|
witam wszystkich... jestem tu nowa, mam na imie Ania, 23 lata, i mieszkam w uk. zaczne od tego ze do Anglii wybralam sie tylko dlatego bo poznalam faceta. bylismy 2 lata razem i przez ten czas staralismy sie o dziecko bo swiata poza soba niee widzielismy. Dwa razy udalo mi sie zajsc w ciaze jednak za pierwszym razem poronilam (6tc) a za drugim razem na usg powiedziano mi ze nie slychac bicia serca (12tc). w styczniu tego roku zareczylismy sie a w marcu mnie zostawil. do tej pory sie nie pozbieralam, jest mi ciezko bo tak mocno go kocham... myslalam ze zostalam sama, ale dwa tygodnie pozniej okazalo sie ze nosze kogos pod serduszkiem. Dzis jest 13 tydzien a ja boje sie ze jedyne co mi zostalo po eks, ze znow to strace:( Codziennie wypatruje poczty ze szpitala ze skierowaniem na pierwsze usg. tak bardzo sie boje. Pocieszam sie jedynie tym ze nadal mam lekkie mdlosci, powiekszone piersi i ostatnio czuje w podbrzuszu takie lekkie "rwanie" co zaowocowalo lekko zaokraglonym brzuszkiem. Marze by juz na monitorze zobaczec i uslyszec to male serduszko.
|