Dzisiaj jest pn wrz 25, 2017 10:40 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4865 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 239, 240, 241, 242, 243, 244  Następna
Autor Wiadomość
Post: pn cze 22, 2015 10:07 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 06, 2008 8:36 pm
Posty: 4716
Lokalizacja: Krk Nottingham
tak masz racje ,one obie byly wyjatkowo obdarowane przez nature , niestety nie mam z nimi kontaktu , wiesz to 6 lat drogi sie rozeszly , mozesz poszukac dziewczyn niikow czy nie udzielaly sie na innych forach , badz napisac do nich prywatna wiadomosc ,

udzielalam sie to prawda gdyz byla to moja 1 ciaza z przejsciami, a dziewczyny bardziej pomogly niz moj gin


kochana teraz mieszkam w UK tutaj podejscie do ciazy maja szkoda nawet pisac .......uczcze to minuta ciszy, nigdy nie bylam zbadana ginekologicznie , usg zrobili mi dopiero gdy skonczylam 12tc,drugie mialam w 21tc i na tym koniec , zostaje mi tylko isc prywatnie dzieki Bogu ze tu polacy maja gabinety :0,ciaze prowadzi mi polozna ktorej nawet na ulicy bym nie poznala, widzialam ja 2 razy
teraz sprawa z zylakami bylam prosilam w szpitalu o ododatkowa wizyte poloznej nie dali , powiedzieli ze mosze isc do zwyklego lekarza i sprawa sie przeciaga, bo potrzebuje tlumacza bo nie dam rady wszystkiego wyjasnic ech szkoda slow
dobrze ze ta ciaza nie jest problematyczna, bo bym zwariowala

_________________
Obrazek
**];)Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: śr cze 24, 2015 8:22 am 

Rejestracja: śr cze 24, 2015 8:15 am
Posty: 1
Witam,
Pod koniec lipca będę miała zabieg/operacje usunięcia przegrody w pochwie, potem okaże się co dalej bo ciężko stwierdzić co tak właściwie u mnie jest, nawet badanie HSG nie rozjaśniło sytuacji.
Chciałam zapytać czy ktoś miał usuwaną przegrode i jak to wygląda, w sensie ile czasu po zabiegu będę w szpitalu? czy i ile może trwać L4?
pozdrawiam.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt lip 21, 2015 12:20 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 30, 2007 6:40 pm
Posty: 2329
Lokalizacja: Gdansk/Scotland
sysa2 - co u Ciebie ?

_________________
Obrazek
Obrazek
Adaś (26tc*), Amelka (16tc*), Oscar (24tc*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sie 23, 2015 10:03 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 06, 2008 8:36 pm
Posty: 4716
Lokalizacja: Krk Nottingham
madziorek

dziekowac ok, ostatnie 2 tyg byly w lekkim strachu , bo wisialo nademna widmo wywolania porodu , jakas niedouczona pinda zrobia mi scan , stwierdzila ze lena malo wazy a byla to waga 1430 gr i byl to 32tc ja w placz bo na ten czas moja Wera w 33 tc wazyla 1870g wiec roznica duza , w zeszly wtorek pojechalam znowu na scan a tam ksiezniczka wazy 2080, jak sie wkur, grzecznie kultura oczywiscie wygadalam lekarce ze wyciagneli mi 2 tyg z zycia ,a tu z dzieckiem ok , wiem lepiej dmuchac na zimne ale co ja przezylam to moje , z tych nerwow to skorczy dostalami to takich fest , ale dzieki Bogu przeszly i szpital nas ominol
na obecna chwile znowu cos znalezlii tzn cos z pepowina nie tak tzn z przeplywami, jest jakis zator po ludzku tlumaczac , ale juz we wtorek mam kolejny scan , wiec dowiem sie , co sie dzieje bo tym razem to 2 panie od scanu konsultowaly ta pepowine, wogole mala od tej akcji ze skorczami mniej sie rosza , juz 3 razy ktg mialam, dodatkowo zaczynaja mi sie wody saczyc,brzuch zmalal, wogole opadl a ledwo koncze 34tc , wiec niewiem jak to sie wszystko skonczy, czuc ewidentnie ze dziecku brak miejsca , bo tylko sie wypina , a to juz nie przyjemnosc tylko bol,

wogole odstawilam na wlasna reke aspiryne , bo kluje sie na ta cukrzyce a krew z palca cieknie wiec zadecydowalam sama , ku memu zaskoczeniu po odstawieniu aspiryny , zylaki , zaczely lepiej wygladac ,bo mi wyszly na nogach i to takie brzydkie fuj , i dodatkowo caly wzgorek lonowy i wargi sromowe dyskofort okropny , ale mimo ze zglaszalm tutaj poczawszy od poloznej po ginekologa skonczywszy na gp nikt z tego afery nie kreci wiec sie poddalam ,konsultant ginekolog byl na tyle uprejmy na moje pytanie czy podczas wysilku przy porodzie nie popekaja stwierdzil ze napewno tak sie stanie , ale oni nic nie moga zrobic , nie takiej odpowiedi sie spodziewalam ale co zrobisz

oby do wtorku , i zobacze c tam z moim krasnoludkiem ,jeden plus widma wywolania porodu zrobilam w ciagu tyg wsztstkie zakupy dla malej

nie mam tylko bujacka , wklaek , mydelka olivki ,a i lozeczkoo nie poskrecane hehe , ale to juz w tym tyg dogonie starego:)


mam nadzieje ze u ciebie ok dzieci zdrowo rosna :)

_________________
Obrazek
**];)Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt wrz 29, 2015 9:54 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 30, 2007 6:40 pm
Posty: 2329
Lokalizacja: Gdansk/Scotland
Sysa - urodzilas 40tc na suwaczku ?

_________________
Obrazek
Obrazek
Adaś (26tc*), Amelka (16tc*), Oscar (24tc*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr wrz 30, 2015 10:55 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 29, 2015 10:18 am
Posty: 43
Hej, hej ;)
Doklejam się do grona Dwurożnych :)

Ja dowiedziałam się o nietypowym kształcie mojej macicy po urodzeniu pierwszego synka. Wcześniej żaden lekarz tego nie stwierdził. Gdy synuś miał 5 miesięcy zaszłam w kolejną ciążę :) Podobnie jak i w pierwszej nie miałam żadnych problemów, komplikacji. Moich chłopców rodziłam siłami natury (1 poród trwał 3godz, drugi 2,5godz :) )
Teraz po 6 latach znów zostanę mamą :) Wszystko było pięknie do 6 tc bo pojawiło się niewielkie plamienie. Trwa już 3 dni. Dostałam Duphaston, Nospę i leżę. Lekarz mówił, że dzidziuś rozwija się prawidłowo i że to nic aż tak poważnego, po prostu muszę przeleżeć. Za 2 dni idę na kontrolę.
Coś mi mówi, że wszystko będzie dobrze więc nie daję się paraliżować stresowi:)
Powiem szczerze, że nie zdawałam sobie sprawy że ta anomalia jest aż tak poważna. Teraz kiedy leżę całymi dniami dużo czytam i powiem szczerze że gdy była to moja pierwsza ciąża byłabym mocno spanikowana :wo:

czy któraś z Was jest w podobnej sytuacji?

_________________
Tyyyle miłości wokół mnie :)

Obrazek

Obrazek

"Losu dar szybko zgasł...
Mój Skarbek poszedł spać na tysiąc lat"
( *9tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr wrz 30, 2015 1:48 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 06, 2008 8:36 pm
Posty: 4716
Lokalizacja: Krk Nottingham
hej urodzilam prawie miesiac temu 3 wrzesnia Lenka przyszla na swiat :0 niestety sprawy sie pokaplikowaly i wywolali mi porod

ale moze od poczatku
tj pisalam w poprzednim poscie , na usg wyszly cuda i niestety przy nastepnej kontroli doszly koejne problemy zator juz by wiekszy , przy okazji powiedzialam doktorce ze cos mi sie dzieje z dołem , ze mam straszne uplawy itp zbadala stwierdzila ze to chyba grrzybica,pobrala wymazy , zapadla decyzja zostaje w szpitalu i w ciagu 2-3 dni beda wywolywac mi porod , ublagalam doktorke ze przyjde na nastepny dzien ze nie ejstem spakowana ,ze dziecko idzie do szkoly, ze mosze ja przygotowac , ze mosze opiekunke zalatwic , zgodzila sie , na nasepny dzien polozyli mnie na patologi , dostaam 1 zastrzyk z sterydami , cukry zaczely szalec , podpieli pompe insulinowa a ze pompa mosiala byc 24 na dobe wdalo sie zapalenie zyly zaczeli sie wkuwac w kolejne 2 mi przebili ech ucierpialam sie strasznie ,stanelo na tym ze 7 razem udalo znajsc zyle mosialam przez 48h sprawdzac cukry i to co godz wiec nie bylo mowy o spaniu nawet w nocy masakra jakas , po 3 dniach zapadla decyzja jade na porodowke beda wywolywac , wlozyli mi pasek z hormonem na 24 h byl to poniedzialek , skorcze pojawily sie po 15 min bylo to ok 15 do godz 20 byly juz co 5 ,ale na ktg poziom skorczy byl na granicy 30-50% wiecc wywiezli mnie znowu na patologie pol nocy skorczy i i blizej rana wszystko ustalo, i znowu czekanie na lozko na porodowce bo duzo dzieci sie rodzilo niby, i tym sposobem dopiero w srode ok 11 znalazlo sie dlla mnie lozko , a w miedzy czasie przyszly wyniki ze mam infekcje pecherza i uwaga \paciorkowca , o jakiej <cenzura/lady_in_red> dostalam tak sie wscieklam zaczelam sapac do doktorki ze dlaczego zbywaja tak ludzi ze to jest powazna sprawa ze w polsce to obowiazkowe badanie , czy wie jakie to zagrozenie dla dziecka ,o matko zalamalam sie odrazu czarne mysli , jakie to zagrozenie dla malej , a te sk..... stwierdzily ze nie podadza mi antybiotyku ,bo beda reagowac jak sie dziecko urodzi , dobrze ze przyszla nowa zmiana i inna doktorka zdecydowala ze mosza bardzo szybko podac mi elki bo nie ma czasu, wiec ekspresowa 20 min kroplowka i 3 koejne zastrzyki w odstepie 2-4 h dzieki jej za to
gdy dostalam ostatni zastrrzyk , przyszlla plozna i powiedziala ze beda przeebijac mi wody , niestety zaczeloo zle sie dziac na oddziale nagle cesarki porody , i dla mnie nie mail nikt czasu 11 h chodzilam i prosilam o przbicie wod , zlitowala sie polozna , ale palcami sie nie udalo , i przez przypadek ok 1,30 weszla doktorka kogos szukala i mii przebila o 1,30 w nocy,
wody zaczely pieknie odchodzic potem czop zabarrwiony krwia , podpieli mi oksy , porod rozkrecil sie na dobre tak bolało ze poprosilam o gaz , on juz nie pomagal caly czas mialam skorcze parte a rozwarcie w lesie tylko 3 cm . poprosilam o morfine bo juz nie bylam wstanie tego wytrzymac ,przykrecili mi oksy bo porod byl zbyt gwaltowny po godz poprosilam meza aby polecial po kogos bo czuje ze mala zaczyna wychodzic ,okazalo sie ze rozwarcie juz jest na 8cm ,3 silne parcia i malutka sie urodzila o godz 8.37 rano
wazyla tylko 2kg wiec pomylili sie 200 g ale mierzyła tylko 44 cm ,wiec duzo mniejsza od mojej Weronisi ktora urodzila sie w 35tc

co do pepowiny byla strasznie kkrotka wiec mozliwe ze to byla przyczyna zatoru bo ruszajac sie nacciagala ja do minimum
ogolnie po 12 dniach wyszlysmy ze szpitla , malutka spadla do 1900g ,wiec kazda kropelka mleczka byla wazna , w zeszlym tyg warzyła juz 2200g
mam z nia problemy stasznie mi ulewa, mleczko cofa sie do noska , ksztusi sie jak fiks


ogolnie jest wszystko wpozadku robi sie okraglutka juz czuje ja na rekach , ma piekne znamie pod piersiami w ksztalcie serdusz
i jedna rzecz mnie martwi na nozce ma cos takiego jak znamie ale gdy sie urodzila byl zapadniety teraz jest wypukly dla nich to nie problem , nie pomoglo tlumaczenie ze siostra maila naczyniaki i omalo nie umarla bo jeden pękł gdy byla niemowlakiem a znajdowal sie na skroni, drugi ma w gardle , am nadzieje ze trafie na jakiegos normalnego lekarza i sie tym zajmie gdzies skieruje

_________________
Obrazek
**];)Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr wrz 30, 2015 6:05 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 29, 2015 10:18 am
Posty: 43
Kurczę naprzeżywałaś się strasznie podczas porodu... Dobrze, że wszystko dobrze się skończyło.
Może wybierz się z malutką na usg?

Mój Cypryś jak się urodził miał po prawej stronie brzuszka leciutką "górkę". Jakby tę jedną stronę miał ciut wypuklejszą. Lekarz polecił zrobienie usg i okazało się że to grubsza warstwa "tłuszczyku" :) W brzuszku miał mało miejsca ;)

_________________
Tyyyle miłości wokół mnie :)

Obrazek

Obrazek

"Losu dar szybko zgasł...
Mój Skarbek poszedł spać na tysiąc lat"
( *9tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr wrz 30, 2015 6:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 06, 2008 8:36 pm
Posty: 4716
Lokalizacja: Krk Nottingham
napewno cos z tym zrobie , bo u nich to wszystko normalne

co do twojej wady , w 1 ciazy mialam mega problemy od 9tc lezalam plackiem do prawie 15tc ,lez ogranicz wstawanie do minimum wiem nie latwo , masz 2 dzieci


co do porodu szkoda gadac , alle najwazniejsze ze mam to za soba

_________________
Obrazek
**];)Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr wrz 30, 2015 8:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 29, 2015 10:18 am
Posty: 43
w piątek idę na kontrolę i zobaczę co takiego powie mi lekarz ;)
nie mogę się doczekać kiedy zobaczę te maleńkie serduszko :)

sysa a powiedz proszę, po 15tc przeszło plamienie? Czy funkcjonowałaś normalnie że tak powiem ?

_________________
Tyyyle miłości wokół mnie :)

Obrazek

Obrazek

"Losu dar szybko zgasł...
Mój Skarbek poszedł spać na tysiąc lat"
( *9tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt paź 02, 2015 12:17 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 06, 2008 8:36 pm
Posty: 4716
Lokalizacja: Krk Nottingham
co do plamienia jadlam tabletki i po tygodniu ustalo, ale niewiem jak ty ale ja strasznie krwawilam az skrzepy ze mnie szly zreszta w szpitalu najpierw powiedzieli ze stracilam dzidzie ,co do oszczedzania oxzywiscie mosialam sie oszczedzac,bo po 20tc, macica mi sie obnizala,lezalam wszpitalu , potem zbyt wczesne skorcze,ale nie patrz na mnie jak bym mogla jeszcze troche wyliczac co sie dzialo
w tej ciazy bylo inaczej tak strasnie sie balam bo mieszkam w uk tutaj inaczej do wszystkiego podchodza nawet kumpela duphaston i luteine mi zalatwiala wrazie czego na podtrzymanie

_________________
Obrazek
**];)Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt paź 13, 2015 8:14 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 29, 2015 10:18 am
Posty: 43
Jej, tyle pewnie stresów się najadłaś w ciąży...
U mnie to wygląda jak 3-4 dzień miesiączki. Staram się jak najwięcej odpoczywać.
Stres już minął więc jestem dobrej myśli ;) Jakoś mam przeczucie że wszystko będzie dobrze ;)

_________________
Tyyyle miłości wokół mnie :)

Obrazek

Obrazek

"Losu dar szybko zgasł...
Mój Skarbek poszedł spać na tysiąc lat"
( *9tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt paź 13, 2015 3:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 06, 2008 8:36 pm
Posty: 4716
Lokalizacja: Krk Nottingham
i tak trzymaj :) mosi byc wszystko dobrze , najwazniejsze zeby krwiaki na macicy nie wyszly po tym krwawieniu

_________________
Obrazek
**];)Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt paź 13, 2015 5:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 29, 2015 10:18 am
Posty: 43
o kurczaki :wo: mówisz, że może wyjść coś takiego paskudnego?!
Pfu!
Pozytywne myślenie, pozytywne myślenie, pozytywne myślenie... ;)

_________________
Tyyyle miłości wokół mnie :)

Obrazek

Obrazek

"Losu dar szybko zgasł...
Mój Skarbek poszedł spać na tysiąc lat"
( *9tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw paź 15, 2015 10:50 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 06, 2008 8:36 pm
Posty: 4716
Lokalizacja: Krk Nottingham
moze ale nie mosi , zapewne jestes pod kontrola gina i robi ci usg ,wiec jesli krwawienie ustalo i po 2-3 tyg zrobil ci usg i macica byla czysta nie ma sie co martwic :)

ja masakrycznie krwawilam, az w szpitalu ze mnie skrzepy szly to bylo 9 tc w 15 bylam na kontroli, i najbardziej mosialam uwazac na siebie do 21tc gdy lozysko zaczyna samo prace


badz dobrej mysli , kazda z nas to indywidualny przypadek


patrz na mnie 1 ciaza masakra strach o dziecko , ciagle problemy , a ta ciaza fiu dopiero pod koniec zaczely sie klopoty, fakt urodzilam wczesnie ,ale to nie moje cialo tak chcialo tylko lekarze

_________________
Obrazek
**];)Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw paź 15, 2015 1:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 29, 2015 10:18 am
Posty: 43
No masz rację- każda ciąża inna więc nie ma co porównywać ;)

W poniedziałek minęło 2 tyg jak krwawię... Skrzepów nie ma jak w Twoim przypadku ale co do nich to moja mama mówiła, że gdy była w ciąży z moją młodszą siostrą to też z niej tak leciało. Jak lekarze to zobaczyli to byli pewni że straciła ciążę a na drugi dzień okazało się że z siostrą wszystko dobrze. Tak krwawiła od 8 do 15tc- miesiąc w szpitalu.
Nieraz to się zastanawiam czy nie byłoby lepiej pójść do szpitala bo tam to będę musiała leżeć a w domu to ciężko się położyć. Zawsze coś... a jak się tylko ruszę to czuję że leci :(
Kurczę, pamiętam jak nosiłam na rękach 12kilowego synka przez całą ciążę z młodszym i do głowy by mi nie przyszło że mogłoby coś być nie tak.

A jak maleństwo?

_________________
Tyyyle miłości wokół mnie :)

Obrazek

Obrazek

"Losu dar szybko zgasł...
Mój Skarbek poszedł spać na tysiąc lat"
( *9tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw paź 15, 2015 3:17 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 06, 2008 8:36 pm
Posty: 4716
Lokalizacja: Krk Nottingham
w moim przypadku tez taka byla diagnozna ze poronilam , ale po 45 min jak troche ustalo zrobili usg , i ciazabyla zywa nigdy bym nie przypuszczala ze w 9tc dziecko wyglada tak fajnie ma male raczki nozki hehe

corcia ok zaczela ladnie przybierac na wadze za 2 dni bedzie miala 6 tyg , na obecna chwile wazy 2670 i przybrala za 2 tyg 460 g
mam z nia male klopotki bardzo mi ulewa nawet nie tyle buzia co noskiem jej melko tryska dzis miala taki odzut ze mi reke ochlapalo , kupilam zageszczacz , sprawowal sie tydz i znowu sie zaczelo , ale najwazniejsze ze juz sobie radzi i sie nie ksztusi

_________________
Obrazek
**];)Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw paź 15, 2015 6:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 29, 2015 10:18 am
Posty: 43
ale fajnie, ze o tym wspomniałaś :) jutro stuknie nam 9tc :) niby mam wizytę 29.10 ale muszę iść po receptę na Duphaston bo właśnie się skończył i może być że lekarz zrobi usg :) jej tak bym chciała jak mówisz że to już taki maluszek fajny :)

No to ładnie córci przybyło ostatnio :)
z moimi Miśkami nie miałam problemu ulewania ale myślę, że to kwestia czasu. Jak mówisz już jest lepiej :)
Ja już bym chciała maluszka mieć przy sobie jak Ty a tu jeszcze tyle czasu

_________________
Tyyyle miłości wokół mnie :)

Obrazek

Obrazek

"Losu dar szybko zgasł...
Mój Skarbek poszedł spać na tysiąc lat"
( *9tc)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt paź 16, 2015 12:15 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 06, 2008 8:36 pm
Posty: 4716
Lokalizacja: Krk Nottingham
wiem ze chcesz miec wszytsko za soba ale jeszcze zatesknisz za stanem jakim jest ciaza


ja bym w zyciu nie przypuszczala ze zostane po raz 2 matka hehei to po tylu latach to wsumie tyle co na 1 core czekalam

_________________
Obrazek
**];)Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pn lis 23, 2015 1:43 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 30, 2007 6:40 pm
Posty: 2329
Lokalizacja: Gdansk/Scotland
Sysa - gratuluję dopiero teraz bo miałam problemy z zalogowanie na forum :) niech malutka rośnie zdrowo

_________________
Obrazek
Obrazek
Adaś (26tc*), Amelka (16tc*), Oscar (24tc*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4865 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 239, 240, 241, 242, 243, 244  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies