Dzisiaj jest sob sie 15, 2020 5:34 am


Forum ciąża

» Forum ogólne » Wszyscy o wszystkim

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 281 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 15  Następna
Autor Wiadomość
Post: pt gru 19, 2008 1:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 06, 2007 5:24 pm
Posty: 733
Podjęliśmy z mężem decyzje o budowaniu domu
jest może ktoś kto powziął niedawno podobne decyzje?

,nie wiedziałam,że to tyle spraw na głowie,zapraszam do pogaduch wszystkich budujących,wybudowanych i planujących się budować .[/b]

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt gru 19, 2008 2:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 06, 2007 8:04 am
Posty: 2184
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
No to życze powodzenia :lol:
...dla nas jak na razie to poza zasiegiem marzeń... :roll:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 19, 2008 2:34 pm 

Rejestracja: sob cze 02, 2007 9:33 pm
Posty: 25757
my kupilismy gotowy i dziekuje Bogu za to jakbym miala sie od poczatku budowac chyba bym...wyladowala w wariatkowie :wink: gratuluje odwgi:)

_________________
Sophie Theresa 08.03.2010, godz.19.29
10 pkt Agpar:)
52 cm, 3380 gramm:)
Olenka 30+5tc, 1800 gram,43cm.
20.02.2014 9300 gram:)zaliczylismy pieknie testy rozwojowe w Dreznie!wszystko super!lobuz maly!:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 19, 2008 3:01 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 12:18 pm
Posty: 5859
joaba co oznacza ze podjeliscie decyzje? macie juz jakis projekt? dzialke? jesli tak, to uzbrojona? a moze juz fundamenty stoja?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 19, 2008 4:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
Hm...
My budujemy od 2000r.
Tzn. mieszkamy już 4 lata ale poddasze cały czas w fazie wykończenia jest.
Teraz wiele rzeczy bym robiła inaczej. Trochę zmian w projekcie na pewno.
No i kilka lat zaciskania pasa - niestety.
Nie chciałabym zaczynać od nowa.
To na pewno ogromne wyzwanie.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt gru 19, 2008 10:53 pm 

Rejestracja: wt wrz 04, 2007 8:56 am
Posty: 817
Lokalizacja: Poznań
My mamy w przyszłości dokończyć górę domu teściów, gdzie obecnie się gnieździmy na jednym pokoju. I mielibyśmy więcej miejsca. I według mnie tylko to. Nie sądzę, żebyśmy zyskali jakąś niezależność.

Teraz jak mieszkamy razem to prawie w ogóle nie mogę nigdzie wyjść, a szwagierka ciągle swoje dzieci podrzuca na długie godziny. I potem jak teściowa musi gdzieś wyjść to ja zostaję z trójką. Więc wolałabym mieszkać osobno i też podrzucać i nie mieć wtrącania się, czym mnie nieraz strasznie teściowa wyprowadza z równowagi :x.

Ja tak bardzo chciałabym się gdzieś niedaleko budować. Ale to tyle kasy potrzeba :?.

Pozdrawiam :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 20, 2008 7:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 06, 2007 5:24 pm
Posty: 733
Minie ,dor Alla to życze by wszystko wam sie układało zgodnie z planami,fajnie tak razem pomarzyć,poradzić sie.

Dor fajnie ,ze sporo już za wami,my niestety dopiero zaczynamy a juz nie spie po nocach tyle stresów,sprawy urzędowe trwają wieki,a nasza działka to była dzicz bez wody,prądu,kanalizacji,która czekała na nas w rodzinie 30 lat zaczęliśmy działać we wrześniu tego roku-zrobiliśmy własna studnie ,kupiliśmy pompę ,na razie mamy działkę i kupiony projekt i robimy u architekta jakby jeden z dwóch projektów,no i zbieramy papiery na pozwolenie na budowę
U nas wyobraźcie sobie ,ze na przyłącze do prądu czeka się np aż 3 miesiące nie mówiąc co dalej.....
Dor a ile metrów macie opisz swój domek.

Zza nim fundamenty staną to ja już osiwieje chyba,a ty planujesz,masz czy budujesz?

Obrazek

Mabo marzyć zawsze warto-potem wiadomo co wprowadzić w życie.

może ujawni się więcej bob-budowniczek

Alla wiesz teraz ceny mieszkań sa takie jak ceny małych domków,np mieszkanie 50m kosztuje 260tys,a domek 80m(w stanie surowym ale o ile większy) kosztuje 190tys..do tego działka za 80tys i za cenę 270tys( 65 m mieszkania w bloku)można mieć dom z działką(podaje ceny w zachodniopomorskim).Więc jeśli myślicie o czymś własnym ,to lepiej domek się opłaca.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 20, 2008 9:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 28, 2008 9:01 am
Posty: 1635
Lokalizacja: Wrocław
Witam
Joaba podziwniam podziwiam. ja mieszkam na swoich smieciach od roku. pytaj a postaram sie odpowiedziec na wszystko. ja mieszkalam tak jak Alla z tesciami. tylko u mnie wnuki tesciowej byly codziennie przez wiekosc dnia. zero prywatnosci. zero psokoju. podobna sytuacja. mialam dosc. zwlaszcza ze dziciaki mieszkaly nad nami to jak nie darły sie u nas to u siebie efekt taki sam. nic nie mozna bylo powiedziec bo to nie moj dom. dlatego kupilismy dzialke. nie bylo nic budowa miala zajac 6 miesiecy zajela 1,5 roku


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob gru 20, 2008 10:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
joaba - ja mam 120 mkw.
Parter i poddasze - bez podpiwniczenia.
Została nam niewiele do wykonczenia - drzwi wewnętrzne na górze, schody i malowanie.
W tym roku zrobiliśmy sufity karton - gips, łazienkę na górze i podłogi.
I tak dużo.
Mam nadzieję ,że na wiosnę będę już spać we własnej sypialni.
I wreszcie kominek zrobimy w salonie.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 21, 2008 12:52 am 

Rejestracja: czw lip 06, 2006 4:46 pm
Posty: 2416
Lokalizacja: opolskie
Hej!!!

Ja się do was dołączę, gdyż budujemy z mężem własny domek!!!!!!!!
Obecnie jestesmy na etapie kładzenia dachówki i do końca roku planujemy już przykryć nasz domek...No a ja już biegam po firmach i robię wycenę okien, bo po nowym roku chcemy zamknąć stan surowy.....Budowe zaczęliśmy w kwietniu tego roku...Dodatkowo budujemy obok 2 garaże z kotlownią i kuchnią letnią...I na Boże Narodzenie 2009 chcemy się już wprowadzić...Mogę wam powiedzieć, że po tych 8 miesiacach budowy jestem już niemal ,,ekspertem" w wielu dziedzinach, więc w razie jakichś pytań chętnie doradzę tym z was, które są dopiero na starcie i nie tylko...

Nasz domek jest mozna powiedziec dwurodzinny, bo na dole połowe mają moi rodzice, oczywiście mamy osobne wejścia, pełna odrębność....nie wyobrażałam sobie inaczej.Druga połowa dolu i cała góra należy do nas...rodzice zawsze się przydaja do opieki nad dzieckiem, gdy ja i mąż pójdziemy do pracy, a skoro mamy osobne mieszkania, to wszystko jest ok!W sumie dom ma 220 metrów kwadratowych, my mamy 4 pokoje i salon na całym dole, a rodzice 2 pokoje........Już się nie mogę doczekać, kiedy tam zamieszkamy!!!!!!!!!!

A oto fotka mojego domku jeszcze bez skonczonego dachu:

Obrazek

Pozdrawiam !!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 21, 2008 2:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lut 25, 2007 12:21 pm
Posty: 249
Diana fajny domek. Ale nie wiem, czy chciałabym mieszkać z rodzicami, nawet jeśli mielibysmy odrębne wejścia.

My chcemy się budować, za jakieś 3-4 lata chcielibyśmy zacząć. Akurat za tyle lat będziemy juz po wszytskich studiach, mąż coraz lepiej zarabia, ja tez chcę iść niedługo do pracy. Działkę budowalną mamy, zbieramy pieniądze na wkład własny. I mam nadzieję, że się stąd wyprowadzimy, bo ma już dość mieszkania z teściami, mąż zresztą też.
A mieszkanie w bloku nie bardzo chcemy kupować, bo za te pieniądze można wybudowac fajny domek.
Planujemy wiele rzeczy zrobic samemu, prz pomocy rodziny. Chociaz to tez pewnie okaze się w praniu.
Chociaż oczywiście nikt w nas nie wierzy, że coś nam się uda. Ale my wierzymy w siebie i swoje możliwości i to jest najważniejsze. Nie chcę na stare lata siedzieć non stop w domu, bo trzeba będzie się teściami opiekować, tak jak moja mama. A rodzeństwo męża nie będzie miało żadnych obowiązków przy rodzicach własnych. Chciałabym juz mieszkac na swoim, bo mnie teściowa do spółki z teściem wykończy. Poza tym nie mam ochoty całe życie gnieździć się w dwóch pokojach i nie mieć ani grama prywatności.
Ale nasmęciłam :oops:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 21, 2008 7:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 06, 2007 5:24 pm
Posty: 733
oj jak fajnie ile nas przybyło.

dor to fajny duży domek,teraz ponoć moda na małe domki takie o 2 pokoje + salon i łazienka,kiedyś domy to od 200m wielopokoleniowe budowano ,rzadko spotykało się małe.

diana domek śliczny z cegły ,jaki koszt jest stanu surowego takiego pokaźnego domku z cegły?

rebeka życzę powodzenia,pisz o swoich planach wizjach domu ,my podobnie planowaliśmy po studiach ale środków nie było więc,najpierw małe mieszkanko-melina-2 lata remontów ,zrobiliśmy na cacy- po czym sprzedaliśmy gdy je wykończyliśmy-kupiliśmy większe-zrobiliśmy częściowy remont - znów sprzedaliśmy i teraz mamy kasę na stan surowy,ale na wykończenie kredyt nas nie ominie-śmiejemy się z mężem ,że przez cały nasz związek to tylko przeprowadzki i remonty to wszystko po to by mieć na dom po tych 10 latach tkwienia w remontach
:roll:

Kaffa 1,5 roku to i tak ładnie,to już z wykończeniem?


a jak sie kochanieńkie ogrzewacie w domku lub planujecie ogrzewać?

Obrazek

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 21, 2008 9:12 pm 

Rejestracja: wt wrz 04, 2007 8:56 am
Posty: 817
Lokalizacja: Poznań
Witajcie dziewczyny :).

No właśnie nam się marzy taki większy domek 2-piętrowy do 200 metrów, czyli trooochę drożej by to wyszło :?. Jak już byśmy się budowali to większy metraż by wchodził w grę. Podoba mi się dom Darka wuja. Na dole kuchnia połączona z salonem i na górze 3 sypialnie, 2 łazienki. To by mnie satysfakcjonowało. Mają jeszcze dużą piwnicę, z przyrządami do ćwiczeń i stołem do ping-ponga. To niekoniecznie. Nie jestem taka zachłanna ;p.

Mój mąż pracuje w branży budowlanej i jego ojciec też, więc może mógłby kupić materiały trochę taniej. No i kredyt napewno będzie potrzebny. To może za 2-3 lata jak ja również pójdę do dobrej pracy i wspomogę domowy budżet.

joaba gratuluję korzystnych inwestycji. Trzeba kombinować :?. U teściów mamy ogrzewanie piecem elektrycznym na miał. A u nas w przyszłości ... trzeba tą sprawę przemyśleć ;).

Pozdrawiam wszystkich :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 21, 2008 9:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 28, 2008 9:01 am
Posty: 1635
Lokalizacja: Wrocław
dla nas to ciagłeło sie w nieskonczonosc. w miedzy czasie zaszłam w ciąze wiec nie dosc ze sters zwiaxany z budowa to jeszcze strach o dziecko. dom z paierami i z wszystkim miała zrobic nas forma w pol roku. niestety byly wiecznie z nimi problemy. ostatni etap robilismy sami bo tak do dnia dzisiejszego nie bylo by konca. wpowadzilismy sie to byly betony. nie bylo cieplej wody. dom mielismy miec oddany pod klucz. czyli wszystko oprocz podłóg, kafelek i armatury. wszystko robilismy ami. glownie maz bo ja mialam malenkie dziecko, ktorym sie zajmowałam. pierwszy miesac to byla szkola przertwania. z luksusow byla wanna i kibelek, kafelki w łazience i kuchni. resdzte robilismy z doskoku. woda byla tylko zimna i to z szlałfikow. kuchenak dwu palnikowa na pred. grzalam wode dowanienki i tak kapalam dziecko. po tygodniu albo dwoch przyjechali goscie i podlaczyli gaz. byla wtedy ciepawoda i ogrzewanie, ale nie wszedzie bo nie bylo kalofryfera w salonie. grzalam caly dom mala grzala. a to byl wrzesien. dobrze ze byl ciepły. :roll: w sumie podlagi i najwazniejsze media i kuchnie zrobilismy w ciagu miesiaca. teraz to luksus. nawieksza radocha byla z kominka. jak rozpalilismy to bylo tak cudownie cieplo i przytulnie. nie mniej uwazam ze cudownie sie mieszkalo nawet wtdey gdy nie bylo nic.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz gru 21, 2008 9:39 pm 

Rejestracja: wt wrz 04, 2007 8:56 am
Posty: 817
Lokalizacja: Poznań
Też by mi się podobały nawet "gołe ściany" byle u siebie ;).

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 22, 2008 7:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 28, 2008 9:01 am
Posty: 1635
Lokalizacja: Wrocław
zapomnialam odpisac o ogrzewaniu. mamy gazowe z butli, bo innego nie dąło rady bo nie ma. dodoatkowo kominek z rozprowadzaniem powietrza. kominek super bo cieplusio w domu. gosc od kominka poweidzial ze jak mamy maly domek to rozporowadzanie bedzie dzialac sama sila grawitacji :lol: . niestety to nie prawda i trzeba załozyc turbine. kuchnie mam kolo salonu i jest otawrta. co prawda jest tylko taki otwor jak na drzwi ale nie mam drzwi bo nie bylo sensu i dopuki w kuchni nie bylo zrobionego rozprowadzania to bylo duzo zimniej niz w salonie. na szczescie to blisko bylo wiec jedna dziurka i kawał rury i juz jest wszedzie cieplo. ogrzewanie gazem swiezo wybudowanego (mokrego domu) to koszt ok 800 zl miesiecznie i wcale nie jest za ceiplo. drewnem nieco taniej ale za to w chacie ciepło. rok pozniej juz łatwiej wygrzac chate. cenowo jeszcze nie powiem ile bo dopiero jsk skonczy sie zima to bede mogla cos powiedziec. nie mniej kupilismy 15 m drewna to ok 2000 i mam nadzieje ze zostanie na nastepna zieme nieco. gaz wychodzi miedze 200 a 400 zl miesiecznie zaleznie od tego czy pali sie caly czas kominkiem czy nie. dodoatkowo tym gazem podrzewamy wode i gotujemy.
Alla wierze na slowo ze bys była przeszczesliwa. nie mniej budowa to duzy sters i nie wazne czy buduje sie samemu czy z pomoca firmy. niestety trzeba nastawic sie ze albo budowa wykonczy nas albo my ją.
mam nadzieje ze ze wasze domki stana w mgnieniu oka i bez stresowo.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 22, 2008 8:52 am 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 12:18 pm
Posty: 5859
joaba na razie budowa domu to marzenia. mamy dzialke, podciagniety prad, wode, droge dojazdowa. wiec mysle ze jakies podstawy juz sa. niby tesciowa ma nas wspomoc... powiem szczerze ze jak fundamentow nie zobacze to nie uwierze... mi sie marzy dom tak do 120m2. wiekszy nie, bo na taki dom trzeba jeszcze zarobic. zreszta moj ojciec jest murarzem to on siedzi w tym temacie i by mi samej odradzal wiekszy...

Cytuj:
Chociaż oczywiście nikt w nas nie wierzy, że coś nam się uda
no wlasnie... :?

lubie czytac tez rozneprzydatne fora, swego czasu zaczytywalam sie z muratorach :wink: . wiem ze nie chcialabym otwartej kuchni, kominka, balkonow... moze tez juz mam spaczony poglad na to bo slucham co moj tat o tym mowi (np. ze po co balkon jak jest taras, a balkon jest drogi itd). rodzina mojego P podchodzi do tego bardziej optymistycznie, ale moze dlatego ze oni nigdy nie mieszkali w domu, nie budowali go, nie utrzymywali....
czasem sobie mysle ze mieszkanie w bloku byloby wygodniejsze ( np. nie trzeba w piecu palic, martwic sie takimi rzeczami)...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 22, 2008 10:26 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 2:38 pm
Posty: 1037
Lokalizacja: z krainy bezsensu..
Ja też dołączam się do chcących się budować :)
Kiedyś to na pewno nastąpi :lol: Póki co wynajmujemy mieszkanie w bloku, bo po 1,5 roku z teściami miałam dość :? Mimo, że pokochałam życie w domu...

Zza, Twoja wypowiedź zachęciła mnie, żeby zabrać głos w rozmowie ;) Ja od 10 do 23 r.ż. mieszkałam w bloku i teraz już prawie 2 lata. I mam dość.
Jak byłam młodsza może nie widziałam różnicy, chociaż bardzo zazdrościłam koleżankom podwórek, kominków w salonach, itp... Jak zamieszkałam u teściów, rozmiłowałam się w posiadniu własnego domu. Teraz, jak mieszkamy w bloku, mamy wrednych sąsiadów z dołu, bezdzietnych, bezwnuczkowych ;) ciągle walą w rury, że młody jest za głośno. A jak mamy gości z małymi dziećmi, to jakiś kosmos się robi. Cała klatka to starsi ludzie... Albo nachalnie zaczepiają małego, albo ostentacyjnie dają do zrozumienia, że mają nas dość :lol:

Nie mogę doczekać się własnych kątów. I nie będzie to m w bloku :D
Działka, grillki ze znajomymi, swoboda :D I mega kredyt :roll: ale co tam :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 22, 2008 10:49 am 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 12:18 pm
Posty: 5859
no ja nie mialam nigdy okazji mieszkac w bloku. i nie mowie ze chcialabym. ale moj P w bloku mieszka i widze takie jakies inne podejscie do zycia codziennego...

na razie mamy te dzialke, w sumie tesciowa ma. ma byc ona niby dla nas. tak jak pisalam woda jest, prad jest, groga zrobiona, stoi na niej blaszany garaz, ma byc zrobiony plot w najblizszej przyszlosci...ale tak jak mowie: jak nie zobacze fundamentow to nie uwierze :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn gru 22, 2008 10:58 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 08, 2008 5:15 pm
Posty: 791
to i ja się dołączam :)
wczoraj właśnie mój tato zalał ławę. I na wiosnę stawiamy szkielet.
mamy działkę 1500m2, a nasz domek to 130m2 powierzchni użytkowej.
Zdecydowaliśmy, się na budowanie domku w systemie szkieletowym, bo o wiele szybciej idzie niż murowany. Postawi nam go firma z niemiec - bo jakoś do tych polskich nie mam zaufania, a i wyszło nam taniej niż jakbyśmy mieli brać polską firmę. Wykończenie będzie nam robiła 1-2 osoby. Bo boję się wynająć jakiś "specjalistów" więc podłogi, płytki, łazienke dosłownie wszystko będzie robił zaprzyjaźniony fachowiec - więc to pewnie będzie najdłuższy etap prac. Jesteśmy też w fantastycznej sytuacji, bo moja mama pracuje w firmie budowlanej, która robi dachy i nam po cenie hurtowej dachówkę sprzeda. Całkowity koszt ma się zamknąć w 260tys. - to już z wyposażeniem kuchni, łazienki, sypialni i pokou malca - a reszte to się zobaczy : ) - aha, nasz domek jest parterowy z antresolą na której będzie biblioteka :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 281 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 15  Następna

Forum ciąża

» Forum ogólne » Wszyscy o wszystkim

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra