Dzisiaj jest ndz maja 24, 2026 12:33 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1193 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 60  Następna
Autor Wiadomość
Post: śr maja 27, 2009 6:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 06, 2008 12:04 pm
Posty: 847
Lokalizacja: Nadwiślańskie miasteczko...
Witam.

Jestem na poczatku 24tc. Od jakichś 2 tyg. mam skurcze macicy. Lekarz stwierdzil, ze szyjka jest ok. Zalecil lezenie, no-spe forte 3x1, magnez 2x1 i gynalgin. Szczerze mowiac bardzo sie boje, zeby malec nie wybral sie za wczesnie na swiat. Jedna kruszynke stracilam rok temu, dlategomoje obawy sa uzasadnione.. Stwierdzilm, ze skoro juz leze przed tym kompem, to moze znajde jakas grupe wsparcia. Dziewczyny, ktore sa w podobnej sytuacji..

_________________
Obrazek

Obrazek
Jakub Natan 18.09.09, 14:50, 57cm, 3860g :)

Nasz Skarb ['] 2.07.08


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt maja 29, 2009 9:31 am 

Rejestracja: śr maja 07, 2008 8:45 pm
Posty: 405
Lokalizacja: Częstochowa
Witaj Klopik wiem jakie trudne jest leżenie i strach o maluszka, bo sama w tej ciąży od początku leżę, najpierw plamienia, nisko łożysko a później mocno skróciła mi się szyjka, teraz ma tylko 16mm ,jest miękka i mam rozwarcie na palec. Ja również straciłam 2 kruszynki, jedną w 6 tyg. a drugą 9 tc. W tej ciąży od 24 tc leżę na patologii ciąży i walczę o każdy tydzień, dzień mojego synusia,było już bardzo źle,podejrzenie sączenia się wód płodowych, skurcze, ale jak na razie udało się nam wyjść z opresji. Lekarze już nie dają nam dużo czasu ale ja mam nadzieję, że mój maluszek posiedzi jeszcze chociaż ze 2 tyg. Szczęście w nieszczęściu to że synuś ma już ładną wagę jak na ten tydzień ciąży bo 2100g :) Staram się nie myśleć o najgorszym, a każdy kopniaczek daje mi radość.
Życzę Ci dużo spokoju i wytrwałości w leżeniu,staraj się myśleć pozytywnie i wierzyć że będzie dobrze, będę trzymała za Was kciuki.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 29, 2009 1:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 06, 2008 12:04 pm
Posty: 847
Lokalizacja: Nadwiślańskie miasteczko...
Monisia85, bardzo dziekuje za wsparcie. Wczoraj wyladowalam w szpitalu. Wydawalo mi sie, ze brzuch ciagle jest w jednym wielkim skurczu. Po ponad godzinnym czekaniu w izbie przyjec zbadano mnie. Szyjka jest zamknieta, ma 3,6cm, a skurcze uznano za fizjologiczne. Za tydzien do kontroli, do swojrgo gina. Do tego czasu mam prowadzic oszczedny tryb zycia, ale "nie lezec plackiem". Dostalam do tego co zalecil moj gin cordafen 3x1.
Co myslisz o tym: "nie lezeniu plackiem"??
Trzymam mocno kciukacze, za synka. Oby jak najpozniej sie wybieral na swiat :)

_________________
Obrazek

Obrazek
Jakub Natan 18.09.09, 14:50, 57cm, 3860g :)

Nasz Skarb ['] 2.07.08


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 29, 2009 1:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 22, 2008 5:48 pm
Posty: 904
mi tez kazali nie lezec plackiem, wiec ruszalam sie po domu, a i to bylo za duzo Szpital 5 razy zaliczylal od 20 do 30 tyg ciazy A potem juz bylo ok Wiec ja radze lezec jak naczesciej, ruszac sie jak najmniej a bedzie dobrze :) mi sie udalo wytrwac do 38 tc na lekach i lezeniu Powodzenia :)

_________________
Obrazek,

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 31, 2009 8:39 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 06, 2008 12:04 pm
Posty: 847
Lokalizacja: Nadwiślańskie miasteczko...
Dziekuje. Jak ja mowie mojemu mezowi, ze lepiej zapoiegac niz potem martwic sie ze sie dopuscilo do skrocenia szyjki to nie rozumie.. Eh.. Bo skoro lekarze mowia: "nie lezec plackiem", to trzeba sie tego trzymac.. przeciez nie moge byc madrzejsza od lekarza :/ A ja wole zapobiegac..

_________________
Obrazek

Obrazek
Jakub Natan 18.09.09, 14:50, 57cm, 3860g :)

Nasz Skarb ['] 2.07.08


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz maja 31, 2009 10:22 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 06, 2008 12:35 pm
Posty: 152
Lokalizacja: Warszawa
Ja co prawda w ciąży już nie jestem, ale sama musiałam plackiem leżeć bo się szyjka skracała. Pierw jak lekarz zalecił mi oszczędny tryb życia to faktycznie się nie przemęczałam, ale były spacery itp. Po 2 tygodniach mojego "oszczędzania się" szyjka skróciła się prawie całkowicie. Mój gin tak nastraszył mojego faceta, że sam kazał mi w łóżku leżeć i może lepiej żebym siusianie ograniczyła do minimum :p
Tak więc Klopik zaprowadź swojego męża ze sobą do lekarza prowadzącego i niech mu łopatologicznie wytłumaczy z czym to się wszystko je.
No a w kilku słowach otuchy. Mój maluszek przestał się spieszyć i urodził się cały i zdrowy w 42 tyg :p Więc uszy do góry i wypoczywaj sobie miło :)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 01, 2009 3:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 06, 2008 12:04 pm
Posty: 847
Lokalizacja: Nadwiślańskie miasteczko...
Mouille, duzo odpoczywam.. Leze.. Wstaje tylko do wc i zrobic sobie cos do jedzenia. Juz mnie krzyz i biodra bola od lezenia. Jutro ide do gina. Ciekawe co mi powie. Boje sie, ze uslysze, zeszyjka sie skraca i rozwiera.. Najgorsze jest to, ze mimo lekow skurcze mam nadal :(

_________________
Obrazek

Obrazek
Jakub Natan 18.09.09, 14:50, 57cm, 3860g :)

Nasz Skarb ['] 2.07.08


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 04, 2009 2:05 pm 

Rejestracja: śr wrz 03, 2008 5:39 pm
Posty: 128
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
ja lezałam ostatnie 3 mce ciąży. brałam nospe, cordafen i nie mogłam nic zrobic. ale warto, teraz mam synka który jutro skonczy pół roku i urodził się dokładnie w terminie

_________________
Obrazek

Obrazek


ześwirowałam na punkcie moich mężczyzn :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob cze 06, 2009 10:25 am 

Rejestracja: śr maja 07, 2008 8:45 pm
Posty: 405
Lokalizacja: Częstochowa
Klopik leż dzielnie :) u nas już 32tc,mój synuś jest już dość duży chłopak, waży ok.2300g,szyjka ma 16mm a mały zjechał główką aż do spojenia łonowego i już nie mogę wstawać nawet do toalety :( ale trzymam się i walczę z tą moją szyją. Dostałam już sterydy na rozwój płucek, tak na wszelki wypadek, ale staram się myśleć pozytywnie,że jeszcze trochę wytrwamy.Ja również biorę coradefen w takiej samej dawce jak ty,tylko 6x0,5 tabl. Wiesz z tym leżeniem to sama musisz zadecydować,czy chcesz aż tak bardzo się poświęcić,każda ciąża jest inna i wymaga innych decyzji. Mnie lekarze teraz dali wybór albo funkcjonuje w miarę normalnie, czyli toaleta itp. i czekamy czy będzie poród czy nie, albo maksymalne poświęcenie i jestem przykuta do łóżka do 35tc, wybrałam to drugie i leżę już tak tydzień, chcę dać mojemu synkowi jak najlepsze możliwości przyjścia na świat, a moja duma że załatwiam się do basenu schowała się głęboko, chociaż są osoby które mi się dziwią bo przecież już można rodzić. Także decyzja należy do Ciebie... Pozdrawiam i przesyłam same ciepłe myśli, trzymajcie się :)
P.S.Necika mam tylko w weekendy więc nie mam jak odpisywać.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 08, 2009 5:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 06, 2008 12:04 pm
Posty: 847
Lokalizacja: Nadwiślańskie miasteczko...
Monisia85, wierze w to, ze bedzie dobrze. Tak bardzo chcialabym byc juz na tym etapie ciazy co Ty..

Lekarz powiedzial mi: odpoczyac, nie przemeczac sie, lezec.. Ale co dla niego oznacza nie przemeczac sie? Powiedzial mi tez, ze moge chodzic.. Szyjka podobno dluga i nie ma zagrozenia, ze cos sie zlego dzieje (w szpitalu zrobili mi usg i miala 36,3 mm).. Taka prawda, ze z szyyjka to nigdy nie wiadomo. Wszytsko moze byc oki i nagle bach!! Splaszczona i rozwierajaca sie moze byc.. Mimo zapewnien gina, boje sie.. Marze o tym, zeby byl juz koniec sierpnia.. A tu cale wakacje przede mna :( Dostalam cordafen 3x1, no-spe forte3x1, luteine 2x2, jakies czopki w razie potrzeby, magnez 1x2, do tego zelazo i witaminki. Dziennie biore 14! tabletek.. Za tydzien ide znowu na wizyte. Skontrolowac co i jak.

_________________
Obrazek

Obrazek
Jakub Natan 18.09.09, 14:50, 57cm, 3860g :)

Nasz Skarb ['] 2.07.08


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 08, 2009 7:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 10:36 am
Posty: 1921
Lokalizacja: mazowieckie
Ja co prawda nie miałam problemów z rozwierającą się szyjką, ale musiałam ostatnie tygodnie jak najwięcej lezec, bo mój synek w 34tc wazył 1200g.. A w 36tc 1600. I tez nie wolno mi było urodzic, bo był za malutki.

Brałam sadamine, jakies zastrzyki dostawałam i spedzałam całe dnie na lewym boku. Ale mój synek mimo skurczy, ktore trzymały mnie przez 2 ostatnie tygodnie, były nieregularne, ale co 8-15minut nawet w nocy, urodził sie w 39tc z odpowiednia już wagą.

_________________
Obrazek

Mateuszek 10.04.2008 cc 8:45 51cm 2600g
--20.05.2009 6tc [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 08, 2009 8:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 06, 2008 12:04 pm
Posty: 847
Lokalizacja: Nadwiślańskie miasteczko...
Z tego co mi gin mowi, to z szyjka u mnie w porzadku, ale mimo to skurcze (chociaz nieregularne) napawaja mnie lekiem..

_________________
Obrazek

Obrazek
Jakub Natan 18.09.09, 14:50, 57cm, 3860g :)

Nasz Skarb ['] 2.07.08


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn cze 08, 2009 9:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 10:36 am
Posty: 1921
Lokalizacja: mazowieckie
Ja brałam nospe i luteinę w końskich dawkach od 23tc, a pierwsze stawiania się macicy miałam już w 19tc. Od 37tc miałam skurcze juz typowo na poród, bardzo bolesne, długotrzymające. na ktg wywalali gały, pytajac czy ja wiem, że mam te skurcze..:roll:

Macica musi trochę sobie cwiczyc. Nie myśl o najgorszym. Dbaj o brzuszek a na pewno dotrwasz :)

_________________
Obrazek

Mateuszek 10.04.2008 cc 8:45 51cm 2600g
--20.05.2009 6tc [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 09, 2009 8:28 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 06, 2008 12:35 pm
Posty: 152
Lokalizacja: Warszawa
Klopik pisze:
Z tego co mi gin mowi, to z szyjka u mnie w porzadku, ale mimo to skurcze (chociaz nieregularne) napawaja mnie lekiem..

Nie stresuj się tak, stres też przecież może wywołać skurcze...
A jak z szyjką wszystko w porządku to po prostu nie przemęczaj się, obdaruj męża większością obowiązków domowych i leniuchuj póki możesz, bo potem czasu na to nie ma :)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr cze 10, 2009 10:10 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 06, 2008 12:04 pm
Posty: 847
Lokalizacja: Nadwiślańskie miasteczko...
Mouille, jak przeczytalam mezowi Twoj post, to sie na mne krzywo popatrzyl ;) Chodzi o te obowiazki :) On i tak jest aniolem i bardzo duzo za mnie robi, wiec nawet bardzo nie mam czym go obarczac..

_________________
Obrazek

Obrazek
Jakub Natan 18.09.09, 14:50, 57cm, 3860g :)

Nasz Skarb ['] 2.07.08


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr cze 10, 2009 3:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 9:49 pm
Posty: 11927
Lokalizacja: Łódź
Witam,
ja też już w ciąży nie jestem,ale przymusowe "polegiwanie" w ciąży zaliczyłam.
Skurcze zaczęły się mniej więcej w 18-20 tygodniu.
29 już praktycznie nie dało ich się zatrzymać.
Jednak końska dawka Fenoterolu,sterydy na rozwój płuc i jakoś przetrwaliśmy ;)
Do tego stopnia potem córce było dobrze,że nie chciała w ogóle wychodzić do 40 tygodnia... ;)
Myślę,że skoro szyjka się nie skraca,to możesz spokojnie trochę pochodzić,pospacerować,oczywiście z umiarem.
Samo stawianie się brzucha da się kontrolować,chociażby no-spą,o ile nie są to już skurcze porodowe.
Uszy do góry.
Wierz mi,że potem będziesz tęsknić za czasami kiedy mogłaś beztrosko polegiwać ;)

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr cze 10, 2009 7:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 06, 2008 12:04 pm
Posty: 847
Lokalizacja: Nadwiślańskie miasteczko...
empi54, tylko najgorsze jest to, ze mi sie wydaje, ze ta no-spa to nie dziala jakos rewelacyjnie. Moze juz organizm przyzwyczailam. Biore konskie dawki lekow. Boje sie, zeby wlasnie te skurcze nie byly porodowe.. Tym bardziej, ze od czasu do czasu rwie mnie w podbrzuszu. Jednego dnia skurcze sa czesto, innego bardzo rzadko:/ A co do szyjki, to boje sie, zeby nie zaczela sie skracac.. Przy wkladaniu luteini czuje ja.. Przy ujsciu jest miekka, wzdluz twarda. We wtorek ide do gina znowu.. Ciekawe co teraz mi powie.. modle sie, zeby bylo wszystko oki..

_________________
Obrazek

Obrazek
Jakub Natan 18.09.09, 14:50, 57cm, 3860g :)

Nasz Skarb ['] 2.07.08


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw cze 11, 2009 8:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 09, 2007 9:49 pm
Posty: 11927
Lokalizacja: Łódź
Klopik możesz zapytać o Fenoterol,ale jest to lek który bardzo obciąża Twoje serce i serce maluszka,także bierze się go naprawdę w ostateczności.

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt cze 12, 2009 7:42 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 06, 2008 12:04 pm
Posty: 847
Lokalizacja: Nadwiślańskie miasteczko...
empi54, biore lek podobny do Fenoterolu - Cordafen. Działa podobnie, ale ma slabsze skutki uboczne. Choc na poczatku tez sie bardzo zle po nim czulam :/

_________________
Obrazek

Obrazek
Jakub Natan 18.09.09, 14:50, 57cm, 3860g :)

Nasz Skarb ['] 2.07.08


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz cze 14, 2009 3:12 pm 

Rejestracja: śr maja 07, 2008 8:45 pm
Posty: 405
Lokalizacja: Częstochowa
Witam niedzielnie. My nadal się trzymamy :) Klopik jeśli źle czujesz się po całych dawkach cordafenu to zapytaj się gina czy możesz brać w połówkowych a częściej, mnie tak dają w szpitalu. Co do stawiania się brzuszka to powiem Ci,że bardzo dużo dziewczyn to ma,u nas na patologi 3/4,nie przemęczaj się,staraj się nie stresować i nie masuj brzuszka bo to wszystko pobudza macice, do 10 razy na dobę jest normą.
Wierz mi czas szybko mija nawet jak się leży,nam juz stuknęło 2 miesiące w szpitalu. Martwi mnie tylko to,że 34tc odstawiają tutaj wszystkie leki no i niech się dzieje wola Nieba,a chciałabym żeby mały jeszcze troszkę posiedział w brzuszku. Pozdrawiam.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1193 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 60  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra