Dzisiaj jest ndz maja 17, 2026 4:23 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Poród

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: pn lut 05, 2007 10:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 30, 2007 7:55 pm
Posty: 144
Kochane mamusie prosze mi poradzic. Jestem co prawda dopiero w 10 tygodniu ciazy. Ale coraz czesciej slysze od znajomych ze kobiety jak rodza to peka im okolice miejsca rodzenia. Boze nei wyobrazam sobie tego. Jaki to musi byc bol jak cos rozrywa sie. Czemu niechca nacinac pierswiastkow przeciez to glupota czekac albo sie uda albo nie:)niemam zadnej znajomej poloznej w tym szpitalu w ktorym bede rodzic, lapowek dawac nie chcem bo neiwiem nawet komu ani za co. boje sie ze bede traktowana jak kazda i mi tez peknie, normalnie niemoge tego pojac i tylko to chyba najabrdziej mnie rpzeraza


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt lut 06, 2007 1:46 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 26, 2006 9:21 pm
Posty: 26
Hej BAJDA :)

Gratulacje!!! Ja jestem w 19tc i już od dawna czytam sobie różne rzeczy o tych wszystkich tajemniczych "przerażających" sprawach związanych z porodem :wink:

Otóż pęknięcie wcale nie jest takie złe! Kiedyś obowiązkowo nacinali wszystkie kobiety, zwłaszcza pierwiastki. Teraz w niektórych szpitalach też jest to standard (polecam strony rodzić po ludzku - tam są opisy szpitali), ale okazuje się, ze znacznie lepiej, jeśli krocze samo pęknie - taka rana ponoć lepiej się goi (moja kuzynka, która miała przy dwóch porodach nacięte, a przy trzecim pęknięte, to potwierdza), nie grozi powikłaniami itp.

Proponuję lekturkę o nacięciu i pęknięciu:
http://www.rodzicpoludzku.pl/wartowiedz ... ziec_id=13

Ja jestem dość szczupła i nieduża, więc nie mam złudzeń, że Maleństwo wyśliźnie się malutkim przejściem, ale zdecydowanie wolałabym pęknąć, niż być cięta :wink:
No ale można tez sobie bardzo pomóc w usprawnianiu krocza, tak by uniknąć wszelkich ran - gimnastyka, zwłaszcza pływanie, poród w wodzie (przynajmniej na początku) - to rozluźnia tkanki krocza. Można też robić specjalne masaże - instrukcja jest na stronach Rodzić po ludzku.
No i warto się uśmiechać podczas porodu - wtedy rozluźniają się tkanki krocza
:D

Trzymaj się i nie martw za bardzo :wink:
Pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 06, 2007 8:57 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 06, 2006 12:23 pm
Posty: 3404
MałAsia niestety nie moge się z Toba zgodzić :? ostatnio byłam na szkole rodzenia i byliśmy całą grupą na porodówce. Lekarz nas oprowadzał i po kolei tłumaczył co w jakiej sali bedziemy miec robione. No i mówił też bardzo dużo na temat nacięcia. W moim szpitalu nacina sie każdą pierwiastke i jest to o wiele bezpieczniejsze niz pęknięcie.
Po 1. natną Cię równo i łatwiej będzie potem lekarzowi zszyć
Po 2. Jak nacinają to jest małe prawdopodobieństwo ze porozrywa Cię w środku a to sie zdarza gdy samo pęka
Po 3. Taka rana szybciej sie goi :)
Po 4. Natna tyle ile trzeba i ile jest konieczne, a pęknąć można aż po sam odbyt :?

Tak więc myśle ze nacinanie jest o wiele bezpieczniejsze dla rodzących mam no i myśle ze dla dzidziusiów też. Bo gdy czeka sie az pęknie to dzidziuś bardziej się męczy a tak nacinają i szybciej dzidziuś sie może urodzić.

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 06, 2007 10:15 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 07, 2007 10:16 pm
Posty: 546
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
A ja powiem to tak przy pierwszej córce miałam nacinane krocze to było okropne żle się goiło załozono mi klamry.Przy drugiej córce juz mnie nie nacinano i wszystko wygoiło się bardzo szybko za to miejsce gdzie było nacinane i zakładane klamry przy każdej miesiączce boli dobrze że teraz odpoczne 9 mieśięcy od wstrętnej @


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 06, 2007 10:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
Soniaczek ...zgadzam sie z toba w 100% mi tez lekarz tak to tlumaczyl..nie ma sensu walczyc o cale krocze bo mozna sie doczekac pekniecia we wszystkich kierunkach...lepiej naciac...i juz mi powiedzial ze bede cieta...a to moja 2 ciaza...i 2 porod sn :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 06, 2007 2:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 07, 2006 11:09 am
Posty: 5406
Lokalizacja: Podhale
Przy pierwszym dziecku byłam nacinana - pomimo stosowania się do zaleceń lekarza goiło się paskudnie i długo, nie wspominam już o tym ile czasu nie mogłam usiąść po ludzku. Przy drugim dziecku stosowałam ćwiczenia kegla, doszło do niewielkiego pęknięcia - wszystko zagoiło się błyskawicznie i bez powikłań. Dobra położna ochroni krocze przed pęknięciem w stronę odbytu - tak to było w moim przypadku. Poszukaj szpitala rekomendowanego w akcji "Rodzić po ludzku" ( choć można się pomylić - rekomendują Nowy Targ gdy Zakopane ma o wiele lepszą obsadę)

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 06, 2007 2:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
wszystko zalezy od wielkosci glowki dziecka i od poloznej ...fakt...ja bylam cieta przy pierwszej ciazy ..mialam 4 szwy..i w tym samym dniu siedzialam po turecku i karmilam mala...to jak sie goi i ile sie goi zalezy od predyspozycji indywidualnych....jednym szybciej ..innym sie babrze...i maja problemy z siedzeniem... :) po drugie nie tylko od poloznej zalezy to czy bedziemy ciete ale tez od nas samych...zazwyczaj jest tak ze polozna kierujaca porode mowi swoje a rodzaca robi swoje i np..polozna mowi nie przec wlasnie po to zeby ocalic krocze a rodzaca nie slucha wcale i prze ...krocze peka...i stad problem..latwiej jest kiedy krocze zostaje naciete ...szybciej rodzi sie glowka i caly porod przebiega sprawniej ...ale cos za cos :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 06, 2007 3:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 26, 2006 9:21 pm
Posty: 26
Po raz kolejny wychodzi na to, ze sprawa jest w ogroooomnej mierze indywidualna...

A co do specjalistów, to jedni mówią, że przy nacięciu częściej pęka coś w środku, inni, że bez nacięcia itp...

To co jest pewne, to to, że warto ćwiczyć (chociażby Kegla), i że dużo zalezy od współpracy z polożną, ale też od samej położnej. Czasem nacina się nie dlatego, że trzeba, ale po to, by poród poszedł szybciej. A szybciej wcale nie znaczy lepiej, bo im mniej interwencji medycznych, tym lepiej...

Ja bym tylko chciała, by decyzja o nacinaniu lub nie, nie była rutynowa, ale uzalezniona od stanu mojego i dzidziusia. Czyli, żeby bylo to robione świadomie i w sposób uzasadniony.
Grunt, to trafić na sensowną położną

:D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 06, 2007 4:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
sensowna polozna to skarb podczas porodu...nie tylko o naciecie chodzi :wink: ale co ci moze peknac w srodku jak cie natna przepraszam? nic...przeciez nacinaja tylko skore i i tkanke wewnetrzna ..poprostu powiekszaja otwor... i to naprawde nieduzo...wiec nie mam pojecia co moglo by jeszcze peknac :) predzej sie peknie bez naciecia...ale to chyba jest logiczne :)
miesnie keegla sa wewnatrz pochwy a nie na zewnatrz...tutaj chodzi o powiekszenie otworu..tylko i wylacznie ...juz predzej masaze krocza moga je uelastycznic przez co uniknie sie naciecia niz cwiczenie miesni keegla....to z kolei pomoze przy problemach z nietrzymaniem moczu ktore moga sie pojawic po porodzie z powodu nadwyrezenia miesni calego krocza :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 09, 2007 4:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 25, 2006 11:55 am
Posty: 2972
Bajda ja byłam 2 razy nacinana i przy ostatnim porodzie mnie nie nacinali tylko właśnie pękłam sama i to było lepsze bo rana mniejsza, co do bólu to czy nacinania czy pęknięcia w ogóle nie czuć niewiadomo kiedy to się dzieje więc nie ma co się bać na zapas ;)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 09, 2007 6:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
Aaliyah masz racje w 100% tylko jedna zasadnicza roznica..inaczej peknie pierworodka a inaczej mama przy 3 porodzie naturalnym ...jestes juz zaprawiona w boju :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 09, 2007 6:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 25, 2006 11:55 am
Posty: 2972
LILA to prawda pewnie dlatego mnie nie nacinali przy 3 porodzie ;) w każdym razie nacięcia nie czuć więc nie ma sie co bać na zapas :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 30, 2007 2:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 30, 2007 6:27 pm
Posty: 517
Lokalizacja: śląsk
przy pierwszym porodzie byłam nacinana a przy drugim mnie naciągano aby uniknąć pekniecie szczeże nawet niewiem kiedy i dokładnie co mi pękło podobno nie duze pęknięcie samo miało sie zagoić i tu masz teraz brałam jakieś globułki dopochwowe ponieważ 1,5 roku i nie zagoiło się tak jak powinno musze chodzic do lekarza częściej ponieważ może to byc przyczyną skracania się szyjki macicy - zwłaszcza w ciązy mnogiej. Przy kazdej wizycie mam oceniany stan szyjki.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 30, 2007 4:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lut 25, 2007 5:37 pm
Posty: 633
Lokalizacja: szwajcaria
a moze ja Wam cos poradze?
Rodzilam w Szwajcarii i tu juz norma jest ze nie nacinaja, kobieta sama decyduje.
Ale.. jest na to sposob moje drogie!
Masowalam sobie krocze olejkiem (ja akurat kupilam taki naturalny specjalnie do masowania krocza ale moze tez byc oliwka dla niemowlat)

Od mniej wiecej polowy ciazy codziennie po prysznicu robilam 5 minut masazu. Siadalam wygodnie z nogami rozkraczonymi :) i tam gdzie niby kobieta peka lub nacinaja czyli krocze od strony odbytu, masowalam polokreznymi ruchami
Wiecie jak niesamowicie dziala?
Nie paklam ani mnie nie nacieli bo bylam taka elastyczna!!!!

Tu kazda kobieta w ciazy tak robi. i poradzila to znajoma oraz polozna.
Polecam gdyz naprawde warto!
Zadnego bolu po szyciu, gojenia sie ran.
Sprobujcie. Powodzenia!

_________________
NATALIE 5.01.2009
Obrazek
SOFIA 4.09.2006
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 01, 2007 9:25 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 26, 2006 6:13 pm
Posty: 331
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
mi polecono picie wywaru z lisci malin, do kupienia w zielarskim albo medycznym skelpei, kosztowaly cos kolo 2,50 zl
okropne w smaku, liscie trzeba przecedzac, ale u mnie pologlo, nie bylam cieta, pozlona mowila ze podnioslam im statystyke :D
moja kolezanka tez pila, i tez nie byla cieta, ale nie wiem czy to jest regula

jednak mozna sprobowac :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr maja 02, 2007 7:51 am 
1 żółta kartka

Rejestracja: wt cze 27, 2006 10:26 am
Posty: 2313
Tak jak juz dziewczyny pisały - nacinanie i pekniecia to sprawa indywidualna. Przy pierwszy porodzie nacinano mi krocze - nie mogłam potem siedzieć, rana mnie bolała i ciągnęła przez jakieś 3 miesiące. Przy drugim porodzie było tylko lekkie peknięcie - od razu mogłam siedzieć i szybciutko się wszystko zagoiło.
Ale znam dziewczyny,które rodząc pierwsze dziecko nie były nacinane.
A dobra połozna podczas porodu to skarb :lol: Powodzenia.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 04, 2007 5:03 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12359
Lokalizacja: Mazury
Ja też nie byłam nacinana, dobra położna uchroni krocze ...
A moja siostra był nacięta i pękła...nacięcie się paprało a to co pękło (w strone odbytu najgorsze pęknięcie) bardzo szybko się zagoiło...

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw maja 17, 2007 8:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 10, 2007 11:57 am
Posty: 1311
Lokalizacja: bruksela
A ja peklam i byl to moj pierwszy porod,bol niesamowity,ale do przezycia,no i szybciutko sie zagoilo,bez zadnych powiklan

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw maja 17, 2007 11:42 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 11, 2006 1:40 pm
Posty: 642
Lokalizacja: KRAKÓW
A ja nie mam pęknięcia. Byłam cięta na własne życzenie. Tak mi poleciła ciocia, która jest ginekologiem-położnikiem z bardzo dużym stażem i wiele przypadków pęknięcia już widziała. Jestem bardzo zadowolona ze swojej decyzji. Cięcie bardzo szybko mi się zagoiło. Teraz juz w ogóle nie ma po nim śladu. Nie czuć kompletnie nic.
Podobno pęknięcie znacznie gorzej zszyć. Owszem nie wszystkie kobiety pękają i tak można uniknąć szwu, ale to jest moim zdaniem ryzyko. A pękniecia przy nacięciu, to rzadkie przypadki, co nie znaczy się nie zdażają.

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt maja 18, 2007 10:27 am 

Rejestracja: wt lut 06, 2007 12:56 pm
Posty: 1833
Lokalizacja: Groblice k. Wrocławia
Ja wychodzę z założenia, że można się do porodu przygotować także pod kątem uelastycznienia wejścia do pochwy, żeby nie pękło.
Jest pełno sposobów i mam zamiar je wszystkie wykorzystać i mam nadzieję, ż naturalnie urodzę bez żadnego pękania ani nacinania. :D:D

_________________
Pozdrowienia
Monika

ObrazekObrazek

TABELA CZERWCÓWEK 2010


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Poród

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra