Dzisiaj jest ndz maja 24, 2026 12:31 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 106 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Post: czw lip 24, 2014 6:08 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 05, 2013 2:15 pm
Posty: 3793
Lokalizacja: Ostróda
Mi również sprawiało, bardzo dużą przyjemność. W ogóle nie chciałam rzucać. Wiedziałam, że przestanę palić tylko wtedy jak zajdę w ciążę. Minęło 1,5roku i nadal mnie ciągnie, ale nie palę, a nigdy nie mogłam się chwalić wyjątkowo silną wolą.

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek

brzuszki listopadówek '13: http://img594.imageshack.us/img594/9614/hb5z.jpg
Listopadowe dzieci 2013: http://i60.tinypic.com/2ymys00.jpg


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw lip 24, 2014 7:40 pm 

Rejestracja: pt gru 13, 2013 8:14 pm
Posty: 174
Ja nie chcę rzucać ;). Chcę tylko dotrwać do porodu.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw lip 24, 2014 9:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 2:36 pm
Posty: 8739
a jak urodzisz to chcesz karmic piersia i palić?

przypomniala mi sie sytuacja,kiedy lezałam juz po porodzie na sali z laska ktora tez byla po cc..
pierwsze co zrobiła to zostawiła syna dla mnie i moje męża (zebysmy popilnowali) i poszła palic...nie powiem juz ile czasu złaziła z łozka bo wiadomo ze rana ciągnie itd ale zamiast lezec,odpoczywac to ona poleciała na papierocha,ale ok. jej wybor.
najgorsze było potem.
wrociła,cała smierdząca i przystawiła małego do cyca..
myslalam ze zejde i ją w łeb strzele...!
co za idiotka!
napaliła sie smrodu a potem karmi małego..
pare godz pozniej dostał mega plam na twarzy.
a mamuska sie wystraszyla co mu jest?
nic,sobie pomyslałam... to Twoje papierochy sie odbijaja.

no nie moge przetrawic jak mozna palic w ciazy i jak mozna to samo robic karmiac piersia..juz lepiej wydac kase na mm niz truc

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lip 25, 2014 8:45 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 10, 2012 9:42 am
Posty: 3027
Lokalizacja: z Samsunga...:)
Ja jak leżałam na patologii to tez taka gwiazda była, wciąż coś się z dzieckiem działo, lekarz latał koło niej, wciąż KTG, bo niby tętno spadało, a jak ją odpięli to do łazienki na papierocha. Potem znów KTG i tętno niewyczuwalne, a ta się głaszczę po brzuchu i synku co się dzieje.... powiedziałam jej wprost, jak go podtruwasz, to po co się go pytasz co się dzieje.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lip 25, 2014 9:50 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 05, 2013 2:15 pm
Posty: 3793
Lokalizacja: Ostróda
queen, w takim razie cofam swoje słowa o karmieniu piersią. Przy takim podejściu to tylko mm dla Ciebie. Nie wiem jak możesz palić wiedząc, że podtruwasz swoje dziecko... Zrobiłam test ciążowy w pewną sobotę i jeszcze tego dnia paliłam, a już miałam wyrzuty sumienia, że robię krzywdę swojemu dziecku. Od niedzieli był definitywny koniec.
Jak leżałam w szpitalu, to też miałam na sali koleżankę, która w ciąży paliła papierosy i zdziwiona, że problemy z dzieckiem, że nie rośnie prawidłowo... A na fajeczkę kilka razy dziennie.

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek

brzuszki listopadówek '13: http://img594.imageshack.us/img594/9614/hb5z.jpg
Listopadowe dzieci 2013: http://i60.tinypic.com/2ymys00.jpg


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lip 25, 2014 10:25 am 

Rejestracja: pt gru 13, 2013 8:14 pm
Posty: 174
Spójrzcie dziewczyny na tytuł tematu. To jedyny w któym mogę spytać o takie rzeczy , ewentualnie się wypowiedzieć bez jakiegoś mocnego ostracyzmu społecznego. 8)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lip 25, 2014 8:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 2:36 pm
Posty: 8739
queen ale to sie mija z celem..skoro masz zamiar dalej palic to nawet nie proboj karmic piersia bo nie dosc ze w ciazy trujesz dziecko to jeszcze po porodzie..potem wylazi taka astma w wieku 2ch lat a rodzice nie wiedza skad?...;/

oczywiscie zrobisz jak uwazasz

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob lip 26, 2014 6:49 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 05, 2013 2:15 pm
Posty: 3793
Lokalizacja: Ostróda
Spojrzałam. W tytule jest "wsyd się przyznać, ale palę papierosy", a nie" "z lubością jaram szlugi". Autorka była sfrustrowana, że nie może rzucić fajek. Poza tym przekazujesz swojemu dziecku nałóg. Ono już od początku jest uzależnione.

Dodam jeszcze, że nie dość, że ja rzuciłam, po 6 latach palenia, to także rzucił mój mąż, nałogowiec od 12 lat, palący paczkę dziennie.

Nie ma co karmić piersią przy paleniu. Jak tak samo jak black_cherry nie wyobrażam sobie, by wziąć na ręce i przytulić do siebie taką kruszynkę cała śmierdząca papierochami.

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek

brzuszki listopadówek '13: http://img594.imageshack.us/img594/9614/hb5z.jpg
Listopadowe dzieci 2013: http://i60.tinypic.com/2ymys00.jpg


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob lip 26, 2014 10:13 am 

Rejestracja: pt gru 13, 2013 8:14 pm
Posty: 174
Ależ ja bardzo walczyłam ze sobą przez ciążę, myślę,że naprawdę zejście z 40 sztuk normalnych fajek- do jednej R1 spalanej na pół w ciągu dnia - jest dużym osiągnięciem dla mnie- ja wcześniej nawet w czasie zapalenia płuc płakałam z bólu i paliłam....

Po prostu WIEM, że nie dam rady kolejne miesiące nie palić albo trwać na tej jednej.......

Z tego, co czytałam, kobiety palące np 3-4 fajki dziennie- mimo wszystko karmić powinny, przestrzegając pewnych zasad : tj. palić w nocy, wiedząc, że dziecko zaraz prześpi ileś godzin. Nie palić przed karmieniem - musi być 100 minut przerwy, aby mleko było "czyste".....


Ale- jak już mówiłam, sama nie wiem, jak to z tym karmieniem będzie...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn wrz 29, 2014 12:48 pm 

Rejestracja: pt sie 22, 2014 12:57 pm
Posty: 10
nie wiem dziewczyny, no ja nie rozumiem tego - nie można i juz - to naprwdę jest nie bezpieczne dla dziecka...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn sty 26, 2015 8:31 am 

Rejestracja: śr sty 21, 2015 12:59 pm
Posty: 2
Ja nie palę papierosów ale rzucenie ich bo jest się w ciąży, to musi być trudne. Nie wiem dlaczego ale od zawsze jestem przeciwna paleniu papierosów. Denerwuje mnie jedna rzecz. Idąc np na spacer wdze nie raz jak matka pali papierosy przy dziecku. Widząc to po prostu szlak mnie trafia. Moja kuzynka również jest nałogowym palaczem i ma dwuletnią córeczkę. Ma bardzo małe mieszkanie a ona non stop w nim pali i to przy dziecku. Jak wchodzi się do jej mieszkania to po prostu czuć te papierosy, ten dym. Zwróciłam jej uwagę, że nie szkoda jej dziecka? Przecież bierne palenie jest gorsze. Ma jedyne dziecko (więcej nie może mieć) i nie boi się,że kiedyś jej maleństwo dostanie raka i ona zostanie sama? Nie rozumiem - może dlatego że nie palę...PS.nie chciałam żadnej mamy palącej urazić, to jest tyko moja opinia.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lut 06, 2015 7:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 06, 2015 6:22 pm
Posty: 3
Lokalizacja: Radom
Moja mama paliła papierosy kiedy była w pierwszej ciąży. Efekt? Mój brat urodził się z upośledzeniem umysłowym. Nie palcie w ciąży!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob lut 07, 2015 3:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 07, 2011 10:28 am
Posty: 560
moja teściowa w pierwszej ciąży paliła jak smok i mój mąż się zdrowy urodził. przed drugą fajki rzuciła, urodziła się szwagierka z głębokim autyzmem.

no i o czym to świadczy?

[nie, nie chcę powiedzieć, że palenie w ciąży jest ok, ale też nie ma co wrzucać wszystko do jednego wora i zwalać na fajki całe zło tego świata]

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw mar 12, 2015 4:45 pm 

Rejestracja: pt mar 06, 2015 8:28 am
Posty: 4
a ja się pochwalę mimo że przed ciążą paliłam dużo, jak i to db kilka lat jak test wyszedł pozytywny zapaliłam ostatniego na pożegnanie i koniec - pierwsze 2 dni fatalne ale teraz już miesiąc minął i powiem tak ochotę mam ale dziecka truć nie będę. Tak samo zrobiłam w pierwszej ciąży.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr kwie 15, 2015 1:11 pm 

Rejestracja: wt lut 24, 2015 2:05 pm
Posty: 5
Przed ciążą to ja paliłam jak smok. Paczka za paczką szła. Potem na czas ciąży jakoś udało mi się odstawić, ale teraz wróciłam do pracy i znów zaczęłam palić, ale przeszłam na<reklama>. Jakoś mniej toksyn wydzielają to wiem, że nie truję tak otoczenia, ale rzucić całkiem to nie potrafię. Jednak będąc w ciąży to nie wyobrażam sobie palić...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob kwie 18, 2015 12:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob kwie 18, 2015 11:55 am
Posty: 1
Jestem w 27 tygodniu ciąży i niestety nie mogę przestać palić... Wypalam nawet paczkę "setek" czerwonych dziennie! To jest dla mnie straszne, ale z drugiej strony jak nie zapalę, to chodze cała w nerwach, płaczę, rzucam się... Naszczęście wszystkie badania są dobre, usg także. Jedynie to mnie pociesza...

_________________
"...czemu nie jedziesz ze mną?"


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn kwie 20, 2015 5:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 17, 2010 1:38 pm
Posty: 6296
Lokalizacja: zza biurka ;)
Gratuluję. Ginekolog wie, że palisz?

_________________
Obrazek

Obrazek


--------------------
IMPOSSIBLE IS NOTHING
--------------------
['] ['] ['] ['] ['] (2007- 2011)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn kwie 20, 2015 5:33 pm 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 4:58 pm
Posty: 15092
hekate20 pisze:
Naszczęście wszystkie badania są dobre, usg także. Jedynie to mnie pociesza...

Szkoda, że USG nie jest w stanie wskazać nieodwracalnych zmian m.in. w mózgu dziecka... zmian, które w przyszłości zaowocują np. obniżoną inteligencją, trudnościami w nauce, chorobami neurologicznymi itd.
No, ale najważniejsze, że "nie chodzisz już cała w nerwach, nie płaczesz i nie rzucasz się" :|

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn kwie 20, 2015 7:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 24, 2014 8:17 pm
Posty: 2164
Ja przed ciąża jedna jak i drugą paliłam i to dużo. W pierwszej jak zobaczyłam test pozytywny tak nie zapaliłam. a Teraz nie palę od 24 marca 2014 od momentu jak usłyszałam serduszko małego. Nie pale nadal bo karmię piersią. Mam jedną teorię "ja mogę się truć jednak dziecka nie będę truła". Jest ciężko ale widok synka to najlepszy lek na niepalenie.

_________________
Obrazek
Obrazek
[*] 02.02.2014 6tc.
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pn kwie 20, 2015 7:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 17, 2010 1:38 pm
Posty: 6296
Lokalizacja: zza biurka ;)
lady_in_red pisze:
Szkoda, że USG nie jest w stanie wskazać nieodwracalnych zmian m.in. w mózgu dziecka... zmian, które w przyszłości zaowocują np. obniżoną inteligencją, trudnościami w nauce, chorobami neurologicznymi itd.
No, ale najważniejsze, że "nie chodzisz już cała w nerwach, nie płaczesz i nie rzucasz się" :|

Dokładnie.
Ja chyba spaliłabym się ze wstydu, gdyby w trakcie porodu lekarz wyjął ze mnie okopcone na węgiel łożysko i zapytał, czy paliłam w ciąży. I ile tego było dziennie.
Jak można zatruwać własne dziecko? Sorry, nie kapuję tego. Nie kapuję również, a może przede wszystkim dlatego, że sama kiedyś popalałam, ale NIGDY nie zapaliłam fajki w żadnej z moich sześciu ciąż. NIGDY.

Na ukojenie skołatanych nerwów możesz hekate pić melisę- jest w ciąży całkowicie bezpieczna- albo wziąć relanium w minimalnej dawce.

_________________
Obrazek

Obrazek


--------------------
IMPOSSIBLE IS NOTHING
--------------------
['] ['] ['] ['] ['] (2007- 2011)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 106 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra