Dzisiaj jest ndz sty 19, 2020 6:19 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Maluchy

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
Post: czw kwie 22, 2010 11:45 am 

Rejestracja: pn kwie 19, 2010 7:37 pm
Posty: 14
czytałam, ze to normalne w tym wieku, ze dziecko walczy o zachowanie rytuałów i ze pojawiaja sie ierwsze duze leki ale jak sobie z tym radzic nigdzie nie napisali.

Lena ma dwa lata i trzy miesiace i od niedawna nasze dni pelne są łez, krzyku. mała ciagle staje okoniem. ostatnio jak sie uprze to nie pojdzie spac dopoki nie poloze swinek skarbonek na boczku (bo śpią), lalek w wozkach, klocków do kartonu, kredek w pudelku.....jesli zobaczy ze cokolwiek lezy na podlodze, choc prawie juz spi, podrywa sie z wrzaskiem, zeby szybko podniesc, odniesc itp. Wszystkie rzeczy musza byc na swoim miejscu albo czasami jak jej sie zachce w zupelnie innym miejscu, ale takim, jakie ona wskarze. Np. szklanka z piciem ma stac na podlodze kolo lozka (a mam raczkującego szkraba jeszcze, wiec oponuje i zaraz jest wrzask).

Mała jest niejadkiem i nie raz ustepowałam w kwestii np. jedzenie przed tv, ale teraz to juz z krzeselkiem latam po calym domu. jak postawie centyment za daleko to juz z posilku nici. rozbeczy sie i nie tknie.

Lena ma mlodsza o poltora roku siostre i nie raz kiedy mala spi wykonywalam wszystkie polecenia córki, zeby tylko nie rozplakala sie (to jej metoda) i przynosilam, odnosiłam, przesuwałam wszystko, czego chciala. ostatnio to juz przybiera rozmiary jakichs natręctw. z boku to nie wygląda normalnie. mąż nie rozumie dlaczego spelniam te jej zachcianki jak mowi.

jak napisałam w temacie pojawily sie u nas tez leki, a w zasadzie jeden duzy. od niedawna mala boi sie pralki. poczatkowo bała sie wirowania, teraz nawet widok wylaczonej pralki ją przeraza. kaze gasic swiatlo w lazience, zamykac drzwi, wszystko z pralki zdejmuje. gdy piore ciagle pyta czy juz koniec, zeby wylączyc itp. gdy wlacam pranie (przy dwojce dzieci prawie codziennie) ucieka i kladzie sie pod koldre po czym zwykle szybko zasypia.

Martwie sie tymi zmianami u mojeje corki. Wszystko jejej bardzo nasilone i wiekszosc czasu tylko krzyczy i płacze. Staram sie ją zrozumiec, ale chwilami trace cierpliwosc.

Macie takie doswiadczenia? a moze miałyscie?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz kwie 25, 2010 8:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 26, 2009 11:45 am
Posty: 1591
Lokalizacja: Olsztyn
Przypuszczam, że sporo zamieszania w jej życiu sprawiło pojawienie się siostry. Do tej pory miała swoje rytuały, które z pewnością nie zostały w pełni zachowane po narodzinach nowego bobasa. Być może jej zachowania wynikają z tego, że próbuje sama sobie zorganizować jakieś stałe punkty programu, może czuje się wtedy bezpieczniej, pewniej.

Być może jest to taki etap, u nas trochę podobnie, na przykład nabieranie zupy ze wskazanego miejsca w talerzu, czy odkładanie książki w miejsce wskazane przez młodego.

Myślę, że musisz troszkę przystopować ze spełnianiem jej zachcianek. Będzie to jednak wymagało wiele cierpliwości, ale jeżeli teraz czegoś nie zaczniesz robić, to za jakiś czas może być jeszcze trudniej. Przede wszystkim nie biegałabym za dzieckiem z jedzeniem. Skoro nie chce jeść tam, gdzie powinno się to robić, to pomiń posiłek i poczekaj aż mała zdecyduje, że na tyle jest głodna, że może się "poświęcić" i zjeść w wyznaczonym przez ciebie miejscu.

Odnośnie rytuałów przy zasypianiu proponowałabym porozmiawiać z córką i wytłumaczyć, że jeżeli chce aby świnki, klocki, kredki itp. leżały tam gdzie chce, niech przed pójściem spać poukłada wszystko sama, wtedy nie będzie mogła mieć do ciebie pretensji, ani wymagań odnośnie tego, że coś jest nie tam gdzie trzeba.

Co do strachu, to chyba taki okres po prostu, nasze dzieci rosną i dopiero zaczynają powoli dostrzegać zagrożenia. Dla nas pralka to tylko urządzenie, dla dziecka może być potworem zjadającym ubrania, robiącym mnóstwo hałasu i jeszcze pochłaniającym czas mamy (bo przecież trzeba włożyć, wyjąć, rozwiesić itp.) Może schowaj do pustej pralki jakiegoś misia, czy lalkę, a później pokaż córce i wytłumacz, że to nic strasznego i że miś się nie boi tam siedzieć, a przecież jest mniejszy od niej, no nie wiem, musisz jakoś wpłynąć po prostu na wyobraźnię córeczki i przekazać jej informację w dziecięcy sposób :-)
I przede wszystkim, jeżeli córka się boi, to polecam dużo przytulania w obecności pralki, dużo tłumaczenia i nazywania uczuć, dużo wyobraźni (np. ubranka są takie brudne, że pralka aż podskakuje z radości, że może je wyczyścić, głośno brzęczy, bo się mocno zmęczyła czyszczeniem brudków) i powodzenia :-)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Maluchy

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra