Dzisiaj jest wt maja 05, 2026 9:09 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 769 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33 ... 39  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt wrz 29, 2009 8:44 pm 

Rejestracja: czw sie 02, 2007 9:35 pm
Posty: 757
Lokalizacja: Toruń
dobrywieczór :lol:
na samym wstępie
Kika gratuluję obrony!!!! spisałąś się kobietko na medal :brv:
ale Twój ostatni post trochu mnie załamał...nie denerwuj się na ych wszystkich co dobre rady dają....tak już jest ,że się tak mówi ''będzie dobrze '' , ''nie martw się'' ....itd...itp...wierz mi skarbie ,że żadna z tych osób nie miała na celu Cię zdenerwować...ale rozumiem też Ciebie.Gdy Dominik zmarł, wszyscy ,których spotykałam mówili to samo...''zobaczysz jeszcze będziesz miała gromadkę dzieci!''...
ALE MNIE TO ZUPEŁNIE WALIŁO! nie chciałam innego dziecka jak tylko mojego synka i do szału doprowadzało mnie takie gadanie.
teraz trochę inaczej na to patrzę.
po prostu ludzie to takie dziwne stworzenia, wymyślili sobie kilka tekstów , których używamy kiedy coś się dzieje zle....tak jest czasem łatwiej.
ale namotałam, sorki Kikulko kochana moja :roll:
I nie waż mi się uciekać z forum!bo Cię dopadne!...no! :D :bum:
a na mnie się siorka wkurzyła...ta co ma synka Mateuszka, przysłała mi fotki małego i na ostatnich zdjęciach jest cały obsypany krostkami, do tego na czółku i polikach ma dziwne suche plamy....zapytałam tylko czy była u lekarza, bo wygląda mi to na jakieś uczulenie...a ona na mnie z ryjem ,że mam się nie wtrącać i że sama wie co dla jej dziecka najlepsze! :shock:
wierzcie mi dziewczyny, ja naprawde chciałam tylko pomóc....
tki to dzionek miałam...uffff

Młoda śpi, jutro po przedszkolu idziemy na bilansik 6-olatka
słodkich snów :cmo: :papa:

_________________
Agatka nasza panna ma prawie 9 lat! :*
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt wrz 29, 2009 9:44 pm 

Rejestracja: śr maja 07, 2008 8:45 pm
Posty: 405
Lokalizacja: Częstochowa
malgora83 pisze:
Kika gratulacje kochana!!!! mówiłam ze bedzie wsio ołrajt :)

resztę całuję ;)

Fajne jesteście laski, co do jednej hehe ;)


Witaj malgora83 :) w końcu Cię dopadłam :) tak sobie ostatnio myślałam co u Ciebie, czy wszystko dobrze? ale widzę,że suwaczek postępuje, z czego bardzo się cieszę :) napisz co u Ciebie.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 30, 2009 9:16 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Ewek :) Haj kochanie :****
dzieki za zaproszenie na NK :)

Kika słuchaj zmieniamy zasady ;) gadajmy o zyciu i wogóle. O tym co nas boli i tak dalej, juz nic nie powiem, ze mam nadzieje i tak dalej. Wiesz. Bo chyba wiem jak cie irytuje... Bo mnie podobnie.
Tylko nas nie opuszczaj, bo bez Ciebie, to juz nie bedzie to i wogóle.
lece teraz do miasta, ale mam nadzieje, ze dzisiaj usiade i popracuje nad naszym forum :)
Wiec tam bedzie troche swobodniej ;) Napijemy sie winka, zapalimy faje i bedzie ok hehe ;)

Monisia całuje ;) dzieki za zainteresowanie, Jak 2widzisz zostało mi juz niewiele do konca,co bardzo mnie cieszy a jednoczenie martwi. Znowu stałam sie nerwowa, znowu zaczynam sie martwić i snia mi sie rózne dziwne rzeczy. Niekoniecznie dobre. Czasami dobre, czasami zle. Ale to jest chyba wynik mojego niepokoju.
Chciałaby, juz tulic Michaśke, wtedy wiedziałabym ze jest wszystko OK. odetchnełabym z ulga. Dopóki jej nie usłysze bede schizować.
Do tego dochodzą jej ruchy. Niby lekarz ostatnio mi powiedział, ze juz nie beda takie intensywne i czeste, bo mała ma mniej miejsca i woli ucinac sobie dłuzsze drzemki, ale jednak sie boje, bo teraz juz nie fika, ale raczej przesuwa pod skóra. Rozpycha. Czasami wywali głowe czy tyłek. Licze ruchy i jest ok, w poniedziałek była na KTG. Ale jednak nie wiem czy to normalne ze rusza sie słabo. Tzn lekko.... No wylałam zal :)
Ogolenie jest OK. czuje sie swietnie normalnie. Byle tylko ten niepokój znikł...

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 30, 2009 10:12 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
ewek pozazdrościłam zaproszenia i wysłałam Tobie też, to z Ełku to moje :lol:

a ja teraz szukam pracę, tzn. mówię, że szukam ale to nie prawda :roll: zbieram siły wewnętrzne żeby zacząć szukać-- wish me luck :lol:

Gosia nie martw się na zapas, z resztą jak w normie to w normie, już Piotrek wie co robić, żeby wszystko się skończyło szczęśliwie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 30, 2009 11:00 am 

Rejestracja: czw sie 02, 2007 9:35 pm
Posty: 757
Lokalizacja: Toruń
hej :D
Kikuś ja wcale nie jestem tak popularna, dostałam dziś tylko jedno zaproszenie i od razu wiedziałam ,że to od Ciebie :wink:
Mam nadzieję ,że się nie pogniewasz ale dodałam Ci kilka komentarzy :roll: :lol: ...małgosiu no Tobie oczywiście też :D
a jeśli chodzi o szukanie pracy to straszna sprawa teraz ,żeby znalezć coś odpowiedniego...tym bardziej trzymam kciuki :ok:
a u mnie w mieszkaniu dziś kosta jak cholera...brrrrr...takie są własnie uroki mieszkań w kamienicy...chyba w piecu dziś napalę!!! :?
a wogóle laski to na fotkach wychodzicie cuuuudownie!...Małgoś....nawet pogłaskałam przez monitor Twój brzuszek... :oops: :D
Kika dawaj też! Może się pozarażamy...hihi
idę obiadka robić....a nie chce mi się jak cholera.paps
a tak na koniec....napisze któras czy siora miała prawo sie wkurzyc na mnie?...ehhhh...nadal focha ma.buuu

_________________
Agatka nasza panna ma prawie 9 lat! :*
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 30, 2009 11:14 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Kika ja pokładam duze nadzieje w tym ze Piotrek wie co robić ;) Zaufałam mu bezgranicznie poprostu. Zdania "na swieta bedzie z Wami Michaś( który okazał sie Michalinką :)) trzymam sie jak tonący brzytwy. No bo skoro tak powiedział, to wiedział, ze swieta juz bedziemy we trójkę... Now sumie we czwórkę ;)
Hehe no i dzieki za komentarza do grubasa ;)

Ewek, ja uwazam ze siostra nie miała słusznosci obrażać sie na Ciebie. Przeciez tylko zapytałas z dobrej woli, nic wiecej. Swoja droga zastanawiajace. Ja po trzech małych krostkach bym juz siedziała u lekarza z dzieckiem... Ale ja to wogóle beda matka kwoka i nic nie poradze na to hehe ;)
Tobię też dziekuje za komnetarz no i komentuj jak najwiecej, za co sie gniewac hehe ;) ??

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 30, 2009 11:48 am 

Rejestracja: czw sie 02, 2007 9:35 pm
Posty: 757
Lokalizacja: Toruń
malgora83 pisze:
Ewek, ja uwazam ze siostra nie miała słusznosci obrażać sie na Ciebie. Przeciez tylko zapytałas z dobrej woli, nic wiecej. Swoja droga zastanawiajace. Ja po trzech małych krostkach bym juz siedziała u lekarza z dzieckiem... Ale ja to wogóle beda matka kwoka i nic nie poradze na to hehe ;)


dziękuję Małgosiu....ulżyło mi , bo faktycznie już myślałąm ,że coś ze mną nie tak...na szczęscie okazuje się ,że myślimy podobnie....aż głupio się przyznać, ale jak Agatka była mała, z każdym głupstwem latałam do lekarza, miedzy innymi pamiętam podobne krostki u Agatki, okazało się ,że używam złych kosmetyków, i dzięki szybkiemu działaniu, młoda nie cierpiała z powodu strasznego swędzenia i miała śliczna różowiótką skórkę. :D ...wychodzę z założenia ,że czasem lepiej dmuchać na zimne i tyle! :P
buziaki :*

_________________
Agatka nasza panna ma prawie 9 lat! :*
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 30, 2009 11:52 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Ewek jesli chodzi o dziecko to twoja teoria jest trafna, lepiej dmuchac na zimne, zwłaszcza ze zyjemy w takich czasach i wirusy sie mutuja. Czasami zwykła kaszka, wygladajaca jak zwykłe uczulenie, moze oznaczac ciezka chorobę, wiec ja uwazam ze nie ma co zwlekać. Ja bym chyba nocy nie przespała jakby mi dziecko wysypało, nawet gdybym była pewna ze od proszku to i tak bym poleciała do pediatry albo skórnego...

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 30, 2009 12:50 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
a kurde popołudniowa drzemka to jest to :lol:

tzn. Ewek oczywiście obrazić się mogła, czemu by nie, ja na męża też się dzień w dzień obrażam, pytanie czy miała podstawy... nie sądzę, ale prawdą jest to, że baby są szczególnie przewrażliwione jeśli chodzi o wychowywanie ich dzieci i nie jeden anioł w diabła się zamieniał, najwyraźniej Twoja siostra to ten typ, i tak szczerze, niech się obraża, a co niech sobie nie żałuje, a Ty po prostu olej sprawę zupełnie, po co dawać jej powody do obrażania się i już teraz wiesz, że ona ma na tym punkcie kompleks, a jeśli będzie potrzebowała pomocy, zna Twój numer, prawda jest taka, że działa to na zasadzie na złość mamie odmrożę sobie uszy, dla dobra małego niech ona lepiej nie udowadnia Tobie, że ma racje na siłę, sama w końcu się zorientuje, że coś jest nie tak... wiem wiem serce krwawi


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 30, 2009 2:43 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
:cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
laseczki kochane moje skreciłam nogę ;( Wstałam zeby tylko sobie herbatke zrobic, noga mi zdretwiała i nie czułam, jak nie gruchne!!! Ratowałam Miśke bo upadłabym centralnie na brzuch :( Tak bardzo sie wystraszyłam. Bez pogotowia sie chyba nie obejdzie raczej ;( jak to skrecenie to 3 tygodnie w gipsie mnie czeka. Jeny :( A boli coraz bardziej ;( czeakm na małża mojego, powinien byc za 2 godzinki bo w terenie jest :(

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 30, 2009 2:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
o żesz kurde :roll: :evil: no trudno się mówi, a wiesz co może to znak od Piotruśka, tak go wywoływałyśmy i on tam przeczuwał, że może coś głupiego do głowy Tobie przyjdzie, więc postanowił Ciebie unieruchomić, a wiadomo co sobie byś ubzdurała, jaka zachcianka ciążowa, może przesuwanie szafki bo właśnie by Ciebie wkurzyła w tym właśnie momencie :lol:

współczuję bólu ogromnie, zapisz się na usg koniecznie jak najszybciej, bo zaraz zaczniesz się wymartwiać


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 30, 2009 3:46 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Hehe Kika jak tylko gruchnełam to od razu Miska zaczeła szaleć a dzisiaj była bardzo leniwa. teraz sie kreci jak mała wiercipietka hehe ;)
Tez pomyslałam ze to sprawka Piotrka hehe ;) W sumie zadnych pozysłów na przemeblowanie nie miałam, ale miałam ciuszki juz po mału prać i układac.
No coż chwile to bedzie musiało poczekac.
Wiesz ja wystarczajaco sie nad soba trzese i oszczedzam jak mogę, w koncu ciaza to piekny stan, po co sie przesilac i tak dalej ;)

Co do USG to mam 15 października :) Już sie doczekac nie mogę, mam nadzieje, ze wszystko OK. Miałam tydzien temu i Malutka była duuuża ;) Brzusio rosnie z dnia na dzien wiec chyba jest OK, no ale po tym wszystkim zawsze jest to ziarnko niepewnosci... Ja jednak wierze ze wszystko bedzie dobrze :)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 30, 2009 3:55 pm 

Rejestracja: czw sie 02, 2007 9:35 pm
Posty: 757
Lokalizacja: Toruń
oj Małgoś....całe szczęście ,że tak się to wszystko skończyło :shock: ...
trochę się uśmiałam jak sobie wyobraziłam Ciebie próbującą złapać równowagę z tym wielkim Michalinkowym brzucholkiem...hihi :D sorki, ale nie mogłam się powstrzymac.... :heh:
daj pózniej znac czy byłaś na pogotowiu.... tylko obawiam się ,że do końca nie stwierdzą czy noga czasem nie ma pęknięcia....musieliby zrobić przeswietlenie, a to chyba mało bezpieczne...ja bym nie ryzykowała.
buziolki...dziś dzionek nudów...a jutro znów do pracki.
na bilansiku oki....laska dziwiła się że Agatka jest taka wysoka jak na te 6 latek :shock: , przy swojej piórkowej wadze 21 kilogramów ma 124 cm wzrostu :shock: :D
ogólnie to wszystko ok, poprwnie mówi, liczy, ma proste nóżki( w przeciwieństwie do jej krzywej matki...hehehehh :wink: )
miłgo wieczorka życzę :*

_________________
Agatka nasza panna ma prawie 9 lat! :*
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 30, 2009 4:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Ewek jak sie tak wiłam to było śmieszne, ale potem sie usmiałam, bo sie udało, a nie bałam sie o siebie tylko o Michaśke, zebym tylko na brzuch nie upadła. Przypuszczam, ze gdyby nie brzusio, to nie skonczyłoby sie tak, bo łatwiej było złapać równowagę ;) hehe
Teraz siedzac z ta noga w górze i przypominajac sobie to wszystko też sie nabijam ;)
Co do przeswietlenia to wiem z moga mi robic na moja odpowiedzialnosc, tyle w necie przeczytałam. Ale tak jak mówisz nie bede ryzykować zdrówka mojego maluszka kochanego, nie wygaczyłabym sobie gdyby w jakis sposób wpłyneło to na nią negatywnie.
To tylko noga, bede okładać altacetem i musi przejsc ;) Aledo szpitala i tak sie dzisiaj wybiore. Na KTG i przy okazji niech mi zobacza ta nogę ;)

No i gratuluje Agatki :) Sliczna mała ;) mamusi też niczego nie brakuje hehe ;)
Ale juz duża masz ta córcie, nie ma co ;)

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 30, 2009 4:32 pm 

Rejestracja: śr wrz 30, 2009 10:46 am
Posty: 5
Witam! Zamierzam przeczytać cały topik, bo temat mnie interesuje(niestety).Moja historia jest taka: zaszłam w ciąże po 15 latach od pierwszej- mam syna 15 lat.Bardzo chciałam drugie dziecko, choć wiem trochę późno.Ciąża przebiegała wzorowo, wszystkie badania , usg genetyczne w porządku.gdy 1 kwietnia okazało się ze będę miała córeczkę, oszalałam ze szczęścia, bardzo chciałam dziewczynkę, tak po cichutku o tym marzylam.Wszystko było dobrze aż do 34 tygodnia, kiedy przestałam odczuwać ruchy malutkiej pojechałam do szpitala i usłyszałam te najgorsze słowa - pani dziecko nie zyje.Jak w jakimś horrorze zgodzilam się na wywołanie porodu, co trwało ok 20 godzin.Moja Ania ważyła 2100 g i była slicznym," zdrowym" dzieckiem - wszystkie badania łącznie z sekcją wyszły w porządku, do dziś nie wiemy co się stało, po prostu zasnęła.Pochowalismy ją tydzień później, nie wiem jak to przeżyłam, ból jest ogromny, nie ma słow. które by to opisały, wiec nie ma sensu opisywać. Nie wiem co robić, czy próbować raz jeszcze, nie mam już czasu mam 36 lat, boję się ciąży, w każdym dniu bym się bała tragedii, tej npowtórki horroru i tych strasznych słów lekarza.Na razie lekarz kazał mi zrobić badania na biocenozę pochwy, chlamydię, mycoplasmę, ureaplasmę, no i mamy zastanowić się nad badaniem genetycznym, nie wiem czy jest sens to robić ,czy któraś z Was miała sprawdzane geny, przecież mam już zdrowego syna, jestem trochę skołowana, nie wiem co robić


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 30, 2009 8:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 05, 2009 12:00 am
Posty: 5185
Lokalizacja: podkarpackie the best :)
Beagle - przykro mi strasznie z powodu Twojego doświadczenia... Nie wiem czy Cię to pocieszy, ale ja miałam 35 lat jak straciłam mojego synka (to było trzecie dziecko, dwójka starszych była zdrowa), a jak miałam 36 urodziłam córę. A znam jeszcze starsze mamusie (najstarszym "przykładem" jest moja mama, która w wieku 45 lat urodziła zdrowiuteńkie dziecko po 13 latach przerwy), więc nie myśl w ten sposób, że nie masz czasu! Tymbardziej, że to nie jest Twoje pierwsze dziecko (a to w przypadku pierwszego po 35. roku życia "mówi się", że ciąża jest ryzykowna).

Malgorka
Cytując Kikę:
może to znak od Piotruśka, tak go wywoływałyśmy i on tam przeczuwał, że może coś głupiego do głowy Tobie przyjdzie, więc postanowił Ciebie unieruchomić
Tak - też o tym pomyślałam... ja też byłam taka "uważająca", ale raz się zapomniałam i dźwignęłam wiaderko z wodą... człowiek pewne rzeczy robi z przyzwyczajenia po prostu, nie zastanawiając się zbyt wiele...

Ewek - co do Twojej siostry... hm.. wzięła to za bardzo do siebie, ot co! potraktowała jak krytykę z Twojej strony, a nie po prostu troskę o siostrzeńca; nie przejmuj się tym, normalnie zachowuj, Jej szybko przejdzie, a może da trochę do myślenia i wybierze się wreszcie do specjalisty!

_________________
Obrazek

i na zawsze w naszych sercach: nasz Aniołek - [*] ok. 14 t.c. - 05.2007 [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 30, 2009 8:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 25, 2007 2:01 pm
Posty: 1202
Lokalizacja: uk
Witajcie dziewuszki.
Beagle-witaj i przykro mi z powodu Twojej coreczki anioleczka.Co do ciaz to moja mama miala 48lat jak urodzila po 22latach przerwy,wiec Ty to jestes smarkacz. :D
U mnie ciagle to samo,praca od rana do wieczora,a w weekendy trzeba troche chate ogarnac i kolo siebie cos zrobic i jeszcze coraz szybciej ciemno,dni juz coraz krotsze :x

_________________
Obrazek
Obrazek
(***)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 30, 2009 10:01 pm 

Rejestracja: czw sie 02, 2007 9:35 pm
Posty: 757
Lokalizacja: Toruń
witam wieczorową porą ...
Beagle witam Cię serdecznie, strasznie mi przykro z powodu Twojej córeczki....światełko dla niej [*]...każda z nas na tym forum wie jaki jest ból po stracie tak kochanej i wyczekiwanej istotki.... :cry:
kochana rozgość się u nas, jest tu z nami Wiosenka, też po długiej przerwie zdecydowała się na maluszka i niestety historia bardzo podobna, z tym ,że jej dwóch synków jest w niebie... :cry:
Jeśli chodzi o badania genetyczne...hmmm w Twoim przypadku raczej bym sobie nie zawracała nimi głowy, po co Ci kochana tyle dodatkowych stresów? przecież córcia była zdrowa....myślę ,żę jak tylko nabierzesz w pełni sił powinnaś zacząć staranka....takie jest moje zdanie.
ja też jestem na etapie wstępnym do badań genetycznych i wielu rzeczy się obawiam...słyszałam ze czasem wyniki są bardzo mylne i to w dwie strony....głowa moze rozbolec jak się o tym wszystkim mysli... :roll:

zastanawia mnie jeszcze jedno? Twój nick toma może coś wspólnego z rasą psów? :roll:
A wogóle to własnie doczytałam...co to jest ta BIOCENOZA POCHWY??? :shock: :?:

Małgosiu dziękuję za komplementy :oops: :wink: ..fakt córa mi wyrosła jak cholera...a z nóżką lepiej? miałaś ktg?
Meg super ,że ty też myslisz podobnie do mnie, a czy siorka wybierze się do specjalisty? z tego co wiem na razie nie ma takiego zamiaru...żal mi jej głupoty, ale obiecałam sobie ,że już się nie wtrącam(na raziie :twisted: )...a ty widzę tak samo zapracowana jak ja...
przydało by się nam to obiecane winko :D heheh
Kika śpisz już?

_________________
Agatka nasza panna ma prawie 9 lat! :*
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 7:06 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 23, 2008 1:13 pm
Posty: 4227
ewek1507 pisze:
Kika śpisz już?


kochana ja o 21 chodzę spać, więc albo śpię albo przysypiam :lol:

Beagle witaj, bardzo przykro mi z powodu Twojej straty [*]

łeb mnie boli o :evil:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw paź 01, 2009 8:45 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 25, 2007 2:01 pm
Posty: 1202
Lokalizacja: uk
A ja wczoraj wypilam prawie cala duza butelke smirnoffa icea i poszlam w kime.Jeszcze tylko 2 dni i weekend,moze dzis w nocy pojde do kina na oszukac przeznaczenie4 w 3D.

_________________
Obrazek
Obrazek
(***)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 769 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33 ... 39  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Po stracie

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra