś byłam szukać sukienki. Nic nie kupiłem bo normalnie za gruba jestem :P: wyglądam jak wielka baba. Wiesz ja mam 174cm wzrostu i jak poszłam wszerz to w niczym dobrze nie wyglądam. Muszę przestać żreć. A mam takie ciągoty do słodyczy że szok....

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn maja 10, 2021 4:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11080
To zty wysoka jestes. Ja mam 160cm w kapeluszu. Też mnie gubi słodkie. Chociaż teraz biorę regularnie leki na cukrzyce...
A w czwartek mam szczepienie

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn maja 17, 2021 8:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 236
Lokalizacja: Poznań
Kurczaku, jak się czujesz po szczepieniu?
I co z tą cukrzyca? Na stałe masz insulinę?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz maja 23, 2021 5:57 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11080
Hej hej.
Nie wyswietlalo mi sie ze napisalas... Ehh
Szczepienie sprawnie... W czwartek po 15 dostalam i nic mi nie bylo... W piatek rano wstalam dobrze sie czulam to sie cieszylam.... Az do momentu az zaczelo byc mi niedobrze i zaczelam wymiotowac...na szczesxie kilka razy i nagle poczulam sie dibrze wiec normalnie pojechalam do pracy.... No i w pracy przed 8 sie zaczelo... Dreszcze zimno trzeslam sie jakbym nie wiadomo jaka miala goraczke oczy mnie paliły takie wiesz objawy jak przy grypie... Wzielam paracetamol i po jakis 1.5h przeszlo ale na krotko bo przed 12 juz znowu mnie zlapalo to samo.... Nie miałam juz paracetamolu tak wiec sie meczylam tak w oracy ledwo na oczy widziałam w komputer to ledwo co patrzylam... I czekalam aby do 14...pojechalam po igorka bo misia q domu byla w domu szybko leki kąpiel i do lozka to trzeslam sie a plecy mialam mokre jak nigdy.... Teperatura doszla do 38.1 i koniec... I jak spadla to juz mi nic nie bylo....

Jesli chodzi o cukezyce6to jestem na tabletkach... Ale okazalo sie ze ta kolezanka z biura tez ma niezły cukier... Poprosila mnie abym jej zbadala i wyszlo ponad 200 i ciagle ma taki wiec jutro idzie do lekarza bk to nie zarty...

Z Misia mam maly problem... Jak chodzila chetnie do przedszkola tak nie chce. Maja taka pania pomoc bo dopiero sie uczy co krzyczy na dzieci w dodatku raz tak na krzyczala na Misie ze nie mogla jej uspokoic i kurde zdziwiona ze dzieciak nie chce do niej podejsc. Musial przyjsc ta druga pani i dopiero utulila misiulke. Ja jiz powiedzialam pani tsj glownej bo ona jest dyrektorka co o tym myślę i jesli sie to nie zmieni zglaszam wyzej. Tak nie moze byc ze dziscko przez 2 lata z checia chodziło a teraz nie chce. A dwa co ta pani przyjdzie to misia tak sis stresowala ze dostawala temperaturę...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr maja 26, 2021 8:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 236
Lokalizacja: Poznań
To jest skandal co piszesz. Ja bym też tego tak nie zostawiła. W razie czego postarasz kuratorium oświaty albo mediami. Nie może taka osoba z dziecmi pracować bo się do tego nie nadaje.
A jaka szczepionke miałaś? Podobno najgorsze jest astra i Johnson bo mogą powodować zakrzep. Tego bym się bała bo mam trombofilie.
Ta koleżanka co ma taki cukier to też hardcore...to już chyba cukrzyca?
Mój mężu był dziś na gastroskopi i ma helicobacter :?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob maja 29, 2021 5:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11080
Rogalinka rozmawialam z pania ta co jest rowniez dyrektorka i ostatnio kiedy wydawala mi opinie o igorku do szkoly powiedzialam jej ze jesli sie nic nie zmieni to zglosze to wyzej... A wiadomo mimo ze to niepubliczne orzedszkole to maja z panstwa i podlegaja pod oswiate. Na razie sie uspokoilo chociaz nie powiem Misi zal zostal i mowi wprost ze nie lubi pani oluchy. Ma prawo i tyle. Ja w sumie tej dziewuchy nie lubilam od poczatku ale nie dalam jej nigdy odczuc. Nigdy o tym nie rozmawialam orzy dzieciach bo nie chce ich nastawiać. Ostatniio misi mowilam ze bedzie zakonczenje roku ze z kwiatkami pojdzie do pan a misia ze do pani olki nie pojdzie. Tak sobie zrazila dziecko. Na zadna pania tak misia nie narzeka. Ehhh
Szkoda tylko ze zostanie bez igorka w przedszkolu bo igus to dalby sobie rade... A ona taka wrazliwa delikatna... A dzieciaczka szybko mozna skrzywdzix... Ale ja nie dam jak bedzie trzeba to popamieta mnie ta dziewucha. Ale jak wczesniej byla dluzej w ciafu dnia w przedszkolu tak podobno teraz przychodzi przed sniadaniem nr 2 i przed obiadem juz idzie... Zobaczymy jak bedzie.

No kolezanka wyladowala na tabsach. Ja dzieki temu wzielam sie za siebie i nie podjadam. Jem co 3h staram sie jesc zdrowo i czuje sie o niebo lepiej.
Nawet nie czuje sie tak napompowana woda.

U nas piesio wczoraj mial wypadek.... Leciała na oslep do piesia i lekko auto ja potracilo na szczesxie babeczka jechala bardzo wolno i tylko ja tak wiesz delikatnie nic sie nie stalo ale biedna wczoraj orzy igorku lezala i pozniwj lrzy mnie wystraszona... Dzis jak poszlam z nia na dwor to boi sie aut. Ogonek podkuliła. Na szczesxie na strachu sie skonczylo. Bedzie miala nauczke bo do psow ona strasznie leci i do dzieci... Taka przyjazna jest...

A z mezem teraz jakies leczenie? Czy jak? Moja sis to miala kiedys ale nie pamietam jak to juz bylo....

Co do szczepienia to moj maz mial astre i nic sie nie dzieje. Spokojnie Kochana. Zakrzepicy mlzna6dostac biorac tabsy antykoncepcyjne. Wiesz wydaje mi sie ze to ktors za bardzo rozdmuchal ale wiadomo obawy zawsze sa. Tez sie balam...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt cze 15, 2021 8:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 236
Lokalizacja: Poznań
Hej Kurczaku, przepraszam że ostatnio tak z opóźnieniem odpisuje ale jestem zajechana...tyle w domu jest do zrobienia a mój mąż wylogowal się ostatnio z interesu. Nie chce mu się chyba, zmęczony jest. Ciągle ma ten sam argument że on chodzi do pracy. Ale co mnie to obchodzi, ja mam tu też pracę i nie mam weekendu ani urlopu.
Eh...szkoda gadać.
A co u Was? Jak piesiu się wylizal? I jak Misia w przedszkolu?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn cze 21, 2021 4:31 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11080
Hejka
Doskonale Cie rozumiem. Eeehhh faceci... My misimy zrobic a oni niekoniecznie...
Piesio ok nic mu nie było. Miala pierwsza cieczke i zrobila sie plochliwa.
Misia dobrze chodzi do przedszkola ale dalej twierdzi ze nie lubi pani Olki.
W czwartek mamy zakonczenie igorka i pewniw pojde z kwiatkami do Pan od Misi za jednym zamachem i ja juz jej zloze podziękowania :P
U nas upaly straszne pewnie jak wszedzie w do. U mamy 31 stopni idzie oszalec... 2 dni bylismy na jeziorze dobrze ze mamy blisko. Chcoiaz powiem Ci ze odloczam do Wakacji... Chce juz odpoczynku... A tu jeszcze do polowy sierpnia...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt lip 06, 2021 12:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 236
Lokalizacja: Poznań
Kurczaku i jak zakończenie roku u Misi? P. Ola została odpowiednio potraktowana? Małpa wstrętne, nie zasługuje na kwiaty i podziękowania. A Igorek, jak? Pewnie pełen emocji że za chwilę pierwsza klasa. Chociaż podobno nadciąga 4 fala i znowu nas na jesień czeka zdalana. Koszmar.sunie wysterylizuj to nie będzie się wiecej męczyć z cieczka. U nas kotka raz miała ruje bo nie zdążyliśmy jej jeszcze wykastrowac to dosłownie tak mialczała jak by wyła.
Gdzie jedziecie na wakacje?
My mieliśmy jechać za 2 tyg ale nie wiadomo co będzie bo Lilka ma zapalenie płuc, w szpitalu na to załapała jelitowkę i ja z Ala się zarazilysmy. Ala miała przez 9 dni 38.5 temp A ja z odwodnienia zemdlalam. Także od końca roku szkolnego mamy przeboje

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lip 07, 2021 4:53 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 11080
Hej.
O mój Boże ale u Was się działo... Współczuję i życzę zdrówka. Poważnie się zrobiło.

Jesli chodzi o zakonczenie Igorka to było wzruszająco. Dzieci miały występ i starszaki i mlodsze. Ehh matka miala łzy w oczach. Pani się popłakała ta główna ze wzruszenia bo jakby nie było to kilka lat dzieci chodziły. Za 2 lata czeka mnie to z Misia.
Pani Oli podziękowałam osobiście. Poszlam razem z Misia i życzyłam jej na kolejny rok dużo cierpliwosci i uśmiechu do dzieci. Była zaskoczona zmieszana było widać. No i o to mi chodziło. No chociaż misia dalej jej jie lubi i mówi Pani Olucha. Misia nigdy na nikogo tak nie mówiła w sensie z imienia.
Igorek chyba jeszcze tak do końca nie wierzy ze idzie do szkoły tzn wie ale to jeszcze nie jest namacalne. W dzień zakończenia zabraliśmy go na uroczysty obiadek i lofy żeby to uczcić. Bardzo się cieszył. Widać że to dla niego ważne.
A co do wakacji to jedziemy do Pogorzelicy na 8 dni. Mam nadzieję że pogoda będzie taka jak pokazują prognozy.
W przyszłym roku będziemy jechać do Chorwacji.
Co do szkoły ja liczę że zdalnego nie będzie bo będę musiała pisać podanie do dyrekcji żeby igus mógł chodzić do szkoły bo przecież jak ja pójdę na opiekę na rok to mnie zwolnia.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw lip 29, 2021 8:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2012 10:08 pm
Posty: 236
Lokalizacja: Poznań
My byliśmy teraz nad morzem na 10 dni i wróciliśmy zmęczeni bardziej niż przed wyjazdem. Ala była niegrzeczna bo jej się nudziło i bardzo się cieszę że już jesteśmy w domu. Ja w ogóle nie lubie wyjezdzac a mój mąż odwrotnie, jak nie było dzieci to mnie tymi wyjazdami zamęczał.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5247 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 259, 260, 261, 262, 263  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 22 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra