Dzisiaj jest pn paź 20, 2014 11:39 am


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13001 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 329, 330, 331, 332, 333, 334, 335 ... 651  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 7:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 03, 2012 6:55 am
Posty: 1437
Lokalizacja: Olsztyn
Witam z rana.
Jakoś brzuch mnie dzis boli cały czas... mała fika koziołki... Takiej to dobrze...
Co do sesji zdjęciowych to ja chciała bym taką ciążową i noworodkową. Z ciążowej zrezygnowalam na rzecz noworodkowej bo jakoś bardziej mi się to podoba a na obydwie mnie niestety nie stać. Poza tym za gruba jestem żeby na sesje iść :D
My będziemy naszej malutkiej taka sesje robic:
http://www.drozdaimmagine.pl/index2.php#/rgallery2/1/

Co do studiów to ja się nie wypowiadam bo mam skończona tylko szkolę policealna :D

Ewa ja myślę że maluszek krzyczy po porodzie bo nie dosyc że musi jakoś oczyścić sobie płucka to jeszcze jest to dla niego szok bo w sumie z wody na powietrze wyciągają go i to przez takie ciasne miejsce jeszcze :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 8:13 am 

Rejestracja: wt gru 14, 2010 12:17 am
Posty: 1507
Witam

Zosia mam prawo Cię śmieszyć :wink: ale przychylam sie do wypowiedzi Magdy i wybacz zostawie Twojego posta bez komentarza :wink:

Wekeend za nami i jakoś tak szybko zleciał. Wstałam dzisiaj i uświadomiłam sobie ze mamy październik i niedługo czas na nas :D

Ewa wieczór baaaarrrrdzo udany :D

Niecha ciesz sie kochana że masz pralke bo mi właśnie posłuszeństwa odmówiła wczoraj i musze dzisiaj jakiegoś człowieczka do naprawy poszukać :wink: bo sterta prania zaczyna rosnąć :wink:

chyba poleże jeszcze bo jakoś tak dziwnie sie czuje :?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 8:33 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob maja 05, 2012 12:49 pm
Posty: 73
Dziękuje Dziewczyny za wsparcie :* ciężko jest ale powoli się oswajam z tym wszystkim, co najważniejsze mogę liczyć na wsparcie mojej rodziny, bez nich chyba bym zginęła... Nie czas teraz na nerwy a on być może kiedyś będzie żałował tego wszystkiego... :(

Widziałyście? Październikówki się ruszyły i to ostro :) Ciekawe jak to u nas będzie, która pierwsza :) ja z OM mam na 24.10 więc liczę, że to jeszcze w tym miesiącu, moja ciocia ostatnio spojrzała na mnie i mówi: "Ty to w następny piątek urodzisz mówię Ci mogę się założyć z Wami wszystkimi-następny piątek" hahaha W następny piątek to może i bym nie chciała jeszcze ale tak koło 20tego to myślę, że już ok :) Szkoda, że moja mama wyjeżdża za 2 tygodnie do Niemiec na 2 miesiące, no ale sytuacja niestety zmusza... Też na pewno będzie jej przykro...

_________________
Obrazek


Ostatnio zmieniony pn paź 01, 2012 9:10 am przez martus122, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 8:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 20, 2011 10:44 am
Posty: 2559
Hej ;)

Ala kochaniutka, spóźnione, ale bardzo szczere- wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy! ;)

Martuś wspóczuję sytuacji. Dobrze, że masz wsparcie w rodzinie, wszystko się ułoży, zobaczysz :) A na takiego faceta brak słów....
Wow, Ty już w zasadzie od jutra rodzić możesz :D


No tak, niedługo czas na nas, zleciało dziewczyny, nie? Niedługo zaczniemy pisać o karmieniu, kupkach i nieprzespanych nocach, których mam nadzieje będzie jak najmniej :D

My wczoraj piekliśmy te ziemiaczki z pola, uwielbiaaam! :D Tyle, że dziś znów mnie gardło boli :evil:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

29.11.2011. Aniołek [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 8:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 05, 2007 3:36 pm
Posty: 8962
Bry

Sesje zdjęciowe typu dziecko w kubełku, dziecko na futerku itd mi się nie podobają, ale to kwestia gustu-mogą mi się nie podobać a Wam tak :D

Nie kłóćcie się o koszta utrzymania na studiach, bo nawet gdyby rodzice komuś dawali 2tysiaki na miesiąc, to często mama i tak szykowałaby żarełko do zabrania. Ja już od daaaawna na studiach nie jestem i nawet jak oboje z mężem pracowaliśmy, to wyjeżdżaliśmy od moich rodziców z wielkimi torbami jedzenia i mojej mamie nie dało się przetłumaczyć, że nie musi nam dawać jedzenia. Nie chciałam zabrać, to była obraza majestatu... Zresztą tak samo robiła moja babcia jak mama do niej jeździła, więc chyba ma to w genach :D Dopiero jak mamie się zdrówko posypało to spasowała. Teraz jak mam ochotę, to wezmę sobie trochę świeżych warzyw, bo siostra ma gospodarstwo i stara się nie przeginać z nawozami i opryskami, ale też niedużo, bo w bloku nie mam gdzie tego trzymać. Teraz utrzymanie się za 6tówek wydaje mi się abstrakcją, rok temu liczyłam, to na jedzenie wydajemy więcej :roll: ale był okres, że po zrobieniu wszystkich opłat (mieszkanie, media itd) zostawało nam 400zł na jedzenie dla 2 osób i jakoś przetrwaliśmy ten okres nie padając z głodu. Wiadomo, nie było np. piwka nawet ze sklepu, a co dopiero w knajpie, ale przeżyliśmy ;)

Ala, moja pralka odmówiła posłuszeństwa niecały rok temu i naprawa byłaby droższa albo porównywalna z kupnem nowej więc... kupiliśmy nową-lepsza klasa energetyczna, tak samo pojemna a mniejsze gabaryty zewnętrzne, sensowniejsze programy. Gdyby ta padła, to ratuje mnie serwis gwarancyjny, a oni szybko nie działają, więc niech lepiej nie pada :D Dziś znowu muszę coś do niej wrzucić, małż rozwiesi i powoli do przodu :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 12:09 pm 

Rejestracja: czw lis 17, 2011 10:24 am
Posty: 1469
hej.

ewa ty masz jakiegoś znajomego lekarza żeby mnie poprowadził teraz na koniec i powiedział co i jak?? jeśli mam mieć cesarkę to nie bardzo mi się uśmiecha jechać z bólami 100km.... nie wiem co zrobić.. czy czekać na akcję aż sami mnie zawiozą tu ze szpitala..

martuś przytulam mocno :-{: ciężko będzie cholera jasna ale dasz radę ta mała istotka Ci wszystko wynagrodzi..

_________________
Obrazek

Obrazek

aniołek[*] 20.12.2011 9tc


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 12:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 02, 2012 3:26 pm
Posty: 2290
Hej dziewczyny :)

She ja nie wiem kiedy nagle przyszedł październik, przecież niedawno przeżywałyśmy upały i marudziłyśmy, że jest za gorąco :D A tu już zimno, dzień coraz krótszy się robi. Zleciało, zleciało :D A jak piekliście te ziemniaki? W ognisku, piekarniku? Jak ja lubię takie ziemniaczki z ogniska :P

Martuś nic się nie martw, wspieranie to nasz obowiązek. "Tatuś" pewnie jeszcze pożałuje, że nie podołał, ale to już jego problem. Dobrze, że masz wsparcie w rodzinie, a mama Twoja nadrobi jak już wnuczka będzie na świecie :)

Ala a co robiliście?? Pewnie karty, krzyżówki i czytanie poezji? :D

Milenka a ile kosztuje taka sesja? Pamiątka będzie piękna :) a z okresu ciąży i tak sama sobie robisz ładne zdjęcia.

Niecha to podzielamy wspólną pasję :D połazić po lesie też jest fajnie, ale nie z dużym brzuszkiem. W przyszłym roku nadrobimy, zawsze się łudzę że za rok może będą grzybki i zawsze okazuje się, że doopa, a to za sucho, a to za zimno.

Męża budzę od godziny i dalej śpi, odsypia weekend jeszcze :D
Dostałam awizo w piątek, więc lecę rano na pocztę a tam czeka na mnie miś z bebilonu, zgłoszenie wysłałam kilka miesięcy temu i dopiero teraz im się przypomniało. Zamiast misia wolałabym coś praktycznego, ale co tam, może Kubie się spodoba :)

EDIT:

Kasiulka
mogę dać Ci numer do mojego gina, on jest kolegą dr Perenc o której kiedyś pisałyśmy, on mnie prowadzi i myślę, że jak do niego byś poszła, powiedziała że zmieniasz lekarza, bo masz jakieś tam swoje powody to by Cię przyjmował do końca bez problemu, łaski nie robi. I pracuje w Madurowiczu, więc skierowanie do szpitala miałabyś już tam. A mój kolega, jest na specjalizacji, na II roku i ciąż jeszcze nie prowadzi, ale pracuje też w Madurowiczu i jakby coś się działo z Tobą i on będzie na miejscu to na pewno pomoże. Napiszę Ci nr na pw.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 12:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 20, 2011 10:44 am
Posty: 2559
Ewa ziemiaczki oczywiście z ogniska ;) Co roku pieką je na zakończenie zbierania :)

Lecę zaraz po młodego i do apteki coś na te gardło bo szczypie :roll:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

29.11.2011. Aniołek [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 12:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 03, 2012 6:55 am
Posty: 1437
Lokalizacja: Olsztyn
Ewa sesja dosyć droga bo 600zl ale w tym masz 25 obrobionych zdjęć, zdjęcia na płycie i fotoalbum. Tam gdzie dowiadywałam się wcześniej koszt był 550zł za 15 zdjęć bez albumu więc tu bardziej sie oplaca.

U mojej babci dzieją się takie cyrki że aż strach... policja im sie na głowe jeszcze zwaliła na starosć...

Czas zleciał mega szybko a teraz jakby stoi w miejscu... Właśnie dokończylam pakować torbę... na wszelki wielki wzięłam kilka ubranek dla małej. Jeszcze muszę kupić sobie tylko jakiś mały szampon i odżywkę i wodę mineralną i będzie juz wszystko :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 12:52 pm 

Rejestracja: czw sie 23, 2012 9:45 am
Posty: 224
Lokalizacja: Tarnów
To u Nas ta sesja naprawde sie oplaca bo powiedziala mi 250 zł i w tym chyba 15 zdjec i reszta na plycie :) Ale pamiatka fajna :)

Mówiłam ze zgaga mnie nie meczy to wlasnie zaczela po "Kubusiu" ...

Ja mysle spakowac torbe w 2 polowie pazdziernika -ale ja na koncu listopada wiec nie kusze losu ..

Wizyta juz za tydzien
:$%^:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 1:28 pm 

Rejestracja: czw sie 23, 2012 5:32 pm
Posty: 844
Witajcie kobietki poweekendowo ;-)

wstałam niedawno i jeszcze wszystkiego nie ogarniam...
w sobotę zaliczyłam dwa śluby, jedno wesele no i wczoraj poprawiny ;D.
Ale się wybawiliśmy ;-) to już chyba ostatni raz przed porodem ;P w sobotę wróciliśmy do domu ok. 3. Najpierw ślub koleżanki, która prosiła nas na wesele ale że w tym samym dniu ślubował D. kuzyn no to mogliśmy być tylko na mszy... a później właśnie ślub i wesele kuzyna D. ;-) współczułam trochę parze młodej bo zrobili sobie wesele miesiąc po porodzie, na sali był pokój i tam spała ich mała z opiekunką ale że ma ciągle kolki to ciągle do niej latali. A wczoraj poprawiny już u koleżanki i od nowa zabawa bo tutaj pełno znajomych ;-).

Pamiętam przed weekendem, że ktoś mnie pytał o moje przygotowania do ślubu. Tak - już wszystko zapięte na ostatni guzik w zasadzie już przed ciążą było na przyszły rok. A że było nam obojętne czy będziemy mieć dzidziusia przed czy po ślubie to po prostu tak miało być ;-). Ja nie należę do tej grupy osób, że jak dziecko w drodze a ślubu jeszcze nie mamy to muszę na wariackich papierach ślubować... Właśnie ta moja koleżanka co teraz ślubowała mają już roczną Antosie :-).

Co do sesji zdjęciowych... nasz weselny fotograf ma nam zrobić taką sesję bo jak się dowiedział to sam się odezwał że zrobi jako dodatek ;-). Ale jeszcze czekam niech brzusio trochę podrośnie ;P

Jutro mam wizytę u swojej ginki a wieczorem idziemy na pierwsze zajęcia do szkoły rodzenia :-)

Torby jeszcze nie mam spakowanej, ale trochę mnie zaczyna to przerażać teraz na weselu mnie postraszyli, D. kuzynka to już od 3msc była spakowana...


Martuś
bardzo Ci współczuję, co za d****, ale zobaczysz że wszystko się ułoży mam dwie koleżanki których tatusie też się wycofali teraz są o niebo szczęśliwsze, czas leczy rany wierzę że jest Ci ciężko ale musisz się 3mać dla Twojego maleństwa!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 1:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz gru 11, 2011 12:15 am
Posty: 1372
Lokalizacja: Cieszyn
Hej

Za mną ciężka noc, jakoś spać nie mogłam :( taki brzuch mi się twardy robił momentami i się zestresowałam i potem niby już mnie nic nie bolało, ale z tego stresu spać nie mogłam i ciągle się budziłam :roll:

Ala może nie wy mnie śmieszycie, przepraszam za niemiłe sformułowanie :oops: bardziej te wasze sugestie. Bo dyskusja zaczęła się od tego, że kilka z was napisało, że żeby iść na medycynę trzeba mieć dużo kasy, albo rodziców lekarzy. I ja napisałam, że na swoim przykładzie i jeszcze kilku innych zresztą też wiem, że tak nie jest i że na studiach na uczelni medycznej da się za 600 zł około utrzymać, a wy na mnie naskoczyłyście, że się nie da :wink: no więc ja po prostu nie lubię jak się mi coś wciska, bo skoro mam takie doświadczenia, to znaczy, że się da :) a nie mieszkałam pod mostem i nie żyłam o chlebie i wodzie :wink:
Ale pisałam też, że nie każdy musi tak żyć, tylko chciałam pokazać, że się da :) i tyle :)
To przykro z tą pralką, bo teraz raczej to niezbędna sprawa :roll: moi rodzicom jakiś czas temu też padła to im poradził facet kupić nową, bo naprawa była taka droga, że się nie opłacało :roll:

Niecha moja mama akurat nie jest taka, żeby pakować mi na wyjazd wielkie torby z jedzeniem, u nas nigdy tego nie było, bo nie robiliśmy żadnych słoików, zapasów itp :) więc ja na studia z reguły jechałam tylko z jakimiś pozostałościami z weekendowych obiadów :wink:
A co do utrzymania teraz to ja sobie zdecydowanie nie wyobrażam za 600 zł ani nawet za 1000 zł, ale co innego życie studenckie, a co innego jak się ma męża, dziecko, auto, opłaty :)

Milenka fajna taka sesja :)

Martuś no październikówki się zaczęły sypać, ciekawe co będzie u nas za miesiąc o tej porze :D

She jak już przyjdzie czas karmienia, kupek i nieprzespanych nocy to pewnie ruch u nas się zmiejszy, bo czasu nie będzie za dużo na siedzenie na forum :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 1:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 05, 2007 3:36 pm
Posty: 8962
She, marzę o ziemniaczkach z ogniska... Może za rok uda mi się być na wykopkach u siostry to namówię szwagra i może jeszcze kolegę siostry żeby zrobili ognicho. Mojego małża namawiać nie trzeba ;) Panowie we 3 zrobią ognisko i upieką ziemniaczki, a ja z siostrą jakąś kiełbachę na grillu i będzie można posiedzieć :D Tylko piffffko by się do tego przydało, a ja mogę tylko winko, które pasuje jak wół do karety... Tylko u mnie taki wyjazd jest o tyle trudny, że zwykle córka na początku września zaczyna chorować, a z chorym dzieckiem nie pojadę do zdrowego (mojej siostrzenicy)...

Milenka, czas leci dalej, tylko wydaje Ci się, że stoi. Za 2 tygodnie napiszesz, że dopiero był początek października, a już połowa, jeszcze jedna połowa i będzie listopad ;) Mam nadzieję, że ta policja u Twojej babci, to jakaś pomyłka... Że wszystko szybko się wyjaśni i będzie dobrze

Ewa, ten rok i poprzedni faktycznie były bezgrzybne, ale o ile dobrze pamiętam 2 lata temu grzybów było multum. Z grzybami niestety jak ze wszystkim co zależy od pogody-czasem lepiej, czasem gorzej... Ale nawet pochodzić po lesie warto. Uwielbiam to :) W tym roku byłam 2 razy pod pretekstem grzybów-raz uzbieraliśmy trochę kurek-tak na sos dla 5 osób ;) A za drugim razem trochę mniej kurek, ale za to 3 maleńkie podgrzybki :lol: :lol: :lol: Zbiory takie, że nie wiadomo jak to donieść do domu :lol: :lol: :lol:

Angelisia, mnie zgaga dopada jak ucisnę brzuch. Niedawno zmieniałam spodnie, więc siłą rzeczy musiałam się pochylić i mam za swoje :lol: Poza tym dziecko jest bardzo nisko, ruchy czuję zawsze poniżej pępka, a jak się schylę, to żebra mnie bolą. Macica gniecie... Ale nic to. Z każdym dniem bliżej terminu :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 2:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 20, 2011 10:44 am
Posty: 2559
Niecha oj tak, jeszcze do tego kiełbaska/karkówka z grila i piwko, he,he ;) Co do winka to u mnie się już "robi", mmm... ;) Dobre dobrego nie popsuje, więc i do ognicha dobre :D


Ja torbę będę pakować chyba w weekend. Z Kacprem czekałam do ostatniej chwili a w końcu jak mi nagle wody odeszły to w tym szoku ciężej było się spakować :D Ale jak czegoś zapomniałam to mi K podrzucił, teraz nie będę go ganiać bo chcę rodzić prawie 70km od domu.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

29.11.2011. Aniołek [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 2:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 03, 2012 6:55 am
Posty: 1437
Lokalizacja: Olsztyn
She a gdzie będziesz rodzić??

Niecha u mojej babci policja to nie przypadek... taką synową mają niestety...

Ja na grzyby też lubię chodzic ale odkąd moja mama zachoroała na bolerioze od kleszcza jakos się boję..

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 2:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 12, 2012 8:43 pm
Posty: 2098
Zosia a ja po raz kolejny napiszę, że lekarzem nie jesteś, skąd to uparte twierdzenie, że farmacja to medycyna ? Nie musiałaś robić stażu 13 miesięcy, ani specjalizacji...

Kurde Ewa mój P. wczoraj wytargał ze skrzynki awizo, ja pędzę na pocztą i co paczka z bebilonu z misiem w środku :roll: Ja myślałam, że oni jakiś poradnik dają, albo coś po co mi ta maskotka ?? :D

Co do torby to ja też już się miałam zabierać, ale jakoś nie umiem się zmobilizować :oops:

Jutro mamy z P. rocznicę ślubu echh jak sobie przypomnę, że dwa lata temu o tej porze byliśmy w trakcie dekoracji sali wraz ze znajomymi i w ogóle te wszystkie przygotowania, strasznie ten czas leci.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 2:11 pm 

Rejestracja: śr sie 22, 2012 9:08 am
Posty: 1398
Witam koleżanki

Od wczorajszego popołudnia nie miałam Internetu i już mi się zaczął zespół abstynencyjny... na szczęście już wracam do wirtualnego świata i nadrabiam zaległości m.in. na forum.

Zosia, małe sprostowanie - nic nie pisałam o studiach medycznych tylko o utrzymaniu się na studiach w ogóle.

Sesje z niemowlakami mi też się nie podobają, a poza tym jeśli to tyle kosztuje co mówicie to moim zdaniem nie warto wydawać kasy. Ale to tylko moje zdanie, nie starajcie się mnie od razu przekonać, jak się komuś podoba i go stać to proszę bardzo, dobrej zabawy.

Mi czas leci bardzo szybko. Wprost trudno mi uwierzyć, że jestem już w tak zaawansowanej ciąży. Wczoraj my też mieliśmy małą rocznicę. Równo rok temu się przeprowadziliśmy i jestem w szoku, że to tak szybko zleciało.

Wczoraj przyznaliśmy się komuś, że moje leki kosztują nas około 500 zł miesięcznie, na co ten ktoś: "Jak moja żona była w ciąży (30 lat temu) to nie brała żadnych leków i w szpitalu nie była" Powiedziane to było tonem sugerującym, że leki są jakąś moją fanaberią i że w ogóle jestem gorsza od tej żony bo mam problemy w ciąży. Nie muszę chyba mówić jak mi ciśnienie skoczyło...

Ala i Magda życzę wam samych szczęśliwych lat w waszych związkach.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 2:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz gru 11, 2011 12:15 am
Posty: 1372
Lokalizacja: Cieszyn
Magda nie musiałam robić 13 miesięcy stażu i specjalizacji, które w przypadku lekarzy są płatne, tzn. zarabiają, niewiele, ale zarabiają. Za to musiałam robić 6 miesięcy stażu, za który nie dostałam ani grosza :wink: I nigdzie nie napisałam, że jestem lekarzem :wink:
A studentów medycyny znam wielu :)

Chamer ja nie mówię, że akurat Ty pisałaś o medycznych studiach, ale też sugerowałaś, że nie da się wyżyć za 600 zł :wink: dlatego do ciebie też napisałam :)
Na sesje takich dużych pieniążków też by mi było chyba szkoda... chociaż mi się akurat podobają niektóre :)
A co do tekstów o lekach to masakra :? przecież wiadomo, że każda ciąża inna, mnie w ogóle denerwuje takie porównywanie "Bo ja 30 lat temu to pracowałam do samego porodu..." itp... :roll:

Jadę z mężem na obiadek i do szkoły rodzenia :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 2:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 03, 2012 6:55 am
Posty: 1437
Lokalizacja: Olsztyn
Moim zdaniem 600zł to nie jest aż tak strasznie duzo a pamiątka będzie na całe życie. Wole na pewno takie zdjęcia niż dzieci ufajdanych jakąś zupką, marchewką czy czymś podobnym... albo jedzących chrupki z podłogi gdzie obok lata pies... bo juz i takie cuda widziałam.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn paź 01, 2012 2:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 02, 2012 3:26 pm
Posty: 2290
Magda no miło jest coś dostać, ale ja też liczyłam, że nie wiem może jakieś próbki mleczka, kaszki, może jakaś łyżeczka, bo różnie dają, ale miś? :D
I samych słodkości z okazji rocznicy ślubu!! :D Bawcie się dobrze, tak jak Ala na swojej :D Albo i lepiej :P

Zosia dokładnie, co to w ogóle za porównania? Babcia mojego Pawła często powtarza "ja w dniu porodu jeszcze w pracy byłam" :D nie wiem czy chce mi przez to coś przekazać? :D

Milenka droga ta sesja, ja myślałam że tak z 200-250zł, no ale jak chceta to róbta :D będzie pamiątka.

Magda, She też jestem niespakowana, nie mam weny, chęci, trochę rzeczy jeszcze mi brakuje i nie lubię się pakować na pół gwizdka. Może przy weekendzie kolejnym ;)

Niecha zbiory imponujące :D pewnie, że człowiek by się bardziej cieszył, jakby ciężkie kosze targał do auta, ale jak znajdzie się nawet kilka sztuk grzybków to zawsze czy do sosu czy do jajek będzie.

Oxegenka to ja pytałam o przygotowania :) my też z Pawłem zmajstrowaliśmy małego przed ślubem, stwierdziliśmy, jak ma być to będzie i jest :D A ślub nie zając, może poczekać. My mieliśmy już pozaklepywane wszystko, bałam się że będę miała wielki brzuch, ale w 14tc to ledwo mi wystawał jak tak popatrzę na zdjęcia ze ślubu ;)

O i wracając do zdjęć, She pamiętasz że nam kiedyś obiecałaś, że jakieś wrzucisz??? :D

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13001 ]  Moderator: Moderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 329, 330, 331, 332, 333, 334, 335 ... 651  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: KASIULKA24, Lusi@ i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies