 |
Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci wszystko o ciąży i dzieciach
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
kruczek

Dołączył: 23 Kwi 2007 Posty: 1457 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Lut 20, 2008 9:10 pm Temat postu: |
|
|
ishtar Dobre
Wklejam rozdział. Mychola - wykasuj Słońce tamten wątek - nikt nic nie skomentował
PRZYGOTOWANIA DO KARMIENIA PIERSIĄ (CZYLI CO MOŻNA ZROBIĆ DLA LAKTACJI BĘDĄC JESZCZE W CIĄŻY).
U części kobiet już w czasie ciąży pojawia się pokarm. Czasami jest go nawet sporo i konieczne jest noszenie wkładek laktacyjnych. Przeważnie jednak, jeżeli już, to pojawia się kilka kropli siary pod koniec ciąży, czasami z piersi nie wypływa nic, aż do porodu i to też jest normalne. Co ciekawe, to czy kobieta ma pokarm w ciąży, czy też nie ma go ani kropelki, nie wpływa w ogóle na laktację po porodzie i nie może stanowić żadnej wskazówki, co do ilości pokarmu i zdolności wykarmienia dziecka. Podsumowując – kobiety, które w czasie ciąży nie mają w piersiach pokarmu powinny się cieszyć, że zaoszczędzą na wkładkach laktacyjnych;)
Czy zatem można zrobić coś dla laktacji jeszcze w ciąży? Można bardzo dużo. Zacznę jednak od tego, czego nie da się jednak zrobić:
1. W ciąży nie da się zahartować brodawek sutkowych, tzn. żadne tarcie pumeksem, ręcznikiem itd. (oprócz miłych doznań i ryzyka przedwczesnego porodu) nie wpłyną na odporność piersi na ból tuż po urodzeniu dziecka. Człowiek powstał w gorącym klimacie, czyli tam, gdzie pierwotnie kobiety nie noszą staników, w związku z czym skóra na ich brodawkach piersiowych jest odporna na działanie czynników mechanicznych, przez co karmienie piersią jest doznaniem miłym i nie okupionym cierpieniem. My niestety musimy płacić za rozwój cywilizacji i walczyć z bólem brodawek po urodzeniu dziecka, bo niestety wcześniejsze zabiegi (wbrew twierdzeniom babć, mam i teściowych) nie przynoszą wymiernych rezultatów…
Co można zrobić:
1. W przypadku wklęsłych i płaskich brodawek można spróbować trochę je ukształtować za pomocą specjalnych nakładek (do zakupienia w aptece). Resztę zrobi dziecko (i laktator) po porodzie.
2. Należy zgromadzić wszelkie niezbędne akcesoria niezbędne przy karmieniu piersią, bo po porodzie nie ma na to czasu. W tym celu należy się zaopatrzyć w:
- dobry bawełniany stanik do karmienia ( maksymalnie 2 sztuki, bo łatwo dokupić dobry rozmiar, a ciężko przed porodem przewidzieć, jak się powiększą piersi)
- dobry laktator. Najlepiej kupić lepszy i droższy ale używany (i porządnie go wygotować), niż tańszy (i gorszy) a nowy. Jeżeli chodzi o laktatory cena idzie w parze z jakością i oczywiście najlepsze są laktatory elektryczne. Wydatek rzędu 200-300zł zwraca się, jeżeli porównać koszty karmienia mieszankami…
- wkładki laktacyjne, najlepiej kilka rodzajów – na początku zużywa się ich całe tony, a trudno przewidzieć, które matce przypasują najbardziej.
- herbatkę laktacyjną ( na początek i późniejsze kryzysy)
- szałwię i kapustę (na nawał pokarmu)
- maść na bolące brodawki
- strzykawki jednorazowe po 20 ml (na wypadek konieczności dokarmiania dziecka), w żadnym razie butelki ani puszki z mlekiem modyfikowanym (żeby nie kusiło)
- dobrą książkę dotyczącą karmienia (np. naszą Wink)
- poduszkę do karmienia (opcjonalnie)
3. Należy przygotować miejsce do karmienia. Powinno być w zacisznym miejscu i z dala od przeciągów. Przy fotelu (kanapie) w zasięgu ręki powinien znajdować się mały stolik, gdzie można postawić np. butelkę z wodą mineralną czy pilota od telewizora (oglądanie telewizji w trakcie karmienia niektórym mamom pozwala się zrelaksować, co ma zbawienny wpływ na laktację).
4. Wybierając szpital, w którym planuje się urodzić dziecko, należy zwrócić uwagę również na podejście personelu do spraw związanych z karmieniem naturalnym. Najlepiej spytać innych kobiet, czy położne pomagają przystawiać dzieci do piersi, czy nie dokarmiają sztucznym pokarmem, czy można liczyć na doradców laktacyjnych. Pierwsze dni po porodzie mają największe znaczenie dla karmienia piersią, a często kobiety wyczerpane porodem nie mają sił na wykłócanie się o pomoc przy pierwszych próbach przystawiania dziecka. Dlatego trzeba o tym pomyśleć zawczasu.
5. Trzeba zdobyć namiary na najbliższą poradnię laktacyjną. Numer telefonu, godziny przyjęć, zasady wizyt domowych. W przypadku pojawienia się jakichkolwiek problemów z karmieniem może nie być na to czasu (i nerwów).
6. Już w czasie ciąży należy rozejrzeć się za lekarzem pediatrą, który ma pojęcie o karmieniu piersią i jest jego zwolennikiem. Niestety nie jest to normą, gdyż wielu pediatrów zamiast pomóc biednej matce od razu proponuje przejście na karmienie butelką (lub dokarmianie).
7. Należy przeczytać niniejszą książkę. Po urodzeniu dziecka nie będzie na to czasu (przynajmniej przez pierwszych kilka – kilkanaście dni).
8. No i najważniejsze. Trzeba uwierzyć w siebie i nastawić się do karmienia piersią optymistycznie. Wielkość, czy kształt piersi mają drugorzędne znaczenie (bądź żadne). Tak naprawdę laktacja zaczyna się w głowie, a nie w piersiach, a ze wszystkimi problemami związanymi z karmieniem można sobie poradzić.
_________________  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ishtar

Dołączył: 01 Sty 2007 Posty: 834 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Czw Lut 21, 2008 12:35 am Temat postu: |
|
|
Pisz na jaki adres przesłać jakie piwo/wino  _________________ FRANEK: PROBABLY THE BEST BABY IN THE WORLD
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
raczula

Dołączył: 11 Gru 2006 Posty: 8787 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Lut 21, 2008 5:19 pm Temat postu: |
|
|
kruczek (tylko na razie umieściłam na samym dole, żeby nie zmieniać numerów rozdziałów )
Karmienie piersią:
Wstęp
1. Antyporadnik karmienia piersią
2. Plusy karmienia piersią
3. Minusy karmienia piersią
4. Akcesoria (wkładki laktacyjne, laktatory, pojemniki do przechowywania pokarmu)
5. Karmienie przy małych brodawkach
6. Początki (przystawianie dziecka do piersi po porodzie, pozycje do karmienia, prawidłowe karmienie, budzenie w trakcie karmienia, popękane brodawki, wyrównanie piersi)
7. Dieta mamy karmiącej piersią (dieta bezmleczna, dieta dla wegetarianek)
8. Karmienie na żądanie
9. Odciąganie pokarmu
10. Dokarmianie (kiedy potrzebne i jak to robić)
11. Ustalenie rytmu dnia (3 m-c)
12. Rezygnacja z nocnego karmienia
13. Kryzys laktacyjny (brak pokarmu, pobudzenie laktacji)
14. Nawał pokarmu (zatkane kanaliki, zastój)
15. Dziecko się wścieka w trakcie i po jedzeniu
16. Powrót do pracy a karmienie piersią
17. Wprowadzanie pokarmów
18. Odstawianie dziecka od piersi
19. Przygody matek karmicielek
20. Przygotowania do karmienia piersią (czyli co można zrobić dla laktacji będąc jeszcze w ciąży).
Podsumowanie
Jeszcze trochę _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
adgam1981 1 żółta kartka

Dołączył: 25 Mar 2007 Posty: 640 Skąd: Darłowo
|
Wysłany: Nie Lut 24, 2008 9:31 am Temat postu: |
|
|
No niestety mała na wodę się nie daje narazie nabrać będę musiała codziennie zmniejszac ilosc dosypywanego mleczka
Poza tym dzis próbowałam dac małej butle na śpiąco o 1.00 (tak jak się budzi) żeby się nie wybudzała i zobaczyć ile pospi jeszcze. Spała do 3.00 i marudziła wiec wzięłam do siebie.Po 5.00 dałam cyca też myslałam ze pospi chociaz do 8.00 niestety wstała zaraz po 6.00
Nie wiem jak to zrobic zeby pospała juz w nocy i nie zrywała się tak wczesnie
Nasz dzień:
8.00 kaszka,9-10 drzemka (30min ), 11 IIśniadanko (banan,biszkopt...), 12-13.00 drzemka, 14.00 obiadek, 15-`16 drzemka, 17 deserek, 19-19.30 kąpiel potem kaszka i spanko
Może za wczesnie ją kąpie? Choc wydaje mi sie ze normalnie. Czy posiłków nie jest za dużo? Moze za dużo już jak dla niej drzemek w ciągu dnia?
Po tej kaszce na wieczór wytrzymuje max do 1.00
Przeanalizujcie i cos doradźcie kobietki
Pozdrawiam _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mychola

Dołączył: 06 Gru 2006 Posty: 3570 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie Lut 24, 2008 10:14 am Temat postu: |
|
|
No widzę, że praca posuwa się do przodu
Adgam mój Maciek ma 8 i pół miesiąca a do dziś budzi się kilka razy w nocy na karmienie i nie da się niczym oszukać, a ja wstaję niewyspana do pracy u nas dzień wygląda tak; 6-7 rano pierwsze śniadanie : cyc, 9 - drugie śniadanie: 200 ml gęstej kaszki, 12 -obiadek, 14- cyc, 16 - cyc, 17.30 - owoce + czasem Danonek, a czasem chrupeczki, 19.30 cyc na dobranoc no mój Maciejas ma dużo posiłków, ale tyle potrzebuje i mimo wszystko jest szczupły. Pielucha po nocy jest ciężka i napompowana do granic wytrzymałości  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
adgam1981 1 żółta kartka

Dołączył: 25 Mar 2007 Posty: 640 Skąd: Darłowo
|
Wysłany: Nie Lut 24, 2008 10:25 am Temat postu: |
|
|
Dzięki za odp Mychola.Moja mała też po nocy ma mega ciężką pieluszkę
Poza tym ona teraz jak jej dawałam cyca w nocy to budziła się już po godzinie lub dwóch czyli chyba już jej nie wystarcza mój pokarm.Po butli śpi min 3 godz. Własnie sama nie wiem czy niech sobie jeszcze je w nocy i jak bedzie chciała sama przestanie,czy próbowac oduczyc przynajmniej jednego karmienia?
hmmm..... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mychola

Dołączył: 06 Gru 2006 Posty: 3570 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie Lut 24, 2008 12:32 pm Temat postu: |
|
|
Adgam tak naprawdę kilkumiesięczny maluch powinien już przespać spokojnie noc bez jedzenia, ale niektóre jedzą w nocy nawet przez 2-3 lata... mi się wydaje, że mojemu synkowi chodzi o to, żeby przytulić się do cycusia, a mleczko to przy okazji nie zaszkodzi nie powinien być głodny po tym, co je w dzień... może u Ciebie też mała chce być po prostu blisko mamusi
p.s. widzę, że z córcią wszystko ok. mimo tych ''ciążowych'' przebojów  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
adgam1981 1 żółta kartka

Dołączył: 25 Mar 2007 Posty: 640 Skąd: Darłowo
|
Wysłany: Nie Lut 24, 2008 1:17 pm Temat postu: |
|
|
Tak Mychola wszystko dobrze się skończyło choć poród był podwójny (
naturalny a potem jednak cesarka) i Niunia urodzona w zamartwicy Ale wsio jest OK,ma przeciwciała które spadają. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mychola

Dołączył: 06 Gru 2006 Posty: 3570 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie Lut 24, 2008 1:22 pm Temat postu: |
|
|
To super mój mały też urodził się przez cc, ale nawet tego dnia na poród mi się nie zbierało, tylko poszłam na test oksytocynowy i wyszło, że tym razem naturalnie nie da rady - coś miałam z łożyskiem nie tak, choć badanie histopatologiczne nic nie wykazało... i zrobili mi od razu cc, bo po co czekać na poród skoro i tak z tego by nic nie wyszło, a byłam już 5 dni przed terminem. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
adgam1981 1 żółta kartka

Dołączył: 25 Mar 2007 Posty: 640 Skąd: Darłowo
|
Wysłany: Nie Lut 24, 2008 1:40 pm Temat postu: |
|
|
Ja tez na oxytocynie i dzień po terminie Ale syneczek fajniutki Jaki już duży,nie mogę się doczekać kiedy moja będzie już taka i będzie sama siedziała itd. hihi _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mychola

Dołączył: 06 Gru 2006 Posty: 3570 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie Lut 24, 2008 1:53 pm Temat postu: |
|
|
Dzięki. Jeszcze dwa i pół miesiąca i Weronisia będzie taka jak mój Maciek A Weronisia też ładniutka  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
adgam1981 1 żółta kartka

Dołączył: 25 Mar 2007 Posty: 640 Skąd: Darłowo
|
Wysłany: Nie Lut 24, 2008 2:10 pm Temat postu: |
|
|
Dzięki Czekam tylko żeby ciepło było bo juz nie wyrabiam non stop w domu z małą
Czyli co, proponujesz żeby jeszcze ją karmic w nocy jak tego chce?
Czasami to ona possie troszke butli i spi wiec sama nie wiem co o tym sądzic.
A to mama i córcia
 _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mychola

Dołączył: 06 Gru 2006 Posty: 3570 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie Lut 24, 2008 4:24 pm Temat postu: |
|
|
Adgam to już wiadomo po kim mała śliczniutka Ja karmię mimo wszystko w końcu karmi się rok - dwa, potem jeszcze zatęsknimy za tymi karmieniami bo jednak przyjemnie jest tulić maluszka i mieć go tak blisko no może nie kilka razy w nocy, ale cóż taki urok
Na dalsze pogaduchy zapraszam do Mam karmiących, choć niestety z racji zapracowania zaglądam tam bardzo rzadko  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kruczek

Dołączył: 23 Kwi 2007 Posty: 1457 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Lut 24, 2008 9:32 pm Temat postu: |
|
|
| mychola napisał: | A Weronisia też ładniutka  |
Ty to już chyba masz synową, nie?  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mychola

Dołączył: 06 Gru 2006 Posty: 3570 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Nie Lut 24, 2008 9:36 pm Temat postu: |
|
|
No pewnie, że mam  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ishtar

Dołączył: 01 Sty 2007 Posty: 834 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Pon Mar 24, 2008 8:45 pm Temat postu: |
|
|
Halo halo, jak tam nasza bukwa?  _________________ FRANEK: PROBABLY THE BEST BABY IN THE WORLD
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
raczula

Dołączył: 11 Gru 2006 Posty: 8787 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Mar 25, 2008 1:57 pm Temat postu: |
|
|
ishtar raczej 'kniga', bo 'bukwa', to litera... jeżeli chodzi ci o ten sam język, co mi...
trzeba się wziąć, bo naprawdę niedużo zostało... obiecuję, że jak wrócę z dalekiej podróży, to skończę, to co będę mogła... _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ishtar

Dołączył: 01 Sty 2007 Posty: 834 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Wto Mar 25, 2008 8:55 pm Temat postu: |
|
|
ale ze mnie dyletantka... jasne, rosyjskiego ja nie panimaju
A gdzie wojażujesz? _________________ FRANEK: PROBABLY THE BEST BABY IN THE WORLD
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
raczula

Dołączył: 11 Gru 2006 Posty: 8787 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Mar 25, 2008 10:50 pm Temat postu: |
|
|
ishtar do moich rodziców na Białoruś  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Oczekująca na dziecko ZAKAZ HANDLU

Dołączył: 04 Wrz 2006 Posty: 3514
|
Wysłany: Pon Mar 31, 2008 11:17 am Temat postu: |
|
|
raczula: a może by tak dodać jeszcze gdzieś o karmieniu pierwszego dziecka i byciu w ciąży z drugim? Może to nie jest typowa i częsta sytuacja, ale zdarza się  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród naturalny - Laktacja - Niemowlę - Macierzyństwo BrightStarts - Leżaczek niebieski
Przytulny leżaczek w pięknym niebiesko-morskim kolorze z możliwością włączenia łagodnych wibracji oraz 12 melodii. 3 punktowe pasy bezpieczeństwa. Łatwy w demontażu łuk z zabawkami. | BrightStarts - Leżaczek niebieski
Przytulny leżaczek w pięknym niebiesko-morskim kolorze z możliwością włączenia łagodnych wibracji oraz 12 melodii. 3 punktowe pasy bezpieczeństwa. Łatwy w demontażu łuk z zabawkami. |
|
|
Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie |
|
|
|
Forum ciąża |
|
|
Powered by phpBB © 2009 phpBB Group ns309741
|