Dzisiaj jest sob paź 25, 2014 8:56 pm


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: wt paź 23, 2007 10:53 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 20, 2007 10:35 pm
Posty: 48
Lokalizacja: Poznań
Witam

Mam niecierpiące zwłoki pytanie - czy ktoraś w Was miała skurcze pzepowiadające B-H?
Ja od wczoraj wieczora mam nieregularne skurcze co 30, 15 a czasem co 5 minut. Trwają chwilę (parę sekund) i przechodzą. Jednak do tej pory nie odeszły mi wody płodowe, ani czop. Nawet mi brzuch nie opadł.

I zastanawiam się, czy to tylko fałszywy alarm, czy też od tych skurczy już niedaleko do porodu. Czy ktoś z Was miał może takie skurcze ?
Czy długo trwało zanim doszło do porodu? Czy też może przeszły te skurcze? Zwłaszcza, że nie mam żadnych innych objawów porodu.

Gino powiedział, że jeśli mi się nasilą i będą regularne to mam od razu jechać na porodówkę. Ale chciałam się jeszcze Was zapytać, czy może któraś miała podobne zdarzenia. Wczoraj miałam tylko silne bóle podbrzusza, które wieczorem przeszły w te nieregularne skurcze.

Aha dodam jeszcze, że termin mam dopiero na 1 listopada, więc teoretycznie mała jeszcze powinna posiedzieć z 10 dni w środku.

Pozdrawiam i czekam na Wasze rady
Michalina

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt paź 23, 2007 11:01 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 12:34 pm
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
ja miałam takie skurcze, wiec zostawiono mnie w szpitalu. tyle, ze ja w momencie przyjęcia na oddział wcale ich nie czułam. tego samego wieczora akcja sie rozkreciła, rozwarcie było na palec... wysłali mnie na porodówkę. cała noc przeleżałam na łóżku porodowym. a potem czekałam jeszczcze tydzien :wink:
synek urodził sie 10 dni przed terminem.

moja rada - po prostu obserwuj siebie, a jak masz watpliwosci to powinni ci ambulatoryjnie robic ktg... wtedy nic sie nie przeoczy. a jak bedzie sie cos działo to zostawią cie w szpitalu.
moje kolezanki tak robiły. dojezdzały codziennie do szpitala. mysle, ze to lepsze niz lezenie na sali przedporodowej i słuchanie porodów przez tydzień!
pozdrawiam i szczesliwego rozwiązania

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 23, 2007 1:01 pm 

Rejestracja: pt sty 05, 2007 11:48 pm
Posty: 1636
Ja właśnie przechodzę te skurcze, więc wiem o czym mowa.
Nie wiem czy to przepowiadajace bo bolą bardziej niż okres ;)

Ale że trwają kilka sek. tylko to kazali czekac... to czekam, przeszły mi teraz i guzik, a 2 godziny sie meczyłam z nimi od rana, tak co 5-10 minuy kazdy... i niby porodowe, niby nie..



i pytanie...
JAK BYSCIE OPISALY BOL TYCH JUZ 'PORODOWYCH' A JAK TYCH PRZED?
zawsze miałąm dosc mocny próg bólu (ciekawe jak teraz) i sama nie wiem czy nie przegapie nieco poczatku porodu.. :/

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 23, 2007 4:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 20, 2007 10:35 pm
Posty: 48
Lokalizacja: Poznań
U mnie te skurcze są różnie co 10-15 minut, czasem co 5. Bolą jak cholera i trwają nieprzerwanie od wczoraj wieczora. Juz nie wiem co myśleć.

Czekam na męża i lecimy do gino. Coś czuję, że mogę jednak dzisiaj wylądować na porodówce.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 23, 2007 4:40 pm 

Rejestracja: pt sty 05, 2007 11:48 pm
Posty: 1636
Powodzenia :)


ps. "jak cholera" to takie bardzo mocno okresowe czy juz odpływanie z bólu? :P
bo nie wiem jak moje mam przyrównac :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 23, 2007 5:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 20, 2007 10:35 pm
Posty: 48
Lokalizacja: Poznań
Jak cholera, to mocniej niż przy okresie, ja normalnie nie mam takich bóli w ogóle. Jednak to są skurcze porodowe, zaraz jade na porodówkę. Przed chwilą wyszedl czop i odeszły wody. Czekam tylko na męża i lecimy na porodówkę. Ciekawe jak szybko to wszystko pójdzie

Pozdr.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: skurcze
Post: wt paź 23, 2007 5:51 pm 

Rejestracja: wt paź 23, 2007 4:57 pm
Posty: 5
Te własciwe porodowe skórcze moga siepojawić nawet dwa dni przed porodem u mnie pojawiły się dzień wcześniej. Przepowiadajace też miałam ale już nie pamiętam ile wcześniej - około 3-2 tygodnie chyba , dobrze nie pamiętam jednak pamiętam, że były to bule krzyżowe podobne do tych jakie sa przed samymi partymi jednak o wiele słabsze. Same skórcze porodowe najgorsze sa te tuż przed partymi i faktycznie jak je miałam to balam się, że po nich będzie jeszcze gorzej. Zawse si w filmach oglada żekobieta prze i prze i nic. W realu wygląda to nieco inaczej, Jak przychodza skórcze parte to już nic nie boli - trzeba tylko przeć jak jest skórcz. Mój Synek wyskoczył na 2 skórczu :) Powodzenia wszystkim czekającym na finał i nie przejmujcie się tak bardzo. Nastawcie się że co ma byc to będzie. A gdy się zaczniecie bać to pomyslcie sobie że niedługo będziecie tuliły w ramionach wasze maleństwo :) Wtedy zapomnia się o całym bulu. Nie bujcie się też korzystac z toalety po porodzie - tylko pierwszy raz jest najgorszy a potem to już jak zawsze.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 23, 2007 6:13 pm 

Rejestracja: pt sty 05, 2007 11:48 pm
Posty: 1636
Trzymam kciuki!!!

U mnie to tez porodowe... teraz to zaczeło bolec.. ale jeszcze nieregularne wiec czekam troche. Czop mi wczoraj zaczał porzadnie odchodzic dopiero.

Kurde boli ;p

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt paź 23, 2007 7:49 pm 

Rejestracja: pn paź 15, 2007 8:03 pm
Posty: 581
Lokalizacja: Łódź
o rany czy to wszystko nie mogloby byc troche prostrze?? ja tez mam skurcze, tylko tyle ze najczesciej wieczorami przez jakies 2godziny trwaja a potem przechodza... i caly nastepny dzien znow moge "biegac" innych objawow narazie brak, nawet brzuch mi sie nie obnizyl... hmm.. gdyby tak bolaly skurcze parte to by bylo bardzo dobrze :) ale jesli one maja byc duuuzo silniejsze to az boje sie myslec :cry:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 24, 2007 1:59 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 14, 2007 1:21 am
Posty: 8527
ja tez mam takie skorcze,najczesciej wieczorem,albo jak zmieniam pozycje gdy leze,jesli nie odszedl ci czop i wody plodowe to nie masz sie czym martwic,chyba ze twoje skorcze beda regularnie wystepowaly co kilka minut przez dlugi czas to wtedy nalezy zglosic sie do lekarza,tak mi dzisiaj moj doktor powiedzial.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 24, 2007 11:09 am 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 2:15 pm
Posty: 3770
Lokalizacja: Kraków
Joanna26_ pisze:
ja tez mam takie skorcze,najczesciej wieczorem,albo jak zmieniam pozycje gdy leze,jesli nie odszedl ci czop i wody plodowe to nie masz sie czym martwic,chyba ze twoje skorcze beda regularnie wystepowaly co kilka minut przez dlugi czas to wtedy nalezy zglosic sie do lekarza,tak mi dzisiaj moj doktor powiedzial.



czasami czop i wody płodowe odchodzą na sali porodowej podczas porodu wiec tym sie sugerować nie można


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 26, 2007 11:20 am 

Rejestracja: wt lut 06, 2007 1:56 pm
Posty: 1833
Lokalizacja: Groblice k. Wrocławia
Dziewczyny, z tego, co wiem skurcze przepowiadające różnią się od "zwykłego" stawiania się macicy tym, że sa bolesne, a stawianie się - nie jest bolesne.
Czy to prawda :?:

_________________
Pozdrowienia
Monika

ObrazekObrazek

TABELA CZERWCÓWEK 2010


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz paź 28, 2007 3:40 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 17, 2007 8:48 pm
Posty: 2929
Lokalizacja: chicago,il
a mi powiedziano na szkole rodzenia ze skurcze przepowiadajce to wlasnie takie zarzynanie jak do okresu zreszta tez je mam a skurcze wlasniewe ze ciagna od brzucha do dolu od bokow do dolu tak nam to wyjasnili ...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 29, 2007 1:01 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 20, 2007 10:35 pm
Posty: 48
Lokalizacja: Poznań
A jednak to były skurcze porodowe. Urodziłam we wtorek śliczną, małą dziewczynkę. Na świat przyszła ostatecznie przez cesarkę, bo mała bździągwa owinęła sobie pępowinę 2x wokół nogi.
Tak, czy siak - wszystko skonczyło się dobrze. Michasia dostała 10 punktów i dzisiaj po 5 dniach wróciłyśmy obie do domu.

A Michasia postanowiła zostać Wagą, a nie czekać do wyznaczonego terminu na 1 listopada. I dobrze. Już od początku postawiła na swoim i w ogóle postanowiła się narodzić :).

Wracając do bólów - nie ukrywam, cholernie boli, zwłaszcza pod koniec porodu - gdy ból z podbrzusza przechodzi na krzyże. Także nie dosyć, że miałam prawie cały poród naturalnie (leki znieczulające pod koniec i tak nic nie dają :) ) to potem mnie cięli i teraz chodzę jak babcia.

Ale wiecie co? Było warto dla tej kruszynki. Także dziewczyny głowy do góry. Ból da się przeżyć, a ile radości potem... :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 29, 2007 10:33 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 12:34 pm
Posty: 6754
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
najszczersze gratulacje!!!!!!!!!!

_________________
Obrazek

http://lb2m.lilypie.com/qGGwp1.png

Melania (*2.06.2007), Tymoteusz (*30.09.2007) i Liwia (*14.03.2009)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 29, 2007 2:22 pm 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 2:15 pm
Posty: 3770
Lokalizacja: Kraków
Ja również bardzo serdecznie gratuluje.. sporo sie wycierpiałaś ale czego sie nie robi dla takiego kochanego maleństwa ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lis 08, 2007 11:38 am 

Rejestracja: pn mar 05, 2007 1:25 pm
Posty: 134
Lokalizacja: Hannover
Czy te bole przed porodem sa takie jak na miesiaczke??Tzn czy boli podbrzusze?Jestem 4dni po termninie i poza tymi bolami(nie sa mocne) nie mam zadnych objawow przepowiadajacych bliski porod :( Juz mnie to tak strasznie meczy ;( Prosze o odpowiedz.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 09, 2007 5:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 14, 2007 1:21 am
Posty: 8527
no wlasnie ja mam takie skurcze bolesniejsze juz trzeci dzien nasilaja sie wieczorami i boli mnie w krzyzu,a dzis od rana mam je czesto,ale nie regularnie,po trochu odchodzi mi czop,ale wiecej nic sie nie dzieje.mam nadzieje ze zaczne rodzic,bo juz bym chciala.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sty 04, 2008 12:01 pm 
#

Rejestracja: pt cze 01, 2007 8:12 am
Posty: 7321
Lokalizacja: Kiel - DE
może mi ktoś powie, ile jeszcze?????

zaczęło się we wtorek skurczami co 20 minut przez cały dzięń. Nie nasilały się i nie skracały się odstępy, za to cały brzuch mnie bolał i był twardy prawie non stop. W nocy z wtorku na środę budziła się praktycznie przy każdym skurczu, dopiero nad ranem trochęsięwyciszyło.

w środę od rana znowu to samo. Po południu zaczęły mnie łapać co 15 minut, ale wciąż nie są zbyt silne. Poszłam do ginki, szyjka zaczęła się otwierać, ale raptem na palec. Pod wieczór się wyciszyło, a nocy średnio spokojnie... Za to odszedł mi czop, ale jakośgo niewiele było.

wczoraj byłam u gin na planowej wizycie i szyjka otworzyła sie jeszcze trochę, ale z wrażenia nie spytałam o ile... Przez pól dnia miałam spokój. Pod wieczór dopiero złapało mnie kilka silniejszych.
Jakoś mi się udało zasnąć wieczorem o przyzwoitej godzinie i spałam jak niemowle. Do 4tej prawie. Obudził mnie skurcz. Przewróciłam sięna drugi bok z myślą, ze niech się wypcha i spada. Za jakąś dłuższą chwilę kolejny - ja na zegarek 8 minut. I tak jeszcze kilka. Potem nagle - cholera 4min. I znowu kilka. Zgłupiałam, bo specjkalnie silne to one nie były. Przed piątą wstałam, bo mnie leżenie drażniło i od razu - co 2-3minuty. Trochę silniejsze, ale dość krótkie. Z przyzwyczajenia zaczęłam powoli liczyć i dochodziłam średnio do 30. Co któryś z rzędu nawet do 50... Po półgodzinie dotarło do mnie, że chyba sięrozkręcam i zaczęłam się bać. Po kolejnych 20 minutach stwierdziłam, że chyba nie, bo to już godzina, jak są co 2 min i się nie nasilają.
R wstał do pracy, oczy zrobił wielkie, ale go wysłałam, bo już sama głupia byłam. Jak wychodził 20 po 6tej, wszytsko było tak samo. Wlazłam do wanny i.... przez pól godziny 3 skurcze, co 10 min, ale silniejsze. wylazłam, wściekłam się, ze mogło by się zdecydować. Położyłam się spać. Zaczęłam przysypiać, to miałam jeszcze 3 takie silne. Ostatni jakoś tak za 20 8ma.
Wstałam przed 9tą córkę do przedszkola zaprowadzić i znowu co 15minut...

zgłupiałam doszczętnie. Zadzwoniłabym do gin, ale co się jej spytam???? Powie mi, ze mam czekać i tyle. Pojechałabym na KTG, ale powiedzą, ze skoro skurcze nie są częste, to mam czekać... W nocy też myślałam, zeby jechać, ale czekałam aż się zaczną nasilać i lipa....

napiszcie mi, co Wy zrobiłybyście na moim miejscu.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt sty 04, 2008 12:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 11, 2006 2:40 pm
Posty: 642
Lokalizacja: KRAKÓW
Pojechałabym do szpitala na KTG. W każdej chwili może się rozkręcić akcja. Sprawdzą Ci jakie masz rozwarcie i powinni zerknąć na USG (ilość wód, stopień starzenia łożyska itd.) Być może dostaniesz coś na powstrzymanie skurczy, bo to jeszcze chyba nie czas na poród...

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 52 ]  Moderator: Moderatorzy Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies