Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

podwójna macica
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=9&t=20920
Strona 1 z 244

Autor:  Lotta [ śr paź 17, 2007 6:43 pm ]
Tytuł:  podwójna macica

Ostatnio robiac test wyszla mi slabiutka duga kreseczka. udalam sie wiec do ginekologa, ktory mi oswiadczyl, ze mam podwojna macice i jest duze prawdopodobienstwo, ze poronie. nie musze chyba pisac jak sie teraz czuje. jestem pewna, ze jak strace ta ciaze to trafie do wariatkowa z rozpaczy. Nie wiecie moze co mam poczac? czy progesteron na poczatek pomoze? pozdrawiam :(

Autor:  gosia1975 [ śr paź 17, 2007 6:52 pm ]
Tytuł: 

moja kolezanka z podwójną macica urodziła 2 zdrowych dzieci. tylko o ciąży zawsze późno sie dowiadywała, bo była otyła, a lekarze badali ją niezbyt wnikliwie...
postaraj sie zachowac spokój i moze skonsultuj sie z innym lekarzem :wink:

Autor:  Lotta [ śr paź 17, 2007 7:01 pm ]
Tytuł: 

twoj post bardzo mnie pocieszyl - dziekuje . mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok, ale czytalam na forum wypowiedzi tez "podwojnych" i prawie kazda pisala, ze pierwsza ciaza skonczyla sie poronieniem. czy twoja kolezanka tez tak miala, czy od razu jej sie udalo?

Autor:  mankizowa [ śr paź 17, 2007 7:20 pm ]
Tytuł: 

Moja serdeczna przyjaciólka ma podwóją macice i zdrową 2-letnią córcie :) To jej pierwsze dziecko i póki co jedyne ;)
Niedługo z partnerem zamierzają starać sie o kolejne :)

Trzymam kciuki za WAS :)

Autor:  Paulette [ śr paź 17, 2007 7:21 pm ]
Tytuł: 

moja mama mnie urodziła z taką przypadłościa i mojego brata,z którym była w pierwszej ciązy i wszystko było w porządku,musiała tylko wypoczywac dużo,nie brała żadnych leków a wiesz w tamtych czasach medycyna nie była tak do przodu jak dzis,więc nie masz co się stresować ani martwic na zaś,najlepiej wybierz się do jakiegoś spacjalisty od patologii ciazy,który się spaecjalizuje w takich pzrypadkach i jeśli możesz radzę udac sie prywatnie wtedy napewno porada będzie fachowa i naprawde kompetentnie przekazana,niestety,ale taka prawda....
'trzymam mocno kciuki za was :lol: :lol: :lol: :wink: :wink:

Autor:  gosia1975 [ śr paź 17, 2007 8:00 pm ]
Tytuł: 

nic nie wiem o poronieniach koleżanki :wink:
trzymaj sie, a ja trzymam kciuki za ciebie :)

Autor:  basia_z_gor [ pt paź 19, 2007 6:21 pm ]
Tytuł: 

Ja też mam podwójną macicę, w taki sposób, że mam podzieloną przez środek, na początku robiłam 3 testy kreskowe i nie wychodziły, dopiero test kwi potwierdził ciażę. teraz jestem w 23 tyg i jak narazie trzymam się i mam nadzieję, że wytrwamy zdrowe do końca z córcią... także to nie przesądza niczego.:)

Autor:  ewelinaq [ sob paź 20, 2007 11:38 am ]
Tytuł: 

dołączę do was dziewczyny. ja mam dwurożną macicę i od samego początku mam luteinę i no-spę na skurcze. Oby się udało?

Autor:  Paulette [ sob paź 20, 2007 11:40 am ]
Tytuł: 

ewelinaq uda się uda :okk:

Autor:  Pantera_nt [ sob paź 20, 2007 11:41 am ]
Tytuł: 

Ja nie maleze do dziewczyn z podzielona macica ale za WAS BEDE 3MAC KCIUKASY napewno sie uda :*

Autor:  Tusiaczek27 [ sob paź 20, 2007 12:29 pm ]
Tytuł: 

Przy podwójnej macicy nie ma co sie raczej martwic o problemy z donoszeniem ciązy, choc trzeba sie oszczedzac, czesciej są problemy z zapłodnieniem :P o co Wy juz sie martwic nie musicie.

Taka macica wymaga tez czestszych badan usg u kobiet nieciezarnych, bo sprzyja powstawaniu krwiaczkow w jednym z uchyłków, czasem źle sie oczyszcza z krwi miesiecznej.

Trzymajcie sie dziewczyny, na pewno bedzie dobrze. Bierzcie luteinkę i dbajcie o fasolki :)

Autor:  viki24 [ sob paź 20, 2007 1:41 pm ]
Tytuł: 

Ja mam macicę dwurożną i ciąża przebiega w miarę spokojnie Od 26 tygodnia musze łykć fenoterol plus isoptin ale w dawce naprawde minimalnej - moja macica poprostu wykazuje zwiększoną tendencję do skurczy i tyle

A do pracy normalnie śmigam więc głowa do góry :D

Autor:  ewelinaq [ sob paź 20, 2007 1:41 pm ]
Tytuł: 

dzięki dziewczyny, ja już od wtorku leżę bo miałam skurcze i zaczęło być niebezpiecznie, do dzisiaj czułam sie ok, ale dzisiaj jest jakoś nieszczególnie.
Mój gin powiedział, że nie spodziewał się niczego innego, tzn skurczy, a o ciążę staraliśmy się 9 miesięcy, ale w końcu przy pomocy pregnylu udało się.
Mój gin mówił też że w przypadku tej wady macicy bez leków jest bardzo trudno utrzymać ciążę, więc leżę i wsłuchuję się we własne ciało i przy każdej wizycie w toalecie sprawdzam, czy nie ma plamienia ( na szczęście nie plamię).
Ale w sumie to jest opinia tylko jednego lekarza...

Staram się myśleć pozytywnie i dużo modlić za moją kruszynkę, żeby wytrzymała. I MUSI BYć DOBRZE!!!

Autor:  Tusiaczek27 [ sob paź 20, 2007 2:56 pm ]
Tytuł: 

I tak trzymaj ewelinko! Pewnie, że będzie wszystko dobrze. Musisz w to wierzyc! Byle do konca pierwszego trymestru, potem juz bedziesz spokojniejsza :)

Autor:  PatikaCk [ czw lip 24, 2008 4:06 pm ]
Tytuł: 

no i jak udało sie utrzymać dzieciątko??? bo ja własnie jestemw 9 tygodniu a mam podwójną macice... i tak z ciekawosci chcialam wiedzieć ile jest nas tutaj na tym forum.

Autor:  a-wro [ pt lip 25, 2008 9:03 am ]
Tytuł:  podwójna macica a ciąża

hmmm ja mam zwykłą macic, ale moja kumpela ma właśnie te anomalię- jest teraz w 33 tc- konsultowała się u 10 chyba lekarzy ( nie tylko w Polsce) - sprawa wygląda tak:
jeśli jest już fasolcia to najgorszy jest I trymestr- akurat to nie Amerykę odkryli lekarze bo i zwykłe ciąże najbardziej zagrożone są do 4 m-ca.
Wtedy koniecznie trzeba sie oszczędzać i brać leki na podtrzymanie i no-spę. To ważne- bo często jedna macica "nie wie" ze druga jest ciężarna i może prowokować skurcze takie jak przy @- a to z kolei może być przyczyną poronienia. ( tak na chłopski rozum to wygląda). I to realne zagrożenie do 4 m-ca. Potem organizm już"wie" ze jest w ciąży, odpowiednio skaczą hormonki wszystkie i co najważniejsze- wytwarza się łożysko a macica sie na tyle rozciąga, że ta druga część tworzy jakby dodatkowa ściankę z jednej strony pęcherzy płodowych.
W zasadzie taka ciąża przebiega normalnie- wiadomo, dokładna kontrola USG jest potrzebna, no i raczej będzie CC, bo tak uformowana macica może nie "potrafić" prawidłowo prowadzić akcji porodowej ( możliwość nierównomiernego kurczenia się). Ale zdarza się, że takiej anomalii lekarze nie wyłapią na pierwszych USG, potem ciężko to zauważyć no i dziecko rodzi sie SN tyle, ze bywa to długi poród.

Informacje te zebrałyśmy z koleżanką po uzyskaniu przez nią diagnozy o tej anomalii fizjologicznej. Generalnie - spokój przede wszystkim.

Autor:  Atlanta80 [ pt lip 25, 2008 1:33 pm ]
Tytuł: 

Witaj [b]PatikaCk[/b]. Ja również mam podwójną macicę z dwiema szyjkami. W tej chwili jestem w 14 tygodniu ciąży. Od początku jestem na zwolnieniu lekarskim i tak już zostanie do końca ciąży. Do 15tc będę brała Duphaston na podtrzymanie. Prowadzi mnie ginekolog który zna się w temacie. Ale niestety to Prywatna Klinika i trochę nas to kosztuje. Ale dałabym wszystkie pieniądze świata żeby tylko moje maleństwo przyszło na świat całe i zdrowe.
Nie przejmuj się wszystko będzie dobrze. Trzeba myśleć pozytywnie.

Autor:  PatikaCk [ pt lip 25, 2008 3:09 pm ]
Tytuł: 

Atlanta ja od samego początku jestem dobrej mysli mimo wady ;) W tą srode bylam na usg i lekarz mi powiedzial zebym nic nie brała. bo dla niego ciaza rozwija sie bardzo dobrze. jestem w 9tc i moj skarbek ma ponad 2cm juz ;)
każda z dziewczyn pisze ze do 3-4 m-ca jest ciaza zagrożona :) a moje beyby mimo ze tak małe przezyło przemeblowanie w moim wykonaniu, jazde na wesolym miasteczku ;D (kilka razy) w tedy nie wiedzialam ze jestem w ciazy :) ale do tej pory zero jakichkolwiek komplikacji :) zgaga mnie tylko męczy :) i jestem jakby bez sił.

Autor:  Joan81 [ czw sie 28, 2008 11:55 am ]
Tytuł:  Ech, niedobrze;(

Witajcie, ja też z grupy podwójnych, obecnie w ciąży, ale właśnie pojawiły się problemy i troche mi ciężko... To dopiero początek, brałam już duphaston, ale ostatnio bylam na usg i lekarz powiedział że maleństwo jest za małe jak na tez czas (7 tydz.).. Kazał odstawić duphaston, bo jesli to tylko jego działanie pomagało to bez niego sytuacja się szybko wyjaśni. Psychicznie juz jestem w kiepskiej formie, a do tego mam teraz tydzien czekać co i jak będzie.. Może któraś z Was była w podobnej sytuacji?

Autor:  chochlik969 [ czw sie 28, 2008 12:23 pm ]
Tytuł: 

Hej, ja nie mam problemów typu podwójna macica, ale borykam się z innymi problemami ciążowymi dlatego sądze ze najwazniejsze jest pozytywne myslenie i dobra opieka lekarska!!! :)

Strona 1 z 244 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/