Dzisiaj jest wt wrz 23, 2014 10:23 pm


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Post: wt maja 04, 2010 5:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 31, 2009 1:12 pm
Posty: 1283
Jestem 3 m-ce po porodzie. od początku karmię piersią. Z maluszkiem wszystko w porządku, ładnie przybiera, problem jednak ze mną, a raczej z moim ciałem.
W moim przypadku stwierdzenie, ze dziecko "wyciąga" wszystko z matki jest mitem. Karmię swojego maluszka i powolutku przybieram na wadze. Teraz wyglądam gorzej niż kilka dni po porodzie. Na nowo dostałam brzucha, a waga wciąz utrzymuje się w górnej granicy z tendencją do wzrostu! :evil:
Czuję sie jak w pułapce. Nie moge stosowac żadnej diety (bo karmię!), z ćwiczeniami też nie za bardzo (miałam cc). Szybkie spacerki nie działają, brzuszków podobno jeszcze nie mogę robić...

Dodam jedynie, ze przed zajściem w ciąże byłam na diecie i schudłam 11 kg. Odchudzałam się z dietetyczką i zasady zdrowego żywienia nie są mi obce. Teraz moja dietetyczka "nie chce mnie widzieć na oczy" tak długo dopóki będe matką karmiącą.

Boję się, ze zanim skończe karmić małego rozrosnę się do niebywałych rozmiarów.
A z drugiej strony - przecież nie odstawię dziecka tylko dlatego, ze chcę schudnąć :roll:

Co moge zrobić, aby schudnąć utrzymując karmienie piersią?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt maja 04, 2010 6:36 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: czw kwie 05, 2007 3:44 am
Posty: 2895
A co jesz i jak jesz?

Spisz przez tydzien co jesz i podlicz ilosc kalorii. Karmiaca kobieta przy 165cm wzrostu powinna jest okolo 2600kcl na dzien, mozna to zminjeszycz do 1800 ale nie mniej. Jak tyjesz to prawodopodobnie jeszcze za duzo i nieodpowiednie rzeczy.

Jestes juz 3 miesiace po porodzie takze cwiczc mozesz.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 04, 2010 6:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 31, 2009 1:12 pm
Posty: 1283
Dzięki za odpowiedź :wink:
Przeanalizuję co jem.
mam z tym jednak pewien problem bo musze mocno ograniczac nabiał (ze względu na skaze małego), no i chcac schudnac powinnam ograniczyc tez weglowodany . Niewiele mi więc zostaje jesli chodzi o kolacje i śniadania :roll:

Co do ćwiczeń to konsultowałam się z osobą prowadzaca fitness i od niej usłyszałam ze cwiczenia bezposrednio na brzuch powinno sie zaczac po 5 m-cu od porodu cc. Teraz szybkie spacery i ewentualnie stepper.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 04, 2010 7:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 01, 2007 11:38 am
Posty: 9131
Lokalizacja: UK
dalia ja karmilam 9 miesiecy...jak schudlam po poronie 10kg tak reszta z ciazowych kg czyli az 12 kg towarzyszyla mi badzo dlugo.
Karmiac mialam scisla diete bo Michal mial skaze a nie chudlam nawet grama!!!!

_________________
Obrazek
Obrazek
[*]7tc


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 04, 2010 8:10 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: czw kwie 05, 2007 3:44 am
Posty: 2895
Dalia weglowodany mozesz jesc, nawet powinnas karmiac piersia ale musz to byc te dobre. Zreszta kazdy powinnien nasza dieta powinna miec wszystkie odpowiednie skladniki. A jak chudlas z dietetyczka to z pewnoscia mniej wiecej wiesz co jesc a co nie.

jesli chodzi o brzuszki to akurat ostatnie cwiczenie po ktorym sie chudnie. Po wykonywaniu jednego cwiczenia nie chudniesz. Musi to byc odpwoiednia mieszanka aerobow i silowych. 3 razy w tyg aeroby 2 silowe. Na you tube jest masa darmowych filmowo z cwiczeniami....polecam.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt maja 04, 2010 10:56 pm 

Rejestracja: czw lis 02, 2006 12:51 pm
Posty: 1571
Dalia- doskonale rozumiem!! Po pierwszej ciąży podczas karmienia przytyłam 10 kg!!!
Teraz, po drugiej ciąży po 3 mies doszłam do wagi sprzed ciąży a teraz mam o 3 kg mniej.
Karmię piersią, więc też nie mogę stosować żadnej diety, ale się pilnuje tzn. nie jem pieczywa (czasem wasa, czasem ciemne), nie jem słodyczy, nie piję soków, nie jem po 18-19 (ewentualnie jogurt naturalny albo owoc jeśli bardzo potrzebuję). Generalnie chudnę pół kg na tydzień, ale miałam parę załamań gdzie waga stała, albo minimalnie wzrosła, bo więcej jadłam.
Kobieta karmiąca, która je minimum tego co powinna, to karmiąc powinna chudnąć właśnie 2 kg miesięcznie.

Ja dziennie jem mniej więcej:
Śniadanie:
jajecznica + kromka ciemnego chleba/płatki z mlekiem (fitness, albo bran flakes, albo crunchy)/twarożek z wasą

II śniadanie:
baton corny albo podobny/ciastko owsiane własnej roboty 1szt/jogurt owocowy/jogurt naturalny z płatkami/owoc

Obiad:
Normalny, ale my i tak chudo i zdrowo gotujemy, może minimalnie zmienione proporcje, tzn np mniej ryżu a więcej warzyw/surówki

Podwieczorek:
Patrz-II śniadanie

Kolacja:
Twarożek z wasą, albo kanapki z wasą i serkiem do smarowania +ogórek/pomidor/sałatka jakaś

Dużo dużo dużo wody. Jak potrzebuję to w między czasie podjadam owoc lub marchewkę.
Ja chudnę pomału ale ładnie i widocznie!!!
Marysia zdrowiuteńka i ładnie przybiera na wadze.

Dziwi mnie trochę Twoja dietetyczka, bo ja też kiedyś byłam u dietetyczki i po prostu podczas karmienia się zwiększa kaloryczność, ale nie można zupełnie sobie odpuścić pilnowania jedzenia, bo właśnie skutkiem są dodatkowe kg...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr maja 05, 2010 9:54 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 31, 2009 1:12 pm
Posty: 1283
Mama Zosi - dziękuję bardzo. Twoje menu faktycznie zdrowe i odżywcze, choć dla mnie zbyt dużo nabiału bo zaraz małego wysypuje (moge jedynie do poł szklanki nabiału dziennie, a mleka i żółtego sera absolutnie nie!). Mam więc problem z tym co zrobić jak dopada mnie głód i nie moge się wesprzeć jogutretem ani serkiem, co do tej pory fajnie mi służyło :roll:

No i ta woda, sama nie wiem. Na diecie faktycznie piłam jej dużo a teraz widzę, ze po prostu wzmagam nią laktację! Zamiast więc robić czystki w organiźmie ona kumuluje sie w cyckach i wychodzi mi z tego nadmiar :roll: Dlatego kilka tygodni temu ograniczyłam picie wody, ale nie wiem czy to nie był błąd!

Jeszcze raz dzięki za odpowiedzi. Nie ma co gadać - musze się wziąc do roboty, choć wiem, ze gdybym nie karmiato byłoby mi duuuuzo łatwiej...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw maja 20, 2010 12:12 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 04, 2007 10:27 am
Posty: 7651
Lokalizacja: Lublin/Dartford UK
W ciągu 3 miesięcy karmienia piersią mojej pierwszej córki przytyłam 11 kilo!!!!!!!!
Karmiąc drugą córkę przez 5,5 miesiąca nie spadł mi nawet gram!!!
Rzecz leży w psychice i organizmie nie w statystykach :wink:

_________________
Obrazek 06.09.2007
Obrazek 13.07.1999
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ]  Moderator: Moderatorzy

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies