Znowu mnie nie bylo, ale ciesze sie, ze tym razem sie odzywalyscie
Nina81,
mam nadzieje, ze do porodu katar Ci przejdzie i bedziesz mogla miec Mala przy sobie! Trzymam za Was kciuki! Czy macie juz wybrane imie? I nie przejmuj sie tym, ze bedzie drobniutka. Z tego, co pisalas, sama jestes drobna, wiec trudno, zebys urodzila dorodna dziewoje

. Ale przeciez to nic zlego. Na pewno bedzie sliczna, zdrowa i wyrosnie na niezla laske!
W ogole to gratuluje wlasnego domku! To moje marzenie (na szczescie do zrealizowania, ale jeszcze nie teraz). Ciesze sie, ze juz mozecie mieszkac na swoim!
Sawa,
Tobie gratuluje wynikow i ciesze sie, ze moglam Ci pomoc z tymi nazwami badan. Wiedzialam, ze z Toba bedzie wszystko w porzadku! No i odzywaj sie czesciej, bo jak Cie tak dlugo nie bylo, to naprawde sie zmartwilam, ze cos Ci sie stalo!!!!!
Oczekujaca,
Ty sie niczym nie przejmuj i skoro masz ochote na frytki, to dalej je wcinaj. Duzo wartosci odzywczych nie maja, ale przeciez nie jesz ich codziennie kilogramami, wiec raczej Ci nie zaszkodza. A zreszta czasem mozna sobie pozwolic na zjedzenie czegos mniej zdrowego

. A waga sie zupelnie nie przejmuj! Widzialam Cie na zdjeciach w innym watku i uwazam, ze wygladasz swietnie!!!
Marta R-K,
strasznie mi przykro, ze musisz wykluczac kolejne produkty, ale mam nadzieje, ze obejdzie sie bez powrotu do miesa. Oczywiscie postapisz tak, jak bedziesz uwazala najlepiej. Trzymam jednak kciuki, zebyscie z Filipkiem doszli do jakiegos "porozumienia" i zeby obylo sie bez miesa.
A co u mnie? Staran nadal nie zaczelismy, ale wlasnie sie dowiedzialam, ze moja najlepsza przyjaciolka jest w ciazy, wiec to u mnie teraz temat numer 1

. Szkoda tylko, ze jest oddalona ode mnie o 15 tys. km i nie bede mogla zobaczyc na zywo jej brzuszka, ale mysle, ze zadowole sie zdjeciami

.
Poza tym mam strasznie duzo pracy i dlatego rzadko zagladam na inet. Powoli robia sie u nas upaly i to tez dziala na mnie rozleniwiajaco... Ale sto razy bardziej wole upaly niz zime, wiec nie narzekam!
Przy okazji przesylam Wam troche ciepla, bo u Was juz chyba powoli robi sie coraz zimniej... Mysle o Was cieplutko!
Trzymajcie sie!