Dzisiaj jest czw paź 23, 2014 11:54 pm


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
Post: wt wrz 18, 2007 11:14 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 05, 2007 6:38 pm
Posty: 15
Lokalizacja: Rzeszów
Witam wszystkie dziewczynki!!!

Mam do Was pytanie. Jestem w 1 mc-u ciąży. Kiedy dowiedziałam się, że nie jestem sama, od razu podjęłam decyzję o rzuceniu palenia. Z resztą trochę mnie odrzuciło. Ale mam pytanie: czy flegma w różnych kolorach i biała kuleczka na jednym migdale, to efekt oczyszczania się organizmu z nikotyny? Czy któraś z Was tak miała? A może znacie kogoś kto tak ma? Bo już nie wiem, czy to choroba i iść z tym do lekarza, czy to normalne przy rzucaniu? I ewentualnie jak długo taki stan może potrwać?

Serdecznie pozdrawiam!!! :D :D :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt wrz 18, 2007 12:16 pm 
.

Rejestracja: sob mar 03, 2007 10:44 pm
Posty: 3247
Lokalizacja: Białystok
Ja rzuciłam palenie w 5-6tc.

tak jak napisałas, mozesz odkrztuszać flegmę od każdą postacią. Organizm oczyszcza się z nikotyny i całego tego gówna, które siedzi w fajkach. Ja tak miałam... Blleeee, trwało to ok.2-3tyg.

Mnie nie odrzuciło od palenia... Mi pomógł pobyt... na patologii :oops:

Trzymam bardzo mocno kciuki :!: :!: :!: :!: :!: :!:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 18, 2007 1:10 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 2:49 pm
Posty: 14905
Jak tylko dowiedzialam sie o ciazy, papierosy poszly w odstawke... oj ale ciagnelo, ciagnelo, nie powiem ze nie :oops:

Ale udalo sie... zreszta innej opcji sobie nie wyobrazalam....

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 18, 2007 2:17 pm 

Rejestracja: pn lip 30, 2007 2:08 pm
Posty: 4430
ja tez jak tylko się odiwedziałam o ciąży odstawiłam papierosy. Zreszta zaraz zaczeły mi sie mdłosci, wiec mnie tez odrzuciło ( zawsze tak chciałam:)) nie wiem czy miałam cos w gardle, bo nie zaglądałam, ale do dzis sie dziwie, że rzucenie przyszyło mi niebywale łatwo. tylko powstaje pytanie co potem??? czy się wróci do nałogu czy nie - ja bym nie chciała,,,


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 18, 2007 2:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 11, 2007 9:28 pm
Posty: 222
Ja tez jak tylko dowiedziałam sie o ciązy odtawiłam papierosy ... :wink: jednak to było juz ok 5 tc mam nadzieje ze do tego czasu nikotyna nie zaszkodziła naszemu malenstwu :?

_________________
Zosienka czeka na siostrzyczkę :)
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 18, 2007 2:44 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 17, 2007 1:29 pm
Posty: 153
Lokalizacja: Warszawa
jak tylko dowiedzialam sie o ciazy odstawilam fajki, zreszta przez pierwsze trzy miesiace nawet jesc nie moglam takie mialam mdlosci wiec nie bylo problemu...gorzej jest teraz...sytuacji stresowych przy maluchu nie brakuje i baaaardzo chce sie czasem zapalic....ale dzielnie sie trzymam :)
pierwszy zapach ktory kojarzy mi sie z mama to rece pachnace nikotyna...swojemu dziecku tego nie zrobie.... ja i moj brat wpadlismy w nalog...nie chce zeby Sawcio palil.
wiec umowilam sie sama ze soba ze jesli bede miala ochote wroic do palenia to na emeryturze ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 18, 2007 10:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 10:49 pm
Posty: 11927
Lokalizacja: Łódź
Mojej dzidzi palenie się nie podobało,więc odrzuciło mnie skutecznie jakoś w 6 tyg a paliłam dośc długo i sporo. Mam nadzieję,że do nałogu już nie powrócę.... Trzymam za Was,byłe palaczki kciuki :wink:

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 19, 2007 8:32 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn wrz 10, 2007 1:47 pm
Posty: 37
Lokalizacja: Gliwice
Gdy zaczęliśmy się starać o Dzidka ograniczyłam palenie do minimum, a w dniu, w którym zobaczyliśmy dwie kreseczki oboje rzuciliśmy. Bez wielkich słów, przygotowań, deklaracji - po prostu nowa paczka, która była wtedy kupiona - pozostała nieotwarta.. i tak sobie leży do dziś :-) A poruszyliśmy temat rzucania, tzn. "oficjalnie przyznaliśmy" jedno przed drugim że nie palimy z moim M dopiero po jakimś czasie. To było dla nas jakieś takie oczywiste - będzie dziecko - nie ma fajek. Nie trzeba było się rozgadywać na ten temat. I kropka :)

A odksztuszanie było i to jakie, myślałam przez jakiś czas, że się anginy ropnej nabawiłam czy coś :wink: Nie potraię określić kiedy minęło. Ale co do tej kulki na migdale - ja chyba czegoś takiego nie miałam (nie zauważyłam?? :roll: ).. więc co do tego nie potrafię Ci nic poradzić.

Trzymam za nas kciuki, niepraktykujące palaczki (ponoć to tak jak z alkoholizmem, zostaje na całe życie). Powiem Wam, że mnie na początku łatwo szło, a teraz czasem tak strasznie mnie ciągnie, żeby sobie puścić dymka, że łooooj.. Ale cóż trzeba być twardym a nie "miętkim" :D

_________________
Obrazek


Mój Synek przyszedł na świat 3 stycznia :-)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 19, 2007 10:25 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 11, 2007 9:28 pm
Posty: 222
Ja rowniez zycze kazdemu łatwego rzucenia palenia ...Bo dla dzidzi nie moze byc inaczej ;))
Mnie odrzucilo z dniem zrobienia testu i do dzisiaj nie trawie tego smrodu, odrzuca mnie potwornie :)

_________________
Zosienka czeka na siostrzyczkę :)
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 19, 2007 10:52 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 10:49 pm
Posty: 11927
Lokalizacja: Łódź
Aaaaaa,zapachu papierosów też nie cierpię tez,ale podoba mi się jak ktoś pali,jak sie zaciąga i wogóle..... niby nie ciągnie,ale jakaś taka tęsknota została.... :roll:

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 19, 2007 10:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 2:49 pm
Posty: 14905
A mi wstyd.... bo po porodzie wrocilam do nalogu :oops:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 19, 2007 11:11 am 

Rejestracja: wt maja 29, 2007 12:23 am
Posty: 2005
Lokalizacja: Nowy Targ
Nikamo pisze:
A mi wstyd.... bo po porodzie wrocilam do nalogu :oops:


i palisz?? a karmisz piersia?? bo ja ostatnio zapalilam jak w szkole bylam... ale tylko jednego... i teraz mnie strasznie ciagnie :( btw. nikotyna przechodzi do pokarmu ??


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 19, 2007 11:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 10:49 pm
Posty: 11927
Lokalizacja: Łódź
Nikotyna,tak jak wszystko do pokarmu przechodzi,bynajmniej ja tak słyszałam.

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 19, 2007 11:21 am 

Rejestracja: wt maja 29, 2007 12:23 am
Posty: 2005
Lokalizacja: Nowy Targ
empi54 pisze:
Nikotyna,tak jak wszystko do pokarmu przechodzi,bynajmniej ja tak słyszałam.


a ile bedzie w tym pokarmie?? bo mi minely prawie 3 h od zapalenia do karmienia


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 19, 2007 11:24 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 10:49 pm
Posty: 11927
Lokalizacja: Łódź
Wiesz co,dokładnie nie wiem bo się tym nie interesowałam narazie. Na wątku gdzie lekarz odpowiada na pytania dziewczyna pytała czy jak wypaliła papierosa i napiła się kieliszek wódki czy musi odciągac pokarm. Wiem,że w końcu napewno jedno karmienie odciągnęła. Ale może poszukaj tego posta,nie chcę wprowadzać w błąd.

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 19, 2007 1:00 pm 

Rejestracja: sob sty 13, 2007 1:19 am
Posty: 816
Lokalizacja: Lubin
Mi rowniesz w rzuceniu palenia pomogl pobyt w szpitalu... niestety... i nie ma co tu sie suprawiedliwiac ze malo palilam.. bo to nie ma znaczenia.. najlepiej jest rzucic od razu i nie truc malucha :oops:

ja flegmy nie pamietam... ale ta biala kulka na migdale to jest czop ropny, ktory zazwyczaj tworzy sie przy anginach, jesli przechodzilas choc raz angine moze byc to pozostalosc po niej.. ;)

panterka.. nikotyna niestety przechodzi do pokarmu, dlatego nie wrocilam do nalodu.. ;) a z tego co pamietam to Nikamo przestala karmic po 3 tyd, lub miesiacu ;)

zawsze lubilam palic i boje sie ze bedzie mnie strasznie ciagnelo jak przestane karmic (poki co mam motywacje).. ale mam nadzieje ze nie wroce do palenia.. ;)

_________________
http://picasaweb.google.pl/fleaaa90/Hubert02 - NOWE!
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr wrz 19, 2007 1:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 27, 2007 2:49 pm
Posty: 14905
Panterka Flea dobrze napisala... przestalam karmic po 3 tyg ;)
No niestety wrocilam do tego cholernego nalogu.... ale to moja (niedoszla) tesciowa tak mnie zawsze wyciaga ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Moderator: Moderatorzy

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies