Dzisiaj jest ndz maja 24, 2026 11:41 am


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: wt sie 06, 2013 9:59 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 05, 2013 4:05 pm
Posty: 1070
Mój m jest ze mną na każdej wizycie. Slyszeleśmy razem " jest dzidziuś", widzieliśmy i słyszeliśmy serduszko... A jego mina, jak siusiaka na usg zobaczył, bezcenna :)))

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: czw sie 08, 2013 6:59 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 17, 2012 3:41 pm
Posty: 1923
Lokalizacja: Śląsk
Mój mąż był tylko na usg genetycznym i był zachwycony, że to tak dokładnie widać, bo wcześniej po zdjęciach nie mógł sobie wyobrazić. Teraz już wie o czym mówię, ale chodzę sama, bo on przeważnie w pracy lub musi zostać ze starszą córką.

_________________
ObrazekObrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw sie 08, 2013 11:16 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 05, 2013 2:15 pm
Posty: 3793
Lokalizacja: Ostróda
Mąż był ze mną 3 razy na badaniu - na genetycznym w 13tc, na połówkowym 3d i ostatnio w przychodni w 23tc. To pierwsze badanie odbywało się przez brzuch oraz dopochwowo. Nie widzę w tym nic zdrożnego, mąż też się w ogóle nie oburzył. Dla mnie to rzecz normalna :)

_________________
Obrazek Obrazek
Obrazek

brzuszki listopadówek '13: http://img594.imageshack.us/img594/9614/hb5z.jpg
Listopadowe dzieci 2013: http://i60.tinypic.com/2ymys00.jpg


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt sie 20, 2013 6:37 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 11, 2008 11:52 am
Posty: 4219
Lokalizacja: Puńców
Mój mąż był ze mną w poprzedniej ciąży na każdym USG. Miałam robione 4 badania. Teraz też będę chciała żeby ze mną chodził. Ale jak idę na zwykłą wizytę to go nie biorę.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Jeszcze cię nie znam a już cię kocham..."
Aniołek, 23.05.2013, 25.08.2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob sie 24, 2013 5:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 25, 2013 11:15 am
Posty: 54
Dla mnie to jest normalna kolej rzeczy, ze facet idzie z nami... tak samo chce uczestniczyc w wizycie i wiedziec co sie dzieje jak sama pacjentka.. owszem w naszym przypadku jak lekarz mnie bada to w innym pokoju albo maz wychodzi... wiec jest spoko :)

_________________
23.08.13 - Histeroskopia - wszystko dobrze
16.09.13 - Jest kwalifikacja do In vitro :)
22.10.13 - punkcja
25.10.13 trasfer 2 zarodkow 8 komorkowych - teraz czekamy....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob sie 24, 2013 5:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lis 17, 2010 5:21 pm
Posty: 3748
Dadanika ja za kazdym razem ide z moim do lekarza, wiec nie widze w tym nic dziwnego :)

_________________
Obrazek

Obrazek

18.06.14 - Beta hcg - 547,4 mIU/ml
04.07.14 - 6t5d - serduszko


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz sie 25, 2013 9:40 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 11, 2008 11:52 am
Posty: 4219
Lokalizacja: Puńców
No ja mojego męża teraz nie biorę bo ktoś musi z dzieckiem w domu siedzieć. Wogóle mam wrażenie że ciąża z Hubertem była jakaś taka prostsza i łatwiejsza niż to co teraz przechodzę.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Jeszcze cię nie znam a już cię kocham..."
Aniołek, 23.05.2013, 25.08.2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob sie 31, 2013 5:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 26, 2013 8:06 am
Posty: 1093
Mój mąż też jest ze mną na każdej wizycie. :-) grzecznie słucha co doktor mówi, i jeszcze pytania zadaje. :-) bo on przynajmniej pamięta o co trzeba zapytać. ;-) przy usg też jest, bo to dla niego frajda zobaczyć bobasa :-) a zwykle badanie odbywa sie za parawanem więc luzik :-)

_________________
Marcóweczka 2014!

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz wrz 01, 2013 11:07 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 31, 2013 11:54 pm
Posty: 116
Ze mną był 2 razy dotąd, tyle razy zdarzyło się, że nie był akurat w pracy. Gin pokazuje mu zawsze wsyztsko na monitorku podczas usg i jego mina jest wtedy bezcenna, kiedy pierwszy raz usłyszał serducho to się biedak popłakał. Badanie jest za parawanem, więc nie widzi, gdzie mi tam grzebią :)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lut 05, 2014 10:37 am 

Rejestracja: śr lut 05, 2014 9:53 am
Posty: 8
Mąż był ze mną na trzeciej wizycie od samego początku jej trwania. Ginekolog najpierw wykonała badanie dopochwowe, a następnie poprosiła męża, aby dołączył. Pokazała, gdzie znajduje się serduszko, raczki, nóżki itp. Odpowiadała na wszystkie pytania. Mąż sam zaproponował pójście - myślę, że nie ma co zmuszać partnera. Przyznam, że dużo lepiej czułam się w poczekalni, jak i na samej wizycie mając męża u boku. Ponadto, wzmacnia to więzi całej rodzinki :) Na następną wizytę prawdopodobnie również wybieramy się razem.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lut 28, 2014 2:23 pm 

Rejestracja: czw lut 27, 2014 10:24 am
Posty: 6
Ja byłam na badaniu usg już dwa razy. Za kazdym razem z narzeczonym, jednak on czekał na korytarzu, ponieważ lekarz robił mi tylko badanie dopochwowe. Teraz mam wizytę 14 marca. Będzie to już 16 tc. Myślicie, że mógłby wejść już do gabinetu ze mną? :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lut 28, 2014 6:07 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 11, 2008 11:52 am
Posty: 4219
Lokalizacja: Puńców
nawatisch - najlepiej zapytać lekarza, bo u mnie nawet przy dopochwowym lekarz zgodził się żeby mąż mi towarzyszył

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek

"Jeszcze cię nie znam a już cię kocham..."
Aniołek, 23.05.2013, 25.08.2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob mar 01, 2014 12:07 pm 

Rejestracja: pn gru 09, 2013 8:51 pm
Posty: 582
Nawatisch Od 12 tygodnia wykonuje się badanie USG już przez brzuszek więc narzeczony będzie mógł zapewne wejść. Tylko zawsze przed USG brzuszkowym lekarz (powinien - moja lekarka zawsze robi) każe położyć się na fotel i sprawdza cczy szyjka jest zamknięte, czy w pochwie wszystko ok. Po tym partner może wejść. Tak było u Nas. Po 12tygodniu mąż zawsze wchodzi ze mną (po tym jak lekarka zbada czy szyjka jest zamknięta czy z pochwą wszystko ok. Ze mną mąż był na każdej wizycie - nigdy go nie zmuszałam zawsze chce iść - nawet jak nie wchodził do środka na początku ciąży to szedł ze mną... zawsze wizyty mam w czwartki popołudniu-wieczorem a mąż w czwartki ma szkolnia od rana do 15-16 więc dobrze wypada i zawsze jest ze mną. Bardzo mnie to cieszy że mam go u boku w poczekalni, on cieszy się jak dziecko jak widzi jak Nasz synek macha rączkami, nóżkami, pije wody płodowe, wsadza kciuka do ust - bo to wszystko na USG widać:) Pozdrawiam :)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn mar 10, 2014 12:36 pm 

Rejestracja: pn mar 10, 2014 11:59 am
Posty: 4
Ja na pierwszej wizycie byłam sama, bo mąż był w pracy, ale na każde kolejne wchodziliśmy razem !

Od pierwszych chwil widział nasze maleństwo, jak się rozwija, rośnie, jak bije mu serduszko, dopytywał czy wszystko jest ok, czy widać płeć :)

Jest ze mną w gabinecie zarówno przy badaniu `na samolocie` jak i przy USG czy to dopochwowo czy przez brzuch... Ja nie widzę w tym nic złego, a tymbardziej niesmacznego !
Przecież widział jak robił :P Nie oślepł ;) Poza tym przecież to jest normalne badanie ;)
Ja się nie wstydzę niczego, bo w końcu jest to rzecz normalna i każdy facet raczej widział co kobeta ma między nogami ;)

On jest zadowolony, że może wejść ze mną i popatrzeć na naszą córcię, a moja pani ginekolog pokazuje mu na ekranie co gdzie ma :)

Jeżeli miałabym doradzać to wchodźcie ze swoimi facetami/mężami. Dla nich też jest to cudowne uczucie, kiedy mogą zobaczyć tę małą istotkę :) Mój mąż dopiero jak zobaczył na ekranie malutką fasolkę, zaczął mówić do brzuszka, głaskać, a wcześniej był trochę taki obojętny.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz mar 16, 2014 5:49 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 08, 2014 9:38 am
Posty: 106
Ja 25.03 mam kolejne usg- już brzuszkowe i mąż idzie ze mną. W pierwszej ciąży niestety nie miał okazji popatrzeć na syna, ponieważ wizyty były w h pracy. Teraz chodzę prywatnie popołudniami, więc nie ma żadnego problemu, aby mi towarzyszył. Na pewno będzie najpierw zwykłe badanie, więc poczeka na korytarzu, a potem mój gin go zawoła:) Tak przynajmniej sobie to wyobrażam :)
Już nie mogę się doczekać... Podobno jest szansa, że można otrzymać wstępne informacje o płci dziecka :)

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt mar 21, 2014 9:08 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 28, 2012 12:29 pm
Posty: 313
Lokalizacja: Warszawa Bielany
My w obu ciazach chodzimy razem. W zeszlej ciazy lekarz powiedzial mojemu 'prosze wejsc to wasza ciaza' i od tej pory L przestal sie krepowac. przy cesarce tez byl za co wielki szacun, ale za to widzial Malego pierwszy ode mnie jeszcze w brzuszku. ja bym nie wyrobila, ale bylo to mega wsparcie dla mnie.

_________________
Obrazek

Obrazek
Aniołek 12.04.2012 8tc [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt mar 21, 2014 5:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob mar 08, 2014 9:38 am
Posty: 106
A to dziwne, bo chyba w większości szpitali cc robi się bez osób trzecich- mam tu na myśli, że są tylko lekarze. Jak już jest "po" to wtedy tata opiekuje się dzieckiem, a mamę zszywają... Nie wiem, czy mój mąż dałby radę widząc te widoki... Wielki szacun dla Twojego męża :D

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw kwie 03, 2014 9:17 am 

Rejestracja: pn sty 27, 2014 12:08 pm
Posty: 27
u nas też facet może być przy cesarce, tylko, ze za szybą wiadomo, my byliśmy u gina razem ok. 22 tyg. ciązy kiedy powiedział nam o płci dzidziusia, mały pomachał do nas rączką, mój facet był przejęty bardzo :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw kwie 03, 2014 12:04 pm 

Rejestracja: czw kwie 03, 2014 9:31 am
Posty: 18
Powiem Wam, że mój mąż podchodzi do tej sprawy wręcz priorytetowo i przy okazji każdej wizyty bardzo chętnie się ze mną wybiera, więc nawet z dojazdem nie mam problemu ":)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: śr kwie 30, 2014 3:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 17, 2014 2:13 pm
Posty: 19
mój mąż był kilka razy ze mną na USG, chyba w tym 2 razy na dopochwowym dodatkowo podczas badania bo lekarz chciał sprawdzić szyjkę, nie wiem co w tym krępującego, przecież to lekarz, a to mąż, nikt obcy :lol:

zresztą w takim pokoju przy USG jest zgaszone światło lub przykręcone rolety i zawsze troszkę ciemniej :wink:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra