Dzisiaj jest sob wrz 21, 2019 2:01 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4870 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 244  Następna
Autor Wiadomość
Post: pt sie 29, 2008 1:50 pm 

Rejestracja: czw lis 08, 2007 3:18 pm
Posty: 71
Kochane " dodatkowo obdarzone" :)
Ja o swej wadzie dowiedziałam się pare lat temu, do momentu kiedy z mężem stwierdziliśmy,że czas na dzidzie nie za bardzo sie tym przejmowałam, aż nadszedł czas starań :) moja diagnoza brzmiała: podwójna macica z dwoma szyjkami i przegrodą wiecie gdzie ;)
W ciążę udało nam się zajść w drugim cyklu starań, moja pierwsza Pani gin położyła mnie do szpitala i kazała czekać aż pokaże się serduszko...pokazało się w 7-mym tygodniu, choć lekarz mnie nastraszył mówiąc, że nie widzi pęcherzyka..okazało się,że szukał nie w tej macicy...co przeżyłam przez te parę minut to moje, ale najważniejsze,że znalazł :) potem luteina, później duphaston,próby kaprogestu cholernego na który na szczęście byłam uczulona bo bolały iniekcje jak jasny sukinsyn ;)pod koniec ciąży isoptin i fenoterol...od początku ciąży byłam na zwolnieniu z ogólnym nakazaniem lekarskim-leżenie plackiem-do którego z ręką na sercu średnio się stosowałam bo czułam się rewelacyjnie...skurcze miałam od 24 tyg :)-dzidzia miała mało miejsca, była mała i miała mało wód płodowych.mój kochany Pan Doktor położył mnie do szpitala w 34tygprofilaktycznie- żeby małe było bezpieczne...miałam robione przepływy i ktg, żeby sprawdzać, czy ciasnota za bardzo brzdącowi nie przeszkadza...poród przez cc-nie wydolność szyjki macicy-nie mogła się otworzyć na odpowiednią szerokość w 37 tyg. Synek był malutki,49 cm, 2800g. Był... bo teraz siedzi mi na kolanach ponad siedmio-kilogramowy ząbkujący głodny Wityuś,który za parę dni skończy pół roku :)jest zdrowy, rozwija się prawidłowo,pprzegonił już dawno dzieci z wagą urodzeniową 4,5 kg :) Dziewczyny-pisze do Was bo będąc w ciąży też szukałam wsparcia na różnych forach-czytałam, szukałam dobrych wieści-że dziewczyny takie jak my, rodzą zdrowe piękne GŁOŚNE dzieci :)rodzą-jesteśmy na to najlepszym dowodem :) dbajcie o siebie, bądźcie dobrej myśli,a w chwilach zwątpienia pamiętajcie-że lepiej mieć dwie macice,niż żadnej !!!
A przecież i tak niestety się zdarza!! Ściskam Was serdecznie!! Bądźcie dzielne!!

_________________
bagraga


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pt sie 29, 2008 2:17 pm 
Dobre Serce
Dobre Serce

Rejestracja: ndz cze 29, 2008 8:23 am
Posty: 1401
a ja z góry przepraszam, ale mam takie glupie pytanie. Bo kiedys ogladalam serial "chirurdzy" i tam byla dziewczyna z podwojną macicą i miala taką przypadek ze byla w ciazy podwójnej, ale nie blizniaczej. Zaszla w ciaze, pozniej uprawiala seks i znow zaszla w ciaze. ja wiem ze to tylko glupi serial, ale tak mnie od tamtej pory zastanawialo czy to fikcja czy cos takiego jest mozliwe. Przepraszam ze tak glupie pytanie, ale strasznie mnie to ciekawi. Czy np lekarze was przestrzegali przed taką mozliwością? :ysz:
moze moje pytanie jest glupie i nie na miejscu, ale w zasadzie "kto pyta nie blądzi" wiec moze mnie nie skrytykujecie :wink:


Lotta, jesli lekarz stwierdzil ze mozesz poronic to czemu nie zareagowal zeby jakos zminimalizowac ryzyko? Naprawdę zgodnie z sugestią pozostalych dziewczyn powinnas sie do jakiegos innego udać.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 29, 2008 2:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr kwie 30, 2008 7:58 am
Posty: 2360
Lokalizacja: Szczecin
Finka - ja nie jestem z tych podwojnych :) i trzymam kciuki za wszystkie ''podwojne'' :) , slyszalam calkiem niedawno od kogos ze cos takiego jest mozliiwe.... jakas kolezanka mi powiedziala ze byl przypadek takiej kobiety z podwojna macica ze miala jedno dziecko mlodsze o 2miesiace to najpierw poprzez CC wycigali to starsze , zaszywali matke i w swoim czasie wyciagali drugie , realne ? hm nie wiem....

_________________
Obrazek
Ada Nela 01.02.09r 8:42 54cm 3540g
Jesteś najważniejsza !!!!
Jeszcze 4lata i zawołamy bociany :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt sie 29, 2008 7:13 pm 

Rejestracja: czw lis 08, 2007 3:18 pm
Posty: 71
Dwie różne ciąże- z różnym czasem poczęcia nie sa możliwe, pierwsza blokuje procesy zachadzace w jajnikach-ktoś mi to kiedyś tłumaczył.
Lotta, ja też usłyszałam,że mam się przygotować na stratę dziecka,teraz najchetniej pojechała bym do tego lekarza, pokazała mu Witka i kopneła w wiadome miejsce za nieprzespane noce i łzy strachu... Dziewczyny w góre serca!! Trzymam za Was kciuki mocno!!

_________________
bagraga


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz sie 31, 2008 7:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sty 31, 2008 7:41 pm
Posty: 499
Lokalizacja: łódzkie
Hej dziewczyny :) Ja dzisiaj zaczęłam 21tc. Też jestem podwójna. Joan81 nie poddawaj się i idź do innego lekarza to skonsultować. Moją dzidzie też już próbowali uśmiercić. W 9tc wylądowałam w szpitalu. To było późnym wieczorem w piątek. Na izbie przyjęć lekarz mnie zbadał i powiedział, że niestety jest już po wszystkim. Poroniłam i nic się nie da już zrobić. Domyślacie się co przeżyłam przez weekend. Ale nie mogłam w to uwierzyć. W poniedziałek świta lekarzy na obchodzie wzięła mnie jeszcze na usg i okazało się że dzidzia ma się dobrze. Serducho bije jak dzwon i fika koziołki.
Finka mi lekarz powiedział, że to nie jest możliwe aby zajść w ciąże będąc już w ciąży. Można zajść jednocześnie w obie macice. Tyle że jajeczkowanie z dwóch jajników na raz też jest bardzo rzadkie.
Joan81 odezwij się co tam u ciebie. Ja też na początku ciąży byłam pełna obaw co do Duphastonu. Wiadomo że do 3 miesiąca jeśli z płodem jest coś nie tak to następuje poronienie. Bałam się że Duphaston temu przeszkodzi a ja nie chcę przeszkadzać naturze. Ale stwierdziłam że jeśli ma się coś stać to leki temu nie przeszkodzą, tylko poprostu płód obumrze. Co jest oczywiście bardzo przykre ale tak działa natura z myślą o naszych pociechach. A może być tak że dzidzia podgoni ze wzrostem i będzie wszystko ok. Idź do innego lekarza.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Ano zobaczymy..
Post: pn wrz 01, 2008 10:28 am 

Rejestracja: czw sie 28, 2008 11:28 am
Posty: 97
Zdecydowanie jak Was czytam to mi lepiej na duchu;) Atlanta ide dzisiaj do mojego lekarza, zobaczymy co powie, ale na pewno jesli diagnoza byłaby zła to pójdę jeszcze gdzie indziej żeby skonsultować.. Odezwe się wieczorkiem - mam nadzieje że tym razem wyjdę z gabinetu w lepszym nastroju..


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 02, 2008 11:19 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sty 31, 2008 7:41 pm
Posty: 499
Lokalizacja: łódzkie
Joan81 znalazłam takie pytanie i odpowiedź eksperta;

"Od sześciu tygodni jestem w ciąży. Podczas badania USG lekarz stwierdził, że moja ciąża jest za mała, konkretnie użył sformułowania niedorozwinięta. Ta diagnoza bardzo mnie przygnębiła. Lekarz uprzedził mnie o możliwości poronienia. Czy moje dziecko może się przez to urodzić chore?
Wiola L, 11 października 2001

Jeżeli ciąża jest tylko mniejsza niż wskazują na to wymiary z tablic standardowych i to w tak wczesym jej etapie to nie ma powodów do zmartwienia. Ważne jest to, że sama jej budowa jest prawidłowa. Prawdopodobnie bardzo szybko " dogoni" standard. Za 14 dni wykonaj ponownie badanie usg i proponuję w innym gabinecie."

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 11, 2008 11:12 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sty 31, 2008 7:41 pm
Posty: 499
Lokalizacja: łódzkie
Joan81 co tam u ciebie :?:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: :((
Post: sob wrz 13, 2008 4:55 pm 

Rejestracja: czw sie 28, 2008 11:28 am
Posty: 97
Witaj.. Tak naprawdę to nawet nie wiem co napisać bo niestety nie zaliczam się już do pełnoprawnych forumowiczek, przynajmniej wątku "ciąża".... Nie potrafie o tym pisac wprost dlatego tak trochę naokoło... Nie wiem też czy pisać co się podziało bo może w obecnym stanie nie powinnaś się emocjonować a wiem sama po sobie że przy takich historiach zawsze kobietę "rusza".. Jak masz ochotę posłuchać (czy raczej poczytac) to daj znać. I bardzo Cie prosze piszcie co u Was, jakie dobre wiadomości, bo to daje duży zastrzyk nadziei że się uda....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz wrz 14, 2008 10:33 am 

Rejestracja: czw lip 12, 2007 2:23 pm
Posty: 592
Lokalizacja: Dolny Śląsk
pisałam o kolezance dodatkowo obdarowanej przez matke naturę...
od tygodnia jest szczęśliwa mamą- a gdyby nie to, ze mała była w położeniu posladkowym- prawdopodobnie rodziłaby SN- bo akcję miała podręcznikową w 39 tyg ciązy.
Ostatnie tygodnie ( nie wiem ile ) brała fenoterol i isoptin chyba.
Malutka prawie 3,5 kg, 10 pkt dostała.
a w czasie CC lekarza powiedział, że ta druga macica tak ładnie się naciagnęła, że gdyby nie widział wcześniejszych USG- nie zuaważylby niczego.
( ona ma jedną szyjkę ale dwie jamy)
Także dziewczyny- diagnoza to nie wyrok:-)))
Pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 16, 2008 11:42 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sty 31, 2008 7:41 pm
Posty: 499
Lokalizacja: łódzkie
Joan81 bardzo mi przykro. W takiej sytuacji trudno dobrać słowa żeby w ogóle coś powiedzieć. Będę trzymać za ciebie kciuki.

a-wro takie wiadomości są zawsze pocieszające dla nas podwójnych.

U mnie zaczął się 23 tydzień ciąży. Byłam już na usg połówkowym i dzidzia ma się dobrze. Waży już 470g. Nie ma żadnych wad wrodzonych. To chłopczyk.
Żyję w ciągłym niepokoju o dziecko. Jakikolwiek ból przeraża mnie że coś dzieje się złego. Już nie mogę doczekać się przynajmniej 30tc.

Pozdrawiam was kochane.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 16, 2008 3:21 pm 

Rejestracja: pn lip 21, 2008 8:52 pm
Posty: 6538
Lokalizacja: Wlkp
Cześć dziewczyny, nieśmiało do was dołączam, jeśli pozwolicie ;)
U mnie historia podobna - mój gin nic nie zauważył w mojej macicy na USG.
Dopiero znajoma lekarka przy potwierdzeniu ciąży oznajmiła mi tę nowinę - macica dwurożna z częściową przegrodą i również poinformowała mnie, że kolejne zarodki będą "ćwiczyć" macicę w rozszerzaniu - koszmar, nie muszę chyba pisać jak się czułam...
Zmieniłam lekarza, pierwszy trymestr przeleżałam, luteina, relanium, no-spa, teraz już tylko luteina i czasami no-spa, boję się strasznie o nasze maleństwo, ale historie takie jak bagragi podtrzymują mnie na duchu, dziękuję :) Aha! No i od 5tc do 8 krwawienia, plamienia - jakaś krew pozostała w lewym rogu... No i zarodek był mały, ale już nadgonił:)
Dziewczyny czy was też macica czasami boli tak okropnie? Mnie chwyta taki nieprzyjemny ból po prawej stronie na dole - tam gdzie jest fasolka, mam nadzieję, że ma dość miejsca i że macica się rozszerzy odpowiednio...
Atlanta rozumiem Twój niepokój i trzymam kciuki za maleństwo!!!:)
Myślisz, że kiedyś nastąpi taki dzień, że lekarz powie nam, że wszystko jest ok i zagrożenie minęło?

_________________
Obrazek
Obrazek
(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 17, 2008 8:44 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sty 31, 2008 7:41 pm
Posty: 499
Lokalizacja: łódzkie
Hej llisa
Jeśli chodzi o ból macicy to też tak mam. Boli mnie po prawej stronie. Lekarz stwierdził, że to normalne bo macica się rozciąga. A jeśli dzidzia ułoży się po swojemu bardzo nisko to czuję przy zmianie pozycji jakby mi wbijało nóżkę w samo biodro.
Mój lekarz powiedział, że mimo iż dobrze się czuję i plamienia ustały to i tak ciąża jest bardzo wysokiego ryzyka ze względu na wadę macicy. Dlatego nie mogę się doczekać ostatniego trymestru ciąży bo wtedy gdyby coś zaczęło się dziać to dzidzia ma duże szanse. Ale wierzę że wszystko się szczęśliwie rozwiąże i urodzę przynajmniej w 37tc.
lisa u ciebie już 14tc więc pewnie miałaś już usg genetyczne. Jeśli bobasek zdrowy a ty bierzesz luteinę na podtrzymanie to teraz wszystko będzie dobrze. Tak musisz myśleć choć wiem po sobie że nie raz ciężko.
A to twoja pierwsza ciąża? Bo moja tak. Mamy już z mężem po 28 lat.
Pozdrawiam.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 17, 2008 3:15 pm 

Rejestracja: pn lip 21, 2008 8:52 pm
Posty: 6538
Lokalizacja: Wlkp
Atlanta bardzo się cieszę, że Ciebie znalazłam tutaj na forum :) Tzn nie cieszę się, że masz wadę macicy, ale wiesz - zawsze można sobie pogadać:)
Ja mam 27 lat, mój szanowny małżonek też:) I też jest to nasza pierwsza ciąża, a po tych wszystkich "cudownych" informacjach o rozciąganiu macicy bardzo się boję, że może się nie udać. Ale bąbel jest silny przeżył lot samolotem, balangi do rana zakrapiane winem i nocne kąpiele w morzu (nie wiedziałam jeszcze, że jestem w ciąży;) ) no i krwiaki w lewym rogu macicy przeżył to mu już chyba nic nie zaszkodzi :) Tak sobie wmawiam:) Przeleżałam 2 miesiące plackiem, na USG genetycznym wszystko w jak najlepszym porządku, doktor twierdzi, że ma dosyć miejsca, ale jak dla mnie to mały leżał tak strasznie ściśnięty...:/ no ale muszę ufać lekarzowi, zresztą nic już z tą macicą więcej nie zrobię... Co do zagrożenia ciąży to u mnie podobnie, marzę o 30 - 32 tc bo wtedy będę czuła się bezpieczniej. Niestety mam te bóle - nie odczuwam ich tak jak ty bo nie czuję jeszcze ruchów dziecka, to jest bardziej takie kłucie, pieczenie na prawym boku macicy ale też i wewnątrz...
To sobie pomarudziłam:)
A masz cały brzuch okrągły?:) Bo ja mam z lewej jeszcze wklęsły troszkę a z prawej okrągły:) W sensie brzuch mi krzywo rośnie jak na razie:)

_________________
Obrazek
Obrazek
(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 17, 2008 7:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sty 31, 2008 7:41 pm
Posty: 499
Lokalizacja: łódzkie
Ja mam brzuch już taki spory :D Jak stoję albo siedzę to jest symetryczny, ale gdy się położę na plecach to lewa strona jest wklęsła a prawa wypukła :lol2: Bardzo śmiesznie to wygląda :yea: Macica rośnie mi tylko na prawą stronę.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr wrz 17, 2008 9:47 pm 

Rejestracja: pn lip 21, 2008 8:52 pm
Posty: 6538
Lokalizacja: Wlkp
No u mnie to samo!:) Brzuch wprawdzie jak na razie niewielki, ale jak np się pochylam to prawa strona jest okrągła a lewa płaska:)
Atlanta mam takie pytanko jeśli można... bo pisałaś wcześniej, że prowadzisz ciążę w prywatnej klinice (skoro to Łódź to stawiam na Salve albo na Gametę ;) ) ale czy wiedziałaś wcześniej, że masz wadę macicy czy dowiedziałaś się jak już byłaś w ciąży? Bo przegrody zazwyczaj są operowane zanim zajdzie się w ciążę... Ja dowiedziałam się przypadkiem, będąc już w ciąży, więc zdiagnozowana nawet porządnie nie jestem - tylko tyle ile na USG się lekarze dopatrzyli - że dwurożność z częściową przegrodą, ale dokładnie jaki stopień jest tej wady to dopiero po ciąży histeroskopowo zbadają. A co dalej to nie wiadomo, bo dwurożne rzadko się operuje, tylko ćwiczy zarodkami... :/
Boże jak mnie ta prawa strona kuje... i czasami mam wrażenie jakby mi się skóra paliła, takie pieczenie jakby.... A do wizyty jeszcze trzy tygodnie ;)

_________________
Obrazek
Obrazek
(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 18, 2008 11:02 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sty 31, 2008 7:41 pm
Posty: 499
Lokalizacja: łódzkie
Jeżdżę do Gamety :) O swojej wadzie dowiedziałam się 2 lata po ślubie jak zamierzaliśmy zacząć starać się o dzidziusia. I to był dla nas szok bo w moim mieście pani ginekolog która mi to zdiagnozowała powiedziała, że nigdy nie zajdę w ciążę a jak zajdę to na pewno nie donoszę :twisted: Wtedy pojechałam do Łodzi. Tam dostałam skierowanie na HSG podczas którego sprawdzili drożność jajowodów i pomierzyli obydwie macice. Starania o bobaska trochę trwały :? Dzisiaj mijają dokładnie 4 lata od naszego ślubu :brv: A dzidzia przyjdzie na świat w styczniu, prawie w samą 10 rocznicę naszego związku :lala: :lala: :lala:
Ja gdzieś czytałam, że podczas ciąży dwurożna macica może się tak rozciągnąć, że ta wada stopniowo znika. Lisa a jesteś na zwolnieniu lekarskim czy pracujesz? Ja od początku siedzę w domciu. Teraz jak są takie pogody to praktycznie nie wychodzę z łóżka :bbb:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 18, 2008 12:53 pm 

Rejestracja: pn lip 21, 2008 8:52 pm
Posty: 6538
Lokalizacja: Wlkp
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI 4TEJ ROCZNICY ŚLUBU!!!
A takiej "uprzejmej" pani ginekolog to chyba tylko wąglika podesłać :twisted: Albo podjechać do niej i zamachać USG przed nosem :)
Ja zanim odstawiliśmy tabletki poszłam do mojego etatowego gina (chodziłam do niego do 10 lat, ale już nie chodzę ...) na USG. Koleś powiedział mi, że mam małą macicę, a poza tym wszystko ok. Wada wyszła przypadkiem u znajomej lekarki, która również miała dla mnie równie wspaniałe nowiny - ćwiczenie macicy itp:/
Nam się udało zajść w ciążę w 2gim cyklu po odstawieniu tabletek, z czego w pierwszym specjalnie staraliśmy się omijać owu, więc bardzo szybko to poszło, chyba nawet za szybko ;) Niestety również jestem na L4 właściwie od początku ciąży - przez 2 mies (połowa lipca, sierpień, część września) leżałam plackiem, wstając tylko na siusiu (krwiaki) więc nadrobiłam zaległości w czytaniu:) A teraz jak już mogę się ruszać to pogoda do bani :/
Zawsze myślałam, że w ciąży będę pracowała na maxa długo, ale widać natura jest nieprzewidywalna:)
Z macicą dwurożną to jest tak, że jak ma kształt serca (na środku tylko małe siodełko) to czasami w ogóle nie ma z niczym problemu, jak ma kształt litery W jak moja (na środku częściowa przegroda/deformacja) to już trochę gorzej, bo ani tego operować ani nic, najważniejsze jest żeby włókna mięśniowe nie były mocno "szturchnięte" to się może rozciągnąć ta jedna połowa i wtedy miejsca jak w ciąży bliźniaczej - czyli w sumie dużo:) Nastawiam się na poród przed czasem, cesarkę i malusie dzieciątko - ważne żeby zdrowe było :)
A swoją drogą to wy macie niezły staż znajomości :) Od 18 rż :) Nieźle:) I dzidzia tak jubileuszowo będzie się rodzić:)
My znamy się 4 lata, razem jesteśmy chyba z 3 (trudno powiedzieć bo na początku bywało w kratkę;) ) a ślub mieliśmy w maju, więc jak wszystko dobrze się skończy to będziemy chrzciny w rocznicę ślubu urządzać - termin mam na marzec:)
Moja koleżanka dzisiaj powiedziała mi tak "Bo z tą Twoją macicą jest jak z balonem - najgorsze jest pierwsze dmuchnięcie;) Jak już się zaczęła rozciągać to da radę :)"
Atlanta a nie zaproponowali Tobie operacji przed zajściem w ciążę?

_________________
Obrazek
Obrazek
(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 19, 2008 1:23 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sty 31, 2008 7:41 pm
Posty: 499
Lokalizacja: łódzkie
DZiękuję za życzenia rocznicowe :D
Ale pogoda nieładna :? Dzidzia nawet dzisiaj nie ma ochoty rozrabiać w brzuchu. W nocy też był spokojny. Chyba zaraz wezmę stetoskop i go podsłucham co tam tak cicho u niego :lol: Zawsze zaczyna kopać w stetoskop. Pewnie dlatego że zimny na początku :fkf:
Mi nie proponowano operacji macicy. Wręcz przeciwnie, lekarze mówili że taka operacja i tak nic nie polepszy a może jedynie zaszkodzić.
Lisa fajnie, że udało wam się tak szybko zajść w ciążę. Przynajmniej nie dopadła was rutyna łóżkowa podczas staranek :ddd:
Nam teraz przez całą ciążę lekarz zabronił przytulanek :zł:
Ten cytat twojej koleżanki odnośnie balonika :D uśmiałam się :lol2: :lol2:
Pozdrawiam

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt wrz 19, 2008 4:20 pm 

Rejestracja: pn lip 21, 2008 8:52 pm
Posty: 6538
Lokalizacja: Wlkp
hihi ja w sumie też się cieszę, że tak szybko poszło :) Chociaż mnie lekarze straszyli że po 8iu latach brania pigułek mogę mieć pół roku cykle bezowulacyjne:) Ale też troszkę szkoda, bo ja zupełnie nie umiem siebie obserwować i w sumie nie do końca wiem, kiedy była ta owu. Bo jak mi się wydawało, że była to się nie kochaliśmy bo wyjechałam, a w ciąże jakoś zaszłam:)
Co do przytulanek to lekarz na pierwszej wizycie mi zabronił, powiedział, że podczas orgazmu dochodzi do skurczów macicy i to jest niewskazane. Na co ja do niego - Panie doktorze a bez moich orgazmów ? :twisted: Ale był twardy, nie zgodził się;) Teraz zakaz od 2ch tyg nas nie obowiązuje, mamy być tyko ostrożni, a każdy ból ma być ogranicznikiem. Z tym, że ja jak na razie się boję, do tego boląca macica nie nastraja ;) Ale dzisiaj mnie nie boli :P

_________________
Obrazek
Obrazek
(*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4870 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 244  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies forra