Dzisiaj jest sob paź 25, 2014 5:29 am


Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw paź 16, 2008 1:51 pm 

Rejestracja: ndz sie 13, 2006 10:38 pm
Posty: 5100
Lokalizacja: zachodniopomorskie
wiesz sonata mojemu tez przynajmniej tak mi sie wydawalo bylo niewygodnie i tez kombinowal,zreszta pisalam w tym temacie o tym,ale strasznie zaluje ze go nie kladlam od razu na sile,trudno poplakal by,ale by sie przyzwyczail,a tak to i tak go pozniej musialam klasc,teraz jest to ulubiona pozycja do zasypiania,przyzwyczajalam go na poczatku na spacerach jak spal ze lezy na boku,choci mi o to ze zaluje,bo ma splaszczona główke z tylu,juz i tak nie tak mocno jak wczesniej ale jednak to widac,no i oczywiscie wczesciej jego ksztalt glowy to byla taka jakby odwrocona gruszak a od kiedy lezy na bokach to ma juz normalny ksztalt...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw paź 16, 2008 2:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 12, 2006 3:16 pm
Posty: 7570
Lokalizacja: leszno
Sonata moim zdaniem pediatra powinien wiedzieć o takich sprawach, to w końcu pierwszy lekarz waszego dziecka i to z nim podejmujesz wszystkie decyzje odnośnie żywienia dziecka, szczepionek itp.
Ryba a ja uważam, że kładzenie na siłe nic by nie dało, dziecko należy zachęcać a nie zmuszać, bo w konsekwencji przyniesie to odwrotny skutek.
Moim zdaniem dobrze,że tego nie zrobiłaś.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 16, 2008 2:48 pm 

Rejestracja: ndz sie 13, 2006 10:38 pm
Posty: 5100
Lokalizacja: zachodniopomorskie
astrid byc moze,ze dobrze tego sie nie dowiem,ale jak patrze na jego główke to za kazdym razem mam wyrzuty,ze go nie kladlam,coz probowalam ale nie chcial,ale malymi kroczkami w koncu teraz sam sie na bo k przekreca jak chce spac... :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 16, 2008 3:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 12, 2006 3:16 pm
Posty: 7570
Lokalizacja: leszno
Główka się odkształci, spokojnie, grunt, że non stop tak nie śpi :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 16, 2008 5:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 29, 2007 8:39 am
Posty: 1430
Lokalizacja: Lublin
Ryba Wiktorek ma ładną, kształtną główkę.
Ma ją zawsze przekręconą w któryś bok więc deformacja mu nie grozi raczej.

Zdjęcie zrobione przed chwilką:

Obrazek

astrid-1
możesz nie wierzyć ale jak ma się wcześniaka z hypotonią nerek, przepukliną pachwinową, skazą białkową i innymi alergiami, podejrzeniem epilepsji w związku z czym ma zatrzymany kalendarz szczepień - na razie dostał tylko WZW i nic więcej od wyjścia ze szpitala to naprawdę jest tyyyle tematów do obgadania u pediatry że o takim "drobiazgu" jak spanie na boczku się nie myśli. Tym bardziej że nie widziałam w tym nic niepokojącego :?
USG główki miał robione w szpitalu, wyszło całkowicie dobrze, badała go neurolog i widać było że go uważnie ogląda, też nie miała większych zastrzeżeń. W życiu by mi nie przyszło że jak dziecko nie chce spać na boku to znaczy że coś złego z nim się dzieje. :? Za tydzień wybieramy się do neurologa to zapytam o to

_________________
NASZ DZIELNY WCZEŚNIACZEK 34 tc/ 1750g/ 47cm - 1 ROK/ 9KG/80cm
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 16, 2008 6:36 pm 

Rejestracja: ndz sie 13, 2006 10:38 pm
Posty: 5100
Lokalizacja: zachodniopomorskie
sonata jejku ze wiktorkowi jest tak wygodnie?ja sobie jakos nie wyobrazam zebym mogla tak spac,dla mnie to u neurologa najwazniejsze jest usg,bo tak to co ona moze zbadac bez tego?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 16, 2008 6:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 9:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
USG wcale nie jest takim miarodajnym badaniem. Doświadczony neurolog bardzo wiele powie na podstawie badania "ręcznego".
Wiele dzieci tak śpi ;)
A na boku najczęściej zaczynają się chętnie układać do spania, kiedy samodzielnie potrafią się na bok przekręcić.
Sonata stosuj metody pielęgnacji z dużą ilością obrotów, toczeniem na boki przy przewijaniu, przebieraniu i mały nabierze przekonania do pozycji na boku.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 16, 2008 7:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 12, 2006 3:16 pm
Posty: 7570
Lokalizacja: leszno
Rozumiem, z Twoich postów dla mnie wynikało, że jest to problem, dlatego o tym napisałam, tylko tyle.
Bardzo mi przykro i mam nadzieje, że ze wszystkimi schorzeniami się srawa wyjaśni.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 16, 2008 7:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 29, 2007 8:39 am
Posty: 1430
Lokalizacja: Lublin
Bo t pewnie nie czytałaś mojego starego posta:

Sonata pisze:
Co do tych różnych piłek i walców do ćwiczeń są dostępne na Alegro np. jako sprzęt rehabilitacyjny.

Ja mam zaś takie pytanie: CZY UKŁADANIE DZIECKA NA BOCZKU JEST KONIECZNE?

Mam 3-miesięcznego syna który urodził się jako wcześniak-hipotrofik w 34 tc. ze słabym napięciem mięśniowym.
Początkowo potrafił leżeć tylko na boczku. Po odłożeniu go do łóżeczka zwijał się w taką fasolkę i obracał na boczek.
W miarę jak rósł przestał to robić i woli leżeć na plecach z główką obróconą w bok. Przed zaśnięciem zawsze sporo się wierci, unosi nóżki do góry itp. "szuka wygodnej pozycji"
Na badaniach bioderek ortopeda powiedział żeby go nie układać na boczku (bioderka ma w porządku)
Główkę ma normalną - Po urodzeniu (cc) miał ją mocno spłaszczoną między skroniami i wystający szew ale obecnie główka sporo urosła, trochę się zaokragliła a szew się rozszedł.

Niedawno bratowej zasnął na rękach i ułożyła go w łóżeczku na boczek- jej 8-mio miesięczny synek tak śpi od początku.
Obudził się po krótkim czasie z krzykiem (normalnie budzi się spokojny). Przypuszczam że przez to że leżał na rączce i zdrętwała mu :roll: Bratowa mówi że dziecko trzeba układać na boczku

Powtarzam pytanie:
CZY UKŁADANIE DZIECKA NA BOCZKU JEST KONIECZNE?


na moje pytanie otrzymałam same odpowiedzi że koniecznie powinien leżeć na boczku. Próbowałam więc go tak układac do spania i nic z tegonie wyniknęło - oprócz zdenerwowania Wiktorka :wink:

_________________
NASZ DZIELNY WCZEŚNIACZEK 34 tc/ 1750g/ 47cm - 1 ROK/ 9KG/80cm
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 16, 2008 10:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 12, 2006 3:16 pm
Posty: 7570
Lokalizacja: leszno
No to się zrozumiałyśmy :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 16, 2008 10:43 pm 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 24, 2007 10:08 pm
Posty: 470
Sonata :P
Czy powinien spać na boku,- nie koniecznie,ale powinien być kładziony na bokach.Można go stopniowo przekręcać,pokazywać zabawki,położyć się koło niego i buzia w buzię robić pogaduszki.Kształt główki jest owszem istotną sprawą,ale jest ważne aby poznawał swoje ciałko z każdej strony.Czuł je,bo jak leży na boku-ręka dolna wyprowadzona do przodu -przez nacisk podłoża na ciało uczy się także boków ciała-koniecznie wydłużonych.Aby noga górna nie opadała pod wpływem grawitacji można podłożyć pod kolanko zwinięty ręcznik lub misia......
Dziecko powinno poznawać swoje ciało w każdej pozycji a najlepiej w ruchu.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 16, 2008 11:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 29, 2007 8:39 am
Posty: 1430
Lokalizacja: Lublin
Pani Elżbieto :)

Dziękuję za odpowiedź. To nie jest tak, że Wiktorek leży tylko plackiem na pleckach :) Przy każdym przewijaniu/przebieraniu jest kilkukrotnie obracany to na jeden bok to na drugi bo tak nawet bezpieczniej jest go przebrać nie wytrząsając z niego całego mleka jakie wypił.
Również podczas zabawy jest turlany, obracany na boki. Podczas układania na brzuszku też najpierw kładę go na plecki i dopiero wtedy turlając obracam na brzuszek i z powrotem też przez boczek na plecki. Jednak poleży na boczku tylko chwilkę i się denerwuje.
A tu się dowiaduję od bratowej że on ma tak spać i inne forumowiczki też tak twierdzą. Zupełnie jakby przez to że tak nie śpi miął gorzej się rozwijać. A to jednym ciągiem nawet 8 i więcej godzin tak leżeć by musiał :shock: Chyba że bym sobie nastawiała budzik i obracała go w śnie. Bo on jeszcze sam sie nie obraca na boki - na razie tylko odpycha się nóżkami i skręca biodra jak do obrotu.
Zresztą nie widzę aby miał motywację bo jak ma ochotę popatrzeć w bok, to obraca główkę i patrzy :roll: To skręcanie bioder to mam wrażenie że bardziej urozmaicanie sobie czasu - takie wiertolenie dla zabawy niż wyraźna potrzeba. Tak jak podpieranie sie piętami i podrzucanie pupy do takiego mnini mosteczka :? Nie ma jednak na razie odruchu trakcyjnego.
Ja wiem że on nie będzie sie na razie rozwijał w takim tempie jak dzieci urodzone w terminie. Zreszta neurolog mówiła nam że jak na tak niska masę urodzeniową i tak świetnie sobie radzi - w wyniku zatrucia ciążowego łożysko było niewydolne i zakończono moją ciążę ponieważ było zagrożenie dla życia Wiktorka.

astrid-1 nie powinno Ci być przykro bo Wiktorek to fantastyczny dzieciaczek jest. Wesoły, lubiący tarmoszenie i wygłupy podczas których piszczy ze śmiechu. Śmieje sie i "gada" jak najęty do wszystkiego wokoło - nie ważne czy to rodzice czy plastikowy kurczak lub pluszowy miś. Rozwija się i nadgania zaległości.
A to że ma trochę problemów? to nie ma tragedii. W nerkach nic się złego nie dzieje a hypotonia ma sama się zmniejszyć, z alergii pewnie wyrośnie, przepuklinę niestety trzeba będzie operować ale wiele dzieci ma większe problemy np. z sercem... A epilepsja mam nadzieję że sie nie potwierdzi a ten jednorazowy atak pewnie był wynikiem niedojrzałego organizmu i pewnie sie już nie powtórzy.
Jest jednak przez to wszystko sporo zamieszania i jeżdżenia na badania. Do niedawna jeszcze było jeżdżenie do okulisty nawet co tydzień bo tam były różne takie. Ale z okulistą już sie pożegnaliśmy bo oczka całkowicie zdrowe :lol:

_________________
NASZ DZIELNY WCZEŚNIACZEK 34 tc/ 1750g/ 47cm - 1 ROK/ 9KG/80cm
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 17, 2008 9:27 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 12, 2006 3:16 pm
Posty: 7570
Lokalizacja: leszno
Sonata ja też myśle,że wszystko się ułoży, mój syn po narodzinach również miał kilka 'problemów' podejrzewali niedosłuch, miał porażenie slotu, no i AZS, do tego non stop bakterie w moczu, ale idzie nam ku lepszemu i u ciebie również tak będzie.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lis 07, 2008 8:31 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 25, 2007 7:39 pm
Posty: 11867
Lokalizacja: Liban k/Poznania ;)
To i ja dołączę do mam uparciuchów. Julek tak samo jak u Sonaty leży tylko na pleckach z tym że na prawym policzku. Za nic nie chce się przekonać do leżenia na boku nawet chwilowego. Natychmiast się spina i wygina do tyłu w C. Widać że mu się nie podoba. Z turlaniem tak samo zaraz jest usztywniony a staram się to robić delikatnie i narazie w małym zakresie żeby się przyzwyczaił.
Do tego ma niestety krzywą główkę
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/47e ... 0144c.html
Już powoli tracę nadzieję że uda mi się to cofnąć a cała rodzina wisi na mnie jak na złej matce. Czy mogę coś robić oprócz turlania co pomoże małemu? Leżąc na plecach zagadauję go z drugiej strony łóżeczka nie przestawię bo i tak śpi twarzą do ściany (i nie robi to na nim wrażenia :wink: ). Generalnie nie ma problemu z odwracaniem główki w drugą stronę. Ładnie pracuje nóżkami leżąc na plecach próbuje je już ciągnąć do góry. Nie wiem jak mogę jeszcze z małym ćwiczyć

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob lis 15, 2008 8:03 pm 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 24, 2007 10:08 pm
Posty: 470
Nosferatu :P
Przepraszam,że długo się nie odzywałam,ale skorzystałam z dłuższego weekendu.
Twój Julek jest pod wpływem ATOS-u czyli odruchu,który tak go ustawia,ale nawet leżąc na brzuchu nie symetryzuje się.Poza tym wszystkie fotki,zauważ jest zawsze w prawo.Trzeba go MOOOOCNO stymulować z lewej strony zwłaszcza na brzuchu-to doskonała okazja,żeby "łapał" symetrię.Nie umiem ci powiedzieć co robić,bo to trzeba zobaczyć całokształt jak się rusza,co i jak ty robisz,z czego korzysta.
Powinnaś pójść chociaż 2-4x do rehabilitanta,żeby ci pokazał i potem skontrolował jak Julek pracuje,jak się zmienia i znowu i znowu.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 17, 2008 1:02 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 25, 2007 7:39 pm
Posty: 11867
Lokalizacja: Liban k/Poznania ;)
Dziękuję za odpowiedź. Małego zagaduję z drugiej strony, kulamy się żeby uruchomić całe ciałko, za namową mam (nie wiem czy słuszną) przekładałam małemu główkę na drugą stronę jak spał. Jak mu się znudziło to sam przekładał na drugą stronę. Pediatra nie widzi w tym niczego złego w zwiążku z tym nie dostaliśmy skierowania do rehabilianta :? ogólnie staram się uruchomić tą lewą stronę nie zapominając jednocześnie o prawej żeby nie przedobrzyć.

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 17, 2008 6:36 pm 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 24, 2007 10:08 pm
Posty: 470
Nosferatu :P
Super.Tyle,że nie przekładaj mu główki tylko zagaduj i odsuwaj się,żeby on sam musiał przekręcać głowę w lewo i dłóżej patrzeć na ciebie lub zabawkę.Powtarzaj to często,ale on ma prawo być w ATOS-ie jeszcze ponad miesiąc i tak ma być.
Przecież pediatra nic do niego nie miał,bo i co.Przecież tak przebiega NORMALNY rozwój,więc po co skierowanie na rehabilitację :loo:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 17, 2008 8:35 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 25, 2007 7:39 pm
Posty: 11867
Lokalizacja: Liban k/Poznania ;)
Pani Elu z tym że on taki uparciuch że woli patrzeć na ścianę niż na rodziców :lol: i często w nosie to ma że my jesteśmy zdrugiej strony. No ale grunt że ok. Już przestaję przekładać główkę na drugi bok :D

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz lis 23, 2008 6:10 pm 

Rejestracja: ndz sie 13, 2006 10:38 pm
Posty: 5100
Lokalizacja: zachodniopomorskie
czesc.
to ja dalej pociągne temat mojego Gerarda,ktory na początku nie chcial lezec na boku i stad wziął sie ten temat :wink:
PANI ELŻBIETO no wiec tak synek juz siedzi sam jednak tylko posadzony,a nie ma jakiejs specjalej ochoty na ciagniecie sie z lezenia do saidu,no chyba,ze jest w pozycji pollezacej np.w lezaczku albo kiedy lezy na wysokiej poduszce,a tak to woli pełzac,pelzac pełazac,czy to jest prawidłowe zeby dziecko dobrze siedzialo a nie chcialo sie podciagac?i czy w zwiazku z tym powinnam go sadzac czy nie ?mam watpliwosci...poza tym dalej cwiczy z nim rehabilitantka,teraz oczywiscie dazy do tego zeby zaczal raczkowac,tylko,ze synek ma raczkowanie w nosie woli probowac stwac na nogi chociaz nieporadnie,i tu tez moje pytanie,czy takie cwiczenia wspomagajace raczkowanie nie opoznia pojscie na nogi\?przeciez synek moze nie bedzie raczkowal(corka raczkowala dopiero po zrobieniu pierwszych krokow|)....czy te cwiczenia moga mu w jakis sposob zaszkodzic?
dziekuje za odpowiedz :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt lis 28, 2008 12:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 29, 2007 8:39 am
Posty: 1430
Lokalizacja: Lublin
Ryba :D twój synek ma obecnie niecałe 9 miesięcy a Ty już się martwisz że zostanie opóźniony w chodzeniu? On jeszcze ma tyyyyle czasu do chodzenia, niech ten czas wykorzysta na inne metody eksploracji terenu :wink:
Mój bratanek (obecnie 10,5 miesiąca) też długo pełzał lub jak to bratowa określiła "czołgał się jak żołnierz z karabinem po poligonie" :lol: Ona już stwierdziła że pewnie nie będzie raczkował zanim zacznie chodzić. Pozycję na czworaka opanował - jednak gdy chciał się przemieścić, to bach na brzuch i czołgał się. Ale w żaden sposób nie stymulowała u niego chodzenia i nagle ku jej wielkiemu zaskoczeniu (dwa tygodnie temu) Hubercik sam ruszył do raczkowania. :roll: Widocznie musiał to sobie wszystko sam w główce poukładać i stwierdzić, że chciałby spróbować czegoś nowego. :brv:
A bratowa jaka zadowolona, bo bała się że jej dziecko ZA WCZEŚNIE zacznie chodzić - i też mają już jedno starsze dziecko (pięcioletnią córeczkę) która chodzić zaczęła "dopiero" jak miała skończony rok. W niczym jej to nie zaszkodziło, rozwija sie bardzo dobrze, jest piękną, mądrą pięciolatką.

Więc głowa do góry.

U nas natomiast wielkie zmiany. Przede wszystkim Wiktorek mimo, że nadal śpi tylko i wyłącznie na pleckach stwierdził że może czasem warto obrócić się na bok.
Leżąc na kocyku lub macie edukacyjnej obraca się częściowo - tak 3/4 obrotu ale jak leży na wersalce to czasem koniecznie chce coś zobaczyć i wtedy tak manewruje, że całkowicie sie obraca na boczek i leży w tej pozycji póki nie zaspokoi swojej ciekawości lub coś odciągnie jego uwagę.
Nie potrafi jeszcze tej umiejętności wykorzystać do sięgnięcia po zabawkę - z której strony jeży zabawka, tą ręką ją próbuje chwycić. Nie jest łatwe takie chwytanie jakie sobie obmyślił ale on uważa że tylko tak się da :wink:
Myślę czy może on taki niechętny do tego leżenia na boczku bo mu głowa opada na bok a śpi bez poduszki? Poduszkę ma kupioną ale jeszcze jej nie używamy - żeby nie było ze wredni rodzice dziecku podusi nie kupili :wink:
Co jeszcze? Epilepsja została wykluczona :$%^: BadanieEEG wyszło bardzo dobrze.
Neurolog na ostatniej wizycie oceniła go bardzo dobrze i nie widzi potrzeby jakiejś specjalnej rehabilitacji (oczywiście zawsze bierze poprawkę na jego obciążenia)
Zaczął się też obracać z brzuszka na plecki i robił to raz po razie przez dwa dni, krzycząc po obróceniu się, że chce z powrotem na brzuszek :) i tak na przemian. Po czym trzeciego dnia po prostu przestał to robić - odwidziało mu się albo uznał że to przereklamowane :lol:

_________________
NASZ DZIELNY WCZEŚNIACZEK 34 tc/ 1750g/ 47cm - 1 ROK/ 9KG/80cm
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 72 ]  Moderator: Moderatorzy Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies