Dzisiaj jest czw gru 12, 2019 11:18 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 223 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna
Autor Wiadomość
Post: ndz gru 30, 2007 12:56 pm 

Rejestracja: pt gru 28, 2007 4:52 pm
Posty: 4
Lokalizacja: Płock
Witam w piatek mouja zona poroniła w 4 tygodniu, miała zabieg "łyżeczkowanie" wczoraj wyszła ze szpitala, dziś pojawiłyu sie bóle (cos jak bóle miesiączkowe) i lekkie krwawienie?
Powiedzccie czy to jest normalne po tego typu zabiegu??
Pozdrawiam
P.S jak zona powinna sie zachowywać , i kiedy pośc na jakąś kontrole po tym zabiegu bo tam nic nie powiedzilei oprocz tego ze ma sie nie przemęczać.


P.S w czerwcu chcieli bysmy znowu spróbowac powiedzcie czy zona może brac prenatal 6 miesięcy przed kolejną próbą??


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz gru 30, 2007 3:36 pm 

Rejestracja: czw gru 27, 2007 6:23 pm
Posty: 608
Lokalizacja: Zabrze
Witaj. Bardzo mi przykro z powodu Waszej straty :( wiem co przezywacie bo niedawno niestety przechodzilam przez to samo...
Co do bóli to ja tez je odczuwalam po zabiegu przez pare dni i mialam krwawienie przez tydzien. Zona niech lezy i sie nie przemecza. potrzebuje teraz spokoju i wsparcia. do ginekologa poszlam jak skonczylam krwawic zeby sprawdzic czy wszystko jest w porzadku, wiec mysle ze nie zaszkodzi jak Zona tez sie wybierze.
Co do prenatalu to sie nie wypowiadam bo niestety sie nie znam.
Pozdrawiam i zycze duuuzo sily. Trzymajcie sie dzielnie (choc wiem ze to trudne)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 31, 2007 1:26 pm 

Rejestracja: czw lis 29, 2007 2:55 pm
Posty: 885
witaj bromkabeata
podziwiam tak troskliwych mężusiów:)bardzo Wam współczuję,doskonale wiem co przechodzicie
u mni eza każdym razem lekarze kazywani przez tydzień odpoczywać i leżeć w łóżeczku,krwawieni ei bóle brzucha stopniowo powinny zanikać.Do pierwszej miesiączki ni epowinniście się kochać a ona powinna się pojawić ok 4-6tygodni,choć to też ni ejest zawsze tak dokładnie,moze być też wcześniej lub później!pierwsza miesiączka po zabiegu zazwyczaj jest o wiele bardziej obfita i bolesna.Po niej dopiero,kiedy skończy sie krwawienie powinna isę udać do lekarza!
pozdrawiam was serdecznie i zycze,abyście kolejne świeta spędzili już w trójeczkę:)
co do witaminek to na pewno ni ezaszkodzą.Ja na przykład biorę sobie 1 tabletkę kwasu foliowego dziennie,ma on szerokie zastosowanie i na pewno lekarz tez powie,ze mozna
pozdrawiam

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn gru 31, 2007 11:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 03, 2007 8:21 pm
Posty: 3244
Lokalizacja: małopolska
Witam i ja w takim razie. Ja również jestem ponad 2 miesiące po zabiegu. Krwawiłam przez 7 dni a kolejne 7 plamiłam(razem 14dni). Nie dostałam żadnych tabletek ani antybiotyków. Lekarz powiedział tylko że gdyby mnie bolał brzuch to mam coś z domowej apteczki wziąść przeciwbólowego ale nie no-spę gdyż jest rozkurczowa a macica po zabiegu ma się skurczyć. Poza tym poinformowali mnie że pierwszy okres mogę dostać nawet do 6-7 tygodni od zabiegu. Dostałam dokładnie 30dni. Nie jest prawdą że 1@ po zabiegu jest zawsze obfity!! Ja miałam skąpy (każda kobieta ma różne odmiany 1@) i trwał tylko 4-5 dni. 2@ miałam po kolejnych 29dniach i trwał 5 dni i był bez bólu i żadnych nieprzyjemnych objawów. Miałam wrócić do lekarza gdybym dostała temperaturę lub gdybym 1@ nie dostała do 7tygodnia od zabiegu. O kolejne dziecko powiedziali mi że jeśli 1 i 2@ dostanę w cyklach 28-30 dni i nie będzie żadnych plamień przed każdym z nich i nie będzie trwał ponad 7 dni to mogę już po 2 lub 3 @ starać się o kolejne maleństwo i dobrze byłoby żebym nie odwlekała tego ponieważ oragnizm jest "naturalnie nakręcony" naturalnymi hormonami pozwalającymi łatwiej zajść i utrzymać kolejną ciąże. To są słowa lekarza który leczy oprócz patologii ciąży również rodziny mające kłopoty z zajściem w ciążę.
Pozdrawiam i mimo wszystko życzę Szczęśliwego Nowego Roku!!!!

_________________
(*) 15.10.07 10tc 3d, (*) II.2008, (*)VI.2008, (*)VII.2008, (*)VI.2009 7tc


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 01, 2008 10:41 am 

Rejestracja: pt gru 28, 2007 4:52 pm
Posty: 4
Lokalizacja: Płock
Dziękuje bardzo za informacje i słowa pocieszenia.
Pozdrowienia dla ks. Krzysia :P


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt sty 01, 2008 6:42 pm 

Rejestracja: wt paź 16, 2007 1:43 pm
Posty: 11
Lokalizacja: Irlandia Pn
Dziewczyny jestem prawie 6 tygodni po lyzeczkowaniu i ciagle krwawie.Od 23 listopada do 13 grudnia,potem byla mala przerwa i od 24 grudnia znowu.Dzisiaj jest 1 stycznia wiec to juz 8 dni.Czy to jest normalne,bo ja nie wiem co o tym myslec.Prosze o pomoc.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr sty 02, 2008 11:37 am 

Rejestracja: czw lis 29, 2007 2:55 pm
Posty: 885
teri,moim zdaniem powinnas zadzwonić koniecznie do swojego lekarza!!!albo udac sie do przychodni i przedstawić sytuację,bo możliwe,ze źle Cie wyczyścili...ale nie martw się na zapas i zadzwoń do lekarza

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 04, 2008 8:45 am 

Rejestracja: pt gru 21, 2007 3:52 pm
Posty: 4
Ja niestety też poroniłam w 6 tyg:( Wczoraj miałam zabeig a dzisiaj krew staje się taka brązowa i jest jej naprawdę bardzo mało... :( :( :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob sty 05, 2008 9:08 pm 

Rejestracja: pt gru 28, 2007 4:52 pm
Posty: 4
Lokalizacja: Płock
Witam! Ja poroniłam tydzień temu. Wiem, że jest to ogromne przeżycie i cięzko jest się z tym pogodzić , ale trzeba życ dalej myślą, że wszystko się ułoży,, a ten sam dzidzius przyjdzie -->tylko trochę później. Widocznie ta duszyczka miała jeszcze poczekać. Czasami gdy wracam myslami do tego co się stało ogarnia mnie ogromna żałość i zaczynam obwiniać samą siebie . Cieszę sie wtedy,że mam przy sobie bliska osobe która mnie w tym wspiera i pomaga mi myslec racjonalnie.
Trzymajcie się! Czas goi rany naprawde(CHOCIAZ NIGDY SIE NIE ZAPOMINA).
W czwartek wracam do pracy i znowu wszystko wraca do dawnego biegu , ale sie nie poddajemy i jeśli BÓG pozwoli to bedziemy starali sie o dzieciatko w lipcu!
To co sie stalo juz niestety nie wróci(nasze łzy juz nie pomogą)
Pozdrawiam Beata


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sty 08, 2008 10:37 am 

Rejestracja: pt sty 05, 2007 10:48 pm
Posty: 1636
witajcie, ja nie poroniłam, ale zabieg miałam 10 dni po porodzie.
plamiłam/krwawiłam ok. kilku dni. równe 28 dni po zabiegu pojawiło sie znowu, trwało 5 dni (jak zwykła @) dzien przerwy i znów 5 dni. kolejna przyszła po 30 dniach od 1 dnia plamien, czyli juz normalna @.
I u mnie również niezbyt obfita, nawet mniej niz przed ciaża.

pozdrawiam.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw sty 10, 2008 10:18 am 

Rejestracja: czw sty 10, 2008 9:50 am
Posty: 444
Witam Was!
Ja miałam zabieg 7 stycznia pod narkozą , nic nie bolało nawet po narkozie , ogólnie miałam delikatne plamienie , dzis już nie plamię . Dr prosił żebym zgłosiła się do kontroli za 2 tygodnie z wynikami histopatologigcznymi , mam przypisany antybiotyk na 7 dni...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 20, 2008 12:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 27, 2007 9:13 am
Posty: 2691
to ja podniosę temat.

Wiele nie napisze, przezyłam to co wszyscy w tym watku, w zeszłym watku straciliśmy swoje maleństwo. Dużo leże, więc przeglądam internet w prawo i w lewo i szukam informacji na temat tego, ile po poronieniu i łyżeczkowaniu mozna znów spróbować.
Znalazłam informację od dwóch miesiecy do roku. Czy ktoś wie, gzdie lezy prawda?

Lekarza mam jutro i pewnie wszystkiego się dowiem, ale moze ktos wcześniej co nieco napisze. od czego zależy az taka rozbieżność?

Znalazlam tez informacje ze ok 3-4 po łyżeczkowaniu ciąza ma większe szanse na utrzymanie się, czy to prawda? słyszałyście moze coś na ten temat?

będe wdzeczna za każda odpowiedź,

pozdrawiam serdecznie

:)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 20, 2008 7:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:37 pm
Posty: 2631
Lokalizacja: woj. mazowieckie
contrapunctus Ja też chciałabym mieć odopowiedź na te pytanie co Ty- kiedy zajść w kolejną ciąże?

Ja jestem ponad tydzień po zabiegu a po nim kilka dni plamień a teraz czekamy na wyniki badań histopat a po ich odbiorze mam zgłosić sie do gina.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 20, 2008 8:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lis 21, 2007 11:47 am
Posty: 5599
Lokalizacja: Podkarpacie
Zdania są podzielone.
Ale 3 miesiące to minimum na zregenerowanie...organizm musi dojść do siebie...
Ale zalecane jest pół roku. Myślę że to okres kiedy powinnyśmy obserwować siebie i swoje cykle, zrobic wszystkie badania i przygotować sie do ciąży.

Cierpliwość popłaca.
Pamietajcie o tym...

_________________
MOJE NAJUKOCHAŃSZE........NAJDROŻSZE.......[*][*][*]
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sty 20, 2008 8:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:37 pm
Posty: 2631
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Wiem ze cierpliwośc popłaca ale czekan na wizyte u gina co powie za tydzień lub dwa. Łatwo tak mówić że warto poczekać 3-6 miesięcy ale jak nie ma sie jeszcze dziecka to tak bardzo sie Go pragnie a do tego jak widzi sie te małe dzieciaczki lub kobiety w ciązy to łzy sie cisna do oczu. a ja na uczelni w grupie mam koleżanke która jest w ciąży w tym samym czasie jak teraz ja bym była wiec jak na nią patrze to ach...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 21, 2008 11:10 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lis 21, 2007 11:47 am
Posty: 5599
Lokalizacja: Podkarpacie
domalka mi tez nie jest łatwo, a to że mam córkę nie zmniejsza bólu. Nie można jednego dziecka zastąpić drugim. To że mam dziecko nic nie znaczy.
Ja też mam koleżankę, która ma termin dzień po moim terminie...Też w tym samym czasie zaszłyśmy w ciążę. I mi też jest tak trudno jak na nią patrzę, że nie mogę powstrzymać łeż.
Czasami czuje , że jej nienawidzę...ale to tak już jest.
Ja wiem że te 3 miesiące wydaja się wiecznością, ale poczytaj inne wątki i zobacz jak często dziwczyny doświadczają kolejnej straty, bo się pospieszył.
Ja nie twierdze, że nie ma wyjątków, bo są i to one potwierdzaja regułę.
Sa kobiety, które od razu zachodzą w kolejną ciążę i im sie udaje.
Poza tym zapytałaś ile należy odczekac, ja co odpisałam a ty na no to, że łatwo mi powiedzieć, bo mam juz dziecko.
Domalka uwierz, że mi jest tak samo cięzko jak tobie.

_________________
MOJE NAJUKOCHAŃSZE........NAJDROŻSZE.......[*][*][*]
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 21, 2008 1:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 21, 2008 1:27 pm
Posty: 303
Lokalizacja: Wrocław
Witam wszystkich :)

Wiem co przezywacie,bo wlasnie jestem 10 dni po lyzeczkowaniu :( i stracie ciazy w 8 tygodniu.Byla to moja pierwsza ciaza :(
W piatek mam miec wynik badania histopatologicznego i na piatek umowiona jestem do lekarza.Doradzcie mi czy moge juz wtedy na wizycie zrobic usg zeby sprawdzic czy zabieg zostal dobrze wykonany? Nie krwawie,mam tylko BARDZO skape "brudzenie"


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 21, 2008 1:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 05, 2007 1:37 pm
Posty: 2631
Lokalizacja: woj. mazowieckie
Ptysiok Przepraszam jeśli Cię uraziłam ale wydawało mi sie że jeśli ma się już jedno dziecko to jest troche łątwiej bo wie sie że chociaż ma się to jedno a jak ktos nie ma to nie wie i zadaje sobie pytanie-może my wcale nie bedziemy nieli dzieci-jak to przezyjemy- dla kogo życ!
[bysiu29[/b] Podejrzewam że zabieg miałaś w tym samym dniu co ja! Tez czekam w tym tyg na wyniki i myslę że lekarz zrobi mi takie USG a co do skąpego brudzenia to mam to samo. Pozrawiam, trzymaj sie ciepluto!

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sty 21, 2008 2:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lis 21, 2007 11:47 am
Posty: 5599
Lokalizacja: Podkarpacie
Można poprosić lekarza o USG, żeby sprawdził czy nie ma "resztek" (yesoo strasznie to brzmi, ale tak się to określa). Ja miałam dopiero teraz robione pierwsze po zabiegu USG. I jest ok. A zabieg miałam 1 pażdziernika.
Wydaje mi sie, że zawsze możecie poprosić lekarza o USG. Ja wiem jakie to uczucie, jak się kobiecie wydaje, że może tam coś zostało...

_________________
MOJE NAJUKOCHAŃSZE........NAJDROŻSZE.......[*][*][*]
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt sty 22, 2008 7:31 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 21, 2008 1:27 pm
Posty: 303
Lokalizacja: Wrocław
Dziekuje za odpowiedz domalka 1710 i Ptysiok :)

Domalka1710 a gdzie mialas robiony zabieg? Ja we Wroclawiu w szpitalu na Brochowie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 223 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra