Dzisiaj jest sob sie 23, 2014 1:34 am


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Post: wt cze 26, 2007 8:38 pm 

Rejestracja: wt cze 26, 2007 8:14 pm
Posty: 8
Lokalizacja: Zgierz/Łodź
Witam to mój pierwszy post na forum, ale na pewno nie ostatni.
Jestem mężczyzną który straszne boi sie o swoja narzeczona. Byliśmy w sobotę u lekarza z bobaskiem wszystko jest w porządku ale moja Myszka ma strasznie skurczona macice... Pani Doktor pokazywała nam na usg ze macica jest strasznie spięta, skurczona... Myszkę Bardzo boli brzuch nawet w nocy budzi sie z bolami. Pani Doktor przepisała jej następujące leki, Diprophyllinum, Tardyferon Fol, Luteina 50 (dopochwowo), Clotrimazolum 100mg (dopochwowo). Dodam tez iż moja narzeczona ma straszne upławy straszna wydzielina i kolorze kremowym. Istotna dla Nas rzeczą jest że w sobotę tj. 30 czerwca mamy WESELE! I to do tego Nasze wesele... To duży wysiłek dla mej kobiety i stres czy możę to jeszcze pogorszyć obecny stan? Czym są spowodowane owe bóle i jakie mogę być tego skutki i czy to groźne dla Marty i bobaska???

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt cze 26, 2007 8:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 12:34 pm
Posty: 6753
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
a czy powiedzieliscie o swoim weselu ginekologowi? mysle, ze w tej sytuacji to on moze wam doradzic najbardziej kompetentnie.
moim zdaniem trezba bedzie nieco ograniczyc wysiłek zwiazany z szalenstwami. w slubie to na pewno nie powinno przeszkodzic, gorzej z zabawą.
myslę, ze twoja narzeczona ma napietą (spinajacą sie , czy stawiajacą sie) macicę INACZEJ MACICĘ REAKTYWNĄ. poczytaj trochę na forum korzystajac z wyszukiwarki.
ja tez cierpiałam na tę przypadłość w 1szej ciąży. musiałam b. ograniczac wysiłek fizyczny, bo od poczatku zagrazalo mi poronienie, a potem przedwczesny poród. macica cały czas się kurczyła, musiałam dużo leżec i brac leki rozkurczowe do samego konca. taka ciąza jest jednak do utrzymania. musisz tylko uwazac na swoja narzeczona. ślub jest dla was, wesele dla rodziny, wiec paradoksalnie nie musicie byc na nim obecni,. mozecie przyjac zyczenia i po amerykansku odjechac w sina dal..... mowiac, ze wybieracie sie od razu w podroz poslubna. albo wprost powiedziec o co chodzi. powodzenia i wszystkiego co najlepsze na nowej drodze zycia dla was i waszej kruszynki.
pozdrawiam!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 26, 2007 8:59 pm 

Rejestracja: wt cze 26, 2007 8:14 pm
Posty: 8
Lokalizacja: Zgierz/Łodź
najgorsze jest to ze Martynka nie może brać nospy porostu wymiotuje po niej i omdlewa... Lekarz powiedział ze wesele ok ale bez meczących tańców i zabawy do opadłego.. zasmuciłaś mnie trochę tym poronieniem :(((

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 26, 2007 9:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 12:34 pm
Posty: 6753
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
w tak wczesnym okresie ciązy wszystkie skurcze sa niebezpieczne, a taka spinajaca sie macica to jakby stan ciągłego kurczenia.
marcin moim celem nie jest cie straszyc, zycze wam jak najlepiej dlatego dziele sie moimi doswiadczeniami. a jesli martynka nie moze brac nospy sa inne leki, zreszta lekarz wam je przepisal.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 26, 2007 10:14 pm 

Rejestracja: wt cze 26, 2007 8:14 pm
Posty: 8
Lokalizacja: Zgierz/Łodź
Martwię się tym bardzo :(( po ślubie zrezygnowaliśmy nawet z wakacji/podróży poślubnej, dla dobra Naszego Bobaska. Lekarz zalecił Martynce ścisłe Łóżko ale teraz, przed ślubem ciężko leżeć jej cały czas.Ciągle coś załatwiamy a to suknia a to menu na sali weselnej a to wybór wiązanki ślubnej itp... Ale po ślubie już cały czas będzie leżała i wypoczywała... Oby wszystko było dobrze...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 26, 2007 11:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 12, 2006 9:45 pm
Posty: 1074
Lokalizacja: Warszawa, tylko na jak długo...?
przy takim napinaniu to na pewno musi się oszczędzać. te gęste upławy przejda po clotrimazolu (jest to po prostu grzybica, bardzo częsta w ciąży, ważne żebyś Ty tez się leczył, w aptece bez problemu kupisz krem o tej samej nazwie), tylko jak się zaczyna stosować te globulki a infekcja jest spora, to leci na poczatku jeszcze więcej, czyli parę dni odczuwa sie spory dyskomfort niestety, ale później duża ulga. Diprofilina działa dobrze przeciwskurczowo, podobnie w mniejszym stopniu luteina (ona też dodatkowo pomaga podtrzymać ciąże), po kilku dniach na diprofilinie macica powinna się zacząć rozluźniać. niemiłe uczucie powodowane grzybicą jest generalnie denerwujace, a jak człowiek się denerwuje to łatwiej tez o skurcze, myślę więc że zaleczenie grzybicy poza korzyściami samymi w sobie dobrze też wpłynie na napięcie macicy. szkoda tylko że to wesele macie tak szybciutko, tydzien później leki na pewno działałyby juz mocniej, ale trzymam kciuki żeby zadziałały jak najwcześniej i życzę miłej zabawy, tylko pamiętaj żeby wtedy już żona oszczędzała się jak najwięcej!!!!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr cze 27, 2007 12:14 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 15, 2007 11:17 pm
Posty: 1899
Lokalizacja: Gdańsk
Marta_Marcin pisze:
najgorsze jest to ze Martynka nie może brać nospy porostu wymiotuje po niej i omdlewa... Lekarz powiedział ze wesele ok ale bez meczących tańców i zabawy do opadłego.. zasmuciłaś mnie trochę tym poronieniem :(((


Tak samo reaguje na nospe i lekarz przypisal mi Scopolan wiec moze sprobojcie tego ?

ps: do luteiny polecalabym jakas herbatke o dzialaniu lekko przeczyszczajacym (skonsultujcie z lekarzem najlepiej), po tym cholerstwie sa niezle zaparcia :/

_________________
Ropuszka Ewa - 12.07.07 g.13:50 50cm 2365g .. 07.01.08 -> 1 dzien w domu ;)
Obrazek
Zoperowana 21 grudnia


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr cze 27, 2007 7:02 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 29, 2007 12:34 pm
Posty: 6753
Lokalizacja: Lublin/Chełmek
jednym słowem uważajcie na siebie!!! jeśli martyna będzie zmeczona to proponuje przeprosic gosci (niech bawia sie dalejsami) i wracac do domu. macie zbyt wiele do stracenia, aby przejmowac sie zabawa, czy tym co ludzie pomysla.....
a potem zostaje pozytywne myslenie i jak najwiecej odpoczynku!!!
powodzenia!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ]  Moderator: Moderatorzy

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies