Dzisiaj jest śr lip 17, 2019 5:31 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: pt lut 01, 2008 7:51 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 08, 2007 11:56 am
Posty: 1337
Lokalizacja: Bukareszt
Może ktoś zna domowe sposoby na przechowywanie (głównie zamrażanie) odciągniętego pokarmu? Głównie chodzi mi o to w czym zamrażac. Jutro wybieram sie na zakupy po jakies dodatkowe pojemniki ale zastanawiałam sie, czy moze nie znacie jakis domowych sposobów (woreczki) na przechowywanie mleczka.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt lut 01, 2008 8:18 am 

Rejestracja: wt lis 13, 2007 11:50 am
Posty: 1869
woreczki można kupić w aptece (ja dostałam medeli 20 szt za 61 zł :shock: ; na allegro można kupić za 17 zł 30 szt :? )
a jeśli wolisz poemniczki to można używać jednorazowych pojemniczków na mocz.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lut 02, 2008 2:00 pm 

Rejestracja: pt lip 13, 2007 7:24 pm
Posty: 461
a jeśli wolisz poemniczki to można używać jednorazowych pojemniczków na mocz.[/quote]

Otóż nie można :!: :!: :!: By przechowywać mleczko zamrożone pojemniki lub woreczki muszą mieć atest dopuszczający do kontaktu z żywnością. A pojemniki na mocz nie mają :!:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 4:05 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 03, 2007 11:43 am
Posty: 253
Lokalizacja: B.A.C.
Jacha, juz jakis czas temu chcialam napisac to samo, ale wylecialo mi z glowy. Nie kazdy przeciez plastik nadaje sie do przechowywania zywnosci... Np. malo kto przechowuje jedzenie w czarnych workach na smieci, prawda?

Wiec nie wiem skad to przekonanie, ze mleko mozna trzymac w pojemniczkach przeznaczoynch do przechowywania probek moczu...

Moze, dziewczyny, ktore pisza ksiazke moglyby to odnotowac w ksiazce, zeby nie bylo watpliwosci?

Ponadto przeczytalam juz w wielu miejscach, ze nie zamraza sie jedzenia, plynow w szklanych pojemnikach, bo pod wplywem niskiej temp. nastepuja mikrouszkodzenia szkla (niewidoczne golym okiem). Zapewne nie jest to obojetne dla zawartosci takiego pojemniczka.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 19, 2008 10:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 18, 2007 2:54 pm
Posty: 188
Lokalizacja: Szczecin
To wlasciwie jak to jest z tymi pojemniczkami na mocz? Mozna je stosowac czy nie? Nie wiem czy oplaca sie kupowac torebki za 60zl, bo za te pieniadze mozna kupic cos dla dzidzi.

_________________
Obrazek

http://moje-szczescie.blog.onet.pl/


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 19, 2008 11:42 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 04, 2007 12:28 pm
Posty: 591
Lokalizacja: wielkopolska
Unicorne pisze:
Nie wiem czy oplaca sie kupowac torebki za 60zl, bo za te pieniadze mozna kupic cos dla dzidzi.

No przecież kupujesz dla dziecka :?
Ciuszek, zabawka, kocyk.... nie zastąpią zdrowego, nieskażonego pożywienia dla dziecka. W tym przypadku nie można tego rozpatrywać w kategoriach czy się opłaca czy nie. Bo oczywiście, że TAK.
A co do pojemników - atestu nie mają i są do moczu, a nie do przechowywania mleka dla niemowlaka :) No więc odpowiedź nasuwa się sama :)

Pozdro... :D

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 19, 2008 1:55 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 03, 2007 11:43 am
Posty: 253
Lokalizacja: B.A.C.
Tak, tak, sloiczkom na mocz mowimy zdecydowane NIE :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 21, 2008 12:56 pm 

Rejestracja: wt lut 06, 2007 12:56 pm
Posty: 1833
Lokalizacja: Groblice k. Wrocławia
Eeeee tam...
Nie przesadzajmy...
Teraz ma być sterylne mleko, w specjalnych woreczkach za 60 zł, w wysterylizowanej butelce, a potem będzie: czemu moje dziecko się przeziębia co 5 min.

Za pół roku dzieciak pójdzie na podwórko i będzie:
- Co jesz :?:
- Mięsko.
- A skąd masz :?:
- Samo przypełzło.

Ja tam trzymam mleko w pojemniczkach na mocz. Taki sam plastik jak każdy inny.
Dziecku większych szkód narobi podróż samochodem z otwartym oknem, bo się spalin nawdycha.
Niż jakieś mikrouszkodzenia pojemniczków na mocz...

_________________
Pozdrowienia
Monika

ObrazekObrazek

TABELA CZERWCÓWEK 2010


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 21, 2008 2:12 pm 

Rejestracja: pt lut 08, 2008 5:54 am
Posty: 1990
Lokalizacja: Perła Kaszub
monisien pisze:
Teraz ma być sterylne mleko, w specjalnych woreczkach za 60 zł, w wysterylizowanej butelce, a potem będzie: czemu moje dziecko się przeziębia co 5 min.
No ale nie przeginajmy w drugą stronę. Po pierwsze jeśli karmisz dziecko prosto z piersi to jakby nie patrzeć ma sterylne mleko, czy chcesz tego czy nie. Chyba ze chcesz sobie odciagać, wystawiać na zewnętrzny parapet (żeby odpowiednio zanieczysciło) i dopiero dziecku podać.
A po drugie gratuluję Tobie jeśli będziesz za pół roku ze swoją córką przeprowadzała takie rozmowy.

Przecież właśnie w naszym pokarmie dziecko dostaje przeciwciała i lepiej, żeby było karmione naszym pokarmem jak najdłużej. A że chcemy przechowywać w pojemnikach specjalnie do tego przeznaczonych nie uważam za przesadę.
Ja kupiłam pojemniki Aventu i będę w tym przechowywała pokarm, właśnie dlatego ze te pojemniki sa przeznaczone do tego.

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 21, 2008 5:26 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 03, 2007 11:43 am
Posty: 253
Lokalizacja: B.A.C.
monisien, tu nie chodzi o sterylnosc/niesterylnosc pojemniczkow na mocz, ale ewentualna toksycznosc plastiku, z ktorego sa wykonane. Sa rozne plastiki, niektore zawieraja niezbyt przyjazne substancje. :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 21, 2008 8:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn kwie 23, 2007 5:56 pm
Posty: 1457
Lokalizacja: Warszawa
acaciatree pisze:

Ponadto przeczytalam juz w wielu miejscach, ze nie zamraza sie jedzenia, plynow w szklanych pojemnikach, bo pod wplywem niskiej temp. nastepuja mikrouszkodzenia szkla (niewidoczne golym okiem). Zapewne nie jest to obojetne dla zawartosci takiego pojemniczka.

Pojemniki na jałowe na mocz nie są ze szkła, tylko z plastiku. Nie mają atestu na żywność, bo nie ma potrzeby takiego robić, gdy główne przeznaczenie jest do czegoś innego :? Ja sobie myślę tak, że skoro z tych pojemników biorą mocz do analizy na naprawdę mikroskopijne wielkości różnych substancji, to gdyby coś się z tych pojemniczków uwalniało do moczu (jak również mleka), to nie nadawałyby się do tego celu. Ja używałam pojemniczków na mocz za radą farmaceuty i z powodu ich ceny. To, co robi medela z cenami pojemniczków to kradzież w biały dzień (choć laktatory mają rewelacyjne i nie za drogie). Zresztą, jak do takiego pojemniczka przeleje się mleko i wstawi od razu do zamrażarki, to do zamrożonego, jeżeli coś przenika, to chyba w znikomych ilościach. A ponadto, przecież dziecko bierze do pyska różne plastiki - np pilota do telewizora i one też nie mają atestów. Wydaje mi się, że trzeba tu zachować zdrowy rozsądek. Bo zawsze nasze mleko (nawet w pojemnikach na mocz) będzie 1000 razy lepsze niż najlepsze modyfikowane. :twisted:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 21, 2008 8:52 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 03, 2007 11:43 am
Posty: 253
Lokalizacja: B.A.C.
kruczek pisze:
acaciatree pisze:

Ponadto przeczytalam juz w wielu miejscach, ze nie zamraza sie jedzenia, plynow w szklanych pojemnikach, bo pod wplywem niskiej temp. nastepuja mikrouszkodzenia szkla (niewidoczne golym okiem). Zapewne nie jest to obojetne dla zawartosci takiego pojemniczka.

1. Pojemniki na jałowe na mocz nie są ze szkła, tylko z plastiku.

2. Nie mają atestu na żywność, bo nie ma potrzeby takiego robić, gdy główne przeznaczenie jest do czegoś innego :?

3. Ja sobie myślę tak, że skoro z tych pojemników biorą mocz do analizy na naprawdę mikroskopijne wielkości różnych substancji, to gdyby coś się z tych pojemniczków uwalniało do moczu (jak również mleka), to nie nadawałyby się do tego celu.


4. Ja używałam pojemniczków na mocz za radą farmaceuty i z powodu ich ceny. To, co robi medela z cenami pojemniczków to kradzież w biały dzień (choć laktatory mają rewelacyjne i nie za drogie).


5. Zresztą, jak do takiego pojemniczka przeleje się mleko i wstawi od razu do zamrażarki, to do zamrożonego, jeżeli coś przenika, to chyba w znikomych ilościach.


6. A ponadto, przecież dziecko bierze do pyska różne plastiki - np pilota do telewizora i one też nie mają atestów.


7. Wydaje mi się, że trzeba tu zachować zdrowy rozsądek. Bo zawsze nasze mleko (nawet w pojemnikach na mocz) będzie 1000 razy lepsze niż najlepsze modyfikowane. :twisted:





Ad. 1 Ishtar w swoim rozdziale o odciaganiu i przechowywaniu mleka zaleca zamrazanie mleka w szklanych pojemniczkach po musztardzie etc. To byl komentarz wlasnie do tego.

Ad. 2 No wlasnie, o to tutaj chodzi.

Ad. 3 Przeciez w moczu nikt nie bada zawartosci np. substancji toksycznych, ewentualnie obecnosc bialka, bakterii etc.

Ad. 4 Zgodze sie, ze ceny sa chore za woreczki i nne pojemniczki do przechowywania mleka. Na pewno nie wszystkich stac.

Ad. 5 Tego chyba do konca nie wiemy. No chyba, ze wiesz z jakiego dokladnie plastiku sa robione owe pojemniczki.

Ad. 6 No tak, tylko, ze pilota w buzi nie trzymasz 5-10 godzin, tylko pare minut.

Ad. 7 Zdrowy rozsadek jak najbardziej, i jesli tylko mozna to lepiej nie zamrazac w pojemniczkach nie przeznaczonych do przechowywania zywnosci.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz mar 23, 2008 8:57 am 

Rejestracja: pt lut 08, 2008 5:54 am
Posty: 1990
Lokalizacja: Perła Kaszub
kruczek pisze:
Ja sobie myślę tak, że skoro z tych pojemników biorą mocz do analizy na naprawdę mikroskopijne wielkości różnych substancji, to gdyby coś się z tych pojemniczków uwalniało do moczu (jak również mleka), to nie nadawałyby się do tego celu.
Te pojemniczki służą do badania, które się nazywa mocz - badanie ogólne. Jak sama wiesz w skład tego badania wchodzi: barwa, przejrzystość, odczyn, ewentualnie występowanie w moczu krwi, bakterii, cukru tudzież innych erytrozytów. Do badania toksyczności potrzebne są zupełnie inne odczynniki. I jak pewnie doskonale Ci również wiadomo w Polsce nieczęsto robi się analizy na ilość toksycznych substancji w wydzielinach z ciała.

kruczek pisze:
dziecko bierze do pyska różne plastiki - np pilota do telewizora i one też nie mają atestów
przepraszam Cię, ale nei mogłam sie oprzeć - do PYSKA??? Twoje dziecko ma PYSK???? koszmar

kruczek pisze:
nasze mleko (nawet w pojemnikach na mocz) będzie 1000 razy lepsze niż najlepsze modyfikowane
a tego akurat nie wiesz, bo nie robiłaś żadnych badań w tym kierunku. A opinia farmaceuty ... cóż mi kiedyś farmaceuta powiedział, ze najlepszy na ból głowy w ciązy jest Ibuprom.

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz mar 23, 2008 6:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn kwie 23, 2007 5:56 pm
Posty: 1457
Lokalizacja: Warszawa
ines_ka pisze:
kruczek pisze:
ek"]dziecko bierze do pyska różne plastiki - np pilota do telewizora i one też nie mają atestów
przepraszam Cię, ale nei mogłam sie oprzeć - do PYSKA??? Twoje dziecko ma PYSK???? koszmar

kruczek pisze:
nasze mleko (nawet w pojemnikach na mocz) będzie 1000 razy lepsze niż najlepsze modyfikowane
a tego akurat nie wiesz, bo nie robiłaś żadnych badań w tym kierunku. A opinia farmaceuty ... cóż mi kiedyś farmaceuta powiedział, ze najlepszy na ból głowy w ciązy jest Ibuprom.


:shock: Moje dziecko ma pyska po mamusi, która ma niewyparzoną mordkę :twisted:
Nie wiem, jak Twoje mleko, ale moje jest 1000 razy lepsze od modyfikowanego, co widać po moim dziecku :twisted:
Wyluzuj kobieto, bo takie napinanie się laktacji nie służy :twisted:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz mar 23, 2008 7:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 01, 2007 3:03 pm
Posty: 834
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Pediatra do której chodzę z Frankiem wiedziała, w czym zamrażam swoje mleko - słoiczki. Nie widziała żadnego problemu.

Co do "mikrouszkodzeń" szkła - ponieważ w skutek wystawiania gwałtowne zmiany temperatury może ono pozostać albo indyferentne (jak w przypadku szkła hartowanego) albo po prostu, jak to się czasem dzieje ze szklankami do których lejemy wrzątek, albo pasteryzowanymi słoikami, pęknąć. Inne uszkodzenia mogą powstać tylko na skutek oddziaływania mechanicznego. Z encyklopedii "Świat Szkła" (wy-google'uj sobie, to znajdziesz, bo linków na forum zamieszczać nie wolno):

szkło jenajskie zwane też szkłem boro-krzemianowym - po raz pierwszy wynalezionym w Jenie, które cechuje stosunkowo niską temperaturą topnienia (ok. 400 °C), łatwością formowania i jednocześnie wysoką odpornością na nagłe zmiany temperatury. Jest ono stosowane w sprzęcie laboratoryjnym i kuchennym.

Zatem nie ma mowy o żadnych mikrouszkodzeniach pod wpływem zamrażania.

I jeszcze ze strony Bona Mater, poradni laktacyjnej dot. przechowywania pokarmu:
* Pokarm może być przechowywany w naczyniu z przykrywką, szklanym lub plastikowym przeznaczonym do żywności lub specjalnych torebkach plastikowych
* Naczynie musi być umyte ciepłą wodą i detergentem, starannie wypłukane i wyparzone (dla dzieci donoszonych i zdrowych) lub wygotowane (dla wcześniaków i dzieci chorych).
* Pokarm najlepiej przechowywać w porcjach na jedno karmienie.
* Na pojemniku napisać trzeba datę i godzinę odciągnięcia pokarmu oraz jego objętość.
* Najlepiej nie mieszać mleka odciągniętego w różnym czasie, a jeżeli już to z 12 godzin i po uprzednim schłodzeniu.

A słoiczek po koncentracie, majonezie, musztardzie, chrzanie czy miodzie, jest pojemnikiem przeznaczonym do przechowywania żywności, czyż nie?


Co do pojemników plastikowych do przechowywania żywności: przejdź się po sklepach i poczytaj o atestach sprzedawanych pojemniczków czy woreczków. Ciekawe, ile z nich posiada wymaganą certyfikację Państwowego Zakładu Higieny. Czy raczej: ile nie posiada. Pojemniki na mocz, jakkolwiek to brzmi, są: jałowe i wykonane z materiału, który nie może wchodzić w reakcję z przechowywanym w nich płynem, który może posiadać odczyn od lekko kwaśnego, do zasadowego.

Oczywiste, że producenci pojemników będą nakłaniać do kupna właśnie ich produktu, posługując się przede wszystkim argumentami bezpieczeństwa i higieny, bo te na pewno trafią do nabywców. Wysoka cena podyktowana jest charakterystyką grupy docelowej, którą łatwo "naciągnąć" na większe wydatki. Choćby plastikowa końcówka do laktatora, która kosztuje 50zł, a z powodzeniem mogłaby kosztować połowę tej ceny. Podobnie z odzieżą ciążową - za byle jaką bluzeczkę z bawełny zaśpiewają 100zł, bo... kobieta z brzuchem też chce jakoś wyglądać, a w zwykłym sklepie raczej nie znajdzie dla siebie odpowiedniego fasonu.

ines_ka pisze:
A opinia farmaceuty ... cóż mi kiedyś farmaceuta powiedział, ze najlepszy na ból głowy w ciązy jest Ibuprom.
a to paskudnie trafiłaś. Ja poprosiłabym o dokument potwierdzający nadanie stopnia mgr ;) Poza tym leki posiadają ulotki. Rozsądny człowiek przeczyta. Zresztą - dwa razy w ciąży trafił mi się taki ból głowy, że mój ginekolog, człowiek z tęgą - nomen omen - głową i po doktoracie, zezwolił na jednorazowe zażycie leku podobnego - nurofenu - bo chodziłam już po ścianach, a to było dla dziecka większym zagrożeniem niż jednorazowa dawka leku w sytuacji krytycznej.


P.S. Kruczek, mój F(i)ranek też bierze do pyska różne rzeczy. I wiesz, że - holender - nigdy mu się żadne paskudztwo nawet na ustach nie pokazało. A zjadł coś z tych gotowych słoiczków i był wysypany jak malina... Ale jutro dostanie do obiadku łyżeczkę marchewki i mam nadzieję, że go nie wysypie. Ile można jeść królika z ryżem ;)

_________________
FRANEK: PROBABLY THE BEST BABY IN THE WORLD
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz mar 23, 2008 8:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 21, 2008 5:50 pm
Posty: 52
Lokalizacja: legnica
ja tam używam słoiczków po przecierze pomidorowym wygotowanych :wink: a jesli chodzi o plastik to słyszałyscie kiedyś taką historie ze w takich tanich butelkach do karmienia niemowląt z plastiku wykryto jakieś toksyczne substancjektóre przenikały domleka? :shock:
wiEc nasze bobaski i tak mają szczęście ze piją mleko prosto z (.)(.) niz z jakiegokolwiek innego tworzywa nawed ze złota :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 24, 2008 12:13 pm 

Rejestracja: czw mar 15, 2007 12:29 pm
Posty: 280
Co do szklanych pojemniczków, czytałam, że mleka nie powinno się przechowywać w szkle (wszystko jedno atestem, czy bez), bo szkło niszczy część żywych komórek.
Źródło: Magdalena Nehring-Gugulska, "Warto karmić piersią".

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 24, 2008 5:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 21, 2008 5:50 pm
Posty: 52
Lokalizacja: legnica
trudno nawed jesli niszcy jakies komórki to i tak taike mleko jest sto razy lepsze niz modyfikowane a jak ktos sporadycznie uzywa odciągniętego mleka...
[/img]

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 24, 2008 8:41 pm 

Rejestracja: pt lut 08, 2008 5:54 am
Posty: 1990
Lokalizacja: Perła Kaszub
ishtar pisze:
Pediatra do której chodzę z Frankiem wiedziała, w czym zamrażam swoje mleko - słoiczki. Nie widziała żadnego problemu.
Piediatra, do której chodzi moja szwagierka z miesięczną córeczką nie widziała nic złego w aftach i nie kazała nic stosować.

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn mar 24, 2008 9:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 01, 2007 3:03 pm
Posty: 834
Lokalizacja: Bielsko-Biała
ines_ka pisze:
ishtar pisze:
Pediatra do której chodzę z Frankiem wiedziała, w czym zamrażam swoje mleko - słoiczki. Nie widziała żadnego problemu.
Piediatra, do której chodzi moja szwagierka z miesięczną córeczką nie widziała nic złego w aftach i nie kazała nic stosować.
Nie porównywałabym słoiczków które są przeznaczone do przechowywania żywności z aftą. Chyba nie doczytałaś reszty mojej wypowiedzi, skoro pominęłaś meritum.

_________________
FRANEK: PROBABLY THE BEST BABY IN THE WORLD
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Laktacja

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra