Dzisiaj jest pn sie 26, 2019 8:11 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 109 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Post: wt maja 04, 2010 9:41 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 16, 2009 1:15 pm
Posty: 158
Lokalizacja: Warszawa
Cześć wam

Od paru dni mam taki problem że odciągnięte mleko śmierdzi i smakuje jak wymiociny. Myślałam że to kwestia podgrzewacza że za długo podgrzewam ale widzę że jak zostawię mleko w temperaturze pokojowej to też zaczyna tak się dziać. Ne wiem co się dzieje nie daję oczywiście tego mleka dziecku. Nie wiem czy to coś co zjadłam, ale jem mniej więcej to samo. Czy któraś tak miała.

_________________
ukrop


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr maja 05, 2010 11:19 am 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 12, 2008 1:14 pm
Posty: 780
tut83- a za ile po odciagnieciu podajesz to mleko? Bo moze ono po prostu kisnie (w koncu robi sie coraz cieplej)?. jesli nie kilka minut po odciagnieciu to lepiej wstaw je do lodowki. podgrzewanie Twojego mleka w podgrzewaczu nie jest konieczne jesli podajesz je zaraz po odciagnieciu. A jesli czas jest dluzszy-wstaw mleko po wyjeciu z lodowki do naczynia z goraca woda, zeby ogrzalo sie do temp. pokojowej.

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek (*) (18 tc, 07/04/2010)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr maja 05, 2010 1:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 16, 2009 1:15 pm
Posty: 158
Lokalizacja: Warszawa
To wyjęte po 8 h mleko z lodówki tak smakuje i śmierdzi, jak się ogrzewa w temp pokojowej, jak podgrzewałam pod ciepłą woda z kranu tez tak sie zrobiło. Teraz odciągam i zostawiam w kuchni ale jak trochę podgrzeję to też zaczyna śmierdzieć. Tylko takiego mleka ponoć mieszać nie wolno. Już nie wiem co robić jak w lodówce nie mogę przechowywać.

_________________
ukrop


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr maja 05, 2010 7:14 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 12, 2008 1:14 pm
Posty: 780
Sprawdz lodowke, moze wystarczy ustawic nizsza temp i bedzie ok?

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek (*) (18 tc, 07/04/2010)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 07, 2010 3:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 16, 2009 1:15 pm
Posty: 158
Lokalizacja: Warszawa
W lodowce jest 4 stopnie. Jak podgrzeję choć trochę to zaczyna po pewnym czasie śmierdzieć. Na razie karmię mlekiem w temperaturze pokojowej, ale i tak jak podgrzeję to zaczyna śmierdzieć. Więc chyba zaniecham karmienia.

_________________
ukrop


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 07, 2010 4:20 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12358
Lokalizacja: Mazury
tut tak czytam twoje wypowiedzi po innych wątkach i stwierdzam że szukasz pretekstu by przestać karmić piersią. Jeśli cię to męczy to przejdź na butelkę i nie szukaj wytłumaczenia. Po prostu daj sobie spokój i się nie męcz. Już ci pisałam szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. :wink: Nic na siłę się nie uda :wink:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 07, 2010 5:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Skonsultuj się z doradcą laktacyjnym.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 07, 2010 11:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 16, 2009 1:15 pm
Posty: 158
Lokalizacja: Warszawa
fifolek - widzę ze to ty masz problem bo nie rozumiesz, że nie zamierzam karmić już piersią tylko własnym mlekiem z butelki, bo jest mi wygodniej i czyściej i nie znajduje problemów, dziecko nie chce pić zepsutego mleka!!!!!
i to jest problem ewidentny i sobie tego nie wymyślam widocznie ty nigdy żadnych problemów nie miałaś i uważasz się za lepszą bo cyca dajesz a nie z butelki, więc jeżeli nie znasz odpowiedzi na moje pytanie to się nie odzywaj.

Próbuje ratować to co jeszcze mam, ale całe życie pod górkę.

_________________
ukrop


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 08, 2010 5:46 am 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 12, 2008 1:14 pm
Posty: 780
tut83- "Próbuje ratować to co jeszcze mam, ale całe życie pod górkę."- nie narzekaj, bo wybor sposobu karmienia jest TWOJ. Twierdzilas, ze tak bedzie latwiej, no to widzisz, ze nie jest...

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek (*) (18 tc, 07/04/2010)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 08, 2010 9:40 am 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12358
Lokalizacja: Mazury
tut83 pisze:
fifolek - widzę ze to ty masz problem bo nie rozumiesz, że nie zamierzam karmić już piersią tylko własnym mlekiem z butelki, bo jest mi wygodniej i czyściej i nie znajduje problemów, dziecko nie chce pić zepsutego mleka!!!!!
i to jest problem ewidentny i sobie tego nie wymyślam widocznie ty nigdy żadnych problemów nie miałaś i uważasz się za lepszą bo cyca dajesz a nie z butelki, więc jeżeli nie znasz odpowiedzi na moje pytanie to się nie odzywaj.

Próbuje ratować to co jeszcze mam, ale całe życie pod górkę.


Piszesz że kończysz karmienie bo masz alergie i nie będziesz się męczyć wolisz brać leki to raz, że ci wszystko śmierdzi jak dzieciak ulewa, że nie lubisz pić wody. Kobieto karmienie to nie jest łatwa sztuka, przede wszystkim trzeba chcieć a nie ciągle narzekać że się nie udaje. Ja nie mam nic do butelki bo oba sposoby karmienia są mi znane.
Ty już dawno podjęłaś decyzje tylko szukasz tu potwierdzenia że słuszną. Więc ci za każdym razem odpisuję to twoja decyzja, nikt cię do niej nie zmusza. Ty każda poradę odbierałaś jak atak, zaraz był jakiś kolejny pretekst, więc nie dziw się że cierpliwość na takie fochy ma granice.
Rady na utrzymanie laktacji znasz, pisałyśmy cie je po kilka razy.
Teraz przeszłaś na butle i odciągasz pokarm i znów mleko ci śmierdzi :roll: zaraz napiszesz ze cie meczy alergia i zapytasz o mieszanki bo znudzi ci się odciąganie. :roll: ty sama nie wiesz czego chcesz to tym bardziej my nie wiem.
Wcale nie jestem lepsza po prostu chciałam i miałam więcej cierpliwości i pokory i tobie tego życzę. Każde karmienie ma swoje plusy i minusy ale trzeba się zdecydować tego za nas nikt nie zrobi. :wink:
Jeśli chodzi o mleko to jaką masz temperaturę w domu? Może jest po prostu za ciepło i szybko kiśnie.

Agoos dzięki bo już myślałam ze tylko ja to widzę. :wink:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 08, 2010 11:17 am 

Rejestracja: wt lut 02, 2010 10:08 pm
Posty: 1140
Lokalizacja: Birmingham
tut83 poczytalam twoje posty i az mi sie przykro zrobilo. piszesz, ze same problemy z dziecmi, ze ci uszy puchna jak corka placze, ze musisz sprzatac i prac, narzekasz na wydatki, piszesz jak sie poswiecilas dla niej, kupujac laktator, w nocy odciagac nie bedziesz, bo Ci sie nie chce... nie zdawalas sobie sprawy, ze dziecko to nie zabawka, i nie same przyjemnosci? czego Ty oczekujesz? zastanawiam sie, po co w ogole "pakowalas sie" w macierzynstwo, skoro to dziecko tak Ci przeszkadza w zyciu... naprawde az smutno, jak pomysle ze tyle kobiet chce miec dzieci i nie moze, chcialo by moc je nakarmic piersia a nie moze, a ty tylko narzekasz i narzekasz :? :? :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob maja 08, 2010 11:41 am 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 12, 2008 1:14 pm
Posty: 780
fifolek13-a nie ma za co! I niestety dla tut83 zgadzam sie i z Toba i z athe, ze macierzynstwo to duze poswiecenie i albo sie to akceptuje albo nie. I niestety ilosc poswiecen rosnie proporcjonalnie do wieku malucha wiec z calym szacunkiem tut-zamiast zastanawiac sie nad pierdolami typu dlaczego mleko kisnie, pomysl co tu zrobic, zeby cieszyc sie macierzynstwem i dac szczescie swojej coreczce!!!

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek (*) (18 tc, 07/04/2010)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 09, 2010 3:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 16, 2009 1:15 pm
Posty: 158
Lokalizacja: Warszawa
[
Piszesz że kończysz karmienie bo masz alergie i nie będziesz się męczyć wolisz brać leki to raz, że ci wszystko śmierdzi jak dzieciak ulewa, że nie lubisz pić wody. Kobieto karmienie to nie jest łatwa sztuka, przede wszystkim trzeba chcieć a nie ciągle narzekać że się nie udaje. Ja nie mam nic do butelki bo oba sposoby karmienia są mi znane.
Ty już dawno podjęłaś decyzje tylko szukasz tu potwierdzenia że słuszną. Więc ci za każdym razem odpisuję to twoja decyzja, nikt cię do niej nie zmusza. Ty każda poradę odbierałaś jak atak, zaraz był jakiś kolejny pretekst, więc nie dziw się że cierpliwość na takie fochy ma granice.
Rady na utrzymanie laktacji znasz, pisałyśmy cie je po kilka razy.
Teraz przeszłaś na butle i odciągasz pokarm i znów mleko ci śmierdzi :roll: zaraz napiszesz ze cie meczy alergia i zapytasz o mieszanki bo znudzi ci się odciąganie. :roll: ty sama nie wiesz czego chcesz to tym bardziej my nie wiem.
Wcale nie jestem lepsza po prostu chciałam i miałam więcej cierpliwości i pokory i tobie tego życzę. Każde karmienie ma swoje plusy i minusy ale trzeba się zdecydować tego za nas nikt nie zrobi. :wink:
Jeśli chodzi o mleko to jaką masz temperaturę w domu? Może jest po prostu za ciepło i szybko kiśnie.

To ty masz jakiś problem. Napisałam że nie będę karmić jak będę brać leki na alergie ale na razie jej nie mam więc karmię swoim mlekiem i modyfikowanym bo swojego i tak mam za mało. Karmie butelką od 1,5 miesiąca. Jeżeli chodzi o mieszanki to już przerabiałam różne i się pytać nie zamierzam. i tak mam dużo cierpliwości jak na siebie i są osoby które to podziwiają inne by se dały z tym spokój! może nie miałaś więcej cierpliwości tylko czasu!!!!!

Jak może mleko wyjęte z lodówki od razu kisnąć jak je podgrzewam w podgrzewaczu no chyba woda musi być trochę ciepła ale zostawmy już ten temat bo nikt na forum nie jest w stanie mi pomóc

_________________
ukrop


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 09, 2010 3:28 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12358
Lokalizacja: Mazury
tut jak widzisz zaraz się oburzasz, nawet uwagi ci zwrócić nie można :roll:
Ja nie mam problemu to ty go masz :wink:
Masz za ciepło w domu dlatego mleko kiśnie 24 stopnie to za dużo, a po drugie może coś w diecie jest nie tak. Mleka masz mało i nie wystarcza, bo nie pijesz wody a woda to jeden z podstawowych składników do produkcji.

Skoro wiele osób cie podziwia, że tak karmisz to dlaczego twoje posty są takie negatywne, pełne niechęci do tego, tak jakby to był jakiś mus, presja że musisz karmić. Że dziecko ulewa, trzeba sprzątać, płacze....Męczysz się psychicznie. Wcale nie widać by karmienie sprawiało ci jakakolwiek przyjemność. To takie moje odczucia.
Sposób karmienia jaki wybrałaś czyli odciąganie i podawanie swojego mleka zajmuje bardzo dożo czasu, regularności, dlatego go ci tak brakuje :wink: musi minąć troszkę czasu zanim uda ci się to zgrać by mieć więcej czasu dla siebie. Powodzenia.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 09, 2010 3:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 16, 2009 1:15 pm
Posty: 158
Lokalizacja: Warszawa
athe - no właśnie sobie zdałam sprawę że dziecko to nie zabawka jeszcze przed zajściem w ciążę, skąd ty możesz wiedzieć ile ja się starałam o dziecko? Macierzyństwo nie polega na karmieniu piersią tylko i wyłącznie, a kobieta zawsze może wytworzyć mleko nawet dla adoptowanego dziecka. Wiedziałam że dziecko to wydatek ale moje niestety jest unikatowe i brudzi więcej niż przeciętne dziecko, jest bardziej hałaśliwe niż pozostałe dzieci. Potrafi się wydzierać przez godzinę albo dłużej jak jest głodna albo ma mokro. Nie śpi w dzień jak pozostałe dzieci a powinno, i przez to nic nie mogę zrobić bo całą uwagę jej poświęcam i koło niej latam, nawet sobie palec zwichnęłam bo do niej biegłam. Jeżeli ci się ktoś wydziera do ucha to może ci się słuch popsuć, a poza tym takie płacz jest uciążliwy i męczący, i wtedy ani matka ani dziecko nie są zadowoleni.


agoos - właśnie wolałabym wiedzieć co powoduje zepsucie tego mleka, bo staram się być dobra matką i karmić tym mlekiem puki go mam, i jak mam się cieszyć macierzyństwem skoro własne mleko mi się psuje jak zdecydowałam że będę karmić puki je mam


fifolek - po prostu mam taki charakter i lubię narzekać i jestem pesymistką życie mnie do tego skłoniło, że nie jest bajką. Jeżeli chodzi o tą wodę to panie położne i od laktacji mówiły że z tą wodą to nie do końca prawda że się więcej mleka produkuje

_________________
ukrop


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 09, 2010 4:18 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12358
Lokalizacja: Mazury
tut ty miałaś cesarkę prawda? Może mała ma napięcie mięśniowe dlatego tak płacze. Warto zwrócić się na konsultację do neurologa. I podstawa to prawidłowa pielęgnacja. Ja też myślałam że dobrze wszystko robię a okazało się że tylko pogarszałam nieświadomie sprawę.
Nie mówię że będzie więcej mleka ale do produkcji potrzebna jest odpowiednia ilość wody bez tego pokarm będzie zanikał, jeśli do tego będą dość długie przerwy w odciąganiu.
No właśnie macierzyństwo nie jest takie piękne jak w filmach że dziecko śpi, je. W rzeczywistości jest jednak inaczej, na początku nic innego nie robisz tylko siedzisz z cyckiem na wierzchu, jesteś niewyspana i nie masz czasu dla siebie i tak ma wiele kobiet i to jest normalne. Jeszcze wiele wyzwań przed tobą.

Na pocieszenie dodam że moje dziecko ma prawie 4 latka i ja na palcach u ręki mogę policzyć przespane nocki. I mogę się męczyć tak kolejne cztery lata jeśli będzie trzeba. :wink:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 09, 2010 4:47 pm 
autoban (PW) regulamin forum pkt.20

Rejestracja: pn cze 29, 2009 8:48 pm
Posty: 4164
Tut przeczytałam cały wątek i zgodzę sie z dziewczynami, że chyba poprostu nie masz chęci do karmienia i szukasz poparcia żeby odstawić cyculka...

Ile twoje mleczko stoi w lodówce? Może lepiej je zamrażać skoro tak szybko kwaśnieje?

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 09, 2010 7:01 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 12, 2008 1:14 pm
Posty: 780
tut83-wydaje mi sie uzyskalas odpowiedz na pyt. co jest przyczyna psucia sie mleka, pozostaje ja wyeliminowac. Gdybys karmila cycem byloby prosciej-wlasciwa temp., bez ceregieli z przechowywaniem, myciem i sterylizacja butelek itp. Ale z jakichs powodow zdecydowalas sie nie karmic piersia i masz do tego prawo, wiec nie rozumiem Twojego narzekania na brak czasu. Tak jak pisalam- to TY wybralas sposob karmienia, wiec to TY ponosisz tego wyboru konsekwencje.
Kazdej matce wydaje sie, ze jej dziecko jest najglosniejsze itp. ale jesli Twoja coreczka glosno domaga sie papu to tylko wypada sie cieszyc, ze umie dopominac sie o swoje :lol: A dlaczego ona placze przez godzine? Przetrzymujesz ja glodna?Zostawiasz na godzine w mokrej (przemoczonej) pieluszce? :shock: Mysle, ze od placzu dziecka nie ogluchniesz, choc zgodze sie, ze moze byc to dolujace. Masz pomoc w domu?Sama zajmujesz sie mala?
A ten pesymizm skad sie wzial?Po porodzie? Slyszalas o depresji poporodowej? Rozmawialas moze z kims (polozna, lekarz) o tym?Oczywiscie nie twierdze, ze ja masz, ale jesli czesciej niz przed porodem czujesz sie zdolowana, przemeczona, nie masz ochoty zajmowac sie mala itp. to moze warto to przemyslec?

_________________
Obrazek

Obrazek

Aniołek (*) (18 tc, 07/04/2010)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 09, 2010 9:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 16, 2009 1:15 pm
Posty: 158
Lokalizacja: Warszawa
Byłam u jednego ortopedy stwierdził ze wszystko wporzo i żeby na brzuchu kłaść. Poszłam do drugiego to stwierdził że ma lekko podwyższone napięcie i ogólnie jest silna, ale nie dał skierowania na rehabilitację, kazał nosić przodem. Potem poszłam do pediatry jak na szczepienie szliśmy to dała skierowanie na rehabilitacje bo akurat nie chciała jej głowy podnieść, jesteśmy zapisane na 25 maja dopiero. Ogólnie na brzuchu nie lubi leżeć.

A odciągam pokarm bo dodaje zagęszczacz żeby nie ulewała i żeby się nie męczyła, bo jak jej się ulewa to płacze, więc chcę jej oszczędzić cierpienia, a ulewa prawie za każdym razem, albo niespodziewane wylewa zachomikowane mleko z polika. Więc nie mogę jej z cyca dać bo jak je co 3 h to nie mam tyle mleka, robi mi się co 6 h 150 ml. Wcześniej jak odciągałam co 3 h po 90 ml to sobie zbierałam żeby miała te 150, ale zaczęło się psuć i tak nie mogę już robić.

Miałam cesarkę ale nie planowaną i ja byłam wymęczona i głodna i ona też, przystawili mi ją i pogryzła mi brodawki. Przystawiałam ją bo mi położne kazały i jeszcze się na mnie wydzierały że to moja wina jak się darła a po prostu była głodna a ja pokarmu nie miałam. Przez 3 doby darła się od 2 do 6 rano bo głodna była. Niestety znam takie mamy których dzieci nie pogryzły brodawek i mają dużo mleka od początku, były grzeczne i spały non stop. Karmiłam ją na żądanie i wyjadała z obydwóch cyców i po 2 h była głodna i by jadła non stop. A po cesarce bolał mnie szew i w środku więc miałam trochę utrudnioną sprawę z karmieniem bo najwygodniej mi było na leżąco, a ona potem chlustała. Może i popełniłam błąd dając jej butelkę ale człowiek uczy się na błędach. A teraz to już cycka nie chce w ogóle. I jeszcze boli mnie kręgosłup czasami po tej cesarce, bo wkuwali mi się 9 razy bo nie mogli.

No czasami płacze 30 minut bo usnąć nie może, a na rączki by chciała a ja nie mam siły jej nosić i to jeszcze lubi w pozycji stojącej a nie leżącej. Jak ma mokro to się strasznie wydziera i zapowietrza, jak głodna jest, czasami jesteśmy w sklepie i płacze całą drogę do domu, albo w samochodzie.

_________________
ukrop


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn maja 10, 2010 8:07 am 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12358
Lokalizacja: Mazury
tut na rehabilitacji dowiesz się wszystkiego, prawdopodobnie płacz jest spowodowany właśnie tym ze nie radzi sobie z napięciem, to ją nie boli ale ona czuje się tak bezradna i chce się przytulić. Nie nos jej pionowo jest na to za mała. Jedynie do odbicia. Polecam ci książkę Zawitkowskiego tam jest super pokazane jak odsługiwać się takim maluchem. Jak podnosić, ubierać, nosić, przebierać itd... kładź na brzuszku jak najwięcej. Jak płacze to połóż sie obok niej i ją głaskaj tak by wiedziała że jesteś blisko.
To ulewanie też może być przyczyną napięcia, takie maluchy bardzo często maja kłopoty z ssaniem, często denerwują się przy cycu. U nas pomogła zmiana pozycji karmienia. Ale ty nie karmisz tylko odciągasz a to czasu ci zajmuje. Dlatego też jesteś nerwowa, bo nie masz czasu dla siebie ale taki sposób karmienia wybrałaś. Ja bym ci radziła udać się do poradni laktacyjnej może tam rozwiążą twój problem bo tu na forum już nikt nie ma na to pomysłu.
No a z dziećmi tak jest jedne są spokojne, jedne nie.
Z twojego nastroju w postach wnioskuje ze możesz mieć depresje poporodową.

o napięciu jest kilka tematów na forum poczytaj a tu piszmy o sprawach dotyczących laktacji :wink:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 109 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra