Dzisiaj jest śr kwie 23, 2014 11:46 am


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: wt lut 21, 2006 4:04 pm 

Rejestracja: wt lut 21, 2006 12:12 pm
Posty: 24
Lokalizacja: Mrągowo
Jeszcze jedno pytanie moja szwagierka jest w takim samym okresie ciązy jak ja ( 6 tydzień ) i od początku ma plamienie . Jej ginekolog powiedział, żemoże tak być i wszystko normalne tylko , że ona cały czas się martwi . Dostaje jakieś zastrzyki raz najakiś czas , ale tak naprawdę niewieadomo dlaczego tak się dzieje . Może ktoś z was spotkał się z takim problemem ?

_________________
patrycja


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt lut 28, 2006 5:09 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 28, 2006 5:00 pm
Posty: 91
Plamienie miałam na szczęście raz, podobno to efekt zagnieżdżenia jajeczka. U mnie to też 6 tydz się rozpoczął :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 10, 2006 2:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 08, 2006 2:10 pm
Posty: 1120
Lokalizacja: Zabrze
Witam!Ja plamiłam,aż 2 razy w 8 i 12 tyg za drugim plamieniem trafilam do szpitala! A te zastrzyki jak się domyslam są na powstrzymanie plamien - ja dostawałam w szpitalu je co 2gi dzień i był to Kaprogest. Najważniejsze jest żeby przy tych plamieniach nie bolał brzuszek i na uspokojenie w takim przypadku dobrze robi usg :-)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 30, 2006 9:51 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 28, 2006 5:00 pm
Posty: 91
A jednak poroniłam... Nic nie dało się zrobić....Nie pomogło leżenie, zażywanie luteiny, nic....po prostu nic....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 28, 2006 7:37 pm 

Rejestracja: sob gru 23, 2006 8:32 pm
Posty: 352
Lokalizacja: Milton Keynes - dawniej Sosnowiec
Ja plamilam od samego poczatku ciazy przez 10 tygodni . Po jakims czasie a wlasciwie juz jak plamienie ustalo okazalo sie , ze powoodem bylo zagniezdzenie sie 2 zarodkow z ktorych jeden sie zluszczyl i wydalil.
Nie mialam zadnych boli tylko planienia brazowe 3 czasami 4 dni w tygodniu.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 28, 2006 7:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 14, 2006 3:35 pm
Posty: 1834
Lokalizacja: Warszawa/PL - Leeds/UK
Przyczyny plamienia są rożne nie należ ich lekceważyć.

Ja również plamiłam ok 6 tc i 8 tc, moje plamienia były niewielkie ale utrzymywaly się dlugo ok 2 tyg, potem pojawialy się jeszcze sporadycznie.

Za każdy razem byłam na konsultacji w szpitalu i nikt nie potrafił mi powiedziec, dlaczego?
Przypadkowo okazało się, że hormony spowodowaly pojawienie się polipa na szyjce macicy. Jest on nie groźny dla ciąży i obecnie zanika.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 28, 2006 7:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 20, 2006 7:09 pm
Posty: 4516
U mnie palmienie pojawiło się w 9 tygodniu ciąży ( w pierwszej ciąży) Od razu trafiłam do szpitala, leżałam tydzień, dostawałam zastrzyki, tabletki i na szczęście nic gorszego się nie stało.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 20, 2008 10:09 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn wrz 18, 2006 12:29 pm
Posty: 175
Lokalizacja: Niemcy
hej dziewczyny prosze Was bardzo o rade- jestem w 6 tygodniu ciazy a dzis na swojej bieliznie zobaczylam jasno brazowe plamienia- czy to jeste niebezpieczne dla ciazy??strasznie sie boje o swoje malenstwo- prosze napiszcie!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 20, 2008 2:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 22, 2007 1:25 pm
Posty: 265
Lokalizacja: Poznań
Natalii24 pisze:
hej dziewczyny prosze Was bardzo o rade- jestem w 6 tygodniu ciazy a dzis na swojej bieliznie zobaczylam jasno brazowe plamienia- czy to jeste niebezpieczne dla ciazy??strasznie sie boje o swoje malenstwo- prosze napiszcie!


Po pierwsze nie zastanawiaj sie minuty dluzej, tylko jedz do lekarza! Ja plamilam w 8 tyg.ciazy, od razu pojechalam do szpitala, cala w nerwach i z bijacym sercem, ale okazalo sie, ze to byla pozostalosc po miesiaczce (teraz jestem w 23 tyg), Tobie tego samego zycze! odezwij sie jak juz bedziesz wiedziala co i jak! Trzymam kciuki!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 20, 2008 2:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz mar 02, 2008 7:05 pm
Posty: 210
Ja plamiłam od początku ciąży. Lekarka mi wyjaśniła że to tzw brudzenie to brązowe. jeśli nie jest to krew, nie ma śladów skrzepów i nie ma skurczy to nie denerwuj się. na wizycie u lekarza powiedz o tym. ja dostałam z tego powodu luteine na podtrzymanie ciąży- tak na wszelki wypadek, po co ryzykować. Ale że niestety plamienie nie ustąpiło i pojawiły się skurcze to zaleciła mi leżenie czyli zwolnienie i zwiększoną dawkę leku, teraz jest już oki i lek mam zmniejszony, dzidzia w 8tc na usg miała takie serducho walące że aż się zryczałam. nie bagatelizuj ale twoje nerwy narazie bardziej szkodzą dzidzi. wiem że wiele dziewczyn też takie plamienia miało i nadal są na forum i dzidziochy mają 12tyg:) trzymaj się i pamiętaj wspomnieć o tym lekarce i obserwować się. aaa i kup sobie no-spę na ewentualne bóle brzuszka.pozdrówka

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 20, 2008 2:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 23, 2007 5:19 pm
Posty: 1699
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Ja miałam dokładnie takie samo plamienie w pierwszej ciąży jak opisuje Natal i u mnie było to oznaką poronienia... Leżałam jeszcze 2 tyg. aż doszło do krwawienia i w 8 tc miałam zabieg.
Żadnych palmień nie można bagatelizować, a zagnieżdżanie to na etapie 4 tyg, ciąży a nie 6go... Każda z nas jest inna więc nie ma co się oglądać tylko od razu uderzać do lekarza bądź szpitala.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: proszę o radę
Post: czw mar 20, 2008 7:57 pm 

Rejestracja: czw mar 20, 2008 2:09 pm
Posty: 5
Witam, jestem tu pierwszy raz, piszę bo nie potrafię poradzić sobie ze stresem. :cry: To jest moja 3 ciąża, pierwsza-plamiłam w dniu spodziewanej miesiączki, póżniej krwawiłam w 12 tygodniu (przodujące łożysko) w efekcie w połowie ciąży poroniłam (wada płodu)-lekarz nie powiedział mi o wadzie , a była już widoczna w 12 tygodniu. Druga ciąża super, profilaktycznie na wspomaganiu duphastonem. Zdecydowałam się po 6 latach na drugie dziecko myślałam, że wszystko będzie dobrze i niestety nie, jestem w 6 tc licząć od OM i 3 dzień mam brązowe nitkowate plamienie lekarz stwierdził złuszczanie resztek śluzówki, zrobił bata-hcg i otrzymałam kartę informacyjną : " pęcherzyk 3mm, hcg 216,5 mIU/ml i mam się zgłosić za 2 tyg. Chyba zwariuję do tego czasu, czy któraś z Was wie co te wyniki oznaczają, czy powinno być już widać zarodek? Może mogłabym zrobić dodatkowe badania żeby sprawdzić czy się prawidłowo rozwija. Martwię się że znów będzie jakaś wada płodu.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw mar 20, 2008 8:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 22, 2007 1:25 pm
Posty: 265
Lokalizacja: Poznań
aze11 pisze:
Witam, jestem tu pierwszy raz, piszę bo nie potrafię poradzić sobie ze stresem. :cry: To jest moja 3 ciąża, pierwsza-plamiłam w dniu spodziewanej miesiączki, póżniej krwawiłam w 12 tygodniu (przodujące łożysko) w efekcie w połowie ciąży poroniłam (wada płodu)-lekarz nie powiedział mi o wadzie , a była już widoczna w 12 tygodniu. Druga ciąża super, profilaktycznie na wspomaganiu duphastonem. Zdecydowałam się po 6 latach na drugie dziecko myślałam, że wszystko będzie dobrze i niestety nie, jestem w 6 tc licząć od OM i 3 dzień mam brązowe nitkowate plamienie lekarz stwierdził złuszczanie resztek śluzówki, zrobił bata-hcg i otrzymałam kartę informacyjną : " pęcherzyk 3mm, hcg 216,5 mIU/ml i mam się zgłosić za 2 tyg. Chyba zwariuję do tego czasu, czy któraś z Was wie co te wyniki oznaczają, czy powinno być już widać zarodek? Może mogłabym zrobić dodatkowe badania żeby sprawdzić czy się prawidłowo rozwija. Martwię się że znów będzie jakaś wada płodu.


Kochana Aze, nie martw się! Z podanych przez Ciebie danych, wynika ze wszystko jest w jak najlepszym porzadku :) Naprawdę! Pecherzyk z tego co widze, rozwija sie prawidlowo, jego wielkosc tez jest w normie, na razie pecherzyk jest wiekszy od zarodka i tak powinno byc :) Na super dobrym usg moglabys dostrzec jedynie male dzieciatko (jesli Cie to uspokoi, idz dodatkowe usg), wynik hcg tez jest ok:)
Trzymaj sie cieplo, dbaj o siebie i badz dobrej mysli! Bedzie dobrze! :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 20, 2008 9:24 pm 

Rejestracja: czw mar 20, 2008 2:09 pm
Posty: 5
Bardzo Ci dziękuję za słowa otuchy, ale właśnie plamienia się nasilają (ciemna krew), biorę luteinę ale nie wiem czy to jest sens nie potrafię normalnie już myśleć i skupić się na czymkolwiek. Może do jutra być po wszystkim :cry: . Jutro chcę zrobić beta -hcg, wyczytałam że jeśli w ciągu 48 godzin wzrośnie o ok. 66% to ciąża rozwija się prawidłowo???? Czy to prawda że po wzroście beta-hgc można rozpoznać prawidłowy przebieg ciąży?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 20, 2008 10:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 22, 2007 1:25 pm
Posty: 265
Lokalizacja: Poznań
aze11 pisze:
Bardzo Ci dziękuję za słowa otuchy, ale właśnie plamienia się nasilają (ciemna krew), biorę luteinę ale nie wiem czy to jest sens nie potrafię normalnie już myśleć i skupić się na czymkolwiek. Może do jutra być po wszystkim :cry: . Jutro chcę zrobić beta -hcg, wyczytałam że jeśli w ciągu 48 godzin wzrośnie o ok. 66% to ciąża rozwija się prawidłowo???? Czy to prawda że po wzroście beta-hgc można rozpoznać prawidłowy przebieg ciąży?


Tak to prawda. Wzrost hcg w ciagu 48 godzin powyzej 60% swiadczy o prawidlowo rozwijajacej sie, dobrzez zagniezdzonej ciazy. Bedzie dobrze! ja wiem, ze to tylko slowa i ze one nie maja takiej mocy jak na przyklad opinia wykwalifikowanego lekarza, ale ja wierze ze bedzie dobrze i bede sie modlic za Twoje dzieciatko :-{:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 20, 2008 10:45 pm 

Rejestracja: czw mar 20, 2008 2:09 pm
Posty: 5
Duży buziak dla Ciebie jutro się odezwę jak będę miała wyniki mam nadzieję że uda mi się zasnąć. Właśnie kończę pić melisę i idę spać. Jestem wykończona stresem.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 20, 2008 11:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 22, 2007 1:25 pm
Posty: 265
Lokalizacja: Poznań
aze11 pisze:
Duży buziak dla Ciebie jutro się odezwę jak będę miała wyniki mam nadzieję że uda mi się zasnąć. Właśnie kończę pić melisę i idę spać. Jestem wykończona stresem.


Odezwij sie koniecznie, bede czekala. Najwyzej napisz wiad.prywatna :) Spijcie dobrze, Ty i Malenstwo!
:okk: :smo: :pr:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 21, 2008 12:01 pm 

Rejestracja: pn maja 21, 2007 7:09 pm
Posty: 83
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Witajcie Kochane.

Ja też jestem po "przejściach" z plamieniem. Zaczęło się od 4 tc. Dostałam na to luteinę i miałam dużo leżeć. Po tygodniu na kontroli dostałam duphaston, bo nadal utrzymywały się plamienia. Od samego początku moja lekarka chciała mnie położyć do szpitala, ale ją uprosiłam, że będę leżeć w domu, bo mam do tego dobre warunki, tzn. wszyscy o mnie bardzo dbali i dbają do dziś :-)
Niestety moja radość w domu nie trwała długo. Zostałam zmuszona pewnego dnia zadzwonić na pogotowie. Poszłam wtedy rano do ubikacji i zobaczyłam zamiast brązowych plamień - KREW!! Byłam tak samo przestraszona jak i wy. Jedyne co mogłam zrobić to zadzwonić po pogotowie (akurat w tym dniu do południa musiałam zostać sama w domu!!). O dziwo pogotowie przyjechało MEGA szybko i zawieźli mnie na oddział.

Tam USG, pobieranie krwi i co najważniejsze tego wcześniej nie wiedziałam Leżenie na płaskim!!
Nie można ani "jaśka" mieć pod głową.

Dostawałam No-spę i Duphaston 3 x 1

Po 5 dniach mogłam spokojnie opuścić oddział - już bez plamień.
Dodam tylko, że jak mnie przyjmowali na oddział po USG lekarz powiedział, że nie może jeszcze nic na temat mojej ciąży powiedzieć, bo nie widzi bijącego serca. Wiecie co ja tam przeżywałam. Najgorsze było to leżenie w pierwszym dniu na sali z dziewczynami które czekały na poród i jak położne przywoziły aparat do słuchania tętna dziecka. W pierwszym dniu myślałam, że się zaryczę na śmierć ale to była chwilowa depresja. Trafiłam na super dziewczyny, które naprawdę dużo mi pomogły psychicznie.

Będzie dobrze - nie martwcie się- bo to szkodzi dzidzi. Wiem łatwo to mówić - ale ja sama przez to przeszłam i mówię, że jest to do wykonania.
Jutro zaczynam 11 tydzień i jak na razie wszystko idzie tak jak powinno (tfu tfu przez lewe ramię :wink: )

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 21, 2008 4:09 pm 

Rejestracja: czw mar 20, 2008 2:09 pm
Posty: 5
Jeszcze raz dziękuję Ci Nowa-Mama za słowa otuchy, ale nie udało mi się trzymam za Ciebie kciuki.

Życzę wszystkim powodzenia ja przeryczałam właśnie 4 godziny :cry: , z samego rana byłam zrobić beta-hcg i niestety po 48 godzinach wzrosło tylko o 9,4 mIU/ml, choć lekarz powiedział że za wcześnie na zdenerwowanie to niestety już w drodze do domu zaczęłam krwawić i jest już po wszystkim. Po świętach idę na kontrolę i muszę zaczynać od nowa.
Muszę wziąć się w garść mam w końcu wspaniałego syna, który mnie potrzebuje (szkoda tylko że za każdym razem tak samo emocjonalnie podchodzi się do ciąży), ale widać tak miało być lepsze to niż miałabym mieć przejścia jak z pierwszą ciążą. Może za 3 miesiące zbiorę się na odwagę i spróbuję jeszcze raz.

pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr mar 26, 2008 7:17 pm 

Rejestracja: ndz lis 04, 2007 9:14 pm
Posty: 34
co to jest beta HCG? musze zrobic a nie wiem na czym to polega


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ]  Moderator: Moderatorzy Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Lena_no i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies