Dzisiaj jest wt wrz 23, 2014 10:23 pm


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1136 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42 ... 57  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt wrz 16, 2008 7:26 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 03, 2007 2:58 am
Posty: 1585
Lokalizacja: daleko, daleko, chyba za daleko
mysle ze powinnas zglosic kazda zmiane, ja parcuje rowniez niewiele,jednak zglosilam, tak na wszelki wypadek. Wole dostawac mniej kasy teraz, niz w przyszlym roku im zwracac, nigdy nie wiadomo co bedzie za rok :D

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
aniolek 2009*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt wrz 16, 2008 7:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 17, 2008 10:56 pm
Posty: 5085
Lokalizacja: UK
a ja jeszcze dodam iz czytalam ze te 10 dni mozna przepracowac na macierzynskim ale jak sie bylo self employed..ze ten przywilej ze tak to okresle nie przysluguje mamom ktore byly normalnie zatrudnione tylko wlasnie tym ktore prowadzily wlasna dzialalnosc..

_________________
Obrazek

Obrazek
"As my children grow my dreams come alive..."


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 17, 2008 10:20 am 

Rejestracja: czw maja 24, 2007 6:53 pm
Posty: 281
Lokalizacja: anglia
marti to podaj mi link do strony gdz\ie to znalazlas .bo kilka osob potwioerzilo mi to co mowi kasia (ze moge pracowac do 10dni nie tracac macierzynskiego,a nie jestem self employer)a ty mi teraz namacilas w glowie :roll:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 17, 2008 1:59 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt sie 10, 2007 7:26 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: Opole/Newmarket [UK]
jessica najlepiej bedzie, jak zadzwonisz do Revenue i sie po prostu o to zapytasz. tam na pewno maja aktualne info ;)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 17, 2008 2:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 03, 2007 2:58 am
Posty: 1585
Lokalizacja: daleko, daleko, chyba za daleko
ja czytalam na rzadowych stornach direct.gov.co.uk tam jest doslownie wszystko wypisane czarno na bialym. Dodam ze nie bylo zadnej wzmianki o sesf employed, przeciez jak sie sama zatrudnaisz to sama sobie placisz, wiec dziwne zebys szla sobie do kogos innego dorobic :? no ale coz, moze to ja zle przeczytalam, to co zamiescilam kilka postow wczesniej :shock: pozdrawiam i starajmy sie nie macic ludziom w glowach :D

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
aniolek 2009*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 17, 2008 3:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 17, 2008 10:56 pm
Posty: 5085
Lokalizacja: UK
Na pewno moj post nie miał na celi zmacenia komukolwiek sytuacji...własnie szukam stronki gdzie to wyczytałam ale juz teraz moge powiedziec ze nie byla to oficjalna strona revenue zatem byc moze i mija sie to z prawda??ale zaiste nie napisalam doprawdy ze TAK JEST tylko ze gdzies spotkalam sie z taka info ze przywilej ten przysluguje tylko self employed ze moga przepracowac 10 dni na macierzynskim nie tracac rownoczesnie do niego prawa...chyba lepiej sprawdzic niz pozniej stracic to swiadczenie??mysle ze faktycznie tak jak pow ivette zadzwonic do nich i sie dopytac...tym bardziej ze nie wiem czy podali oni informacje ile godzin mozna miec wypracowanych przez te 10 dni?czy w ogole ma to jakies znaczenie??bo np mozna pracowac po 8 h a mozna i 12h i warto sie dowiedziec czy nie stanowi to dla nich roznicy bo byc moze zalozyli ze dzien pracy to 8h i jak sie przepracuje 10 dni po 12 h to juz bedzie za duzo i straci sie macierzynskie??..ale moj angielski nie jest perfekcyjny i nie wczytywalam sie w rzadowe stronki jak Katarzyna M tylko gdzies na polsko jezycznej stronce to wyczytalam wiec moje zrodlo wiadomosci moze byc mniej sprawdzone nie przecze..jednakze jak juz nadmienilam powyzej warto sprawdzic zeby pozniej nie miec komplikacji niepotrzebnych..*****
a tak w ogole to osobiscie chyba nie zdecydowalabym sie na taka opcje wlasnie ze wzgledu na komplikacje przez 10 dni nie zarobi sie majatku a trzeba to zgloscic jesli sie pobiera child tax credyt i pozniej po tych 10 dniach przepracowanych co znowu zglaszac ze sytuacja ulegla zmianie??troche zametu w tym jest bezsprzecznie :? ..ja juz sie przekonalam o ich opieszalosci w urzedach i wole nie ryzykowac ciagle nowych zmian bo dlugo trwa nim oni to rozpatrza-nie wiem czy w calej Anglii bynajmniej w moim miescie...na macierzynskie czekalam 2 mce..a moja kolezanka na child tax credyt 6mcy :shock: takze jak juz to zalatwie to wole nie byc zmuszona do wprowadzania kolejnych zmian w papierach a co za tym idzie przedluzanie wszystkiego...jesli u was jest pod tym wzgledem lepiej w urzedach to zazdroszcze :D ale u mnie jest jak jest i stad te obawy odnosnie spraw papierkowych...
***
obiecuje jak tylko znajde ta strone gdzie to wyczytalam to wkleje linka..ale jak na razie bezskutecznie szukam:/ale moge zapewnic ze sobie nie wymyslilalm tejze nowiny w celu wprowadzenia zamieszania<ani w zadnym innym zreszta :lol: >a tu widze od razu moje intencje zostaly uznane za zle a szkoda bo nieslusznie:(

_________________
Obrazek

Obrazek
"As my children grow my dreams come alive..."


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 17, 2008 7:09 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt sie 10, 2007 7:26 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: Opole/Newmarket [UK]
marti ja dalej czekam na taxy. od 31 marca. wiec to juz pol roku :/ mam nadzieje, ze do konca wrzesnia cos dostaniemy :) znaczy nie cos, a konkretna sumke, bo przeciez wyrownuja od daty zlozenia aplikacji :D

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 17, 2008 7:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 17, 2008 10:56 pm
Posty: 5085
Lokalizacja: UK
No przeciez to jest tragedia zeby tyle czasu rozpatrywali aplikacje... :cry: ale jak przyjdzie wyrownanko to sie ucieszycie:)mozna bedzie odlozyc na konto konkretna sumke albo pozwolic sobie na male wakacje:))

_________________
Obrazek

Obrazek
"As my children grow my dreams come alive..."


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 17, 2008 10:05 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt sie 10, 2007 7:26 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: Opole/Newmarket [UK]
jak do konca tygodnia nie dostane odpowiedzi to znowu ide do CAB bo juz mnie to wkurza.
do pracy nie moge isc, bo nawet nie wiem, ile bysmy dostali czy o ile nam zmiejsza jak np pojde na part-time :?
moj nie moze nadgodzin trzaskac bo nam odpadnie housing benefit i council tax benefit :( albo go zmniejsza do minimum :( a mamy calkiem ladna sumke przyznana :D
wiec poki co to tylko czekac moge..
no i jutro jade po moja mame na lotnisko o 12, bedziemy swietowac pewnie w piatek i weekend tez, tym bardziej, ze moj sobie urlop wzial :] no i w tygodniu sie za tym zakrece bardziej :) mam nadzieje, ze wreszcie cos przyjdzie.
no na konto to raczej nie :roll: trzeba splacic debet na koncie :oops: za mieszkanie zaplacic i tax :roll: i dlugo w plu zaczac splacac... :oops:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 18, 2008 1:04 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 17, 2008 10:56 pm
Posty: 5085
Lokalizacja: UK
A czekasz tylko na Child tax credit czy rowniez na child benefit??u nas w miescie jest takie Polish Advice Center moze i u ciebie ono jest?jesli tak to przejdz sie tam oni pomagaja zalatwiac takie urzedowe sprawy i co najwazniejsze jak zadzwonia tam w twoim imieniu i przedstawia sie jako konsultant takiego biura to całkeim inaczej z nimi rozmawiaja niz ze zwykla osoba tzn powazniej traktuja..juz od kilku osob slyszalam taka opinie ze ich interwencja pomogla w zalatwieniu czegos wiec zaiste musi byc to prawda...moim zdaniem oni sobie lekcewaza to ze ktos czeka i nasze telefony czy nawet wizyty niewiele zmieniaja...ale jesli widza ze juz jakas instytucja sie zainteresowala cala sytuacja to w jakis sposob wplywa to na nich motywujaco :wink: takze moze sprobuj taka opcje wykorzystac?
a co do hausing benefit to faktycznie szkoda isc do pracy na part time nie zarobisz rewelacji a z cala pewnoscia wam ogranicza ten benefit(albo i calkiem wstrzymaja:(to juz lepiej siedziec w domu z dzieckiem i poszukac pracy dop jak bedzie troche starsze i juz nie bedzie potrzebowalo maminej uwago w az tak wielkim stopniu:)powodzonka

_________________
Obrazek

Obrazek
"As my children grow my dreams come alive..."


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 18, 2008 1:12 am 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt sie 10, 2007 7:26 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: Opole/Newmarket [UK]
marti przeciez napisalam ze jak do konca tygodnia nic z revenue nie dostane to pojde do cab - citizens advice bureau - juz kilka razy mi pomogli, ostatnio z ubezpieczeniem na auto :)
a z tym co do instytucji to masz racje - jak dzwonilam sama i sie pytalam po co im 22 dokumenty do taxow to mi babka nie potrafila odpowiedziec.. ale juz facetowi w cab powiedziala, ze po prostu potrzebuja potwierdzenie adresu i zarobkow :)
chb mam :D od konca lutego jakos :D

a z praca to sie zastanawiam... zanioslam dzis ta aplikacje... no ale sama juz nie wiem... w sumie to tylko 1 dzien, wiec ta rozlaka zbyt dluga by nie byla, no i teraz moja mama przylatuje, wiec w razie W sie zajmie malutka. chyba Ania jest za mala zeby isc do zlobka. tzn ja wiem, ze mniejsze dzieci tez mozna dawac, ale poki co, jak nie musze isc do pracy, to bede z mala w domku siedziec. poza tym, przeliczylam sobie ze w tym clarksie dniowka to jakies 40f na reke. no i dla tych 40f tak wszytskozmienaic to jakos m isie nie usmiecha :roll:
no nic, zobaczymy, czy w ogole oddzwonia :D :D :D

a jak tam brzusio? :D

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 18, 2008 11:02 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 03, 2007 2:58 am
Posty: 1585
Lokalizacja: daleko, daleko, chyba za daleko
marti126 prosze nie denerwuj sie, ze napisalam o niemoceniu, to tylko dlatego, ze na forum bylo juz tyle nieprawdziwych info, ze az glowa boli, a czasami wystarczy poczytac dokladniej. A juz wiadomosci typu moich znajomych znajoma..... to takie rzeczy czasami zawieraja, ze noz sie w kieszeni otwiera. Forum jest po to,zeby pomagac, zatem gdy tylko ktos pyta, a ja umiem odpowiedziec robie to, czasami moj jezyk jest bardziej ciety niz powinien, ale taka juz jedza jestem :oops:

ivette piszesz o tym jednym dniu, ja bym sie zdecydowala, zawsze to jakas odskocznia od codziennego siedzenia w domu. Ja narazie mam taka a nie inna prace- nie jest to szczyt moich marzen i ambicji, ale zawsze to jakas odmiana, nie zebym tam nie lubiala swojej rodzinki :lol:

co do reszty postow, to z housing benefit i council tax benefit to i ja musze dodac, ze po prostu sobie podarowalismy, bo tak to sie ciaglo w nieskonczonosc. Jednak pozostale taxy to nie narzekam, wszystko zalatawia moj jarek przez telefon, zawsze jest i bylo ok, moze macie po prostu pecha :(

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
aniolek 2009*


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 18, 2008 11:36 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 17, 2008 10:56 pm
Posty: 5085
Lokalizacja: UK
*** przeciez napisalam ze jak do konca tygodnia nic z revenue nie dostane to pojde do cab - citizens advice bureau - juz kilka razy mi pomogli, ostatnio z ubezpieczeniem na auto :)
a z tym co do instytucji to masz racje - jak dzwonilam sama i sie pytalam po co im 22 dokumenty do taxow to mi babka nie potrafila odpowiedziec.. ale juz facetowi w cab powiedziala, ze po prostu potrzebuja potwierdzenie adresu i zarobkow :)
chb mam :D od konca lutego jakos***....
Ivette:)
zatem to citizens advice bureau rowniez dziala w taki sposob ze dzwonia i pomaga zalatwic interesantowi dana sprawe?bo myslalam ze oni dzialaja na takiej zasadzie ze moga ci poradzic,naswietlic sytuacje ale juz np telefon czy cos to trzeba sobie samemu zalatwiac..ale ja nigdy nie korzystalam z ich pomocy tylko wlasnie z Polish Advice Center i znajomi rozwniez wiec nap ci o tej instytucji bo na jej temat moge sie jakos wypowiedziec ze skuteczna:)Jejku mam nadzieje ze u mnie sie obedzie bez komplikacji bo chyba sie zalamie jak sie okaze ze musze czekac pol roku albo i dluzej na jakakolwiek decyzje z ich strony:(juz na macierzynskie czekalam 2 mce ibylo nam ciezko z jednej wyplaty tym bardziej ze zbiegla sie w czasie przeprowadzka na nowe mieszkanie+zakup mebli do niego+czesc wyprawki dla maluszka+wakacje w PL :shock: :shock: ...
A mi sie juz zostaly tylko niecale 3 tygodnie z brzuszkiem i wreszcie dzidzia bedzie po 2 stronie brzuszka juz nie moge sie doczekac:)
a odnosnie tego child tac credit to pocieszaj sie tym ze skoro wam sie on nalezy to MUSZA go przedzej czy pozniej przyznac i bedzie wyrownanko:))ale rozumiem ze zlosci cie ich opieszalosc:/ja jak zalatwialam macierzynskie to mialam taka sytuacje ze zadzwonilam do nich spytac co z moja aplikacja bo juz czekalam poltora mca i zadzwonilam pod nr podany mi w job center i co sie okazalo ze rozne biura job center gromadza aplikacje na Maternity z roznych okresow..i podano mi nr do job center ale niestety nie tego do ktorego dotarla moja aplikacja..wiec w podanym przez nich job center dali mi nr do innego-zadzwonilam..znowu nie to..i tak w koncu w telefonie do 8 :shock: placowki sie dowiedzialam ze tak to do niego dotarla moja aplikacja ale jeszcze jej nie przegladali bo duzo podan maja...i jeszcze pomylili moj inszurance number co na szczescie sie dalo telefonicznie skorygowac ale do dzis nie wiem jak byli w stanie go blednie zapisac w kompie skoro w aplikacji przewijal sie on kilkakrotnie :evil: ..coz takie zamieszanie u nich jest..
Katarzyno M:)
Moim zdaniem naprawde lepiej zadzwonic i sie dopytac o taka ewentualnosc o ktorej byla mowa niz pozniej ponosic komplikacje z tego tytulu..oczywiscie zgodze sie ze na forum pojawilo sie wiele nieprawdziwych informacji wiadoma sprawa ale nawet jesli 20%z nich sie okaze trafnych i komus pomoga to wg mnie jest warto na nie wchodzic i czytac co inni radza:)na pewno nikt w zlej intencji nie probuje innych wprowadzac w blad-bynajmniej dla mnie wydaje sie to nierealne..Kasiu a nie wiem moze pamietasz ja pytalam cie kiedys o WRS jak to bedzie z moim Maternity czy moga mi go nie przyznac bo nie mialam przez caly okres Home Office tylko przez mc i jak oni sie na to moga zapatrywac bo nigdzie nie moglam spotkac info na ten temat??a ty mi odp ze skoro pracowalam legalnie to jak moglam nie miec home office ze bez tego moj wypracowany okres moze sie do takowego nie zaliczac..no troszke mnie to przerazilo ale wybralam sie do Polsih Advice Center i tam ich zapytalam czy moja praca byla legalna bez home office a oni na to ze czemu mialaby nie byc legalna skoro mialam odprowadzane ubezpieczenie,podatek i sie z niej rozliczalam???no na pewno nie byla to praca na czarno eliminujaca moje szanse na ubieganie sie o nalezne mi dodatki:/owszem w niektorych jak np child benefit jest on wymagany ale w innych nie...takze rowniez wprowadzilas mnie troszke w blad ale nie mialam o to pretensji po prostu pow jak ty to widzisz i sadze ze nie w zlej intencji..ja to sprawdzilam i ok:)a forum jak chyba slusznie zakladam jest od tego zeby innym pisac swoja opinie-ja cos takiego przeczytalam i nap swoja opinie.Jesli ktos ma ochote moze to spr jesli nie moze ja zlekcewazyc..i tyle..przeciez ja nikomu nie zabraniam isc do pracy bedac na macierzynskim a jedynie w dobrej wierze radze azeby to sprawdzic a tu od razu ze mace na forum..wiec albo ja nie rozumiem sensu jego istnienia albo sama juz nie wiem??nikt nie ma licencji na nieomylnosc ale czy to powod zeby sie w ogole nie wypowiadac??nawet czerpiac info z rzadowych stron jak ty Kasiu mozna kogos nieopatrznie wprowadzic w blad bo np zmienil sie przepis a czytalas ta informacje przed jego zmiana jeszcze i jestes swiecie przekonana o jego prawdziwosci nie uwazasz?
***
Alez sie rozpisalam ale mam nadzieje ze przekazalam ci w klarowny sposob swoja opinie na ten temat i ze nie pomyslisz sobie teraz ze np chcialam zlosliwie ci odp bo zaiste nie to mialam na celu :D nie jestem złośliwa :) ***

_________________
Obrazek

Obrazek
"As my children grow my dreams come alive..."


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 19, 2008 12:48 am 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt sie 10, 2007 7:26 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: Opole/Newmarket [UK]
jutro bede listonosza wyczekiwac 8) mam nadzieje, ze wreszcie cos sie ruszy z tymi taxami :roll:
tymczasem zmykac spac :D

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 24, 2008 3:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 08, 2007 8:04 pm
Posty: 192
Lokalizacja: Reading
A ja mam cały czas problem z HB i mnie szlak trafia bo niedosyć, ze czekamy za Home Office Dawida już 5 tygodni :evil: to jeszcze odmówili mi ChB :!: :!: :!: ich argument: "wg.nas jest Pani nielegalnie w UK, nie może tu Pani przebywać, co się wiąże z tym, że nie może Pani pobierać benefitów" śmiech na sali poprostu :!: :!: :!: jż dostałąm z HB odmowną decyzję ale się odwołałam i czekam za tym HO Dawida no i nie wiem co z ChB....

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 24, 2008 3:43 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt sie 10, 2007 7:26 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: Opole/Newmarket [UK]
syla jakim cudem? :shock: :shock: :shock: normalnie az nie do wiary :shock: :shock: :shock: nie slyszalam o takim czyms. nie moga odmowic child benefit!
a na jakiej podstawie twierdza, ze jestes nielegalnie??? :x

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 24, 2008 4:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 08, 2007 8:04 pm
Posty: 192
Lokalizacja: Reading
ja też jestem w szoku, a co jest najlepsze - wg.nich odmowną decyzję wystawili 9.09.2008 a ja zadzwoniłam do nich z ciekawości (żeby się upomnieć) jakoś po tygodniu i mi powiedzieli telefonicznie o tym bo żaden list nie przyszedł :!: tak więc gdybym nie zadzwoniła to dalej bym sobie czekała a czas na moje odwołanie by minął.....
oczywiście się odwołaąm, mają jeszcze raz przejrzeć mój wniosek i albo poproszą o uzupełnienie albo będę musiała złożyć jeszcze raz ale wtedy już złoże na Dawida
ja nie wiem czemu tak stwierdzili, facetowi przez tel zrobiło się wręczgługio jak powiedziałam że Pl należy do UE i nie ma takiego czegoś jak "legalnie/nielegalnie"
wydaje mi się, ze dlatego, ze nie mam HO ale we wniosku zaznaczyłam Dawida HO. Moę=że powinnam od razu złożyć wniosek na niego :?:
Ivette co myślisz o tym :?:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 24, 2008 4:08 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt sie 10, 2007 7:26 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: Opole/Newmarket [UK]
Syla_100 pisze:
ja nie wiem czemu tak stwierdzili, facetowi przez tel zrobiło się wręczgługio jak powiedziałam że Pl należy do UE i nie ma takiego czegoś jak "legalnie/nielegalnie"

:heh:

czasem sie debile trafiaja...
chb jest na mnie.. licza mi sie lata do emeryturki :D
ale mam nr ho mojego wpisany :)
poza tym, po roku pobytu w uk nie potrzeba home office'a
a moze idz do cab? przedstaw swoja sytuacje, na pewno pomoga :) mi pomogli juz nie raz :)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 24, 2008 4:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 08, 2007 8:04 pm
Posty: 192
Lokalizacja: Reading
no może w CAB pomogą, ale zaczekam za jakimś listem od nich (o lie znowu się nie okaże że nie doszedł :? )
no ja mam tak samo-wniosek na mnie wypisałam a HO Dawida.
zobaczymy....

ale ważniejszym problemem dla mnie jest teraz fakt, że czekam za nowym HO Dawida bo potrzebuje go do Housing Benefit. wiecie może jak długo to może trwać, bo czekamy już 5 tyg :? no i czy jak pójdę do councilu i powiem że nie dostane CHB to czy będzie mi się należał HB czy nie :?:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr wrz 24, 2008 4:57 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pt sie 10, 2007 7:26 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: Opole/Newmarket [UK]
ja bym poszla i przedstawila sytuacje.
nadal nie chce mi sie wierzyc ze takie cos ma miejsce :shock:
syla, ale jakikolwiek masz list z revenue odnosnie chb? idz z tym do cab, przedstaw sytuacje, powiedz ze przez opieszalosc urzedasow opoznia Ci sie przyznanie wielu dodatkow, bez ktorych nie ebdziesz w stanie zaplacic za mieszkanie, bo np nie mozesz isc do pracy, bo masz male dziecko albo cos podobnego. nie musi to byc prawda :D najwazniejsze zeby wzieli sie do roboty :)
ja ze swojego doswiadczenia wiem, ze jak np ja dzwonilam to mnie babka zwodzila a jak poszlam do cab to od razu, niemalze od reki wszytsko zalatwili :)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1136 ]  Moderatorzy: Moderatorzy, Junior Moderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42 ... 57  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies