Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

POMOCY!! Ciągłe uczucie pustki, ssania w zoładku:(:(:(
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=9&t=29962
Strona 1 z 1

Autor:  Kaja25 [ śr maja 21, 2008 8:19 pm ]
Tytuł:  POMOCY!! Ciągłe uczucie pustki, ssania w zoładku:(:(:(

Witam wszystkie przyszłe i obecne juz mamucie.Jestem w 13 tygodniu ciąży.Od jakis 4 tygodni strasznie mi dokucza uczie ssania ,pustki w zoładku. Czuję to przez cały prawie czas w ciagu dnia. Nie wymiotuje,czasem tylko mam lekkie mdłosci, ale teraz to juz bardzo rzadko.Jem normalnie,a pustka w zoładku wciaz jest. Nawt jak cos zjem to nie mija, ale jesli juz przejdzie to wrca na nowo za jakies 30 minut. Nie jestem głodna tzn. nie mam ochoty jesc, nie mam za bardzo apetytu, ale zmuszam sie bo wiem ze to dla mojejgo maleństwa, jednak to uczucie ssania juz mnie wykancza, bardzo mi z tym zle.Prosze Was kochane napiszcie mi co to moze byc? Czy ktoras z Was tak miala? Czy to jest normalne w ciązy, czy powinnam sie zaniepokoic? Dodam , ze jestem w Anglii a spotkanie z polozna mam dopier 1 lipca.Bardzo prosze o odpowiedz i z gory serdecznie dziekuje:)

Autor:  zabciaaa [ ndz maja 25, 2008 1:15 pm ]
Tytuł: 

ja tak mialam do ok 16 tyg ciazy i nawet teraz sie czasem zdarza wiec mysle ze wszystko ok musisz przeczekac ten okres . ale jest to tylko moje zdanie . mnie jeszcze caly czas bylo mdlo wiec czesto jadlam ogorki kiszone ponich mi bylo chociaz na chwile lepiej

Autor:  fifolek13 [ ndz maja 25, 2008 1:47 pm ]
Tytuł: 

Może twój organizm domaga się czegoś...
Koleżanka nie wiedziała że jest w ciąży i jadła kilogramami pomarańcze a wiadomo że tam jest kwas foliowy...
Przenoszę do działu ciąża :wink:

Autor:  PrzyszlaMama:) [ ndz maja 25, 2008 3:21 pm ]
Tytuł: 

proponowalabym sprobowac z sokami np marchewkowymi z owocami. sa dosc sycace, a poza tym nawadniaja. czasem bywa tak ze odczucie pragnienia mylone jest z glodem czy "ssaniem" w zoladku. w moim wypadku pomoglo :D

Autor:  zmarzlinka [ ndz maja 25, 2008 4:38 pm ]
Tytuł: 

ja jestem w 6 tyg ciąży i mam tak: uczucie pełnego żołądka/pusty żołądek i mdłości, dzięki Bogu bez wymiotów... już mam dość, no ale chciałam dzidzi to mam :lol: tak dziwnie się czuję, że nie wiem czy chcę jeść, czy nie, bo tak jak piszesz - przed jedzeniem źle, po jedzeniu źle :x ale podobno takie uroki ciąży :wink: dodam jeszcze, że wzdęcia i pseudo uczucie zaparcia (bo normalnie wszystko w normie) też mnie nie opuszcza :roll:

bez nerwów - trzeba to przeżyć. podobno można łykać miętkę, rumianek albo rennie - może pomoże???

Autor:  Kaja25 [ ndz maja 25, 2008 7:50 pm ]
Tytuł: 

Bardzo Wam dziekuje za odpowiedzi:) martwie sie ponieważ to naprawde nieprzyjemne uczucie,poza tym mam takie dziwne bole zoładka..nie sa silne tylko takie nieprzyjemne.Co chwile mi sie odbija nawet po tym jak wypije wode mineralna.4 lipca mam pierwsze usg. juz nie moge sie doczekac,mam nadzieje ze mnie troche to uspokoi ,ze doktor powie ze wszystko jest wporzadku....to moja pierwsza ciaza i naprawde sie martwie.Taka juz ze mnie mala panikara hehe.Pozdrawiam

Autor:  chili [ ndz maja 25, 2008 8:09 pm ]
Tytuł: 

Kaja25 mam to samo niestety,mnie to juzmęczy od 2 m-cy praktycznie zaraz po terminie miesiączki,piecze, boli, czuję się ciąglę przejedzona, uczucie napompowanego żołądka :( zgaga, sero ochoty na cokolwiek, czasem w pracy sobie obmyslam co mogłabym zjesc i nic,kompletnie nic, jedynie coto soczki Kubusia piję, zero herbaty, cukru słodyczy,od początku ciąży schudłam ponad 2 kg, bo poprostu nie jem, zmuszam się do sniadania i kolacji,odpycha mnie od wędliny, chleba, owoców, słodyczy, potem mam tajkie dziwny posmak słodki w ustach i pije duzo wody gazowanej,bo misięprzynajmniej odbija ... mam nadzieję ze bedzie corazlepiej, jak skończy sięI trymestr , i Tobie tez tego zyczę:D Co do USG, ja mialam 1 w 12 tyg i jest wszytsko dobrze, zobaczysz slicznego dzidziusia machającego rączkami i nózkami :D Ty masz dopiero 4 li[ca 1 usg? moze warto isc gdzies prywatnie,zobaczysz maluszka i sie uspokoisz :D

Zmarzilnka na wzdecia, oj mialami to okropne a ten zapach :oops: stosowałamEspumisan, a na zaparcia poiprostu czopki glicerynowe,pomagają i nie szkodzą, ja mialam tak natety brzuch zeszok, nie mogłam sie załatwić,a to wszystko sie zbierało,robiło coraz twardsze i zalegało w jelitach, to bardziej szkodzi dziecku niż czopek glicerynowy... mozna tez spróbowac z kompotem z suszonych sliwek, i same suszone sliwki, albo swieze winogrona, tylko trzeba miec jeszcze na nie ochotę

Autor:  Kaja25 [ pn maja 26, 2008 1:41 pm ]
Tytuł: 

chili. USG mam 4 czerwca, w nastepna srode i juz nie moge sie doczekac. Jestem juz prawie w 14 tyg. ale nic po mnie nie widac i gdyby nie te problemy z zoladkiem to nie czulabym wogule ze w ciazy jestem.Kiedy Tobie pojawil sie brzuszke? ja jade do polski 1 lipca na cale dwa miesiace ,głownie dlatego by zrobic tam wszystkie potrzebne badania i isc do ginekologa.Dzis czuje sie lepiej,zaczeam jesc inaczej ,wprowadzilam wiecej cieplych posilkow.Nie martw sie napewno w drugim trymestrze nabierzesz takiego apetytu ze jeszcze bedziesz musiała zamykac lodowke na kłodke hehe :) pozdrawiam serdecznie .

Autor:  Pysiak [ pn maja 26, 2008 4:06 pm ]
Tytuł: 

no i ja tak mam :( jem, jem i jem... i brzuszek rośnie... a tu dopiero 12 tydzień minął :P i zaczęło mi coś wystawać na brzusiu :P aż się zdziwiłam, że tak wcześnie :) ale to chyba z powodu mojej tuszy :P troszki chuda jestem :(

Autor:  chili [ wt maja 27, 2008 8:44 am ]
Tytuł: 

:) Pysiak u nas raczej o to chodzi, ze nic nie mozemy jesc a uczucie pełnego zoładka i ssania w brzuchu ciagle nam towarzyszy :?

Kaja25 trzymam kciuki za usg :d bedzie dobrze, juz widze Twój usmiech na twarzy jak zobaczysz swojego ludzika :D ja nie mam brzuszka, tzn od wczoraj coś mi tak wyskoczyło, ale jak sie dziś wreszcie wypróznilam za pomoca wspomnianego czopka :oops: to znow spadł, ale jest malusi, w galerii grudniówek mozesz zobaczyc mój brzuch z poczatków 13 tc - decha :lol:
Co do apetytu to raczej wole :lol: taki umiarkowany, bo wiem jak się wspaniale łatwo tyje, a potem jak cięzko zrzucić 8) siedzisz na listiopadówkach czy na grudniówkach?

Autor:  Kaja25 [ wt maja 27, 2008 6:11 pm ]
Tytuł: 

chili. W sumie dopiero sie tu zalogowałam i nie wiem za bardzo jak sie po tym forum poruszac hehe,moj temat przesuneli tutaj bo ja wcisnelam go gdzies gdzie niepowinna :oops: Termin porodu mam narazie ustawiony tylko na podstawie pierwszego dnia ostatniej miesiaczki, ktorego dokladnie nie pamietam na 3 grudnia.Mam nadzieje,ze usg powie mi cos wiecej ,jeszcze tylko tydzien i jeden dzien:)narazie to nie czuje sie wcale w ciazy,jak zobacze moje kochane dzieciatko to moze uwierze tak naprawde hehe :).Dzieki za slowa pocieszenia,jak mi dasz linka jak wejsc na te grudniowki,to sie postaram znalesc ten Twoj brzusio.:)

Autor:  chili [ śr maja 28, 2008 9:07 am ]
Tytuł: 

kaja25 ja mam termin na 30.11 - 01.12 bo zalapalam sie na 29dniowy luty :lol: i gin mówi, termin musze wyznaczyć, ale i tak pewnie pani w nim nie urodzi ;-) wg usg mam na 3 grudnia ;-) podaje Ci link
KLIKNIJ

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/