Dzisiaj jest ndz sty 19, 2020 4:51 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Poród

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna
Autor Wiadomość
Post: czw lip 31, 2008 6:58 pm 

Rejestracja: śr lut 13, 2008 5:55 pm
Posty: 236
Witam Dziewczyny,
nie wiem czy taki temat tu jest, bo i nie wiem jak go można szukać, więc go utworzyłam, bo jestem ciekawa jak to u Was było.

Otóż interesuje mnie jak wygladały u Was sytuacje po porodzie z facetami i alkoholem. Jak szybko po porodzie postanowili uczcić ten fakt i... jak długo :lol: Wiadoma sprawa, że kiedy my wykończone leżymy na porodówce to nasi męzczyźni muszą to oblać.

Zdarza sie podobno, że facet nawet pijany potrafi przyjść potem odwiedzić, niektórzy piją tydzień... różne perypetie słyszałam.

Jak wy to przechodziłyście i jakie miałyście do tego podejście. Czy ostro starałyscie sie tego zabronić czy dawałyście wolną rękę w tej sprawie i niech robią co chcą. Czy starałyscie jakoś tę sprawę z nimi obgadać, zeby się choć trochę mniej denerwować z tego powodu.

W moim przypadku często o tym gadamy i mamy pewne ustalenia, jednak nie mam żadnego odnośnika, według którego mogłabym obiektywnie do tej sytuacji się nastawić.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw lip 31, 2008 7:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 29, 2007 1:32 pm
Posty: 1484
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
ja wychodzę z założenia - narodziny dziecka to jest wielkie wydarzenie!! nawet większe niz slub!! wiec facet MUSI to opic :) nawet symbolicznie, ale wg mnie jest to 'miła tradycja' :)

oczywiście każdy toast za dzidziusia :D

mój mąż oblewał tylko z moimi rodzicami; ja leżałam na porodówce a oni przysyłali mi na komórkę zdjęcia z każdego toastu :D było mi miło i uśmiałam się trochę :)

no i szczególnie, ze mąż byl ze mną przez cały poród :D też jakoś musiał 'odreagować' ;)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 31, 2008 8:16 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU

Rejestracja: pn wrz 04, 2006 2:05 pm
Posty: 3514
Jak ktoś chce się napić to okazję sobie zawsze znajdzie...

A. wolał być ze mną i z maluchem tak długo, jak to możliwe, niż pić... Kwestia priorytetów...
Żadnych "ustaleń" nie robiliśmy bo u nas nie ma zwyczaju upijania się czy też nadużywania alkoholu...
Wiem, że bywa różnie, ale ja nie zdecydowałabym się na dziecko z facetem po którym mogłabym się spodziewać tygodniowego picia :roll:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 31, 2008 10:32 pm 
.

Rejestracja: sob kwie 07, 2007 11:59 am
Posty: 9921
mój T również wypił sobie tylko szampana (jakiegoś tam) ze swoimi rodzicami jak już wrócił po porodzie do domu ;) a rano (bo ja rodziłam wieczorem) był już u nas w szpitalu :)

nie ustalaliśmy imprez i picia do niewiadomo kiedy, jak dużo i jak długo ;)


śmieszą mnie takie imprezy bo ktoś oblewa dziecko więc trzeba się cały tydzień upijać ;)

_________________
brak słów


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 01, 2008 5:14 am 

Rejestracja: śr lut 13, 2008 5:55 pm
Posty: 236
Mój mężczyzna chce poświecić temu dwa wieczory, z rodziną i kolegami. Ja tylko oswiadczyłam, że spoko, tylko ma być wszystko ładnie zgrane, jak już wszystko będzie odrobione i nie będzie mi już na wieczór potrzebny, żeby nie było jakichś niejasnosci.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 01, 2008 8:07 am 

Rejestracja: wt wrz 04, 2007 8:56 am
Posty: 817
Lokalizacja: Poznań
Mój opijał 2 wieczory, a potem jak się okazało, że wychodzimy ze szpitala, to nie mógł prowadzić i przyjechał z wujem :?.

Pozdrawiam :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 01, 2008 10:44 am 

Rejestracja: śr lut 13, 2008 5:55 pm
Posty: 236
Alla 1987 dziękuję - pocieszyłaś mnie. Już sie zastanawiałam co z moim facetem jest nie tak, że chce opić narodziny dziecka po przeczytaniu poprzednich postów :). Mi się wydaje własnie, że to normalne, że facet chce to po swojemu uczcić. Ze znajomymi też gadałam, to różne śmieszne (ale nie upokarzające) perypetie przez alkohol po porodzie miały z meżami. Ale wiadomo, mężczyźni są różni i każdy na swój sposób to uczci. :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 01, 2008 10:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sie 20, 2007 1:46 pm
Posty: 213
ciekawy temat... no moj maz tez opijal fakt ze zostal ojcem przez 2 dni :lol: ... teraz sie z tego smieje ale wtedy bylam na niego zla na maxa!! Ale za swoje mial bo co sie potem ucierpial... taki byl biedny ze nie mial silyt zrobic sobie nic do jedzenia wiec zjadl moj obiad w klinice :D

Ale moge sie "pochwalic" ze narodziny naszego synka opijalo prawie cale osiedle hehehehe...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 01, 2008 11:11 am 

Rejestracja: wt wrz 04, 2007 8:56 am
Posty: 817
Lokalizacja: Poznań
Ja byłam zła jak nie mogłam się do niego dodzwonić do 14, bo spał, a mieliśmy już wychodzić :?. A potem "no, bo miałam być przecież 3 dni".

Pozdrówka dla oczekujących :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 01, 2008 11:47 am 

Rejestracja: czw kwie 12, 2007 6:34 am
Posty: 2173
Lokalizacja: Zabrze
mój mąż opił małą jednym kieliszkiem z teściową jak wrócił do domu z porodówki
od razu po tym padł bo był tak zmęczony
później po jednym kieliszku wściekłego psa z moimi rodzicami
wtedy byłam drugi dzień w domu z małą
no i po 2 piwa z chrzestnym małej to było tyle oblewania ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 01, 2008 1:06 pm 

Rejestracja: śr lut 13, 2008 5:55 pm
Posty: 236
Ja też pewnie będę tak czy siak na niego wkurzona, mimo, że będę wiedzieć o wszystkim, to chyba norma w takich sytuacjach. Postaram się :lol: wówczas nie dzwonić do niego, no gorzej będzie jak on do mnie zadzwoni heh... faceci.

Mój w dzień po weselu to w ogóle był zgon totalny. Ładną haję mu wtedy zrobiłam. Bo mieliśmy 1-dniowe wesele bez poprawin, a drugi dzień zarezerwował sobie tylko dla siebie nie informując mnie o tym i ładnie się upił. Za to w poniedziałek to nagle aniołek się z niego stał niesamowity.

I chyba za to między innymi kochamy naszych facetów. Potrafią nas w pewnych sytuacjach doprowadzić do szału, potem ładnie przepraszać, a potem oboje się z tego śmiać. Duże dzieci... :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 01, 2008 3:09 pm 

Rejestracja: czw paź 12, 2006 8:35 pm
Posty: 16458
Hmmm, jakoś nie rozumiem, dlaczego mężczyzna musi odreagować poród, a kobieta takiej potrzeby nie ma :roll:
Ale ja chyba ogólnie jestem inna, bo "opijanie" jakichkolwiek okazji jest dla mnie chore i upokarzające - i dla opijającego i dla opijanego...

Iiii, to jakaś zabawa w "on będzie pił, a ja się wkurzę"? :D :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 01, 2008 4:05 pm 

Rejestracja: śr lut 13, 2008 5:55 pm
Posty: 236
No bo tak będzie :wink: alkohol jest dla ludzi, i nikt tutaj nie mówi o "alkoholizmie". Ile razy człowiek w swoim życiu ma takie sytuacje, z spotyka się ze znajomymi i temu zwykle towarzyszy jakiś alkohol.

Dziwnie to w ogóle tłumaczyć.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 01, 2008 4:08 pm 
.

Rejestracja: sob kwie 07, 2007 11:59 am
Posty: 9921
Lomeczka pewnie że alkohol jest dla ludzi ;)


ale tu chodzi o coś zupełnie innego ....

inaczej jest spotkać się ze znajomymi w pubie na piwku czy drinku ... a co innego jest UPIĆ się do nieprzytomności kiedy żona dopiero co urodziła dziecko...


Ja widzę że niektóre z Was to "bawi" że mąż przyjechał po Was do szpitala i był jeszcze "pijany" :? tak że nie mógł sam prowadzić samochodu :?


jak dla mnie jest to mała nieodpowiedzialność ze strony Panów ;)


ale to tylko moje prywatne zdanie na ten temat ;) i proszę go Drogie Panie nie brać do serca :) :) :)

_________________
brak słów


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 01, 2008 4:15 pm 

Rejestracja: wt wrz 04, 2007 8:56 am
Posty: 817
Lokalizacja: Poznań
Mnie to nie bawi. Do teraz mam mu za złe, bo nawet porządnych spodni mi wtedy nie przywiózł, tylko niedopinające się. A pijany nie był, ale prowadzić by nie mógł po tylu procentach poprzedniego dnia. Coż, faceci tacy są, w większości muszą opić i to solidnie.

Pozdrawiam :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 01, 2008 6:29 pm 

Rejestracja: śr lut 13, 2008 5:55 pm
Posty: 236
No to będę miała podobną sytuację jak Alla na 100%. Hm...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 01, 2008 10:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 04, 2007 1:24 pm
Posty: 212
Lokalizacja: Norway
My po porodzie mogliśmy być razem razem i jakoś nie wyobrażam sobie, że mąż miałby mnie zostawić w szpitalu i imprezować. Symboliczny kieliszek musiał poczekać, aż ochłoniemy. Mąż nie jest abstynentem czy wrogiem alkoholu, ale powiedział mi że nasz wspólny poród, było to dla niego tak
głębokie i piękne przeżycie, że alkohol do tego nie pasuje.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sie 02, 2008 7:38 am 

Rejestracja: czw cze 19, 2008 8:03 pm
Posty: 2012
Mój były mąż zawiózł mnie na porodówkę i od razu pojechał do swojej mamy świętowac, później stawiał chyba wszystkim kolegom bo z wypłaty którą dostał dzień przed porodem zostało 200 zł :evil:

Teraz mój obecny partner chce rodzic razem ze mną. A że on wódki nie lubi to pewnie wypije symbolicznie piwko :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sie 02, 2008 12:07 pm 
czerwona kartka

Rejestracja: pt kwie 11, 2008 4:03 pm
Posty: 2093
Lokalizacja: polska
jak urodzilam 1 dziecko to moj maz w tym czasie jak bylam w szpitalu to sobie pofolgowal z rodzinka a jak wyszlam to jeszcze pepkowe w pracy ledwo wrocil.przy drugim dziecku to tylko pepkowe w pracy jak wyszlam ze szpitala bo musial sie wczesniej starszym zajmowac.natomiast 3 dziecko urodzilam w wigilie i w tym czasie maz byl z dziecmi u mojej mamy to tam dopiero ze szwagrem cale swieta opijali


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz sie 03, 2008 12:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 29, 2007 10:26 am
Posty: 981
Lokalizacja: Kraków
emila pisze:
Hmmm, jakoś nie rozumiem, dlaczego mężczyzna musi odreagować poród, a kobieta takiej potrzeby nie ma :roll:
Ale ja chyba ogólnie jestem inna, bo "opijanie" jakichkolwiek okazji jest dla mnie chore i upokarzające - i dla opijającego i dla opijanego...

Iiii, to jakaś zabawa w "on będzie pił, a ja się wkurzę"? :D :wink:



POPIERAM!!!! DLA MNIE TEZ OPIJANIE JAKICHKOLWIEK OKAZJI JEST CHORE!!!!!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Poród

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra