Dzisiaj jest wt wrz 02, 2014 1:32 pm


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: pt sie 03, 2007 3:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 07, 2007 6:00 pm
Posty: 775
Lokalizacja: Irlandia
    Cierpie na te chorobe juz od 13 lat!Da sie z tym zyc,ale o ilez bardziej zycie jest utrudnione.Ciekawa jestem czy ktorejs z was udalo sie wyleczyc..?Mnie lekarz "uprzejmie" poinformowal,ze moze to trwac do konca zycia.Mozna tylko lagodzic jej skutki,poprzez odpowiednia dieta,unikanie stresu,wiare w siebie..!

_________________
Obrazek
[/url]Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt sie 03, 2007 3:32 pm 

Rejestracja: śr kwie 11, 2007 8:32 am
Posty: 7187
udało mi sie jedynie zaleczyć, ale teraz w ciąży wszystko wróciło, niestety...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 03, 2007 10:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 12, 2006 9:30 pm
Posty: 948
Lokalizacja: Szczecin (MamaPrzemka)
A mi podczas ciąży zespół jelita drażliwego minął i nie wrócił do tej pory. :shock: Mam dwie teorie na ten temat. Pierwsza - że przyczyną jest to, że nie chodzę do pracy i mniej się stresuję. Druga - że przestałam jeść ten syf, jaki serwują nam producenci żywności. Ciągle jestem na jakiejś diecie - najpierw przy cukrzycy ciążowej, potem jako matka karmiąca. Ostatnio moja dieta jest dość drastyczna, bo synek przechodził zakażenie E. coli i przez około miesiąc miał zapalenie jelit, a ja, chcąc go karmić, nie mogłam jeść "normalnych" produktów.

_________________
doroonia (MamaPrzemka)

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob sie 04, 2007 12:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 07, 2007 6:00 pm
Posty: 775
Lokalizacja: Irlandia
    MamaPrzemka- to co jadlas jak bylas na diecie?

    isztar6- udalo ci sie zaleczyc?jestem ciekawa jak tego dokonalas?

    A jakie dziewczyny mialyscie badania?Bo ja jedynie gastroskopie,bo na kolonoskopie jeszcze sie nie odwazylam.
    Ja najwiekszy dyskomfort w brzuchu odczuwam wieczorem.I to codziennie.Chyba juz sie do tego przyzwyczailam.Ale jem wszystko,tylko skutki sa rozne.Zle sie czuje po smazonkach lub ciezkostrawnych potrawach.A tak lubie frytki,bigosik,chipsy...

_________________
Obrazek
[/url]Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sie 05, 2007 10:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 12, 2006 9:30 pm
Posty: 948
Lokalizacja: Szczecin (MamaPrzemka)
Nie jadłam słodyczy ani chipsów. Wszystkie potrawy - gotowane, duszone albo pieczone, nic smażonego, żadnych rzeczy wzdymających. Wędliny jadłam tylko własnej roboty - różne mięska pieczone w piekarniku, ewentualnie pasta z ugotowanego mięsa. Żadnych przypraw typu kostka rosołowa czy Vegeta, tylko naturalne. Gotowe potrawy ze słoiczków czy zupki ekspresowe też odpadają. Podejrzewam, że dużo złego może powodować glutaminian sodu, który jest w większości takich potraw i przypraw-mieszanek.

Na taką dietę dla samej siebie chyba bym się nie zdecydowała, ale dla synusia nie miałam żadnych oporów. Czasem mam momenty, kiedy myślę, że zwariuję, że nie można mi zjeść tego czy owego.

U mnie najgorsze objawy były rano, też codziennie. Czasem myślałam, że wyjść z domu nie zdążę, bo po trzy razy wracałam do toalety - raz zaparcia, raz przeciwnie.

Z badań miałam tylko usg. Gastroskopię miałam w dzieciństwie, z trochę innego powodu.

_________________
doroonia (MamaPrzemka)

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 06, 2007 1:25 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 07, 2007 6:00 pm
Posty: 775
Lokalizacja: Irlandia
    Mama Przemka- no dla dzidzi to wiadomo ze trzeba bylo sie poswiecic.
    Bo prawde mowiac to chyba nigdy nie zdecyduje sie na az tak drasyczna diete.Za bardzo lubie jesc,jedzenie sprawia mi przyjemnosc,gorzej ze skutkami... :cry:
    Ale ile wazysz,jesli mozna zapytac?Bo ja jedyne 47 kg przy 167 cm wzrostu.Moje posilki sa raczej male ale czeste.Nie moge sie objadac.

_________________
Obrazek
[/url]Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 06, 2007 10:42 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn kwie 23, 2007 6:48 pm
Posty: 669
Mi bardzo pomógł lek o nazwie duspatalin - tylko czy można go brać w ciazy ? nie wiem

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 06, 2007 10:52 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 8:36 am
Posty: 840
Lokalizacja: Pomorze...
Duspatalin mozna brac w ciazy w razie zdecydowanej (!)koniecznosci. Przepisuje go nawet lekarz ogolny tylko trzeba go obowiazkowo poinformowac jesli jest sie w ciazy. Na jelito drazliwe polecam w ciazy jedynie no-spe lub scopolan. Wiem co pisze bo sama mialam kiedys zespol jelita drazliwego, ktory przeszedl w powazna nieuleczalna chorobe jelit. Dieta przede wszystkim. W ciazy bralam jedynie niezbedne leki (te stale), a dorazne to jedynie za zgoda lekarza wlasnie duspatalin i scopolan.

_________________
http://mikolajkowo.blo.pl


Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 06, 2007 11:24 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn kwie 23, 2007 6:48 pm
Posty: 669
ja bez ciązy brałam duspatalin - wraz z hydroksyzyną pomógł po 4 dniach
U mnie to było na tle nerwowym - bo w 90 % przypadków tak jest

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 06, 2007 11:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 18, 2007 2:06 pm
Posty: 168
Lokalizacja: Warszawa
Męczę się z tym od 3 lat :/ i nic nie pomagało, czasem jakiś relaks, ale dieta, nie dieta, było to samo. U mnie to głównie biegunki, bóle rzadko. W ciąży tak samo jak przed. Ponoć to nawet do końca życia zostaje :cry:

PS
W jaką poważną chorobę to może przejść?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 06, 2007 1:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 05, 2006 1:46 pm
Posty: 1058
Lokalizacja: Legnica/ZG
Ja też chorowałam na tę chorobę, ale tak jak poprzedniczka, zaszłam w ciążę i minęło wszystko, może też dlatego, że póki karmię piersią lepiej się odżywiam.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 06, 2007 2:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 8:36 am
Posty: 840
Lokalizacja: Pomorze...
panna-m pisze:
Męczę się z tym od 3 lat :/ i nic nie pomagało, czasem jakiś relaks, ale dieta, nie dieta, było to samo. U mnie to głównie biegunki, bóle rzadko. W ciąży tak samo jak przed. Ponoć to nawet do końca życia zostaje :cry:

PS
W jaką poważną chorobę to może przejść?


Ja choruje na colitis ulcerosa to przewlekla choroba jelita grubego. Nie ma na to lekarstwa ani nie mozna sie z tego wyleczyc. Lepiej dbac o siebie i starac sie nie podrazniac jelit co oznacza moze nie diete jako taka ale poprostu uwazanie na to po czym boli brzuch i poprostu eliminowanie tego z jadlospisu. W zadnym wypadku jednak nie chce starszyc, jest to choroba mlodych ludzi. Jelito drazliwe nie musi prowadzic do zachorowania!!

P.S. W ciazy choroba mi sie uspokoila, moj synek ma 3 m-ce a ja nadal czuje sie dobrze, a juz od 2 m-cy nie karmie!

Pozdrowienia

_________________
http://mikolajkowo.blo.pl


Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 06, 2007 5:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 18, 2007 2:06 pm
Posty: 168
Lokalizacja: Warszawa
Colitis ulcerosa, czyli wrzodziejące jelito? Ta choroba chyba nie ma związku z jelitem drażliwym. CU wynika z autoagresji komórek układu odpornościowego na błonę jelita a jelito drażliwe to nadczynność spastyczna jelit wywołana rozregulowaniem układu nerwowego w tym rejonie. Mi tam ciąża w ogóle nic nie zmieniła...Jak miałam s..ki tak mam :evil:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 06, 2007 9:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 16, 2007 7:20 pm
Posty: 738
Lokalizacja: się biorą dzieci;)
Ja od 6 lat cierpię na zespół jelita drażliwego,przy każdej zbliżającej się @ odczuwam to najbardziej,stresuję się czy to może ciąża(wymioty nudności) .
W międzyczasie kilka razy już lądowałam w szpitalu i na kroplówkach,mam tak ciężki przebieg tej "choroby". Lekarz powiedział,że jest to choroba a raczej dolegliwość nieuleczalna i też dostaje tylko leki na złagodzenie objawów.
Było ich tyle,że nie pamiętam wszystkich nazw :| Ale łącznie z środkami psychotropowymi pomagały :( Mam okrutną niedowagę właśnie przez tą dolegliwość. Także słyszałam,że ciąża łagodzi objawy a także dzięki dzidziusiowi możemy się jej pozbyć. Mi ciąża niestety nie pomogła , a jej strata jeszcze bardziej nasiliła objawy :( Cóż narazie trzeba trzymać się diety i uważać na siebie.

Symptomy dotyczą dolegliwości ze strony ukladu pokarmowego:
Odczucie wzdecia (nieraz bardzo duze)
Bole i skurcze brzucha (szczegolnie z lewej strony) – odczuwalna ulga wraz z oddaniem gazow
Bole i skurcze zoladka
Nadmiar gazow
Nieregularne wyproznianie sie
Zaparcia (stolec w postaci „bobkow”) lub rozwolnienia (szczegolnie rano, po przebudzeniu). Zaparcia lub rozwolnienia moga wystepowac na przemian
Uczucie niekompletnego wyprozniania sie
Nagle parcia na stolec
Sluz w stolcu
Odczucie szybkiego najedzenia sie i problem z zakonczeniem posilkow
Zgaga, odbijanie sie
Nadkwasnosc zoladka
Nudnosci, wymioty
Symptomy towarzyszace:
Zmeczenie
Bole glowy
Bol w plecach
Bol w nogach i/lub w rekach
Parcie na pecherz moczowy
Silne kolatanie serca
Ataki paniki
Tendencje do depresji :roll:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 07, 2007 1:06 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 07, 2007 6:00 pm
Posty: 775
Lokalizacja: Irlandia
[list]Zakladajac ten temat,nie spodziewalam sie,ze tyle dziewczyn sie tu wypowie,majac ta sama chorobe,co ja.Mozna stwierdzic,ze jst to troche dla mnie "pocieszajace",ze nie jestem sama z tym problemem.
Mam wiele symptomow sposrod tych,ktore wymienila GirlInTheFire.Szkoda,ze nie wypowiada sie tu zaden lekarz gastrolog,zeby nam doradzic jak z tym zyc.
Mysle tez ze jest to kolejna choroba cywilizacyjna.Kazdemu na cos idzie stresujace zycie.A to jednym na serce,drugim znow na psychike,trzecim na migrene,a nam "przypadl" uklad pokarmowy :cry: Zgodze sie w 100% ztym,ze jelitka nasze choruja,bo rozregulowany jest uklad nerwowy w tym rejonie.Mialam w swoim zyciu taki czas (dojrzewanie),kiedy moj system nerwowy byl ciagle napiety,do tego dochodzily kompleksy,brak akceptacji wlasnej osoby,trudnosci w komunikacji z innymi ludzmi,duzo pytan - za malo odpowiedzi...Obecnie sytuacja u mnie bardzo sie poprawila,no ale jest juz za pozno,bo jelita za bardzo ucierpialy.
Gdy chodzilam z tym problemem do lekarza,poradzil mi wizyte u psychologa,zaznaczyl tez bym sie nie sugerowala,iz przez to bede jakims czubkiem,ze w dzisiejszych czasach to normalne.A ze jestem nerwowa to psycholog moglby mi przepisac jakies leki na uspokojenie.
No ale nie poszlam...Moze kiedys sie odwaze.Moze nie mam w sobie na tyle odwagi by o tym wszystkim co we mnie siedzi,mowic komus obcemu.
Probowalam wielu lekow.Nic mi nawet troche nie pomagalo.Wiem tez ze dieta jest istotna,bo po niektorych potrawach czuje sie jeszcze gorzej.Moja ciaza nie zmienila sytuacji.

_________________
Obrazek
[/url]Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 07, 2007 7:58 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 18, 2007 2:06 pm
Posty: 168
Lokalizacja: Warszawa
Psychoterapia mi pomogła (diety nie, leki też nie, może oprócz no-spy). Może nie wyleczyła, ale złagodziła objawy, że stały się znośne. Pomagał też ruch (zwłaszcza taki wyczerpujący), ale teraz niespecjalnie mogę się tym cieszyć.

Staram się patrzeć na swoje jelito, nie jak na koniec świata, tylko upierdliwą dolegliwość. Myślę, że inni mają gorzej, jest wiele wstrętnych chorób i lepiej, że dopadła mnie taka niż jakieś gorsze świństwo. A że czasem muszę szybko krzaków szukać, cóż, każdy coś tam ma. Z mężem staramy się z tego żartować, bardzo pomaga :)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 07, 2007 8:50 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 8:36 am
Posty: 840
Lokalizacja: Pomorze...
panna-m pisze:
Colitis ulcerosa, czyli wrzodziejące jelito? Ta choroba chyba nie ma związku z jelitem drażliwym. CU wynika z autoagresji komórek układu odpornościowego na błonę jelita a jelito drażliwe to nadczynność spastyczna jelit wywołana rozregulowaniem układu nerwowego w tym rejonie. Mi tam ciąża w ogóle nic nie zmieniła...Jak miałam s..ki tak mam :evil:


dobrze ze napisalas "chyba nie ma zwiazku"... Niestety mimo ze CU jest choroba o nie znanej przyczynie jej powstania to jednak wiele osob myli ja wlasnie z zespolem jelita drazliwego. Poczatek choroby objawia sie tak samo. To co piszesz troszke ladu sie nie trzyma, ale ok ja moge sie mniej znac niz Ty. Jednak zwroc uwage na objawy ktore wymienila GirlInTheFire! Nie chce nikogo znow straszyc ale w przypadku takich objawow proponuje szybka wizyte u lekarza po skierowanie na konkretne badania.

A objawy CU?? Prosze:
Pierwszymi, a zarazem najczęstszymi objawami są biegunka z domieszką śluzu i krwi w kale. Pojawiać się mogą się również kurczowe bóle brzucha oraz uczucie parcia na stolec spowodowane zaburzeniami motoryki przewodu pokarmowego (przyspieszona perystaltyka, nadmierna kurczliwość jelita grubego). Bóle zlokalizowane są najczęściej w podbrzuszu lub okolicy lewego dołu biodrowego i towarzyszy im parcie na stolec pojawiające się tuż przed wypróżnieniem. Oddanie stolca przynosi na ogół wyraźną ulgę...

Nie musze przytaczac dalej...

_________________
http://mikolajkowo.blo.pl


Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 07, 2007 9:04 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 18, 2007 2:06 pm
Posty: 168
Lokalizacja: Warszawa
To fakt, że ZJD często przypomina inne, poważniejsze choroby. dlatego nie można takich objawów lekceważyć. ZJD potwierdza się, przez wykluczenie innych przyczyn. Jeżeli już NIC nie mogą znaleźć to stwierdzają ZJD, dlatego diagnostyka przede wszystkim;) Coś mi się jeszcze wydaje, że takie choroby jak CU dają trochę zmienioony obraz morfologii, np. podwyższone OB, niską hemoglobinę, wyższą leukocytozę, ale głowy za to nie dam. Jak napisałam, często przy CU podejrzewa się autoagresję, a w ZJD "szalejący" układ nerwowy. A jak jest naprawdę, to pewnie nikt nie wie.

U mnie najbardziej "jelito" wychodzi w stresie. A już przewlekły stres to murowane kibelkowanie kilka razy dziennie :?

PS
Domieszka krwi nie jest charakterystyczna dla ZJD, to od razu powinno zaniepokoić. No, chyba, że żyłka pęknie od wstrzymywania :shock: ale to raczej szybko mija.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 07, 2007 9:20 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob wrz 30, 2006 8:36 am
Posty: 840
Lokalizacja: Pomorze...
panna-m pisze:
To fakt, że ZJD często przypomina inne, poważniejsze choroby. dlatego nie można takich objawów lekceważyć. ZJD potwierdza się, przez wykluczenie innych przyczyn. Jeżeli już NIC nie mogą znaleźć to stwierdzają ZJD ;) Coś mi się jeszcze wydaje, że takie choroby jak CU dają trochę zmienioony obraz morfologii, np. podwyższone OB, niską hemoglobinę, wyższą leukocytozę, ale głowy za to nie dam.

PS
Domieszka krwi nie jest charakterystyczna dla ZJD, to od razu powinno zaniepokoić.


Dlatego przy takich objawch jak podala GirlInTheFire podstawowym badaniem powinna byc kolonoskopia z wycinkami. Morfologia?? Nie musi byc zmieniona. Ja na poczatku mialam bardzo dobra, anemii brak, leukocyty w normie. Nawet OB bylo w normie. Jednak zrobiono mi szczegolowe badania i np juz CRP bylo znacznie podwyzszone. Krew zawsze powinna niepokoic tak samo jak sluz (choc sluz w ZJD wystepuje). I dodam jeszcze jedno ale to nie z zadnych rozwazan naukowych tylko z wlasnego doswiadczenia (chyba jekies tam male mam :wink: ). ZJD to jeszcze nie choroba, to przypadlosc (mi towarzyszyla cale nastoletnie zycie), CU niestety to juz choroba, ale nie musi ja miec kazdy. Dbajcie o siebie, uwazajcie na to co jecie, a bedzie ok. Wszystkim zycze zdrowia i cos takiego jak CU lub CD niech Was omija szerokim lukiem.

_________________
http://mikolajkowo.blo.pl


Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt sie 07, 2007 10:32 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 25, 2007 9:01 am
Posty: 399
Witajcie dziewczyny. Ja wróciłam szczęśliwie z urlopu i znów mogę poczytać a czasem i napisać co się u mnie dzieje.

Przyznaje, że jak to ja zawsze myślałam, że tylko ja mam taki problem. Mój zespół jelita drażliwego ma przede wszystkim podłoże psychiczne i nigdy nie badałam go pod inny względem. Przed ciążą leczyłam go u psychiatry przez jakiś rok, on sam doradził mi ciążę bym nie myślała o swoich dolegliwościach. I przyznaję, że troszkę udało mi się narazie sobie pomóc. Ja też jestem na diecie tzn. jak wiem, że gdzieś pójdę to nie zjem niczego co mi zaszkodzi, niestety czasem nie pomaga. Do bólu brzucha to się przyzwyczaiłam. Dużo pomaga tu wsparcie mojego męża, który już wie, że jak sie denerwuję to będę miała problemy z brzuchem i stara się mnie wtedy uspokoić.
Ale wiecie co jest jedna dobra strana tych moich dolegliwości. Gdy moje objawy zaczęły się nasilać zrobiłam prawo jazdy po to by nie musieć jeździć autobusami i niestresować się brakiem ubikacji w nich i koniecznością dostosowania się do ich godzin odjazdów i nie musieć szczególnie dostosowywać diety.

Pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Moderator: Moderatorzy Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies