Kika84 pisze:
a Ty to w ogóle do roboty się bierz, teraz pora na Ciebie

jakiegoś bobasa mieć już Tobie czas, z pomocą Dominisia, wszystko pięknie się ułoży
oj Kikuś dobre to było...hehhee....obiecuję ,że wezmę się do roboty....no...za jakąs chwilunie

...póki co odliczam dni do mojej pierwszej wizyty po porodzie
no a ty moja droga skoro stwierdziłaś ,że odpuszczasz...cóż, skoro tak Ci serce podpowiada, to myślę ze to dobra decyzja....chociaz pamiętaj
NIGDY NIE MÓW NIGDY!
a wy gdzie się podziewacie, odzywac się reszta babolek...
wogóle to w nocy młoda obudziła się z płaczem taka burza u nas była

.Mój Ł na nocce i suma sumarum reszte nocy przespałysmy razem z psem i kotem w sypialni...hihi
a to coś na dobry hoomorek
przed ślubem:
Ona: Cześć!
On: No nareszcie, już tak długo czekam!
Ona: Może chcesz, żebym poszła?
On: Nie! Co ci przyszło do głowy?
Ona: Kochasz mnie?
On: Oczywiście o każdej porze dnia i nocy!
Ona: Czy mnie kiedyś zdradziłeś?
On: Nie! Nigdy! Dlaczego pytasz?
Ona: Chcesz mnie pocałować?
On: Tak, za każdym razem i przy każdej okazji!
Ona: Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył?
On: Zwariowałaś? Przecież wiesz, jaki jestem!
Ona: Czy mogę ci zaufać?
On: Tak...
Ona: Kochanie...
Siedem lat po ślubie: czytajcie od dołu w górę
Lecę do urzędu się odhaczyc....buuu....juz mam dosc siedzenia w domu i tego pieprzonego zasiłku,...JA CHCE DO PRACY JUZ!
ciekawe czy bedzie dla mnie jakas propozycja...hmmmmm.papatki
_________________
Agatka nasza panna ma prawie 9 lat! :*

