Dzisiaj jest czw gru 12, 2019 11:01 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Zdrowie kobiety

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 
Autor Wiadomość
Post: czw lip 12, 2007 3:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 24, 2006 9:38 am
Posty: 1337
Lokalizacja: Szczecin
Dzis na usg lekarz poinformowal mnie ze maluszek ma pepowine na szyi. Chcialabym sie dowiedziec jak wielkie jest to zagrozenie dla dziecka? Moze ktoras z was miala badz ma podobny problem? Czy powinno sie podjac jakies dodatkowe srodki ostroznosci? Dodam jeszcze ze lekarz stwierdzil ze nie bede miec juz wykonywanych badan usg. A mi sie wydaje ze tym bardziej powinno sie je zrobic za jakis czas aby sprawdzic czy wszystko jest w porzadku. Z gory dziekuje za odpowiedzi. Pozdrawiam wszystkie obecne i przyszle mamusie.[/b]

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł: czesc
Post: czw lip 12, 2007 5:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 4:40 pm
Posty: 798
Lokalizacja: kraków
saga24 z tego co mi wiadomo,to jezeli maluszek jest owiniety pępowina to w brzusio nie jest problemem,natomiasat podczas porodu tak :( gdyz podczas wychodzenia,moze sie przydusic i miec niedotlenienie mozgu,slyszalam o niejednym takim przypadku.Dlatego przed porodem powinnas zrobic usg bo w takich przypadkach najczęściej wykonuje sie cesarkę

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 13, 2007 7:01 am 

Rejestracja: pt lut 24, 2006 6:05 pm
Posty: 12
Masz szczęcie,że dowiedziałaś się o pępowinie wcześniej.Można dzięki temu zapobiec chociażby niedotlenieniu.Ja dowiedziałam się dopiero o tym,że synek okręcony jest długą,grubą pepowiną wokół szyi podczas porodu.Dostał 10 w skali Apgar.A już od 3. miesiąca dzięki prztomności Mojej Mamy i mojej Babci (zauważyly) był rehabilitowany.Okazało się, że był niedotleniony.To spowodowało wzmożone napięcie mięśnowie...Dodam,że rodziłam naturalnie(pomimo dziecka,które ważyło 4200).Dopiero poźniej,gdy nie mogłam wyprzeć malucha,zrobili mi cesarkę.Także z pępowiną nie ma żartów.Pozdrawiam serdecznie

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lip 13, 2007 7:58 am 

Rejestracja: wt lut 06, 2007 12:56 pm
Posty: 1833
Lokalizacja: Groblice k. Wrocławia
Jak Ci lekarz mówi takie coś, to powinnaś od razu zapytać, co się może stać w związku z tym...
Ja bym się od razu spytała...
Z resztą podczas ostatniego USG moja dzidzia wyglądała, jakby miała 2 kręgosłupy, to się wypytałam i okazało się, że tak kręgi są zbudowane i że jest OK.

Dziewczyny - PYTAJCIE lekarzy wszystko. Nie siedźcie biernie wsłuchane w to, co mówi... :D:D

_________________
Pozdrowienia
Monika

ObrazekObrazek

TABELA CZERWCÓWEK 2010


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 16, 2007 7:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 24, 2006 9:38 am
Posty: 1337
Lokalizacja: Szczecin
Witam ponownie,
mam do was jeszcze jedno pytanie. Zauwazylam ze maluszek ma czesto czkawke. Czy to moze miec zwiazek z ta pepowina ktora ma na szyi?
Prosze o odpowiedz
Pozdrawiam

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 16, 2007 9:01 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
nie...to normalne...i moze byc tak ze pepowina na szyi nie oznacza ze dzidzius jest nia owiniety... :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 18, 2007 12:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn kwie 23, 2007 5:56 pm
Posty: 1457
Lokalizacja: Warszawa
spójrz w dziale poród temat rodzić naturalnie czy lepiej cesarka na stronie 14 jest o pępowinie. Moja była owinięta 3 razy i wszystko jest ok(10 punktów) Czkawkę miała w brzuchu i teraz, jedyne na co prawdopodobnie wpłynęła pępowina to żółtaczka po porodzie ( z powodu niedotlenienia wątroby)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 18, 2007 4:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 13, 2007 1:18 am
Posty: 5709
Lokalizacja: Birmingham/Gdańsk
Znam taki przypadek gdyż moja siostra urodziła się martwa z pępowiną owiniętą wokół szyji. Ja również tak miałam , ale udało się jakoś mnie odratować. Biedna ta moja mama. :( Idź na usg a wszystko będzie ok. Wtedy nie było usg i dlatego tak to się pewnie skończyło :(

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 18, 2007 7:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 09, 2007 6:08 pm
Posty: 1756
Złota mojej małej cały czas pępowina plącze się przy szyjce i twarzy ale za każdym razem sprawdzamy i nie jest nią owinięta... więc u ciebie "przy" szyi może również oznaczać że pępowina jest w pobliżu a nie wokół szyi dziecka :) myślę że dobrze byłoby zapytać lekarza i uściślić co oznacza to "przy" szyi...
poza tym gdy będziesz jechała na porodówkę od razu krzycz że podczas badania lekarz powiedział ci że może być problem z pępowiną... sprawdzą napewno więc nie powinno być większych kłopotów :)

_________________
Zuziaczkowy Świat
ObrazekObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 19, 2007 4:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 13, 2007 1:18 am
Posty: 5709
Lokalizacja: Birmingham/Gdańsk
Kochana ja nie jestem w ciąży. Pisalam o mojej siostrze i o mnie to moja mama miala z nami takie problemy. Jak ja będę w ciąży na pewno będę miała to na uwadze.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lip 22, 2007 9:01 am 

Rejestracja: ndz sie 13, 2006 9:38 pm
Posty: 5100
Lokalizacja: zachodniopomorskie
moje dziecko bylo okrecone ciasno pepowina podczas porodu,dostala 10pkt,rozwija sie prawidłowo,narazie wszystko jest ok.zero napiecia miesniowego i innych dolegliwosci...a tak z innej beczki to u mnie sie mowi,ze jak dziecko jkest owiniete pepowina jak sie urodzi to bedzie mialo szczescie w zyciu...i oby tak dalej...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 28, 2007 1:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 28, 2006 5:58 pm
Posty: 269
Lokalizacja: New York (Bydgoszcz)
Wlasnie dzisiaj czytalam w ksiazce o pepowinie i bylo napisane, ze jednym z objawow okrecenia pepowina sa czeste czkawki od 2 do 4 w ciagu 24h i ktore trwaja po ok 10 min. Moze dla pewnosci zasiegnij tzw. drugiej opinii. Pozdrawiam goraco Ciebie i maluszka


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lip 28, 2007 5:16 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 18, 2006 6:46 pm
Posty: 11304
mojemu samciowi tez kolo glowy i noska caly czas dyndala pepowina....nawet byl nia raz owiniety...porod bez przeszkod...urodzil sie zdrowiutki z 10pkt


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lis 08, 2009 10:32 pm 

Rejestracja: śr cze 18, 2008 7:15 pm
Posty: 596
Witam!

Może jest ktoś kto aktualnie ma takie problem? Ja dowiedziałam się w poniedziałek,że mój synek ma owiniętą szyjkę pępowiną i nie ma już szansy na odkręcenie. Wczoraj spędziliśmy dwie godziny w szpitalu,bo cały mi drgał przez długi okres...Dodatkowo mam łożysko bardzo wysoko, więc ta pępowina na dole może mocno ciągnąć przy porodzie. U nas do szpitala jedzie się dopiero jak ma się skurczę 30-40 sekund...a ja boję się,że może być już za późno...Mam trzy znajome z takim przypadkiem i każda przy porodzie miała sytuację,że dziecko zaczynało się dusić...Nie dość ,że stresuje się każdym ruchem to jeszcze boję się,że nie dojadę na czas szpitala. Oczywiście nie musi być źle...ale to już nie to samo co świadomość,że tej pępowiny tam nie ma...Kilka dni przed porodem mam się zgłosić na KTG z wlewem oksytocyny,żeby zobaczyć jak dziecko "zachowa się" przy skurczach...to niby ma pokazać czy pępowina jest ciasno owinięta. Niby dobrze, bo sprawdzą...ale z drugiej strony dręczy mnie świadome narażanie dziecka na męczarnie....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 09, 2009 7:41 am 

Rejestracja: śr lip 25, 2007 6:13 pm
Posty: 315
Współczuje bo wiem jak sie denerwujesz. Mój syn tez w 36 tc owinal sie pepowina a w 37tc mialam wywoływany poród, na szczescie od 30tc miałam skurcze wiec szybko mnie wzielo. Urodzilam sn ale po urodzeniu mówili ze byl owiniety pepowina i tez za kolor skory zamiast 2pkt dostał 1.
Szczerze to nie wiem co Ci poradzic ale ja bym nie czekała do ostatniego tygodnia.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn lis 09, 2009 10:13 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 15, 2008 3:06 pm
Posty: 904
Lokalizacja: Pelplin
ja gdy rodzilam coreczke nawet nie mialam pojecia o tym ze mala jest owinieta pepowina (chyb ze nastapilo to podczas porodu) w kazdym badz razie urodzila sie sina i bylam przerazona jak odwijali jej ta pepowine z szyjki, trwalo to zaledwie kilka sekund ale mi wydawalo sie stanowczo za dlugo... naszczescie wszystko skonczylo sie ok, mala poprostu dostala mniej punktow za kolor skory

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Zdrowie kobiety

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra