Dzisiaj jest śr lip 08, 2026 3:00 pm


Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 239 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: czw sie 31, 2006 8:47 pm 

Rejestracja: wt sie 22, 2006 9:26 am
Posty: 647
Hej mamy wegetarianki, co tam u was moje drogie? Co tak przycichłyście? Może przeniosłyście swoje pogaduchy gdzie indziej....?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt wrz 01, 2006 8:34 am 

Rejestracja: czw sie 24, 2006 7:53 am
Posty: 216
Lokalizacja: Australia
Hej Sawa i inne!

Wlasnie podjelismy decyzje, ze juz na pewno bedziemy sie starac o dzieciaczka, wiec teraz musimy sie odpowiednio przygotowac rowniez pod wzledem dietetycznym. Na szczescie zawsze staralismy sie odzywiac zdrowo (duzo owocow i warzyw, ciemny chleb, prawie zadnych slodyczy etc.), ale teraz bedzie spoczywac na nas wieksza odpowiedzialnosc :D

Ja mam taki problem, ze bardzo malo pije... Wiem, ze to niezdrowe, ale jakos nie mam pragnienia i musze sie zmuszac do tego, zeby cos wypic. Chociaz musze sie pochwalic, ze ostatnio wypijam w pracy kilka szklanek wody i chodze pozniej strasznie z siebie dumna! :wink: Bo dla kogos kto prawie nic nie pije, to naprawde WIELKIE osiagniecie te kilka szklanek! Pocieszam sie, ze wcinam tak duzo owocow, ze moze to przez to nie mam az takiego pragnienia.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 01, 2006 9:54 am 

Rejestracja: sob sie 05, 2006 11:36 am
Posty: 2348
Hej Christa, gratuluje decyzji :D , co do picia, to najprawdopodbniej samo ci to przyjdzie, zwlaszcza jesli bedziecie tego z dzidzi potrzebowac :) . Ja pije duuuuuuuuuuuuzo wiecej niz przed ciaza.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 01, 2006 10:09 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 16, 2006 5:32 pm
Posty: 1154
Lokalizacja: Warszawa
ja tez zawsze malo pilam, ale na poczatku ciazy to budzilam sie w nocy bo tak mi sie pic chcialo :) po tym oczywiscie byly nocne wedrowki do toalety, ale to juz inna kwestia. teraz tez czasem mam dni kiedy pije bardzo malo, ale przeciez malenka by sie upomniala, gdyby trzeba jej bylo wiecej.
Christa - pamietaj o kwasie foliowym :)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 01, 2006 12:42 pm 

Rejestracja: czw sie 24, 2006 7:53 am
Posty: 216
Lokalizacja: Australia
Nina81,

jutro wybieram sie po kwas foliowy :D i mam zamiar od razu zazywac!

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 01, 2006 1:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 16, 2006 5:32 pm
Posty: 1154
Lokalizacja: Warszawa
zazywaj i do dziela! jakze przyjemnego dziela ;)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 01, 2006 3:33 pm 

Rejestracja: wt sie 22, 2006 9:26 am
Posty: 647
Christa,
Kwas foliowy (inaczej zwany kwasem listnym) znajdziesz w zielonych częściach warzyw, ale też w pomidorach, pestkach z dyni, orzechach i migdałach z ciemną "skórką". Ja nie miałam zamiaru przyjmować żadnych sztucznych witamin, ale w końcu się przestraszyłam, że jak zapomnę zjeść garść pestek z dyni to mojej małej coś się możę stać i spękałam i biorę. A piciem się nie przejmuj, pewnie w śliwkach, jabłkach i innych owocach jest tyle wody ile potrzebujesz...
Długo jesteś wegetarianką? Jesteś lakto-ovo, vega, czy jeszcze jakaś inna kombinacja? Czy twój facet też jest wegetariański?
Pozdrowienia dla Was wszystkich!!!!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt wrz 01, 2006 9:54 pm 

Rejestracja: czw sie 24, 2006 7:53 am
Posty: 216
Lokalizacja: Australia
Sawa,

tak sie ciesze, ze napisalas, iz kwas foliowy jest w orzechach i pestkach! My oboje z mezem zjadamy codziennie bardzo duzo orzechow (glownie nerkowcow, brazylijskich, laskowych i wloskich) oraz pestek (slonecznika i dyni), wiec moze faktycznie nie musze brac tego kwasu foliowego? Chociaz z drugiej strony pewnie nie mozna przedobrzyc, wiec moze bede brala jakis suplement :D

Jezeli chodzi o nasze bycie wege, to pisalam juz o tym na pierwszej stronie tego watku, ale powtorze :D . Otoz obydwoje od ponad 11 lat jestesmy wegetarianami (prawie weganami - wlasciwie to chyba wlasnie przechodzimy na zupelny weganizm) i strasznie sie ciesze, ze obydwoje jestesmy wege, bo wtedy jest znacznie lepiej.

Bardzo mocno Was Mamusie pozdrawiam i trzymam kciuki, zeby Wasze dzieciaczki rosly zdrowo!

_________________
Obrazek


Ostatnio zmieniony sob wrz 02, 2006 2:49 am przez Christa, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob wrz 02, 2006 12:13 am 

Rejestracja: czw sie 24, 2006 8:01 pm
Posty: 16
Lokalizacja: Poznań
sawa pisze:
Całe szczęście, że coś się zmienia w mentalności lekarzy. Są już listy "Lekarze przyjaźni wegetarianom" z całej Polski. A w Centrum zdrowia dziecka jest poradnia dla dzieci wegetariańskich.

Szkoda, że żadnego nie ma w Poznaniu. :( Ginekolog prowadzący moją ciążę straszy mnie wadami genetycznymi i przetaczaniem krwii. :?
Ciesze się, że przynajmniej dla synka znalazłam dobrego lekarza, który docenia znaczenie diety dla zdrowia.
Christa, życzę owocnych starań o dzieciaczka. :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob wrz 02, 2006 12:49 am 

Rejestracja: czw sie 24, 2006 7:53 am
Posty: 216
Lokalizacja: Australia
Puszczyk,

nie dziekuje, zeby nie zapeszac! :wink:

A glupimi gadkami lekarza sie nie przejmuj! Jest przeciez tyle zdrowych wegetarianskich dzieci, a z drugiej strony mamy, jedzace mieso, tez czasem rodza chore dzieci (czego oczywiscie zadnej Mamie nie zycze!).

Ciekawe, ze czesto jak slyszy sie, iz mama, ktora je mieso, urodzila chore dziecko, to mowi sie, ze taka byla widocznie wola boza, a jak mama wegetarianka, to zwala sie na diete...

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob wrz 02, 2006 9:16 am 

Rejestracja: wt sie 22, 2006 9:26 am
Posty: 647
o tak, masz rację Christa! Wegetarianizm zawsze jest wszystkiemu winien!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob wrz 02, 2006 10:02 am 

Rejestracja: sob sie 05, 2006 11:36 am
Posty: 2348
hej Mamuski :) , a ja mam pytanko, znacie jakies diety dla mam wegetarianek karmiacych piersia? U mnie juz sie zbliza termin porodu i zupelnie nie wiem jak sobie poradzic z karmieniem bez miesa i jednoczesnie dostarczac potrzebnych skladnikow dzidzi.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob wrz 02, 2006 12:00 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 16, 2006 5:32 pm
Posty: 1154
Lokalizacja: Warszawa
Marta R-K, ja po porodzie zamierzam kierowac sie ta sama zasada co w ciazy, czyli sluchac co mi podpowiada organizm. Mysle, ze wazne jest, zeby przygotowywac dania zdrowe i urozmaicone. Ale to chyba jako wegetarianki mamy we krwi :)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob wrz 02, 2006 10:30 pm 

Rejestracja: czw sie 24, 2006 7:53 am
Posty: 216
Lokalizacja: Australia
Marta R-K,

po Twoim pierwszym poscie w tym watku zastanawialm sie nad Twoim dylematem, bo w sumie nie wiedzialam, ze to moze byc jakis problem. Mi sie wydawalo, ze mozna jesc wszystko, co zwykle, ale moze faktycznie nie mozna... Tzn. jak Ci sie wydaje, co byloby niewskazane?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 03, 2006 5:26 am 

Rejestracja: czw sie 24, 2006 8:01 pm
Posty: 16
Lokalizacja: Poznań
Marta R-K pisze:
hej Mamuski :) , a ja mam pytanko, znacie jakies diety dla mam wegetarianek karmiacych piersia? U mnie juz sie zbliza termin porodu i zupelnie nie wiem jak sobie poradzic z karmieniem bez miesa i jednoczesnie dostarczac potrzebnych skladnikow dzidzi.

Możesz skorzystać z literatury http://vege.spinacz.pl/str.php?dz=12 albo podpytac inne mamy, które juz karmiły.
Warto zajżeć w tabele z danymi dotyczącymi zawartości witamin i składników mineralnych. Oprócz tego przestrzega się podobnych zasad co niewegetariańskie mamy, czyli uważać ze strączkowymi, kapustą, smażonymi potrawami, produktami mlecznymi, ogólnie wszystkim co działa wzdymająco i alergizująco (o konserwantach, barwnikach itp. nawet nie wspominam, bo przecież jesteśmy bardziej świadome w tym temacie niż przeciętna osoba 8) ). Trzeba obserwować maluszka. Piłam dużo ziół np. rumianek, pokrzywę, lipę, pomagaja na trawienie.
Jakby co, pytaj. :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz wrz 03, 2006 11:32 am 

Rejestracja: sob sie 05, 2006 11:36 am
Posty: 2348
no wlasnie u mnie jest taki problem, ze ja jadlam wiele produktow mlecznych, ryb i soi, a to sa jedne z najsilniejszych alergenow. Ja na tym bazowalam w swojej diecie, a tutaj najprawdopodobniej trzeba sie przniesc do weganizmu o ktorym ja zbyt duzo nie wiem.

Dzieki za link, z checia sobie poczytam, bo naprawde chcialabym pozostac na diecie bezmiesnej i zarazem dobrej dla dzidzi. Jakby wam wpadla w oczy jeszcze jakas literatura elektroniczna, albo konkretna dieta dla mam karmiacych piersia (bo sa przeciez takie diety przygototwane dla matek jedzacych mieso), to dawajcie znac, bede bardzo wdzieczna :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 04, 2006 9:54 am 

Rejestracja: czw sie 24, 2006 7:53 am
Posty: 216
Lokalizacja: Australia
A ja jeszcze na sekunde powroce do kwasu foliowego. Otoz dopiero dzisiaj sie po niego wybralam i pani w aptece pokazala mi jakies dwa pojemniczki i spytala sie, czy to w zwiazku z ciaza, a ja niesmialo powiedzialam, ze tak... I z jednej strony zrobilo mi sie glupio, bo przeciez w ciazy jeszcze nie jestem, a z drugiej strony taka sie poczulam dumna, ze to faktycznie w zwiazku z ciaza przyszlam po ten kwas foliowy! :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 05, 2006 7:51 am 

Rejestracja: wt sie 22, 2006 9:26 am
Posty: 647
MARTA R_K
Jest taka fajna książeczka SHARON YNTEMA pt."Wegetariańskie niemowlę" i jest tam trochę tabel w których możesz znaleźć coś na temat zwiększenia zapotrzebowania na jedne składniki i zmniejszenia na inne. W ogóle ci polecam bo jest tam sporo informacji o prawidłowym żywieniu niemowlęcia także po odstawieniu od piersi. Może znajdziesz tą książkę w jakiejś księgarni (ja kupiłam ją 2 tygodnie temu ) albo w księgarni internetowej. Gdybyś nie znalazła niczego to daj znać na pw, to coś poradzimy.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 05, 2006 8:58 am 

Rejestracja: sob sie 05, 2006 11:36 am
Posty: 2348
dzieki za porade, rozejrze sie za ksiazeczka :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr wrz 06, 2006 8:18 am 

Rejestracja: wt sie 22, 2006 9:26 am
Posty: 647
Ostatnio wpadła mi też w ręce "Dieta wegetariańska prosta i zdrowa" Tomasza Nocunia. Polecam wam, bo chociaż jest ona bardziej ogólnie o wegetarianizmie -amoże raczej o weganizmie - to o dzieciach i ich żywieniu trochę też znajdziecie. Autor książki jest lekarzem (z którym można porozmawiać przy jakichś problemach (mieszka w Lublinie) i sam jest weganinem.
Może znacie jeszcze jakieś ciekawe książki, albo strony internetowe warte odwiedzenia? Pa pa..


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 239 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna

Forum ciąża

» Zdrowie Kobiety » Ciąża

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra