Dzisiaj jest ndz gru 16, 2018 6:20 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 56, 57, 58, 59, 60
Autor Wiadomość
Post: czw lut 26, 2015 2:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 10987
Poczekam może zaraz i skurcze przyjdą :D

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw lut 26, 2015 3:52 pm 

Rejestracja: śr sie 06, 2014 5:40 pm
Posty: 992
No dzisiaj byliśmy na KTG. Teraz mam w piątek bo termin jest na niedziele więc uradzili że w piątek. A jak nie będzie nadal do 8.03 to 15.03 zapraszają na patologię ciąży i po drodze jeszcze jedno KTG. Załamka jakaś mnie bierze. No patologia ciąży :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lut 27, 2015 9:30 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 10987
Kochana na patologię bo z niej wezmą Cię na troszkę pewnie na porodówkę i dadzą kroplówkę ale nie zawsze od razu po kroplówce cos się rusza wiec dlatego na patologię.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lut 27, 2015 9:31 am 

Rejestracja: śr sie 06, 2014 5:40 pm
Posty: 992
kurczaczek83 mało pocieszające :(

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt mar 10, 2015 7:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 10987
Dabrowina co tam?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 18, 2015 8:59 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 10987
Kochana wielkie gratulacje!
Synuś jest śliczny!!!!

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob mar 21, 2015 6:10 am 

Rejestracja: śr sie 06, 2014 5:40 pm
Posty: 992
dzięki. po tym co przeszliśmy to prawie ze szczęścia sikam że w domu jesteśmy.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob mar 21, 2015 6:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 10987
Jejku a co takiego się działo?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt mar 24, 2015 10:58 am 

Rejestracja: śr sie 06, 2014 5:40 pm
Posty: 992
kurczaczek83 no jak się dowiedziałam nieoficjalnie teraz po czasie to 3 razy mi lekarka zatrzymywała poród. Widziała że nie dam rady sn ale zmuszała organizm do tego. Potem doszło do sytuacji że jak odeszły mi wody płodowe to po 3 h podłączyły mi oksytocynę. Dały mi antybiotyk bo CRP rosło. Okazało się że są zielone wody płodowe. Po antybiotyku po 5 min miałam odlot a mały miał spadające tętno i w ciągu 15 min miałam go z brzucha wyjmowanego. Nawet znieczulenie dobrze nie zadziałało jak mnie cieły. Dopiero zaczeło działać poprawnie jak szwy mi zakładały. Darłam się w niebogłosy i zsikałam ze strachu a potem znów odjechałam z parametrami. Prawie na stole popłynełam im. Ogólnie ta lekarka wykończyłaby 12 dziewczyn w ciągu 2 dni. Koleżanka miała córkę owiniętą pępowiną 6 razy w okół głowy i po 13 h porodu sn brali ją na stół bo mała dusiła się. Nie było opcji żeby urodzić sn. Ten nasz lekarz z patologii ciąży był akurat na szkoleniu i bardzo sobie w brodę pluł bo to co ona ze mną zrobiła to była rzeźnia. Jak zaczęło mi w środę rosnąć CRP to był sygnał że zielone wody płodowe mam i nawet w kartę mi nie wpisała że mówiłam jej o bólach głowy co dzień a to wskazywało jasno na te wody. Młody się tego gówna opił jeszcze i leżeliśmy 5 dni na intensywnej opiece noworodkowej. Prawie zemdlałam w poniedziałek nad jego łóżkiem bo nie chciałam go zostawiać. A te siksy po porodzie mi go nawet nie dały jak leżałam na pooperacyjnej tylko go nakarmiły mm i uśpiły. Potem w poniedziałek mnie musiały na siłę odciągać bo bym im padła i dały mi ketonal. W ogóle przez to że dawały mi antybiotyki, morfinę i ketonal to mam mało pokarmu. Także z laktacją kiepsko i się musimy dokarmiać mm.
Jutro idziemy do pediatry na kontrolę. Młody ma apetety co mnie cieszy ale mam wyrzuty sumienia z tym karmieniem. Daje mu to co mam ale to pożal się panie Boże... :( :cry:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 25, 2015 8:41 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 10987
O matko, aż mnie ciary przeszły co przeżyłaś :shock:
Co za idiotka z tej lekarki, na szczęście wszystko skończyło się dobrze.
Trzymaj się Kochana.
Jak chcesz rozkręcić pokarm to jak najwięcej przystawiaj synusia do piersi.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 25, 2015 9:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 5:11 am
Posty: 7911
Lokalizacja: WLKP
dabrowina gratuluję dzielna dziewczyno!
Czasem sobie tu zaglądałam, żeby spr. co u Ciebie. :wink:
Straszne rzeczy opisałaś...
Na szczęście to już za Wami.
Jak się teraz czujecie?
Jak się rana goi?

Jeśli chcesz karmić piersią, przystawiaj maluszka jak najczęściej, nawet jeśli czujesz, że piersi są puste! Leżcie sobie razem, odpoczywajcie, cycujcie nawet co 20 min. Nie popełniaj błędu i nie czekaj, aż poczujesz, że piersi staną się pełne. To prowadzi wbrew pozorom do zakończenia laktacji! Jeśli maluszek nie płacze, trzymaj go tylko na samej piersi. Oczywiście jeżeli zależy Ci na cycowaniu. W sprawach laktacji doświadczyłam naprawdę wiele, chyba prawie wszystko, co się może przytrafić, więc w razie wątpliwości chętnie Ci pomogę i je rozwieję! :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw mar 26, 2015 7:51 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 21, 2007 7:52 am
Posty: 10987
Łobuz dobrze prawi.
Ja jeszcze w szpitalu miałam mleka tyle co kot napłakał i potrafiłam trzymać przy cyckach Igora po 3h ale dopiero jak prawdziwie się rozpłakał z głodu wtedy dawałam butlę, ale np. butla poszla w ruch w nocy ale najpierw cyc a kolejna dopiero o 13.
Dobra też podobno jest metoda 7 5 3 i przykładasz dziecko na 7 minut do prawej piersi, później do lewej i tak na przemian 5 minut i 3.
Jeśli masz laktator, to po karmieniu możesz jeszcze stymulować nim piersi nawet jak nic nie leci, to będzie znak do cycolków że potrzeba więcej mlesia.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw mar 26, 2015 10:00 am 

Rejestracja: śr sie 06, 2014 5:40 pm
Posty: 992
Łobuz dzięki za radę. Na razie przystawiam go ile mogę. Daje ile mam i liczę że się zwiększy ilość.

kurczaczek83 no swoje przeszliśmy ale na razie do wtorku włącznie mam pomoc.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 56, 57, 58, 59, 60

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Google [Bot] i 18 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies