Dzisiaj jest śr paź 17, 2018 9:47 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Poród

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 751 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 38  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: porod w Anglii
Post: czw mar 22, 2007 12:39 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 02, 2007 8:53 pm
Posty: 52
CZESC!DZIEWCZYNY CHCE WAM TYLKO POWIEDZIEC, ZE W ANGLII NIE JEST ZAWSZE KOLOROWO.MOJA KOLEZANKA DWA DNI TEMU URODZILA SYNKA.DZIEKI BOGU SA ZDROWI, ALE ZLE TO WYGLADALO.MIALA SKURCZE PRZEZ 28 GODZIN, 2 RAZY BYLA ODESLANA Z NIMI ZE SZPITALA (BO JESZCZE ZA WCZESNIE).KAZALI JEJ PRZYJECHAC JAK BEDA CO 1 MINUTE!POTEM DZIEWCZYNA SIE MECZYLA SIE ZE SKURCZAMI PARTYMI PRZEZ 4 H.POROD ODBIERALA PIELEGNIARKA.MAZ KOLEZANKI KAZAL WEZWAC LEKARZA JAK ZONA TRACILA PRZYTOMNOSC.PRZYSZEDL, A PIELEGNIARKA PRZEPRASZALA GO, ZE ZOSTAL FATYGOWANY!!!DZIDZIUS URODZIL SIE JUZ ZE SINYMI NOZKAMI.NA SZCZESCIE JEST ZDROWY.TO WSZYSTKO TYLKO DLATEGO, ZE TU CIEZARNA W OGOLE NIE JEST BADANA GINEKOLOGICZNIE, A OSTATNIE USG MIALA ROBIONE W 20 TYG.CIAZY.GDYBY ZBADALI JA PRZED PORODEM, TO WIEDZIELIBY, ZE DZIECKO JEST DUZE I MOZE BYC PROBLEM Z PRZECISNIECIEM.DZIEWCZYNA SIE TAK MECZYLA, STRACILA DUZO KRWI, A NA DRUGI DZIEN WYPUSCILI JA ZE SZPITALA.JA TEZ TU MIESZKAM I MYSLE O DZIECKU, ALE PO TYM ZO ONA TU PRZEZYLA CHYBA ZDECYDUJE SIE NA POROD W POLSCE.CO Z TEGO, ZE MIALA OSOBNA SALKE Z TV I INTERNETEM, JAK ZYCIE DZIECKA I JEJ MOGLO BYC ZAGROZONE!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw mar 22, 2007 1:04 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 25, 2006 12:55 pm
Posty: 2972
Masakra czemu oni tam są jacyś zacofani w położnictwie :?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw mar 22, 2007 12:13 pm 

Rejestracja: wt mar 20, 2007 7:49 pm
Posty: 18
Lokalizacja: Londyn
hej, ja rodzilam w szpitalu w Londynie i musze powiedziec ze moze jest w tym troche prawdy,owszem niemialam badania ginekologicznego, tylko czeste USG ( polecialam do polski zeby odwiedzic ginekologa) , przy porodzie mialam 2 polozne murzynki (jedna byla chyba rasistka bo traktowala mnie fatalnie) sam porod byl szybki dostalam gaz ,byl ze mna maz i on dopilnowal zebym sie dobrze czula, ale gdy zostalam sama ( maz musial pojechac po cos do domu) traktowaly mnie okropnie (murzynki) inne polozne pielegniarki i studentki spoko (biale) bardzo fajnie mnie traktowaly ale te ciemne zmije ehh... poskarzylam sie mezowi i zrobil z nimi pozadek, opuscilam szpital w ten sam dzien bo niechcialo mi sie znosic tych babek ( czulam sie bardzo dobrze i maly tez) Ciagle powtarzaly: "ze kobieta ma byc silna i znosic kazdy bol szczegolnie ze poslubilam nigeryjczyka;/" Cale szczescie ze wszystko poszlo bardzo szybko, rodzilam przez 2h:-)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 23, 2007 1:01 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 01, 2007 9:51 pm
Posty: 51
opieka ginekologiczna jest tutaj fatalna , sam fakt ze Usg robion jest 2 razy jest przerazajacy , a w pare godzin po porodzie wypisuja z szptala ..
Lekarze przy porodach widziani sa w skrajnych sytuacjach - glownie kiedy jest juz zapozno , a porod odbiera polozna z swoja asystetka.
Dzisiaj mialam robion usg - pierwsze w Angli (wczesniej pojechalam do Polski by je zrobic) kiedy zapytalam o badanie dotyczace przyziernosci karkowej itp.. kobieta rozesmiala sie i powiedziala ze wszystko w swoim czasie .. na chwile obecna mam sie cieszyc ze dzidzia ma 2 raczki ,2 nogi , serduszko bije itd.. Szok.. Przynajmniej tyle mnie cieszy :>

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 23, 2007 8:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 20, 2006 7:43 pm
Posty: 2594
Lokalizacja: UK
Oj, dziewczyny!
Wydaje mi sie ze troche przesadzacie z tymi opiniami o opiece zdrowaotnej w Anglii. Po pierwsze jesli chodzi o czestosc USG to 2 w czasie ciazy wystarczaja zupelnie. Tak samo 2 usg sa robione w polsce jesli korzysta sie z opieki NFZ a nie prywatnie, a z tego co wiem to wiekszosc do gina chodzi prywatnie. Mozna miec czesciej usg ale trzeba wtedy za to placic, nawet 100funtow wiec wsz wybor dziewczyny. Ja z opieki tutaj jestem bardzo zadowolona, a problemy przy porodzie zdarzaja sie wszedzie , w Polsce tez i nie zalezy to od czestosci badan w czasie ciazy. Poza tym rozmawialam kiedys z lek gin w polsce i powiedzial ze niepotrzebne sa czeste badania typowo ginekologiczne w czasie ciazy, sa one nawet niewskazane gdyz czesto potem kobiety skarza sie na krwawienia z drog rodnych spowodowane wlasnie badaniem palpacyjnym.
Tak wiec sa 2 strone medalu. Zawsze.
Pozdrawiam.

_________________
Obrazek
Obrazek

Aniolek Gabrysia 1.04.09 [*] 25tc


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 24, 2007 12:01 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 02, 2007 8:53 pm
Posty: 52
Olenka M moze dam Ci numer do mojej kolezanki, ktora sie meczyla ze skurczami 32 h(28h-I faza, 4-II) i jej powiesz to samo?Dziewczyne nacieli dopiero wtedy jak zaczela mocno krwawic i tracic przytomnosc.Powiedz mi czy w Polsce tez odsylaja do domu ze skurczami co 2 min?Wiele kobiet w mojej rodzinie rodzilo i nie spotkalam sie z czyms takim.Zgoda, ze czeste badania ginekologiczne moze nie sa wkazane (nie wiem, nie jestem poloznikiem), ale tu nie ma zadnych badan....!!Wiec Pozwol prosze, ze pozostane przy swoim zdaniu. Nie zycze Ci takiego porodu jak ona miala.Pozdrawiam!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 24, 2007 10:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 07, 2007 11:16 pm
Posty: 546
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Wiecie co czytam to i jestem w szoku jestem dopiero 12 tyg w ciąży a juz miałam 2 USG zwykłe i wczoraj byłam na tym specjalnym w Katowicach.Stanowczo twierdze że nasze szpitale i podejście do kobiet ciężxarnych jest owiele lepsze unas w kraju.Dodam że mam znajomą która rodziła w angli i powiedziała ze jeśli będzie rodziła kolejny raz to napewno już u nas w kraju bo tam kobiete ciężarną traktują strasznie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 24, 2007 2:17 pm 

Rejestracja: sob lis 04, 2006 6:35 pm
Posty: 793
Lokalizacja: Anglia
nie zgadzam sie z wami,moze kolezanki trafily do kiepskich szpitali,a takie zdarzaja sie takze w polsce...slyszalyscie jak noworodki wszystkie poumieraly w polskim szpitalu,bo byl jakis wirus...w uk nigdy czegos takiego nie slyszalam,a w polsce dosc czesto!!!moje 2 kolezanki rodzily w uk i sa wprost zachwycone,a jedna z nich rodzila wczesniej w polsce i powiedziala,ze tragedia....ja sie ciesze ,ze rodze w uk ,nie bede musiala sie martwic,ze na oddziale noworodkow cuda sie wyczyniaja typu wirusy ,bakterie itp...opieka nie jest ani gorsza,ani lepsza,jest poprostu inna...w polsce jak jestes w ciazy,to traktuja cie jak chora...i to jest waszym zdaniem dobre>?ja uwazam ,ze to jakas bzdura...tutaj jak masz problemy potrafia sie czlowiekiem zajac,ale jak ciaza przebiega prawidlowo...ja jestem zadowolona...wiadomo chcialabym miec wiecej scanow,ale jesli chce to droga wolna,moge isc na prywanty scan ,tak samo jest w polsce....ja wole rodzic tutaj,co do polski to sie tylke nasluchalam negatywnych opinii,ze nie bede ryzykowac...a tu mam dobry szpital i opieke i jestem zadowolona

_________________
[url=http://lilypie.com]ObrazekObrazek[/url


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 24, 2007 2:55 pm 

Rejestracja: śr gru 20, 2006 10:57 am
Posty: 910
Lokalizacja: pl-Swinoujscie uk-Nottingham
Porod jeszcze przede mna, ale opieke w ciazy mam fantastyczna. W pierwszej ciazy w Polsce nikogo nie obchodzilo ze mialam problemy z nerkami, bo to dawno bylo, w dziecinstwie... i miesiac po porodzie wyladowalam drugi raz w szpitalu z 42 stopniowa goraczka, do tego nikt mnie nie oinformowal co dalej ze szwami ktore mi zalozyli, zaczely sie poprac, szpital zapomnial poinformowac polozna o tym ze uroodzilam i ta na wywiad przyszzla po mojej drugiej wizycie w szpitalu.
Tutaj moj uklad moczowy jest obserwowany od poczatku ciazy, na porodowce bylam (przez te nerki tam mnie badali) bardzo mile pielegniarki.
Co do ciecia w Polsce tez juz nie chca nacinac, podobno dobry masaz i naciecie nie potrzebne, tylko dluzej sie wszystko goi.
Przy pierwszym porodzie tez tracilam przytomnosc i lekarz tez wychodzil z sali ( pizze jadl) tak sie niestety zdarza. Ja zawsze mowie ze nie pamietam bolu z porodu i ze nie moglo byc zle skoro zdecydowalam sie na drugie dziecko.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 24, 2007 3:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sty 25, 2007 3:57 pm
Posty: 443
Lokalizacja: Cardiff /GB
Witajcie
Ja mnie rowniez bedzie czekal porod za kilka miesiecy , ale mysle ze opieka zalezy tylko i wylacznie od ludzi pracujacych w szpitalu,
Dotychczasowa opieka jest bardzo dobra , co do usg tez mnie dziwilo ze sa tylko 2 ale jesli 2 wystarcza i nie ma zadnych powiklan po co wiecej, no chyba ze chcialabym moge je wykonac prywatnie,
co do badan juz po pierwszym usg zroniono mi podstawowe badania.
w szpitalu zostalam powitana milym usmiechem od pielegniarek,
na opieke w anglii nie moge naprawde narzekac .co wiecej nie musze placic za wszelkiego rodzaju leki (wydawane przez lekarza na recepte).
tak wiec powtarzam wsyztko wylacznie zalezy od ludzi pracujacych w szpitalu i tu sa zle szpitale i w polsce.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 24, 2007 4:23 pm 

Rejestracja: sob lis 04, 2006 6:35 pm
Posty: 793
Lokalizacja: Anglia
dziewczyny zgadzam sie z wami.ja teraz bylam u poloznej powiedzialam jakie mam obawy i od razu bez niczego robia mi badania;)i tak za kazdym razem jak sie o cos martwie,tlumacza cierpliwie lub zalecaja badania....trzeba tylko powiedziec;)nikt mnie tu nie olewa jak w pl,w polsce musialam sie o wszystko prosic,o kazde glupie badanie....co do scanu kolezanka miala w 3 trymestrze plamienie,to zrobili usg i wzieli do szpitala na obserwacje...dobrze sie nia zajeli...teraz ma zdrowego synka i jest bardzo zadowolona

_________________
[url=http://lilypie.com]ObrazekObrazek[/url


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 24, 2007 5:07 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 14, 2007 4:12 pm
Posty: 529
Witam!
Wlasnie jestem swiezo po porodzie wlasnie w Anglii, w Exeter.
Uwazam, ze komplikacje podczas porodu zdarzyc sie moga wszedzie i ludzie sa tez rozni.
Ja jestem bardzo zadowolona,byl to moj 2 porod wiec moge porownac ten polski i angielski.W Polsce mialam extra opieke bo moja kolezanka jest polozna i przez czesc porodu byla ze mna pozniej oddala mnie pod opieke swoich kolezanek.Dostalam duzo dolarganu kiedy tylko chcialam ale ten porod byl tak okropnie samotny.A na dodatek dostalam ochrzan od lekarza za to ze krzyknelam przy badaniu.
Tu rodzilam z mezem.Byly dwie polozne jedna z nich byla przy mnie non stop.Kiedy pojawilam sie w szpitalu zapytano mnie o kazdy szczegol mojego porodu jakie planuje znieczulenia,jak chce rodzic itp.
Rodzilam bez najmniejszego znieczulenia wiec bolesnie ale szybciutenko 1,5 - 2 godz.Polozna byla niesamowita.Po porodzie zawieziono mnie do cieplutkiej pachnacej kapieli.Sala w ktorej rodzilam byla przytulna,z przyciemnionymi swiatlami z relaksacyjna muzyczka.nic tylko rodzic.
Opieka po porodzie na medal.A to ze wyszlam po 12 godzinach to byla moja i tylko moja decyzja bo o to poprosilam zaraz po porodzie.
Dziewczyny badzcie czujne ale nie karmcie sie negatywnymi opowiesciami.I uczcie sie jezyka bo oni wtedy maja inne podejscie do nas polek.To czesto bywa przyczyna nieporozumien i niezadowolenia.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob mar 24, 2007 8:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sty 20, 2007 5:32 pm
Posty: 1558
Czesc dziewczyny. Ja jestem w ciazy i napewno bede rodzic w polsce, bo tutaj to jest jakis koszmar! Moja kolezanka jest w tej chwili w 5 miesiacu ciazy. Caly czas chodzila tutaj do poloznej. Strasznie czesto siusiala i czula parcie oraz bolal ja czesto brzuch. Powiedziala o tym poloznej, na co ona stwierdzila ze to normalne i nic sie niedzieje. Tydzien pózniej kolezanka pojechala do polski i jak poszla do gina ten byl przerazony. Stwierdzil po badaniu, ze dziecko jest za nisko, stad te bóle i ze szyjka macicy nie jest w stanie dluzej utrzymac dziecka. Powiedzial, ze jeszcze tydzien i dziecko mogloby sie urodzic. Zalozyl jej krazek domaciczny i teraz jest juz dobrze. A ta glupia baba nic nie zauwazyla. Dziecko moglo umrzec przez nia! Ja moje pierwsze dziecko stracilam tutaj przez glupote i nieuctwo lekarzy. Mam o nich strasznie zla opinie. Pozdrowienia.

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz mar 25, 2007 1:43 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt mar 02, 2007 8:53 pm
Posty: 52
Ciesze sie ze sa w Anglii rowniez zadowolone mamusie.Mam do nich pytanie. Jak wygladal Wasz okres ciazy?tzn.Czy Pracowalyscie?Moglyscie liczyc na zwolnienie od lekarza w razie problemow?Wiem, ze tutaj to nie jest latwe, w internecie znalazlam taka wzmianke:"zwolnienia w Anglii nie sa spolecznie akceptowane".Moja jedna kolezanka pracowala do konca 8 miesiaca, ale miala prace siedzaca.Druga natomiast biegala do konca 8 z ciezka taca na brzuchu:-(Mozecie mi podac linki do postow o tym temacie?Dziekuje z gory!Pozdrawiam!

P.S. Dodam tylko jedno, ze kazda kobieta chyba marzy o urodzeniu zdrowego, slicznego maluszka, dlatego w tym okresie chyba milo byc traktowana nawet jako "chora", tzn. z opieka i zainteresowaniem:-)Ale to jest takie moje skromne zdanie:-)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz mar 25, 2007 11:16 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 20, 2006 7:43 pm
Posty: 2594
Lokalizacja: UK
Jesli chodzi o pojscie na macierzynski to mozna juz od 26 tyg ciazy isc na macierzynski platny i kazdy pracodoawca sie do tego dostosuje,, takie jest prawo. Jesli chodzi o zwolnienie z pracy zeby np isc na scan lub do lekarza to tez to przysluguje, ja nie mialam z tym najmniejszych problemow. Jesli ciaza jest zagrozona wtedy lekarz wyda zakaz chodzenia i pracodawca tez musi sie do tego dostosowac. A urlop macierzynski trwa tu az 6 miesiecy a nie tak jak w Polsce...
Ja mam zamiar pracowac do konca czerwca, wtedy bede mniej wwiecej w 30 tyg ciazy.
Nie mam zadnych linkow internetowych. Moja polozna dala mi mnostwo ksiazek i materialow na temat ciazy i tam to znalazlam.
Pozdrawiam

_________________
Obrazek
Obrazek

Aniolek Gabrysia 1.04.09 [*] 25tc


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz mar 25, 2007 3:54 pm 

Rejestracja: sob lis 04, 2006 6:35 pm
Posty: 793
Lokalizacja: Anglia
olenka my mamy 9 miesiecy macierzynskiego ,bo ciezarowki z terminem na 1 kwietnia lub po 1 kwietnia maja juz 9 miesiecy (nowe prawo) :lol: ja pracuje z ,,taca na brzuchu.. i czuje sie dobrze...pracuje do 20 kwietnia...normalnie mozna juz isc na macierzynski 26 tyg i przy normalnej ciazy,nie wydaje mi sie to problemem...ja np dzis w pracy zaslablam,bo mam niskie cisnienie i bez zadnego problemu odeslali mnie do domu,wezwali mi taxi i zaplacili...a jak pojdziesz do lekarza to dadza ci zwolnienie,ja nie cierpialam swojej poprzedniej pracy i nie bedac w ciazy,dostalam ponad tydzine zwolnienia,gdzie tylko symulowalam chorobe :oops: jestem pewna,ze teraz tez bym dostala,gdybym sie zle czula....a jesli chodzi o traktowanie w ciazy,to przeciez w pracy tez traktuja ciezarne bardziej ulgowo,a jakbym miala w domu siedziec ,to mozna zeswirowac....

_________________
[url=http://lilypie.com]ObrazekObrazek[/url


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz mar 25, 2007 8:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 14, 2007 4:12 pm
Posty: 529
na urlop macierzynski mozna isc 12 tygodni przed planowanym terminem porodu,natomiast zeby dostac zasilek macierzynski trzeba w ciagu ostatnich 15 tygodni przed urlopem miec 8 tygodni kwalifikacyjnych gdzie suma zarobkow brutto nie jest mniejsza niz 84 funty tygodniowo bo to jest najnizsza kwota od ktorej dedukowany jest NI.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 26, 2007 11:50 am 

Rejestracja: czw paź 26, 2006 12:10 pm
Posty: 4562
Witam

Jak to juz pisalam na innym watku - tylko Ci, ktorzy z polskiej sluzby nie korzystaja bardzo ja chwala.
Ja ciaze od poczatku prowadze w UK i z opieki jestem zadowolona. Wszytkie badania/wizyty mialam na czas, opieke bardzo profesjonalna i pomocnych ludzi wokol, czy w szpitalu , czy w mojej przychodni.
Wszystko oczywiscie za darmo - lub inaczej mowiac, z ubezpieczenia, ktore place co miesiac...

W przyszlym tygodniu zwiedzam szpital, za dwa zaczynam bezplatna szkole rodzenia. Oprocz tego oferowano mi rozne zajecia od poczatku ciazy - niestety nie moglam skorzystac, bo mamy w domu wielki remont i kazda wolna chwile poswiecam temu "hobby". Oprocz tego pracuje wciaz w pelnym wymiarze godzin.

Jesli chodzi o opinie innych dziewczyn (Polek i nie tylko), ktore rodzily w moim miescie - wszystkie sa zadowolone, wiec ja nie widze powodow do obaw. Opisze wrazenia po wizycie w szpitalu - za tydzien :)

Oczywiscie "przy okazji" wizyt w Polsce korzystam z prywatnych gabinetow i powtarzam wszystkie badania, chociaz teraz wcale nie czuje ze to niezbedne.

Na macierzynski planuje isc kilka dni przed data porodu, ale wczesniej wykorzystam przyslugujacy mi urlop - czyli bede w domku 3 tyg przed terminem. Caly maj bede pracowac 4 dni w tygodniu, zeby troszeczke zwolnic tempa.

MOJA OGROMNA PROSBA - jesli juz mamy cos porownywac porownujmy tylko i wylacznie DARMOWA OPIEKE. Jak do tej pory opieka kosztowala mnie tu £8 - za 4 zdjecia z usg, ktorych szpital nie daje za darmo.
Za porod tez mi cennika nikt jeszcze nie podal - notoryczne zachowanie w PL, jak nie zaplacisz nie bedziesz rodzic jak czlowiek. Chyba, ze ciocia jest polozna, lub tatus ordynatorem.

Pozdrawiam


Ostatnio zmieniony pn mar 26, 2007 12:03 pm przez oleola, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn mar 26, 2007 11:58 am 

Rejestracja: czw paź 26, 2006 12:10 pm
Posty: 4562
vivian pisze:
I uczcie sie jezyka bo oni wtedy maja inne podejscie do nas polek.To czesto bywa przyczyna nieporozumien i niezadowolenia.


Swiete slowa, poza tym, kto w Polsce dalby kobiecie za wschodu tlumacza?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn mar 26, 2007 8:31 pm 

Rejestracja: sob lis 04, 2006 6:35 pm
Posty: 793
Lokalizacja: Anglia
oleolazgadzam sie w 100%....ja wlasnie dzis o tym z kumpela rozmawialam,w polsce jest to nie do pomyslenia,zeby jezyka nie znac i isc do lekarza,a tu dziewczyny bez jezyka i z tlumaczem ijeszcze maja pretensje...moze to brzydko zabrzmi,ale jak sie komus nie podoba,to zawsze moze wracac do kraju...skoro ktos uwaza,ze opieka w pl taka fantastyczna,to po co tutaj rodzi?

_________________
[url=http://lilypie.com]ObrazekObrazek[/url


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 751 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 38  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Poród

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies