Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

Wody płodowe
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=9&t=6120
Strona 1 z 1

Autor:  mmarzena [ pt gru 08, 2006 8:34 pm ]
Tytuł:  Wody płodowe

Witam
Zastanawia mnie jedna rzecz. Jak to jest jak kobiecie zaczynaja sie sacyc wody? Tzn. w jakich (mniej wiecj) ilosc to sie dzieje?

Autor:  adzia [ pt gru 08, 2006 11:30 pm ]
Tytuł: 

To jest indywidualna sprawa - jednej się sączą bardzo powoli, a innej leci jak z kranu - mi wogóle wody nie ciekły - pęcherz miałam przebijany na sali porodowej. Więc jak widzisz nie ma na to reguły.

Autor:  doroonia [ sob gru 09, 2006 5:10 am ]
Tytuł: 

Sama na ten temat nic nie moge powiedzieć, bo nie byłam w takiej sytuacji. Koleżanka, której sączyły się wody określiła to jednak jako uczucie, jakby cały czas robiła siusiu.

Autor:  Luiza1984 [ sob gru 09, 2006 8:41 am ]
Tytuł: 

Ja mialam przrez kilka dni mokre majtki... myslalam ze to normalne uplawy.. ale jak pojechalam do szpitala to okazalo sie ze to wody plodowe.. w szpitalu lezalam dobe i rozwarcie nie poszlo dalej wiec polozna powiedziala zebym sobie do domu pojechala bo zawsze to lepiej w domu niz w szpitalu.. poszlam z mezem na poczte i ze mnie chlusnelo.. najpierw myslalam ze sie posikalam( bo podczas ciazy mialam problem z utrzymaniem moczy) ale zaraz zorientowalam sie ze jednak nie :D no i wrocilam do szpitala.. a co najsmieszniejsze pecherz podczas normalnego badania wydawal sie byc caly.. w szzpitalu wody mi sie tak saczyly az nagle znowu chlusly ale tak duuuuzo ..
No to by bylo na tyle mojej historii

Autor:  paulina861 [ śr gru 13, 2006 6:11 pm ]
Tytuł: 

Ale to musi byc taki dyskomfort jak np. wlasnei jestes na poczcie i nagle leca z ciebei wody plodowe :D haha :D
Ja cieeee ja sobei tego nie wyobrazam :D

Autor:  *TYGRYSEK* [ pn paź 22, 2007 5:54 pm ]
Tytuł: 

Jak we wczesnej ciąży można odróżnić upławy od sączenia się wód płodowych???
Nie wiem jak to jest u mnie bo ciągle ... "płynu :oops: " jst dużo. Ale jest on biało żółty (bardzo jasny żółty) i wodnisty. Nie wiem podobnież kolor jest ok jak na fizjologiczny... ale jak go odróżnić czy to nie sączenie się wód płodowych???
I w ogóle podstawowe pytanie czy w tak wczesnej ciąży jest to możliwe.

Autor:  JustMe24 [ pn paź 22, 2007 6:11 pm ]
Tytuł: 

Edyta24 - jest na forum dziewczyna z terminem na grudzien ktorej w 16 tygodniu sączyly sie wody płodowe, musiala sie oszczedzac i duzo pić bo wody sie odnawiają.
Obecnie lezy co prawda w szpitalu bo ma gestozę ale dzidzius zdrowiutki rosnie ładnie :)
pozdrawiam :)

Autor:  *TYGRYSEK* [ pn paź 22, 2007 6:16 pm ]
Tytuł: 

JustMe23 pisze:
Edyta24 - jest na forum dziewczyna z terminem na grudzien ktorej w 16 tygodniu sączyly sie wody płodowe, musiala sie oszczedzac i duzo pić bo wody sie odnawiają.
Obecnie lezy co prawda w szpitalu bo ma gestozę ale dzidzius zdrowiutki rosnie ładnie :)
pozdrawiam :)


Dziękuje za odp :)
Ja już tutaj kilka wątków przeczytałam odnośnie wód płodowych i wdaje mi się że to u mnie chyba jednak upławy/śluz Bo wody płodowe są (z tego co wyczytałam) bezbarwne a u mnie biało - zółte. I poprostu zostawiają plame na bieliźnie. Być może śluz się zwiększył w 4 miesiącu .. jak macica już nie naciska...
Zobaczymy na wizycie :)

Autor:  pierorzek [ pn paź 22, 2007 6:38 pm ]
Tytuł: 

Mi wody saczyly sie powoli i nie zauwazylam tego. W ostatniej chwili trafilam do szpitala, gdyż synek mogłby sie udusic i umrzec. Urodziłam go w 30 tyg.

Autor:  agaja [ pn paź 22, 2007 6:56 pm ]
Tytuł: 

ze mnie chlusnelo jak z wiadra. jak na filmie.

Autor:  Asia25 [ czw paź 25, 2007 3:58 pm ]
Tytuł: 

Dziewczyny a wiecie może czy te sączenie sie wód zdarza sie dość często czy to raczej sporadyczne przypadki. Naczytałam sie i teraz bez przerwy o tym mysle czy aby mi tez sie coś nie sączy bo faktem jest że pojawia mi sie c na wkładce troche wilgotnego a teraz z tego wszystkiego to już nie wiem czy to wody czy zwykła wydzielina. Chyba jestem przewrazliwiona i zabardzo wzielam sobie to do serca. Czasem dochodze do wniosku że nie powinnam tyle czytać na tym necie bo jak tylko cos wyczytam to zaraz mam obawy

Autor:  DiBi [ wt cze 24, 2008 9:47 am ]
Tytuł: 

kurczę, no czyli generalnie rzecz biorąc u każdej to wygląda inaczej..

Autor:  Domi82 [ pt lip 18, 2008 7:28 am ]
Tytuł: 

Nie wiem sama, nie wiele mi to rozjaśniło, czasami też czuję że mam bardzo wilgotne majtki i ta wydzielina jest strasznie wodnista Inie wiem czy to normalne czy to wody. Czy jak wody przeciekają to tak codziennie było by czuć czy tylko czasami.

Autor:  qrka [ pt lip 18, 2008 8:39 am ]
Tytuł: 

Jeżeli się sączą to raczej nie powinny występować przerwy "w sączeniu". W każdym badź razie najlepiej jest udać się do lekarza albo zakupić specjalne wkładki do wykrywania wód płodowych.
Ja osobiscie miałam podobne odczucia gdzies w 4 mies ciąży bałam się że to wody ale okazało się że to bardzo żadki lekko mleczny śluz który utrzymał się do samego końca ciąży :) a co do "chluśnięć, to znowu za pierwszym jak i drugim razem poród zaczynał sie u mnie od pęknięcia pęcherza ale bez takiego "chlustu" .. tylko sączenie :D

Autor:  KarolaP [ pt lip 18, 2008 8:59 pm ]
Tytuł: 

ze mnie tez chlusnelo i to konkretnie :D a jesli chodzi o saczenie to gdzies czytalam ze wody plodowe powoduja ze majtki jak wyschna to wygladaja jakby byly wykrochmalone :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/