Dzisiaj jest pn lis 11, 2019 11:41 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 897 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 45  Następna
Autor Wiadomość
Post: sob paź 06, 2012 7:23 am 
All Mighty Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob kwie 16, 2005 5:43 pm
Posty: 3612
Zgodnie z regulaminem, ze względu na wydajność forum, długie tematy dzielone są na krótsze.
Poprzednie posty w tym temacie można znaleźć tutaj http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=40996

_________________
In the silence of your room
In the darkness of your dreams


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: sob paź 06, 2012 11:05 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 18, 2008 3:45 pm
Posty: 7781
Lokalizacja: Śląsk
witam w nowej części :D

powiedzcie mi co mogę jeszcze zrobić aby kupy Mikołaja były częściej bo są co drugi dzień i to przy marudzeniu już, daję herbatkę z kopru, muszę kupić też z rumianku, baki puszcza ładne więc nic z tych preparatów nie podaję typu Sab Simplex bo to raczej na kolki

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 06, 2012 7:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 02, 2008 11:14 am
Posty: 1408
Lokalizacja: Bydgoszcz i okolice Koronowa
Tygrysku, a jaką masz dietę przy kamieniu piersia? Moze jedź więcej blonnika, surowych warzyw? Pijesz dużo?

A ja się coraz gorzej czuję, cukry mi wariuja, wszystko mnie boli, brzuchol coraz niżej... Czuję się wielka, ciężka i pokraczna... Nie przypominam sobie aby Tak bylo w poprzedniej ciąży...

_________________
Obrazek 20.03.2009 r., 3390g i 56 cm
Obrazek 08.11.2012 r., 3560g i 55 cm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 08, 2012 11:11 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lis 07, 2007 8:12 am
Posty: 3681
Lokalizacja: Świeradów-Zdrój
ja wczoraj zrobiłam soczek z jabłek
i dzisiaj już z rana kupa była
choć problemow z kupą nie mamy

dzisiaj Daniel w domu
ogląda myszkę miki

córeczka mojej koleżanki wylądowała w szpitalu z zapaleniem płuc
już 2 tydzień, normalnie szok
coraz gorzej, już ropa w płucach, gorączka
lekarze ręce załamują
wszyscy trzymają kciuki
normalnie tak jej współczuję....
jej córeczka w wieku Daniela razem do grupy chodzą....

tygrysku może len??
nie wiem jak wpływa na dzidziusia, ale na mnie dziala rewelacyjnie
od czasu do czasu zjadam sobie dwie łyżeczki lnu z płatkami
nie mam zgagi, wzdęć, ogólnie inaczej się czuję
różyczka łoj współczuję, oby do końca

_________________
Marcówki 2009
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 08, 2012 3:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 18, 2008 3:45 pm
Posty: 7781
Lokalizacja: Śląsk
hej,

różyczka: ja nie karmię (.) dostaje tylko Bebiko, zmieniliśmy na Ha i jak narazie kupa jest codziennie, podajemy od wczoraj wieczorem sab simplex bo chyba wieczorem są kolki, także za kilka dni zobaczymy efekt

kasias: len dla niemowlaka hmm chyba nie wolno, wiem że Dicoflor pomaga, narazie opanowaliśmy sytuację

ale pogoda do dup.... nawet na spacer nie można iśc, raz słońce z chwilkę leje, zimno 7st. ehhh Maja non stop była na podwórku a biedny Mikołaj kilka razy :x

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 09, 2012 5:36 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 02, 2008 11:14 am
Posty: 1408
Lokalizacja: Bydgoszcz i okolice Koronowa
Hej, ale pustki. Jesiennie się dziewczyną pisać, czy forum nam obumiera?

Kasia, okropne, nie cierpię jak małe dzieci lądują w szpitalu, odrazu mi się przypomina nasz pobyt w szpitalu... Trzymam kciuki, oby wszystko bylo dobrze!

Tygrysku, a ja zrozumialam,że dajesz (.). Jednak otumanienie ciazowe u mnie Nadal aktualne. Dobrze że Mikołaj już lepiej.

A mój gin i diabetolog nie wiedzą co ze mna zrobić, efektem tego jest to że w środę znow pół dnia spędzenia w szpitalu. Dzidzia Nadal posladkowo... :(.

_________________
Obrazek 20.03.2009 r., 3390g i 56 cm
Obrazek 08.11.2012 r., 3560g i 55 cm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 09, 2012 2:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 18, 2008 3:45 pm
Posty: 7781
Lokalizacja: Śląsk
hej,

kurczę Różyczka tylko my jesteśmy na forum czy co :roll:
tak krople Sab Simplex jak dla mnie rewelacja :!:

różyczka: ale co lekarze zastanawiają sie nad wcześniejszym porodem przez CC ? czy co ?

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 09, 2012 4:08 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 18, 2008 11:20 pm
Posty: 2795
Hej,
ja czytam regularnie ale nic ciekawego na napisania nie mam :wink:
Marta tydzien nie chodzila do przedszkola i znow poplakuje.... ech.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 09, 2012 5:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 02, 2008 11:14 am
Posty: 1408
Lokalizacja: Bydgoszcz i okolice Koronowa
Tygrysek, Tak jak się nie obroci to cc, chyba że zacznę rodzić i za nisko zejdzie, to kleszczowo, a ta świadomość mnie dosc stresuje. Problemem jest u mnie b. Duża ilość insuliny, ktora moze źle działać na przepływ krwi pepowinowej, próbujemy zmniejszyć ilość insuliny, ale to nie jest takie proste... Ponadto mam wrażenie, że nic nie chce że mna współpracować, żelazo mam niskie, jakies 7, więc biorę żelazo dodatkowo, wapno niskie, więc tez biore dodatkowo, bo mam hipermagnezemie, nospe, bo mialam skurcze, no i Euthyroks 75 mg, bo hormon tarczycy tez spadł, gin kazał mi brac diosminex bo zylaki mi się porobily, no i standardowe witaminy dla kobiety w ciazy znow jestem przeziebiona i mam zawalone zatoki... Generalnie żyć nie umierać, mam tyle tabsow do wzięcia że masakra, nie licząc zastrzyków 4 razy na dobę... No ale nikt nie mówił że będzie łatwo ha ha ha ;). Dotrwam do końca z cala wątroba ;). Tez mam ostatnio wrażenie że nikt nie chce pisać... A Tak potrzebuje wsparcia...

Sliwka, nie bądź paskud i pisz cokolwiek, muszę oderwać mysli, szczękę to teraz interesuje mnie nawet wstawione pranie lub ugotowany obiad ha ha ha...;) a serio, to po poniedziałkowej rozmowie z lekarzami zaczęłam się bać porodu, żeby dobrze zdecydowali, no i wogóle Wiesz...

Nie mogę sobie znaleźć w domu miejsca, z tego wszystkiego chyba dzis mialam lekkie skurcze zapowiadające, ale luz wzięłam nospe i przeszły, moze to tylko stresik ;). Pogoda beznadziejna, leje i leje... Siedzę sama w domu i głupich mysli dostaje...

_________________
Obrazek 20.03.2009 r., 3390g i 56 cm
Obrazek 08.11.2012 r., 3560g i 55 cm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 09, 2012 9:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 18, 2008 11:20 pm
Posty: 2795
rozyczka - :-{: Jej, cos bym chciala napisac pocieszajaco podtrzymujacego ale zupelnie nie wiem co. Tabletek rzeczywiscie masz wor. Z Weronika tez tak bylo? Choc nie, jedna pocieszajaca rzecz moge Ci napisac. Juz w trakcie mojego porodu lekarz mi mowil, ze nia ma tykiej sytuacji, w ktorej byloby za pozno na CC. Dziscko wyciagnac mozna zawsze. moze jak glowa wystaje to pewnie wtedy juz nie.

To napisze czym ostatnio ja sie zajmuje choc malo to ciekawe:
- lamiemy sobie glowe czy kupic dzialke czy nie. Daleko jej do doskonalosci. dom mozna postawic tylko w jej czesci, znacznie wezszy, niz chcielismy, nie te strony swiata itp, ale miejscowka fajna, alternatywy zadnej, cena fajna.
- dzis tez bylam u gina, na kontroli, wsjo gra, tylko mnie zjechal, ze nie mam szczepien aktualnych. Mam sie zaszczepic na wszystkie szczepionki z dziecinstwa jeszcze raz.
- ostatnio mam dziwne bole w klatce piersiowej. Przy oddychaniu, czesto, gesto okropne klucia tu i tam, dretwienie rak. Troche sie przestraszylam, bo pojawilo sie to jak wydluzylam dystanse, ktore biegam. Przestalam wiec biegac jakies dwa tygodnie temu i zbieralam sie na jakies badania, ale dzis gin mnie pocieszyl, ze takie rzeczy to zwykle sprawka skrzywienia kregoslupa szyjnego, ktore osobiscie posiadam. Jestem zatem uradowana, ze nie umieram na serce i w zwiazku z tym jutro robie sobie znow trenig. Choc moze rozsadnie byloby jednak przejsc sie do lekarza rodzinnego i jakies EKG wykonac :roll:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 10, 2012 8:29 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lis 07, 2007 8:12 am
Posty: 3681
Lokalizacja: Świeradów-Zdrój
Witam

czekam na meble
mam stresa że coś nie będzie pasowało, że coś źle wymierzone, ehhh
ale z drugiej strony to nie mogę się doczekać :D:D
Daniel ma swój własny pokoik, już mu poukładałam książeczki i bajki na dvd
wczoraj cały dzień oglądał mam nadzieję, że to tak jednorazowo bo nie chcę mieć dziecka przed tv
dzisiaj się od niego wyprowadzam do nowych mebli, wreszcie będzie więcej miejsca :D:D


tygrysekkm pisze:
kasias: len dla niemowlaka hmm chyba nie wolno, wiem że Dicoflor pomaga, narazie opanowaliśmy sytuację
łoj mi chodziło o to żebyś ty jadła hehe, myślałam że karmisz (.)
różyczka ale masz aptekę, przytulam i trzymam kciuki
już chyba mówiłam ale moja kuzynka też w ciąży i też ma cukrzycę
żadne to pocieszenie, ale widziałam na wlasne oczy jakie to zmaganie się ze sobą, pamiętanie o lekach itd
no i ta pompa, ja osobiście podziwiam za wytrwałość

_________________
Marcówki 2009
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 10, 2012 9:16 am 

Rejestracja: pn kwie 14, 2008 7:03 pm
Posty: 1025
no hej :-)
też zaglądam regularnie.. :) ale pisanie średnio mi idzie, ba, nawet wcale mi nie idzie..
rzyganie przeszło, czasami mnie tylko naciąga, trochę to krępujące jak jestem np. w pracy albo w sklepie... haha
ale żeby nie było tak łatwo przyszły okropne bóle głowy, nie wiem czy to od kataru, który mi zalega czy dopadła mnie migrena ciążowa bo boli okropnie i pomaga tylko spanie.. oczywiście nie biorę żadnych tabletek..
no właśnie.. nie biorę też witamin.. i tak się zastanawiam czy dobrze robię. Z Szymonem nie brałam nic, poza kwasem foliowym, lekarz twierdził że jak mam dobre wyniki żeby nie brać.. no ale teraz dopadają mnie jakieś wątpliwości.. sama nie wiem co robić

jutro mam wizytę to się dopytam i ewentualnie opowiem co i jak.. ;-)

Rożyczka - no już bliżej jak dalej do spotkania z mała. jakoś to będzie nie? A później to już tylko będzie lepiej.. :)

śliwka - czyli co, Bieszczady odpadają? :-) co do działki... zawsze trzeba iść na jakieś kompromisy, my też mamy nieustawną działkę, dom udało się wybudować tylko w jednym kącie... ale to cudowne uczucie.. mieć dom.. nawet w stanie surowym.. haha
Marta nie chce do przedszkola? uu, szkoda, Szymon przedszkolak pełnym pyskiem :-) nawet w niedziele się pyta dlaczego musi siedzieć w domu. :-)
Zapisałam go na angielski, w sumie nie wiem czy to ma jakiś sens... bo to tylko 15 minut 2 razy w tygodniu. ale jemu się podoba. :-)


no a gdzie nacia?

dami - jak tam Twój mąż?

daria - jak wyjazd?

kasias - piękne zdjęcia w podziemiu, masz talent kobieto :)


doba idę jeść śniadanie.. :-)

_________________
Obrazek EmilkaObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 10, 2012 9:26 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 18, 2008 3:45 pm
Posty: 7781
Lokalizacja: Śląsk
hej,

różyczka: woo leków masakrycznie dużo, no ale lekarze wiedzą co robią,
pocieszyć cię moge że ja panicznie teraz bałam się porodu i napewno świadomie już w ciążę nie zajdę i mam nadzieję że wpadki tez nie zaliczymy ;) choć teraz to bym już chciała odrazu CC
A gdzie Weronika że siedzisz sama ?

sliwka: my też kupiliśmy działkę która jest podzielona na budowlana i rolną i tylko w jednej części można sie budować, nam to nie przeszkadzało bo akurat w fajnym miejscu dom można postawić, ostatecznie będziemy ją na dniach sprzedawać tzn narazie wystawiać do sprzedaży (mam nadzieję że z zyskiem ;)) i budować się u rodziców na działce, już mamy wybrany projekt robi się u architekta :im: wiosną chcemy zacząć budowę o ile będziemy mieć wszystkie papierki bo wszędzie czeka się miesiącami ehhh, już nie wspomnę że jeszcze dobrze nie zaczęliśmy a kasy poszło że ho ho :evil:

kasias: a gdzie te meble do salonu ? ja tez się nie mogę doczekać kiedy zaczniemy urządzać domek w środku :roll: ale to jeszcze jeszcze może na drugą zimę

jutro muszę jechać na jakieś zakupy ciuchowe dla siebie, bo niby po tej ciąży zrzuciłam wszystko zaraz po porodzie to jakoś do jeansów wejść nie mogę :? po drugie 11.11 mamy chrzciny i musze sobie coś kupić
także jutro zabieram mamę, Maja do dziadka a W. zostaje z Mikołajem :D
pogoda u nas ładna, chłodno ale słonecznie więc za godzinkę spacerek

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 10, 2012 10:45 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lis 07, 2007 8:12 am
Posty: 3681
Lokalizacja: Świeradów-Zdrój
tygrysek tak do salonu
nickto dzięki, jestem trochę niedowartościowana ale za namową męża zakladam fotoblog

_________________
Marcówki 2009
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 10, 2012 11:03 am 

Rejestracja: pn kwie 14, 2008 7:03 pm
Posty: 1025
Kasias - to jeszcze nie masz? teraz jest tyle fajnych pomysłów, może zajmiesz się fotografowaniem niemowlaków, to teraz jest trendy, jakby co to ja rodzę w kwietniu i mogę udzielić pozwolenia na obfotografowanie mojego dzidziusia ;-)

_________________
Obrazek EmilkaObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 10, 2012 11:09 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lis 07, 2007 8:12 am
Posty: 3681
Lokalizacja: Świeradów-Zdrój
nicktoo :aa: :aa: :aa:

co sądzicie??
http://kasiamatelska.blog.pl/

_________________
Marcówki 2009
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 10, 2012 12:23 pm 

Rejestracja: pn kwie 14, 2008 7:03 pm
Posty: 1025
Kasiu - ja się tam na technicznych zagadnieniach nie znam i zdjęcia albo mi się podobają albo nie, Twoje mi się podobają, no nie wszystkie, ale większość tak.. :) więc rób zdjęcia...
Ja swojego K też namawiam do fotobloga, on robi zdjęcia na rajdach samochodowych - monotematycznie więc - ale też ma do tego rękę. Natomiast zupełnie nie nadaje się do robienia zdjęć dzieciom bo zamiast ustawiać się pod dziecko to on oczekuje że dziecko ustawi się do niego :twisted: 8) :lol:

idę po Szymona..

_________________
Obrazek EmilkaObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 10, 2012 6:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 02, 2008 11:14 am
Posty: 1408
Lokalizacja: Bydgoszcz i okolice Koronowa
Ale fajnie jesteście :) .

Bylam u lekarza, zamieszala mi w diecie, próbujemy zbić ilość przyjmowanej insuliny, aby przepływ krwi pepowinowej był ok, niestety reaguje potężnymi wymogami, zgaga i mdlosciami, ale dostałam kolejny lek, aby je opanować, ponoć jest bezpieczny po 32 tyg ciąży, u mnie jest 36 więc mam nadzieję ok. Generalnie biore tyle leków, że jak je wszystkie polkne to jestem najedzona ;).

Sliwka, dzięki b. Mnie pocieszylas, gin mi o tym nie powiedział, a ja w śnie nie pytałam... Ha ha ha ;). Własny domek jest super, polecam, a ci do zmian to w trakcie zawsze coś wychodzi i zycie weryfikuje niektóre wybory trzeba być na to gotowym przynajmniej do jakiegoś stopnia ;). Z Wera oprócz witamin, bralam tylko insulinę, no i kilka kroplówkę na początku ciąży bo lezalam w szpitalu po wypadku samochodowym ;).

Kasia, i jak meble dojechały? Zadowolona? Ja tez zawsze przeżywam zakupy meblowy, no i je uwielbiam ;). Pokarzesz? Zdjęcia jak zawsze piękne i klimatyczne :).

Nicktoo, zazdraszczam braku wymiotowania u mnie już będą do końca, no chyba że lek pomoże ;).

Tygrysek, Wercia jest regularnym, zadowolonym przedszkolakiem i do południa bawi się w przedszkolu. Dzisiaj okazało się że Wera nie zawsze mowi k tylko t
no i czasem zamiast d - g, więc zaproponowali nam 2 x w miesiącu zajęcia z logopeda, zapisaliśmy bo lepiej dmuchać na zimne, zaproponowali nam tez zajęcia karate dodatkowo, ale narazie odpuszczamy, bo musiałaby 2x w tygodniu zostać dłużej w przedszkolu, a teraz to myślę że nie najlepszy na to czas ;).

_________________
Obrazek 20.03.2009 r., 3390g i 56 cm
Obrazek 08.11.2012 r., 3560g i 55 cm


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 10, 2012 7:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 18, 2008 3:45 pm
Posty: 7781
Lokalizacja: Śląsk
kasias: właśnie jak meble są ?
zdjęcia mi sie podobają najbardziej te krajobrazy np. jesien super

różyczka: no tak zapomniałam o przedszkolu :oops: ja już odpuściałam w tym roku

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw paź 11, 2012 1:20 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 18, 2008 11:20 pm
Posty: 2795
tygrysek - my tez, jesli kupimy ta dziake, bedziemy polowke puszczac do innych ludzi. Teraz musimy zdecydowac jak dzieclic, gdzie stawiac, zwlaszcza, ze domow ma byc kilka bo kupujemy na pol z kolega.
Byc moze razem wystartujemy z budowa :wink: Budujesz na dzialce rodzicow? P marzy sie "niesprzedaz" czesci dziaki i zeby Marta takm kiedys stanela ;)

kasias - co do fotobloga podzielam zdanie Niktoo - niektore fotki super, niktore mniej do mnie przemawiaja. A moze sprobuj sil na stokach... choc coraz trudniej cos sprzedac, to jednak dobry trening warsztatu.

niktoo - malz auto pedzace potrafi chwycic w locie, a z dzieciakiem nie poradzi ? :wink: A jakim obiektywem robi zdjecia na rajdach, jesli moge zapytac...
Jesli chodzi o witaminy to nie wiem. Normalnie tez jestem zdania, ze lepiej zdrowo jesc, niz lykac syntetyki, ale w ciazy... hmmmm..... ja bralam.
Czy angielski w przedszkolu ma sens? Nie ma! Ha ha... Mowie to jako sila fachowa :wink: - byly nauczyciel angielskiego w przedszkolach :D Ale Marte bym zapisala, bo jesli nauczyciel fajnie prowadzi zajecia to zawsze to swietna zabawa i pewnie jakas piosenka zostanie. Jesli chodzi o nauke jezyka malych dzieci - tylko obcowanie z zywym jezykiem!
Dzialka - Bieszczady, ha.... marzenie!!! Choc nie powiem, tam gdzie sie przymierzamy, laki i pola i krowy i kunie hasaja :lol: W Polsce dzialki maja jednak nieco inne wymiary, inne standardy. Tutaj... sasiad stoi na 200 m2 :roll: Nie dosc, ze glowkujesz jak sie ustawic to jeszcze z ktorej strony chalupe obciac.

Marta w przedszkolu byla dzis tak szczesliwa, ze nie moglam jej wyciagnac do domu. Zwrot o 180st. Jak przyszlam to skakala po drzewach i radosnie tarzala sie w ziemi... razem z przedszkolnym bractwem :lol:

rozyczka - logopeda? :shock: Zdziwiona jestem. Marta ciagle plecie dzieciowym slangiem i nie przyszlo mi do glowy, ze to juz czas na prawidlowa wymowe. no ale jak mozliwosc pogadanki z logopeda to czemu nie. Ciekawa jestem co ci powie... Podzielisz sie, prawda?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 897 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 45  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra