Dzisiaj jest czw lis 27, 2014 6:00 pm


Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
Post: ndz kwie 20, 2008 9:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 20, 2006 9:02 pm
Posty: 383
Lokalizacja: Wrocław
Poradźcie! Moja córka we wtorek skończy 4 miesiące. Od paru dni "świruje" z jedzeniem - pręży się, wygina, odrywa od piersi, płacze, jak ją przystawiam. To raczej nie ząbkowanie, bo nie ma opuchniętych dziąseł, pleśniawki na pewno nie. Poza tym jest uśmiechnięta, bawi się chętnie, moczy pieluchy no i w nocy wcina częściej niż dotąd (znowu jestem jak zombie...). Nie martwiłabym się tym, gdyby nie to, że trochę słabo przybiera na wadze (odnosząc się do norm).
Co może być przyczyną? Jak sobie radzić z takim niejadkiem (ostatnio próbuję karmić ją, kiedy ucina sobie drzemki)?!?

_________________
Obrazek
Obrazek

www.avionetka.ao.pl


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz kwie 20, 2008 9:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
A wcześniej słabo przybierała mimo że jadła spokojnie? Miała robione jakieś badania w związku ze słabym przybieraniem na wadze? Jak jej ogólne samopoczucie? Jest blada, czy kolorki ok? Czy poza tym obserwujesz jakieś inne niż dotychczas zachowania, albo niepokojące zachowania??
Problem braku apetytu u niemowląt jest raczej trudne do rozszyfrowania.
Może to być "coś", a może to być całkiem nic, skok rozwojowy.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz kwie 20, 2008 9:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 20, 2006 9:02 pm
Posty: 383
Lokalizacja: Wrocław
Xezbeth, dziękuję za prędziutką reakcję :D
No właśnie do tej pory szła po siatce centylowej jak po sznurku (ostatni raz 3 tygodnie temu ją ważył lekarz)! Ja wiem, że to tylko normy i każde dziecko jest inne, ale mała miała też infekcję dróg moczowych (podczas niej przybierała na wadze idealnie!) - na szczęście już wyleczoną, i nie chcę czegoś zaniedbać.
Samopoczucie ma super, no prostu dziecko-ideał, uśmiechnięta, gaworząca, zasypia bez problemów. Kolorki też ok i właśnie nic, poza brakiem apetytu, mnie nie niepokoi...
Jeśli to skok rozwojowy - jak długo tak będzie nie-jadać? Boję się trochę o laktację...

_________________
Obrazek
Obrazek

www.avionetka.ao.pl


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz kwie 20, 2008 10:24 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Proponuję Ci zrobić kontrolnie ogólne badanie moczu. Po jednym ZUMie powinnaś co jakiś czas kontrolować, zwłaszcza jeśli pojawia się domniemanie ;)
Nie zgłębiałam tematu skoków rozwojowych, ale z tego co gdzieś pobieżnie czytałam, mogą wprowadzać zamęt na kilka dni, lub kilka tygodni. A skok rozwojowy w okolicach 3 - 4 miesiąca jest dość wyraźnie odczuwalny dla otoczenia :twisted:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz kwie 20, 2008 10:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 05, 2006 9:55 am
Posty: 1077
Lokalizacja: sprzed komputera
też zadawałam pytanie w związku z niejedzeniem moje córki,jadła przez około 5 dni 2 razy na dobe po 210ml mleka z kaszką :? przeszło jej i teraz wcina jak wcześniej...może dzieci jak dorośli,raz maja apetyt większy raz mniejszy,zależnie od pogody :wink:

_________________
Mia Wiktoria...37tc. 2300gr
Obrazek

30.06.06r. - 21.07.06r. Remik (*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn kwie 21, 2008 8:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 20, 2006 9:02 pm
Posty: 383
Lokalizacja: Wrocław
Xezbeth - właśnie próbujemy, ale ciągle wychodzi kilka bakterii i musimy powtarzać, jutro znowu poranek z woreczkiem :twisted:

Lucca - szczerze mówiąc na to liczę... Czekam z utęsknieniem na takie normalne, regularne karmienia...

Dziś było z kolei jeszcze inaczej - co 1,5 godziny ale tylko na 3-4 minuty, jakby pić jej się chciało :shock: A przecież nie jest ciepło! A po południu znowu swoje - raz na kilka godzin. Aż się boję, co w tym posiewie wyjdzie...

_________________
Obrazek
Obrazek

www.avionetka.ao.pl


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn maja 19, 2008 8:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 02, 2007 11:10 am
Posty: 3841
Lokalizacja: Ostróda
Avia, wiele razy juz słyszałam o podobnym zachowaniu dzieci, bo sama mialam ten problem i szukalam, podobnie jak ty, pomocy.

z tego, co wywnioskowałam to po prostu bunt przecw piersi. nie wiem dotąd z czego wyniakjący.

u nas tak było, gdy mala miala 2 miesiace. jeszcze wtedy nie znala smaku butelki, wiec to nie to. niestety plakala przy piersi tak bardzo i ciagle odmawiala ssania, ze w koncu zaczelam podawac butelke i powoli skonczylo sie karmienie piersia.

to, ze przez sen ssie to podobno normalne, bo wtedy umysł spi i nerwy tez sa uspione. w dzie mala pokazuje na co ma a na co nie ma ochoty.

nie wiem co na to mozna zarazdic. nam sie nie udalo, a przeczekac tego stanu nie zdołalam. tobie zycze, by ci sie udalo.

_________________
Obrazek [/url]
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 24, 2008 4:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 4:09 pm
Posty: 1400
Lokalizacja: Sokołów Podlaski
Mielismy taki sam problem z karmieniem tylko wiktoria jest na mleczku modyfikowanym... wszystko zaczeło się jak pogoda się zmieniła czyli się ociepliło nie jadła mleka trzy dni tylko bez przerwy piła herbatki jadła deserki i zupki po trzech dniach dorwała się do butelki jak szalona, dawałam jej wieczorem jak już spała to wtedy piła później było wszystko ok a teraz od dwóch dni znowu pije tylko rano i wieczorem mleko a ciągu dnia owoce i zupki, czasami tez przyczyna wstrętomleka sa pasozyty, radze zbadać kupkę...

_________________
Obrazek
Wiktoria 31.01.08r. godz.13.10 56cm 4320
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr gru 02, 2009 10:12 am 

Rejestracja: wt gru 01, 2009 7:43 pm
Posty: 2
Od trzech dni mam bardzo duży problem z moim pięciomiesięcznym synkiem. Prawie nie chce jeść. Martwi mnie to bardzo. Karmię go tylko moim odciągniętym mlekiem. A raczej wpycham kiedy tylko się da, bo on sam nie woła o jedzenie. Dobowo nie zjada więcej niż 400 ml /do tej pory było 800-900 na dobę/ Wiem, że przyczyną może być ząbkowanie. Odpada karmienie "na śpiocha" bo Filip buźki nie otworzy. Dodam, że morfologia w normie.
Proszę o radę jak dalej mam postępować.
Czy nie dostanie anemii przez to, że mało je?
Co zrobić aby lepiej jadł??
Ile w ogóle powinien jeść mojego mleczka pięciomiesięczniak?
Bardzo proszę o radę.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw gru 31, 2009 10:02 pm 

Rejestracja: pt paź 05, 2007 11:56 am
Posty: 510
Lokalizacja: prawie Katowice ;)
Ja tez mam problem z moją 5,5 miesięczną córką.
Od 2 miesięcy konsekwentnie co kilkanaście dni zmniejsza przyjmowaną ilość jedzonka o jeden posiłek. Jak miała 3,5 miesiąca to jadła po 900 ml, teraz ma 5,5 miesiąca i je ledwo 500 ml. Jeszcze 3 tygodnie temu jadła chętnie zupki. Teraz na widok łyżeczki czy to z zupką, czy kaszką zaciska dziąsła, kręci głową i nie jestem w stanie nic jej w ten sposób podać.
Ponadto w dzień nie upomina się o jedzenie, jedynie w nocy, ale budzi się zaledwie jeden raz. W dzień jedzenie mogłoby dla niej nie istniec i przez 6 godzin. A jak dostanie mleko modyfikowane nad ranem (o 6) w ilości 100ml to nie jest głodna do 14-15. Jeżeli zdarzy się cud i marudzi w dzień o jedzenie to zje ledwo 40ml i koniec, wypycha smoczek.
Robiłam jej wsyzstkie badania od morfologii począwszy, przez posiewy moczu i kupki, przez próby wątrobowe, nerkowe, CRP, hormony tarczycy, badanie og. moczu na usg brzuszka skończywszy i wszystko jest w normie. Trzech lekarzy oglądało naszą córkę i niezależnie od siebie wszyscy stwierdzili, że mała jest okazem zdrowia i jest b.dobrze rozwinięta. Jedyny feler to nieprzybieranie na wadze. Waży ledwo 5760g i tylko dlatego, że podajemy jej fantomalt. Urodziła się o czasie, waga 3050g i 53 cm.
Karmienie na śpiocha odpada - nie otworzy buzi lub nie ssie.

Jestem w kropce - czy puścić dziecko na żywioł i niech je ile i kiedy chce (ale wtedy będzie tego może z 300ml/dobę maksymalnie, więc spadnie z wagi mimo fantomaltu), czy podawać butelkę, zabawiać i w ten sposób ją odżywiać. Czy ktoś z was miał podobny problem ? Które rozwiązanie wybraliście ?

Druga moja wątpliwość - czy ten skrajny brak apetytu może być oznaką jakieś ciężkiej choroby ? Np. problemu z przysadką mózgową ?

Trzecie pytanie - nasz pediatra twierdzi, że u niemowlaków nawet najmniejszą choróbkę widać "gołym okiem". Nie ma opcji, że dziecko jest chore, a wygląda jak zdrowe. Spotkaliście się z podobną opinią ?

_________________
BARDZO kocham mojego męża :)

Hania
Obrazek

Kamila
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 01, 2010 8:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 12, 2006 2:16 pm
Posty: 7570
Lokalizacja: leszno
sonomik KMadzik mialam też ten sam problem, mój syn nieodczuwał głodu ógł nie jeść godzinami, nie pomagało NIC, nawet próbowałam go karmić strzykawką, dostawał żelazo, aby trochę mu poprawić apetyt. Ale tak jak mówię nie pomagało nić. Jak miał rok podwoił swoją wagę urodzeniową ważył jaksię urodził 4400/61 czyli jak miał rok ważył 8800 .szok, u nas trochę to pewnie było za sprawką alergi, a i tak synol to niejadek jest, ile nocy nieprzespanych ehh. Teraz waży prawie 11kg i nadal potrai dzień przeżyć na jednym serku, przyzwyczaiłam się i jakoś pogodziłam, nie wciskam, bo to przynosi odwrotny skutek. Staram się gotować to co lubi a je niewiele, w żłobku ponoc je wszystko.

KMadzik robiłaś badania i jeśli wyszły w normie to moim zdaniem to ie choroba, a badania moczu robiłaś?

POwiem ci, że nie zawsze chorobę widać, jak Arek był malutki miał zapalenie pęcherza, nie pamiętam dokładnie do ilu mu urosły leukocyty, ale pediatra zrobiła wielkie oczy i powiedziała,że nic po nim nie widać,a otarliśmy się wówczas o szpital. A miało to być badanie kontrolne.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 01, 2010 10:37 pm 

Rejestracja: pt paź 05, 2007 11:56 am
Posty: 510
Lokalizacja: prawie Katowice ;)
Astrid robiłam Hance już dwa razy i badanie ogólne moczu, i posiew, no i wszystko jest w porządku.
Z tym wciskaniem jedzenia to wiem, że skutek jest opłakany. Do tej pory staralismy się ją zabawiać jak jadła z butelki i zjadała w ten sposób nawet i 100ml na jeden posiłek. Ale nie wiem czy ona nie odczytywała tego jednak jako wpychanie. Dlatego od dziś postanowiliśmy nie zabawiać przy jedzeniu, niech je świadomie, ile, i kiedy chce. Skutek fatalny - zjadła 440ml/dobę. Łyżeczka była be, nie wiem jak będę podawać gluten :(
Lekarz twierdzi, że mała po prostu pokazuje charakter i musimy to przeczekać. Fajnie, ale żeby się nam dziecię do grobu nie wpędziło tym pokazywaniem, bo pokazuje już 2 miesiące i co dzien to bardziej. Za chwilę czas pokazywania będzie dłuższy niż nie pokazywania :/ Jak jadła więcej to nie przybierała, więc teraz przy takiej ilości cudem będzie jak nie straci na wadze. Ja bym się naprawdę nie przejmowała tym ile Hania je gdyby przybierała na wadze. A tak martwię się, że nie dość że schudnie to jeszcze jedząc tak mało nie otrzyma wystarczającej ilości witamin, mikroelementów, itp.
Aha, próbowałam dawać jej mleko zakraplaczem, ale ma odruch wymiotny.

_________________
BARDZO kocham mojego męża :)

Hania
Obrazek

Kamila
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sty 02, 2010 8:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 12, 2006 2:16 pm
Posty: 7570
Lokalizacja: leszno
Arek też nie przybierał tzn zawsze szedł w górę ale malutko, podejrzewali u niego masę chorób, naprawdę między innymi celiakę, po mężu. Niestety lekarze odwiedzieliśmy masę i co i nic. Taka uroda. Naprawdę. Nic nie zrobisz, nie dam ci niestety złotego środa, bo go nie znam. Do tej pory mamy problemy, Arek dzisiaj zjadł pół parówki, ok 10 rano, potem ok 16 zjadł kawałek mięsa i ok 19 zjadł kromkę chleba. I on żyje :wink: Przyzwyczaj się, to moja rada. Niestety.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 03, 2010 7:23 pm 

Rejestracja: pt paź 05, 2007 11:56 am
Posty: 510
Lokalizacja: prawie Katowice ;)
Astrid to też masz wesoło z tym swoim niejadkiem ;) Ja nie wiem po kim ta nasza córka taka niejadkowa, bo co prawda i mąż, i ja jesteśmy szczupli, drobni i niscy, ale jeść uwielbiamy :)
Bardzo bym chciała, żeby u Hanki faktycznie się okazało, że "ten typ tak ma" albo że to wina ząbków :roll: Nadal je tyle ile chce i kiedy chce. Nie wygląda to zachęcająco, ale może się poprawi. No i zobaczymy co powie pediatra na szczepieniu (po 16.01.). Narazie przynajmniej nie mam poczucia winy, że wpycham jej jedzenie na siłę. Na spadek wagi Hanki też się psychicznie nastawiłam, odprawię taniec radości jak się utrzyma na tym 5760g :) Ważymy w środę :buu:

_________________
BARDZO kocham mojego męża :)

Hania
Obrazek

Kamila
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 03, 2010 8:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 12, 2006 2:16 pm
Posty: 7570
Lokalizacja: leszno
Daj znać jak po wizycie!
A jak mniej więcej przybeira, maszwpisy z książeczki?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 04, 2010 8:46 pm 

Rejestracja: pt paź 05, 2007 11:56 am
Posty: 510
Lokalizacja: prawie Katowice ;)
Astrid mam szczegółowe notatki odnośnie wagi i tak :
- urodzeniowa (16 lipca) 3050g (spadła do 2770 g)
- po miesiącu 3480 g
- po 2 miechach 4200 g
- po 3 miechach 4680 g
- po 4 miechach 5280 g
- po 5 miechach 5520 g
- ostatnie ważenie 30.12. (czyli miała 5,5 mca) 5760 g

Ślimaczy się, jak widać, od początku 5 miesiąca. W półtora miesiąca przybrała tylko 480g i to z pomocą Fantomaltu :shock:, a powinna tyle machnąć w miesiąc.
Dam znać w środę co z wagą :roll:

_________________
BARDZO kocham mojego męża :)

Hania
Obrazek

Kamila
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr sty 06, 2010 10:03 am 

Rejestracja: pt paź 05, 2007 11:56 am
Posty: 510
Lokalizacja: prawie Katowice ;)
Hanka waży dokładnie tyle samo co przed tygodniem - 5760g :( Gdyby nie fantomalt to byłby spadek :(

_________________
BARDZO kocham mojego męża :)

Hania
Obrazek

Kamila
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Moderator: Moderatorzy

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies