Dzisiaj jest pn wrz 27, 2021 2:18 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 225 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna
Autor Wiadomość
Post: pt lis 16, 2007 7:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 30, 2007 12:49 pm
Posty: 9151
Lokalizacja: Francja
Chyba nie ma na forum dziewczyny, ktora po poronieniu nie zadalaby sobie tego pytania DLACZEGO?
Po pierwszym poronieniu zazwyczaj lekarze nie zlecaja zadnych badan tlumaczac, ze "czasami tak się zdarza" ........ale przy kolejnych zaczynamy szukac przyczyny robiac zmudne badania by uniknac poronienia w przyszlosci.
Jesli po wykonaniu wielu badan, nadal nie ma odpowiedzi na pytanie "dlaczego?", to moze pojawi się spokoj, że sie nie zaniedbalo, ze zrobilo sie wszystko, zeby bylo dobrze.
A wiec dziewczyny ..........piszcie jakie badania i w ktorym dniu cyklu robilyscie.......i czy wasi mezowie.....partnerzy tez sie badali?
Piszcie o wszystkim co sie moze przydac!!
Zapraszam do dyskusji!!

_________________
ObrazekObrazek

['][']


Ostatnio zmieniony pt lis 16, 2007 8:30 pm przez Maranellka, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 8:21 pm 

Rejestracja: pt mar 02, 2007 12:51 pm
Posty: 7954
Super temat Maranellko
To może ja zacznę bo bardzo dlugo przekonywalam swojego lekarza żeby mnie skierowal na badania. Dowiedzialam się że tak naprawdę 90% ciąż traci się z powodu samego zarodka (wady, zly podzial chromosomów) jednak jest te 10% pozostalych przypadków które leżą po stronie kobiety i niestety lekarze nie za bardzo zwracają na to uwagę. Ja wychodzę z zalożenia że jeśli istnieje szansa na znalezienie przyczyny to należy jej szukać. Ja się upieralam dlugo, szukalam w necie i wlaściwie wymusilam na lekarzu serię badań.
Oczywiście nie dajmy się zwariować i nie róbmy od razu wszystkich badań. Najlepiej jest pogadać z lekarzem, on zrobi wywiad, bo jedne dziewczyny mają np. sklonności do jednych chorób inne do innych i nie zawsze jest potrzeba robienia wszystkiego.
Drugą przyczyną poronienia najczęściej spotykaną jest podobno zespól antyfosfolipidowy, czyli trzeba zbadać przeciwciala antykardiolipinowe w obu grupach IgG, IgM. Zwykle od tego lekarze zaczynają.

Ja robilam standardowo:
1. Toxoplasmoza (bo nie zdążylam w ciąży)
2. Cytomegalia
3. TSH (tarczyca) wyszedl ok, a jeśli wyjdzie poza normą to wtedy dopiero bada się FT3 i FT4
4. Chlamydia
5. Listeria
6. P/ciala antykardio
7. czystość pochwy

Robilam to po kolei, kolejno wykluczając przyczyny. Potem zrobilam sobie badania na krzepliwość, bo mam w rodzinie przypadki choroby zakrzepowo-zatorowej, więc chyba nie w każdym przypadku się to robi:
1. Fibrynogen
2. APTT
3. PT
4. d-dimery

Robilam też następujące hormony, ze względu na moją sklonność do trądziku od lat:
1. Testosteron - podwyższony
2. Androstendion - podwyższony
3. DHEA i DHEA-s - podwyższone

W związku z tym, że te ww. hormony wyszly podwyższone, lekarz chcial znaleśc przyczynę tego, więc skierowal mnie na badanie krzywej cukrowej i insulinowej. No i wyszlo .... insulina nie spada po obciążeniu tylko utrzymuje się podwyższona. Powoduje więc reakcję innych hormonów, inne hormony wzrastają, a nie powinny, inne spadają a też nie powinny. To jest przypadlość która nazywa się insulinooporność, u mnie jest już prawie na granicy cukrzycy. Nikt nigdy tego nie podejrzewal, pomimo że leczylam się u dermatologa i wiedzialam że testosteron trochę podwyższony mam. Mogla być to przyczyna poronienia, bo z powodu za dużej insuliny jajeczka przy owulacji pękaly za wcześnie lub za późno, byly zlej jakości, zdolne do zaplodnienia ale potem zarodek nie byl w stanie się rozwijać, poza tym insulina mogla blokować wydzielanie hormonów potrzebnych do utrzymania ciąży np. betaHCG. Tak mówil lekarz. Dostalam więc lek-metformax i w pierszym cyklu jego brania mialam ladną owulację potwierdzoną monitoringiem no i przede wszystkim ciąża :lol: Narazie początek, więc zobaczymy jak będzie dalej.

Aha... już przed samymi staraniami dostalam skierowanie na zbadanie progesteronu. Badanie robi się 7 dni po owulacji.

No i nie zapomnijmy o normalnej morfologii po poronieniu i badaniu moczu - to podstawa.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 16, 2007 8:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 30, 2007 12:49 pm
Posty: 9151
Lokalizacja: Francja
Asienko bardzo ci dziekuje!!!
Ja jestem przed zrobieniem badan
na razie zrobie:
- toxoplazmoze
- cytomegalie
- progesteron
- hormony tarczycy

Temat badan wiele razy byl poruszany na roznych watkach......a mysle ze to bardzo wazne i dlatego warto zeby byl osobny......wtedy wiele dziewczyn moze z tego skorzystac :D :D

_________________
ObrazekObrazek

['][']


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lis 18, 2007 4:13 pm 

Rejestracja: pn gru 11, 2006 11:39 am
Posty: 2743
ja mialam tylko histeroskopie bo lekarz powiedzial ze jedno poronienei moze sie zdarzyc dlatego nei trzba robic badan

_________________
Obrazek


[


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 19, 2007 2:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 30, 2007 12:49 pm
Posty: 9151
Lokalizacja: Francja
Cari no wlasnie kazdy lekarz mowi tak samo......ja tez poronilam pierwszy raz ( i modle sie zeby to bylo po raz ostatni ) ale jak wczesniej napisalam chce zrobic sobie te badania na wlasna reke......zobaczymy czy wszytko jest dobrze.
Miejmy nadzieje ze tak......!!

_________________
ObrazekObrazek

['][']


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 19, 2007 4:49 pm 

Rejestracja: pn gru 11, 2006 11:39 am
Posty: 2743
Maranellka ano kazdy lekarz co innego mowi ale na forum nawet czytalam ze po jednym poronieniu raczej si enie robi badan bo tak po prostu czasem bywa i oby nam sie to wiecej nei przydarzylo!!!!!!!!!!!

_________________
Obrazek


[


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 23, 2007 2:12 pm 

Rejestracja: pt mar 02, 2007 12:51 pm
Posty: 7954
Cari wlaśnie po to Maranellka zalożyla ten wątek, żeby dziewczyny które chcialy zrobić badania mogly tu zajrzeć i zaczerpnąć informacji. Mają prawo znaleść przyczynę swojej straty, a lekarze sami nie chcą kierować na badania bo im się po prostu nie chce, bo to bardzo dlugo trwa, badań jest mnóstwo i przyczyn może być mnóstwo. Jeśli lekarz by mi powiedzial że poronienie po prostu może się zdarzyć i nic z tym nie zrobi to bym zmienila lekarza.

Ja się nie zgadzam z opinią że po jednym poronieniu nie robi się badań. Gdybym ja ich nie zrobila z góry zakladając że moje poronienie się ot tak przytrafilo - jednorazowy przypadek, to nie znalazlabym przyczyny i pewnie koleją ciążę bym też stracila. A tak, przynajmniej wiem co mi jest, mogę to leczyć i wierzyć że teraz będzie ok.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 23, 2007 8:38 pm 

Rejestracja: pn lis 19, 2007 8:00 pm
Posty: 18
Poronilam w 8tc lekarz powiedział że o pierwszym poronieniu nalezy zapomniec jak zadalam pytanie co robic dalej mając na mysli jakies badania :?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lis 25, 2007 10:08 am 

Rejestracja: pt mar 02, 2007 12:51 pm
Posty: 7954
No wlaśnie Kasia , mój pierwszy lekarza też tak powiedzial. Dlatego zmienilam lekarza i poznalam przyczynę. Gdybym zapomniala i z góry zalożyla że to jednorazowy przypadek, zly podzial komórkowy, tak jak próbowal wmówić mi lekarz to nie donosilabym pewnie kolejnej ciąży.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 26, 2007 8:08 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
ja dopiero jestem po hormonach, czekam na dalsze wyniki.
do listy mogę dodać posiew nasienia męża...

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 27, 2007 4:03 pm 

Rejestracja: ndz paź 07, 2007 8:48 am
Posty: 756
hej babeczki

odebrałam dzisiaj wynik progesteronu
wynik 28.20
robiony w 16dc
czy jest dobry,prosze o interpretacje

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek Nikola 15.08.2007,290g-22cm (20tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 27, 2007 4:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
mysia, kazde laboratorium ma swoje normy... nie masz zadnych adnotacji przy wyniku?

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 27, 2007 4:33 pm 

Rejestracja: ndz paź 07, 2007 8:48 am
Posty: 756
gosiu

no mam

faza folikularna 0.27-2.61
f. lutealna 3.28- 38.63
po menopauzie 0.20-0.82

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek Nikola 15.08.2007,290g-22cm (20tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 27, 2007 6:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
mysiu!
no to wygladają na dobre, mieszczą sie w normach fazy lutealnej, zakładając, ze masz cykle 28 dniowe...

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 27, 2007 6:29 pm 

Rejestracja: ndz paź 07, 2007 8:48 am
Posty: 756
gosiu mam regularne, więc jesz wporządku

dziekuje i pozdrawiam

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek Nikola 15.08.2007,290g-22cm (20tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 01, 2007 1:58 pm 

Rejestracja: sob paź 06, 2007 8:38 pm
Posty: 38
Bardzo proszę o pomoc w interpretacji wyniku badania histopatologicznego.W 18 tc dowiedziałam się, że moja ciąża obumarła. Trafiłam doi szpitala a tam wywołano mi poronienie.Wyłyżeczkowano mi macicę.To była moja pierwsza ciąża wynik badania:
Łożysko o śr ok 8cm ze sznurem pepowinowym o dł ok 15sm o cechach martwicy
-253 Z łożyska - Foci of infarcts and diffuse perivillous fibrosis with focal calcificationes of the placenta.
-255.Z błon płodowych -
-255.Ze sznura pępowinowego -
-254.5. Signs of necrosis
O co chodzi? jakie moga być przyczyny, czy to może być spowodowane jakąś moją chorobą?Dodam że przed ciażą paliłam papierosy i to nie mało, w ciąży 2-3 papierosy dziennie ((

_________________
iza


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr gru 05, 2007 5:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz maja 13, 2007 5:54 pm
Posty: 1853
Lokalizacja: z Grodu Kraka
Dziewczynki czy ktoras z Was wie - czy jest sens robienia badania na przeciwciala antyfosflipidowe po 5 miesiacach po stracie ...
Pytam bo moje badania ktore robilam w 5 po poronieniu zaginely (na wyniki sie czeka 3 miesiace ja sie nie doczekalam) i pani z labolatorium stwierdzila ze zrobia to badanie raz jeszcze - hmm tylko czy jest sens ?

_________________
Maja - Nasz Ziemski Skarb ur. 26.12.2009

Aniołek Mateo + 18.07.2007 21t3d
"Królu Mój Ty spij Ty spij a ja"


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 06, 2007 12:17 pm 

Rejestracja: pt mar 02, 2007 12:51 pm
Posty: 7954
Balbinna mnie lekarz powiedział że do 6tyg po poronieniu robi się to badanie po to aby stwierdzić czy zespół antyfosfolipidowy był przyczyną poronienia. Potem już nie można traktować wyniku wiarygodnie. Ja się spóźniłam i nie zrobiłam. Ale jak zaszłam w kolejną ciażę to kazał mi zrobić od razu, żeby wykluczyć zespół albo potwierdzić i dać leki, więc jeśli się starasz już o dziecko to możesz sobie zrobić, a jeśli nie to zaczekaj i zrób w okresie staran lub na początku ciąży.

A co do oczekiwania to u mnie czeka się 10-14 dni, dziwi mnie że aż 3 miesiące u ciebie. Może spróbuj w innym labolatorium, bo jeśli jednak wyjdzie dodatni to po 3 miesiącach może być już za późno na leki.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 06, 2007 2:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 11:34 am
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
dziewczyny!
czy mozecie wyjaśnic o jakich badaniach piszecie? co to jest zespół antyfosfolipidowy?
z góry dziekuje za wyrozumiałość, ale pierwszy raz o tym czytam.......

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt gru 07, 2007 7:29 am 

Rejestracja: pt mar 02, 2007 12:51 pm
Posty: 7954
Gosiu zespół antyfosfolipidowy to częsta przyczyna poronień. Polega to na obecności przeciwciał we krwi, które powodują mikrozakrzepy w macicy, krew nie dopływa do zarodka, zarodek obumiera i macica go odrzuca. Żeby to sprawdzić robi się przeciwciała antykardiolipinowe IgG i IgM.
W książce o ciąży którą kupiłam jest napisane, że jest to druga przyczyna poronień zaraz po wadach zarodka.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 225 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra