Dzisiaj jest ndz kwie 26, 2026 4:48 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122 ... 155  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: ndz lut 13, 2011 2:36 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Dokładnie Kikap cała porcja to 5 ml od 3rż, a ja daje 2,5 ml .

Magnolia szczerze to nie mam pojęcia co bym zrobiła :(

Aha jednej z marcówek wody odeszły także spoko hehe a ja kiszonka od jutra ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz lut 13, 2011 9:15 pm 

Rejestracja: sob gru 18, 2010 1:08 pm
Posty: 220
Lokalizacja: krk
hej dziewczynki :)

melduje, ze jestem rozpakowana a nasz synek jest cudowny choc caly czas sie martwie bo taka z niego kruszynka - waga 2760, 53 cm.
Natomiast moj porod to byl koszmar...Najpierw skurcze po oksy mega bolesne ok 6 godzin a skonczylo sie cesa rka bo Mikolaj tracil tetno i okazalo sie, ze sie obwinal caly pepowina. Wszystko z nim dobrze, dostal 10 pkt i jest przecudny.
Cesarka to cholerstwo, dopiero przed godzina wstalam, wszystko mnie boli a malego dadza mi jutro choc juz go karmilam 2 razy!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lut 13, 2011 9:38 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Lenka czekałam na info od Ciebie jak na zbawienie :D
Po pierwsze to gratulacje!!!
A po drugie to nie przejmuj się wagą malucha, u mojego brata oboję dzieci po 2700 i wyrosły wielkie starszy to 17 lat a tatę już przerósł ;)
Porodu współczuje wiem co to godziny w skurczach, tylko jeszcze ta cc :(
Ważne że jesteście zdrowi?? O której sie urodził?

Ja jutro rano jadę na ktg więc proszę o wsparcie i kciuki w razie jak by mnie zostawili to będę pisać z tel. a jak nie da rady to mąż napisze Wam co i jak :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lut 13, 2011 9:50 pm 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
LENKA GRATULACJE!!! :D :D :D
Faktycznie wymęczyli Cię biedulko... :( Na szczęście wszystko dobrze się skończyło :) Ja miałam podobną sytuację - małej już też zaczęło tętno spadać, dlatego użyto vacuum... A wagą się nie przejmuj ;) Moja też tylko 2900, w szpitalu spadła jeszcze do 2600, a teraz odrabia straty obżarciuch mały :) Dziś ważyła już 2970! :D Także te małe dzieciaczki potrafią sobie odbić po wyjściu z brzucha ;)

E-misia trzymam w takim razie kciuki, żeby ułożyło się po Twojej myśli :)

Magnolia i co tam u Ciebie?? Jak się czujesz?

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lut 13, 2011 9:52 pm 

Rejestracja: sob gru 18, 2010 1:08 pm
Posty: 220
Lokalizacja: krk
dzieki E-misia!
Jestesmy zdrowi, Mikus dostal 10 pkt i krzyczal jak najety jak go wyciagneli :)) ja obolala, ledwo chodze, dzis wzielam pierwszy prysznic w towarzystwie meza.
Urodzilam o godz 19:00 w sb czyli 24 h po odejciu wod. Sciskam i trzymam kciuki za ciebie! Ja jestem mega szczesliwa,ze mam to za soba ;) ale teraz znowu sie boje jak ja dam rade, on taki kruchy!! :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 14, 2011 10:30 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 12, 2010 2:20 pm
Posty: 118
Lokalizacja: wielkopolska
Witam WALENTYNKOWO :lol:
Czy będziemy mieć jakieś walentynkowe dziecię :lol:

Lenka moje gratulacje !!!

A co do wagi to E-misia ma rację nie ma się czym przejmować takie maluchy bardzo szybko to nadrabiają :D
Dawid urodził się z wagą 2900 jak wychodziliśmy ze szpitala to miał 2800 a teraz już ponad 4000 :shock:
I mówie ci jest co dźwigać! :lol:

E-misia powodzenia na dzisiejszym KTG :D
A co u Magnolii??
Jejku jaka jestem ciekawa co u Was dziewczyny .... :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 14, 2011 12:22 pm 

Rejestracja: wt wrz 01, 2009 6:41 pm
Posty: 418
Lokalizacja: Ruda Śląska
Lenka GRATULACJE MALEŃSTWA a wagą się nie przejmuj bo na pewno nadrobi i wczale nie jest taki malutki
E-misia będą trzymała kciuki za dzisiejsze ktg :)

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 14, 2011 2:18 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Witam :)

lenka mnie też się tak wydawało, nie mogłam ubrać Emi bo mi się ręce trzęsły, poty oblewały, jak wychodziliśmy to T ją ubrał bo ja odpływałam, bo taka ona malusia i właśnie kruchutka, a potem to rach ciach pach wszystko się w rękach pali i mechanicznie zaczniesz ;)

Maria 4 kg wow :shock: :shock: :shock: ja pamiętam moja 3,3 kg urodzona, po m-cu miała 4,3 a po dwóch 5,3 średnio do pół roku 1 kg miesięcznie rosła :)

Ja po KTG dzidzia ok, zero skurczy, dr tamta kazała sugerować się terminem USG...zgłupieć można...mówię że mam skierowanie na 17 na oddział, obczaiła i mówi faktycznie białkomocz, dała skierowanie i od razu w lab. zrobiłam mocz i kreatynine, mam w czwartek na KTG znów przyjść i wyniki zadecydują czy zostanę czy będę się kulać do 7 dni po tym drugim terminie czyli do 25 lutego...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 14, 2011 3:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 27, 2007 3:58 pm
Posty: 4296
Lokalizacja: Piaseczno
Ja dzis juz po ktg :) tradycyjnie zaliczone :)

Lenka gratulacje

e-misia mam nadzieje ze twoje ktg tez ok :) ja dla mnie mozesz sie kulać do 25-tego, razem urodzimy

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 14, 2011 4:36 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
No wiesz mnie to nawet pasuje hi hi mąż by miał najlepszy prezent na świecie :D
Moje KTG również ok

Edit:
Wiecie co tych lekarzy to pop.... całkiem, dzwonię do mojej dr powiedzieć co i jak po dzisiejszym, powiedziałam co i jak mi kazano itd. a ona żeby sugerować się terminem OM czyli 13 luty, i że ten mocz co zrobiłam to w ogóle nie miarodajny...i na oddział tydz. po terminie mam się zgłosić czyli 21 lutego rano jak bym nie urodziła, ja szok, mówię ale dr dała skierowanie na 17 żebym się zgłosiła bo białko, no to ona w takim układzie żebym zrobiła znów rano mocz jutro i w środę na wizytę przyszła...no ludzie...ja mówię to już całkiem skołowana jestem...a ona że nie rozumie czym? Ja że tym że co trochę to co innego mam robić...nowe daty...2 lekarzy, 3 wersja i 2 terminy, mętlik totalny...
No i co ja mam zrobić...??? Kogo słuchać?? A potem jak by co odpukać to kto będzie winien, ja bo nie zrobiłam jak mi kazano, tylko kto i co i kiedy kazał?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lut 14, 2011 7:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 15, 2010 3:47 pm
Posty: 477
Lenka witaj wśród rozpakowanych mamuś :) Gratulacje!

E-misiu spokojnie...wszystko będzie dobrze. Lekarze to wiesz ech brak słów. Ale nerwy nic tu nie pomogą. Laurusia sama zdecyduje kiedy powitać mamę po tej stronie tęczy:)

Magnolia coś przycichła dziś... Czyżby czyżby? 8)

Ja śmigam codziennie na jakies masaże i prądy i nie wiem co tam jeszcze. Póki co nic nie pomaga, uczę się żyć z tym bólem. Codziennie rano trochę poryczę po wstaniu z łóżka (raczej zwleczeniu się) a później biorę się w garść i na pół zgięta powolnie robię to co mam do zrobienia... W środę ostatni zastrzyk i tabletki, planuję już nic więcej nie brać, skoro i tak nie pomaga. I będzie próba wrócenia do karmienia piersią. Czy którą z Was orientuje się ile po lekach trzeba odczekać? Będę dzwonić do gina i położnej w srodę, ale może któraś z was miała podobne 'przygody'...

A my szalejemy z zakupami dla Synusia :) A co tam :)
http://allegro.pl/bright-starts-hustawk ... 18823.html
http://allegro.pl/c0108-karuzela-z-misi ... 36822.html

_________________
You'll ride on Angel's wings, dance with the stars and touch the face of God. Still love You... (*)(*)

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 15, 2011 6:43 am 

Rejestracja: sob gru 18, 2010 1:08 pm
Posty: 220
Lokalizacja: krk
hej babki :)
Dzieki za gratulacje !!
Jak patrze na smigajace dziewczyny po sn i na siebie, ktora ledwo zwleka sie z wyrka to zastanawiam sie co kto wogole robi cc na zyczenie ... Masakra.
Nasz synek jeszcze stracil na wadze ale pediatra mowi,ze to norma. Pozatym okazalo sie,ze mamy konflikt grup glownych - ja O maz A i dziecko pewnie A (jeszvze badaja) ale maly pewnie ma zoltaczke i wczoraj go naswietlali i nie oddali na noc. Najpierw pomyslalam,ze to dobrze bo nie dam, rady z tym bolem po operacji sie nim zajmowac ale w sekundzie jak mi go zabrali to rozplakalam sie i pol nocy nie moglam spac. Taka to juz chyba dola mam :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 15, 2011 7:44 am 

Rejestracja: śr lis 22, 2006 1:44 pm
Posty: 3726
Dzień dobry! :)

Lenka utratą wagi się nie martw, bo chyba wszystkie dzieciaczki tracą :) Moja straciła prawie 300g :shock: spadła dokładnie do 2610... To już było ciut za dużo, dlatego kazali mi dokarmiać, bo jeszcze laktacja nie ruszyła :roll: Na szczęście tylko 1 dobę była na modyfikowanym. Teraz rośnie na mleczku mamusi - wczoraj miała 2980 :D Żółtaczkę fizjologiczną też przeszła, ale nawet mi jej nie naświetlali.
A dołki chyba typowe po porodzie - ja przeryczałam w szpitalu 1,5 doby, a powodów miałam całe mnóstwo :roll: Oczywiście wyolbrzymionych ;) Nawet jak mi małą szczepili to ryczałam razem z nią... No cóż...hormonki jeszcze buzują...

Kikap, E-misia super, że KTG ok :) E-misia czekam na rozwój sytuacji 8)
a Magnolia może rzeczywiście już po... :D

Mmmonia kurcze, że tez musisz się tak męczyć... :( Od czego to się zrobiło..? :roll:

Lecę do małej, bo kwęka...

_________________
Obrazek

Obrazek
(*)(*)(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 15, 2011 9:53 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 12, 2010 2:20 pm
Posty: 118
Lokalizacja: wielkopolska
Witajcie

Lenka co racja to racja spadkiem wagi maluszka się nie przejmuj - napewno szybko wszystko nadrobi :D
A co do cesarki to też się zastanawiałam jak można dać się pokroić na życzenie - no ale każdy robi jak uważa.... :roll:
W moim przypadku bez porównania bo małego przynieśli mi już 5 min po porodzie, a ja puki mąż był ze mną to siup pod prysznic i odrazu lepiej :lol:

E-misia nie martw się zbytnio tym co wokół ciebie - bo jeszcze szybciej urodzisz :wink: mi się wydaje że ja właśnie tak wcześnie urodziłam przez nerwy :( też miałam kiepskie wyniki badania moczu i sie wystraszyłam .... Ale koniec końców wszystko będzie dobrze! Laura napewno upatrzyła już sobie jakiś termin :lol:

mmmonia śliczna huśtawka i karuzela miodzio :lol:
a co do bólu to współczuje ... ale trzeba mieć nadzieje że wkońcu przejdzie ... swoją drogą dziwne że tyle zabiegów i leków i nic :cry: szkoda - ale napewno już niedługo się wszystko ułoży.

Dobra spadam bo pora karmienia :wink:
A swoją drogą to dzisiaj miałam naprawdę ciężką noc :cry:
Dawid był niespokojny przy każdym karmieniu - aż mi go było szkoda jak się tak wiercił, popłakiwał i odpychał od cyca -a przecież wiedziałam że jest głodny :evil:
Ech.... ta pieruńska kolka :cry:
( a teraz odsypia nocke śpi już 3 godz :D fajnie tylko kiedy mama będzie spała ?? jak tu tyle roboty :? )

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 15, 2011 11:25 am 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Dzięki dziewczynki :)

Ogólnie to ok ja bym się nie przejmowała, tylko jak słyszę 3 wersję jak mam postępować od 2 lekarzy i w czwartek będzie jeszcze inny lekarz to wiecie tylko wariatkowo :?
Na koniec rozmowy dr moja prowadząca powiedziała żebym słuchała swojego rozsądku...moja mama też, ale jak by coś poszło nie tak to co swój rozsądek będę obwiniać :roll:

Zresztą felieton z DDTVN co odsyłali dziewczynę aż dziecko udusiło się pępowiną to mam dość!!!

Skóra chce mi pęknąć na brzuchu.

Violka mierzyłam się mam 118 cm w obwodzie a z Miśką miałam 121 cm ;) Pewnie dobiję.

Moja znajoma urodziła w końcu po bodajże 9-10 dniach i wywoływaniu chłopaka 3900 i 59 cm haha

Maria pewnie pierwszy kryzysik Was dopada :( Może jak mały się tak naje to połóż się na godzinę nastaw tel. żeby Cię obudził, albo przynajmniej poleż, a reszte czasu na ogarnięcie :)

Lenka mam to samo zdanie, ja po laparo się podnieść nie mogłam za bardzo i wyprostować 3 dni, to co po cc, jestem tego samego zdania.\
Spadek wagi do 10% jest normalką, każde spada, moja 3330, spadła do 3025, a jak wychodziliśmy miała 3070 i potem już tylko roooosła ;) po m-cu 4300 ;)

Żóltaczka fizjologiczna też norma, choć bywają dzieci co nie mają w ogóle, no a niektóre trzeba naświetlać, ale zazwyczaj od razu pomaga :)

Monia jakaś masakra z tą Twoją rwą...może jak wychodzisz serie zabiegów coś pomoże oby :) Tą huśtawkę bym Ci ukradła chętnie :P


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 15, 2011 11:46 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 12, 2010 2:20 pm
Posty: 118
Lokalizacja: wielkopolska
Wow!
Właśnie zważyłam małego :shock:
Przypomne jak się urodził miał 2900
Jak wychodziliśmy ze szpitala 2800
a dzisiaj ma 4300
Masakra - SMOK :lol:

Czy to aby zdrowo???

Czyli wynika z tego że kolki mu nic a nic nie przeszkadzają :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 15, 2011 1:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 21, 2010 2:53 pm
Posty: 93
Lokalizacja: Złotoryja
Hej, ja juz rozpakowana :D

9 lutego miałam cesarke. Idalia ważyła 3100, 51 cm. Jesteśmy juz w domu, poznajemy się :D :D :D

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 15, 2011 2:49 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 12, 2010 2:20 pm
Posty: 118
Lokalizacja: wielkopolska
Madame_paranoja moje gratulacje !!!

:lol: :lol: :lol:

Co tak tu cichooooo ...???

Rozpakowane mamy pewnie nie mają czasu ... tylko ja tu tak siedze i pisze i czekam na wieści :roll:

Napiszcie co tam u Was?? :cry:

Czy Wy też nie śpicie nocami ... czy wasze dzieciaczki grzeczne i cichutkie?? :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lut 15, 2011 6:07 pm 

Rejestracja: pn gru 07, 2009 7:33 pm
Posty: 2681
Madame Gratulacje!!! Tak myślałam że poszłam rodzić bo na odliczanku znikłaś hi hi fajnie Ci że już po :)

Magnolia się nie odzywa, Kasieńka też pewnie rodzą albo już po...

Maria wow ale klok hi hi kolki nie przeszkadzają, o ile nie ulewa ale widać o wadze że raczej nie ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt lut 15, 2011 6:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 27, 2007 3:58 pm
Posty: 4296
Lokalizacja: Piaseczno
czesc wszystkim. Ja jeszcze w dwupaku. Bylam dzis w firmie i ledwo zyje

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3096 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122 ... 155  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 49 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra