Dzisiaj jest wt gru 11, 2018 12:18 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Małe dziecko

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Post: pn sie 20, 2007 12:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 29, 2006 3:51 pm
Posty: 1105
Lokalizacja: mazowieckie
mam właśnie ten problem
mała ładnie chodzi jak sie ją podtrzymuje oczywiście
na razie lata na bosaka albo w skarpetkach bo myślałam, że tak dziecko powinno się uczyć chodzić i dreptać
a tu mi mówi siostra mojego, że trzeba jej buciki kupić bo dziecko nie powinno chodzić bez :shock: bo to nie dobrze

jakoś się tym nie przejmowałam za bardzo ale jak usłyszałam, że za moimi plecami tak gadają o tym to postanowiłam, że założę temacik i może wy rozwiejecie wątpliwości i mnie oświecicie ;)

zatem,
czy dziecko jak zaczyna chodzić powinno mieć buciki czy nie?

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn sie 20, 2007 12:27 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 25, 2006 11:55 am
Posty: 2972
jeśli twojemu maluszkowi dobrze na boso lub w skarpetkach to wcale nie musi miec bucików, moja córka ma prawie 11 miesięcy i od tygodnia chodzi sama własnie mamy zamiar kupić jej kaputki do chodzenia po domu dlatego że w skarpetkach sie ślizga na podłodze ale na trawie i piasku lata na boso i jest to najlepszy masaż dla małych stópek :D Kinga ma sandałaki bo po dworze nie zawsze może chodzić na boso lub w skarpetkach, sama bedziesz najlepiej wiedziała kiedy Twoje dziecko potrzebuje bucików ;) i jeśli bedziesz je kupowała to musza mieć sztywną piętkę ;)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 20, 2007 1:55 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12356
Lokalizacja: Mazury
Jeśli nie ma zaleceń od ortopedy, bioderka dobrze się rozwijały ładnie stawia nóżki, nie chodzi na palcach to nie trzeba, są skarpetki z gumą...ale warto mieć jedną parę na wypadek wizyty takich gości... :wink:
Ja swojej też długo nie zakładałam dopóki nie zaczęła wstawać ... dostałyśmy takie zalecenie ale to dlatego że miała problem z bioderkami i zdarza jej się wstawać na palcach...
J mam kapcie firmy zetpol i lemingo...
No i miałam problem z kupnem tak małych kapci 8 cm :lol:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 20, 2007 2:51 pm 

Rejestracja: pt sty 12, 2007 8:35 am
Posty: 2407
Lokalizacja: Gliwice
Podobno najlepiej jest, jeśli dziecko chodzi bez bucików... oczwyiście tylko po domu, na sacerkach lepiej coś ubrać :wink: ... no i czasami moga być zalecenia do noszenia bucików lekarzy tak jak pisały dziewczyny...

_________________
Moje szczęście urodziło się 3 września :D
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn sie 20, 2007 5:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 29, 2006 3:51 pm
Posty: 1105
Lokalizacja: mazowieckie
dzięki dziewczyny
to pewnie chodziło o buciki dla dzieciaczków które mają jakieś problemy a nie dosłyszała wszystkiego i mnie prześladuje ;)

Zuzia bardzo ładnie stawia stópki więc niech śmiga dalej gołymi
tatuś sie ucieszy bo myślałam, że zawału dostanie jak mu powiedziałam, że trzeba buciki za 150zl kupić :lol:
i tak nie długo trzeba kupić bo się jesień zbliża i pewnie będzie chciała na dworzu biegać :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt sie 21, 2007 7:45 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 19, 2006 11:08 am
Posty: 3615
Lokalizacja: wrocław
moja na boso nie chodzi bo podlogi kurcze zime u nas sa i w sumie sie boje ze bedzie miala katar- moja starsza w kapciach chodzi. a Nelcia to w skarpetkach z antyposlizgami :) ma tez swoje kaputki po Olivce ale zkaladamy jak idziemy na dwor :)

_________________
Olivia 29.09.2005
Nela 19.11.2006
Milena 21.09.2010
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob wrz 01, 2007 8:12 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 02, 2006 11:20 am
Posty: 3510
Lokalizacja: Gütersloh//Gostyń
ludzie pierwotni tez latali bez butow przeciez .mozesz miec jedne jakby co ale to wiesz bardziej na wyjazd czy do ozdoby .hehe ale ja mysle ze po domciu nie potrzeba byle miala cieple stopki i miala antyposlizgi zeby sie nie gibla a tak wlasciwie to raczej moim zdaniem nie musi

_________________
Spiacy Aniolek* 23.11.2008-12tc.
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob wrz 01, 2007 9:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lip 26, 2006 10:35 am
Posty: 1089
Lokalizacja: małopolska
Gwiazdka moja Emilka do tej pory nie ma bucików. Skarpetki zakładam jak jest zimno, w domu mamy panele na podłodze więc najcieplej nie jest dlatego "lata" sobie w rajspotkach, a czasami na bosaka.
Na podwórku czemu nie na bosaka??.. należy tylko byc pewnym, że dziecku nic nie zbije sie do nóżki - na trawce, w piaskownicy, na asfalcie - dziecko poznaje różnego rodzaju podłoże i to bardzo dobrze wpływa na jego rozwój.
Moja lekarka powiedziała, że malutkie dziecko powinno jak najdłużej być na bosaka - to wpływa bardzo dobrze na jego rozwój i przy okazji hartuje.

_________________
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn wrz 03, 2007 9:02 am 

Rejestracja: śr sie 23, 2006 8:55 pm
Posty: 2421
Lokalizacja: Łódź
hej! :D
pozwolę sobie wkleić fajny artykuł :)
zawiera w sobie to o czym pisały dziewczyny + troszkę innych informacji :)

"Jakie powinny być buty dla małego dziecka? Dlaczego nowe są lepsze niż używane? Na pytania najczęściej zadawane przez mamy odpowiada dr Romuald Kaczorowski* z Centrum Zdrowia Dziecka.

Kiedy kupić dziecku pierwsze buty?

Nie warto się z tym za bardzo spieszyć. Jeśli maluch chodzi jeszcze tylko po domu, a na spacerach cały czas siedzi w wózku, wystarczą mu ciepłe, nieobciskające stóp skarpetki z antypoślizgowymi spodami. Gdy jednak wyraźnie ma ochotę powędrować na własnych nogach, czas na buty.

Czy maluch powinien nosić tylko trzewiki za kostkę?

Cholewka, która sięga powyżej kostki, najlepiej stabilizuje staw skokowy. Jest więc wskazana dla małego dziecka. Ale buty muszą być także wygodne, a to w przypadku wysokich trzewików, niestety trudno osiągnąć. Zbyt sztywna cholewka może uciskać nóżkę i wręcz utrudniać maluchowi chodzenie. Dlatego najbardziej godne polecenia są buciki sięgające tylko nieco nad kostkę, tak żeby mały piechur miał swobodę ruchów i nic go nie obcierało.

Czy usztywnione zapiętki są konieczne?

Sztywny zapiętek, czyli część buta obejmująca z tyłu piętę, zapobiega nieprawidłowemu ustawieniu stopy. Gdy nóżka dziecka jest w bucie źle ustawiona, nacisk na chrząstkę nasadową tej kości jest niesymetryczny, co może zahamować jej wzrost z jednej strony i doprowadzić do deformacji.

Czy but powinien mieć wkładkę z poduszeczką pod podbiciem?

Miękka wkładka podnosząca stopę od wewnątrz nie jest konieczna. Na pewno zaś należy unikać butów z twardą, sztywną wkładką.

Czy to prawda, że dla dzieci, które dopiero zaczynają chodzić, najlepsze są buty sznurowane?

Takie buty po prostu lepiej dopasowują się do stópki i mocniej trzymają kostkę. Łatwiej też je zakładać. Przemawia za nimi również aspekt praktyczny - jeśli odpowiednio zawiążemy sznurowadła, maluch nie będzie bawił się w zdejmowanie butów w najmniej odpowiednim momencie. Jeżeli kupujemy maluchowi buty na rzepy, to najlepiej na dwa lub trzy, bo wtedy lepiej trzymają kostkę.

Jak wybierać kapcie?

Dziecko powinno mieć dobre obuwie profilaktyczne na spacer lub plac zabaw, ale niekoniecznie musi je nosić przez cały dzień. Bez szkody dla swojego rozwoju może chodzić czasem w miękkich kapciach czy w skarpetkach z antypoślizgowymi spodami. Nie zaszkodzi mu także, jeśli od czasu do czasu będzie chodziło boso po podłodze.

Czy można samemu dobrać dziecku wkładki?

Nie polecam tego. Aby prawidłowo dobrać wkładki, konieczna jest pewna wiedza medyczna.

Co jest złego w noszeniu używanych butów?

Buty mają nie tylko chronić stopy przed twardym podłożem i urazami, ale także utrzymać je w ustawieniu, które zapewni im odpowiednie warunki rozwoju. Aby spełniały tę drugą, profilaktyczną funkcję, muszą być dobrane do konkretnych stóp. Nawet najlepsze buty po kilku miesiącach noszenia dopasowują się do nogi właściciela, ulegając drobnym deformacjom. I kolejnemu właścicielowi nie służą już tak dobrze.

Jak dobrać odpowiedni rozmiar butów?

Dziecko nie może mieć za dużych butów, bo stopy będą w nich niestabilne i małemu piechurowi trudno będzie chodzić.

Oczywiście butki nie mogą też być za małe. Ważne, by część palcowa była dostatecznie szeroka a czubek buta odpowiednio wysoki, by dziecko mogło poruszać palcami. Nawet jeśli buty są idealne, po trzech miesiącach trzeba sprawdzić, czy dziecko z nic nie wyrosło. Stopy dwulatka powiększają się o dwa, trzy numery rocznie.

Co to jest obcas Thomasa?

To specjalnie wyprofilowany obcas zalecany w przypadku znacznej koślawości stóp i kolan (popularnie zwanej iksem). Ma za zadanie zmienić kierunek siły nacisku, tak aby wygięcie nóg się nie pogłębiało. By spełniał tę funkcję, musi mieć jednak odpowiednią wysokość. Noszenie butów z obcasem Thomasa może zalecić dziecku lekarza ortopeda. Nie należy o tym decydować samemu!

Rozmawiała Magda Rodak

Dobry but na dobry początek:

- obejmuje kostkę i sięga nieco ponad nią (ale nie za wysoko);

- jest niezbyt ciężki (inaczej niepotrzebnie obciąża stopy malucha);

- jest nieco dłuższy od stopy;

- dobrze obejmuje stopę, szczególnie w okolicach śródstopia, ale też nie jest za ciasny;

- ma czubek na tyle szeroki i wysoki, że dziecko może swobodnie poruszać palcami;

- ma usztywniony zapiętek;

- ma elastyczną podeszwę, która zgina się na linii zginania palców, jest sprężysta i antypoślizgowa i zapewnia stopom odpowiednie zabezpieczenie przed zimnem;

- jego obcas jest nie wyższy niż 1,5 cm

6 rad na zakupy

1. Nie wybieraj się do sklepu sama z dzieckiem. Potrzebna ci będzie druga osoba, która przypilnuje malucha, gdy ty będziesz wybierać fason i szukać odpowiedniego rozmiaru.

2. Dobranie odpowiedniego rozmiaru może sprawić ci kłopot. Gołym okiem na ogół niewiele widać, a na współpracę dziecka nie ma co liczyć. Jeśli wkładki sa wyjmowane, połóż je na podłodze. Gdy maluch na nich stanie, wszystko będzie jasne. 3. Trzewiki o mię1kkich noskach możesz nacisnąć palcem, by sprawdzić, gdzie kończy się stópka. Możesz też spróbować włożyć palec za piętę dziecka: jeśli nie wchodzi, bucik jest za ciasny.

3. Zanim z idealnym na oko bucikiem popędzisz do kasy, włóż dłoń do środka i sprawdź, czy jest miękki i czy nic nie będzie uciskać stópki. Szwy i twarde elementy, takie jak sprzączki czy dziurki od sznurówek, nie powinny być wyczuwalne od środka. Skórzana wkładka musi być dobrze wklejona lub wszyta, nic nie ma prawa się marszczyć ani zwijać.

4. Wybieraj buty z naturalnych skór i przewiewnych tkanin. Są trwałe, odporne na zużycie i zapewniają stópce odpowiedni komfort. Sprawdź, czy wyściółka zrobiona jest ze skóry.

5. Pamiętaj, że nawet zimowe buty nie mogą być zbyt ciężkie. Inaczej maluchowi byłoby trudno w nich chodzić.

6. Kupując buty na zimę, przyjrzyj się materiałom ocieplającym. Czy cholewka i spód buta są na tyle grube i ciepłe, że nóżki malucha nie zmarzną? Na jesień i zimę dobre są też nowoczesne "oddychające" materiały, np. goreteks czy sympateks, dzięki którym buty nie przemiękają.

* Dr Romuald Kaczorowski jest rehabilitantem i kierownikiem Zespołu Pracowni Fizjoterapii Centrum Zdrowia Dziecka"

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 04, 2007 8:28 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 29, 2006 3:51 pm
Posty: 1105
Lokalizacja: mazowieckie
Joanna102 pisze:
Gwiazdka
Na podwórku czemu nie na bosaka??.. należy tylko byc pewnym, że dziecku nic nie zbije sie do nóżki - na trawce, w piaskownicy, na asfalcie - dziecko poznaje różnego rodzaju podłoże i to bardzo dobrze wpływa na jego rozwój.
Moja lekarka powiedziała, że malutkie dziecko powinno jak najdłużej być na bosaka - to wpływa bardzo dobrze na jego rozwój i przy okazji hartuje.


ja też jestem tego zdania
moja pochodziła po trawce i piasku, teraz już za chłodno :(

nalewka87
mój mąż też mi cały czas mówi, że kiedyś ludzie bez butów chodzili i żyli :lol:
dlatego zdziwiło mnie, że dziecko w butach powinno tylko chodzić :?
no ale wiadomo troskliwe ciocie itp ;)
a ja okrutna matka na butach dla małej oszczędzam :wink: :lol:

mkangur ciekawy artykuł, fajnie, że go zamieściłaś
teraz już rozwieje sie trochę wątpliwości

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 04, 2007 8:29 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 29, 2006 3:51 pm
Posty: 1105
Lokalizacja: mazowieckie
Joanna102 pisze:
Na podwórku czemu nie na bosaka??.. należy tylko byc pewnym, że dziecku nic nie zbije sie do nóżki - na trawce, w piaskownicy, na asfalcie - dziecko poznaje różnego rodzaju podłoże i to bardzo dobrze wpływa na jego rozwój.
Moja lekarka powiedziała, że malutkie dziecko powinno jak najdłużej być na bosaka - to wpływa bardzo dobrze na jego rozwój i przy okazji hartuje.


ja też jestem tego zdania
moja pochodziła po trawce i piasku, teraz już za chłodno :(

nalewka87
mój mąż też mi cały czas mówi, że kiedyś ludzie bez butów chodzili i żyli :lol:
dlatego zdziwiło mnie, że dziecko w butach powinno tylko chodzić :?
no ale wiadomo troskliwe ciocie itp ;)
a ja okrutna matka na butach dla małej oszczędzam :wink: :lol:

mkangur ciekawy artykuł, fajnie, że go zamieściłaś
teraz już rozwieje sie trochę wątpliwości

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt wrz 04, 2007 10:01 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Mój lekarz otwarcie powiedział, że są dwie szkoły: jedni lekarze zalecają chodzenie w butach a drudzy twierdzą, że na boso lepiej.
Jak Paweł jeszcze nie chodził i woziłam go w wózku nawet bez skarpetek latem, to się sąsiedzi gorszyli, gdzie on ma buty???? Więc się ich pytałam, po co mu buty do siedzenia :?: :shock:
Wyobrażam sobie, co by powiedzieli, gdyby na boso zasuwał po chodniku. Co innego pewnie w Irlandii czy UK :)
Ale jak byliśmy u mojej mamy na wsi, to Paweł cały czas po trawie biegał na bosaka i miał wielką radochę. Na tydzień pobytu buty miał na sobie 2 razy, bo myśleliśmy, że zechce pójść na spacer gdzieś dalej.
No i jest zahartowany, bo w domu wiecznie na boso. Nawet jak mu skarpety zakładałam, to ściągał po 5 minutach. Teraz nie ściąga, widać już czuje, że wieje po stópkach z balkonu.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 25, 2007 1:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 15, 2006 3:53 pm
Posty: 7100
NO to i ja dodam swoje 3 grosze :wink: studiuję fizjoterapię i na studiach kładą nam do głowy, ze dzieci po domu powinny chodzić bez butów a do wózka jak dla mnie buty tez zbędne, jeśli dziecko nie chodzi :) niech dziecko nauczy się chodzić bez butów :) potem przyjdzie czas na pierwsze buciki :D

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 07, 2008 9:15 pm 
ZAKAZ HANDLU
ZAKAZ HANDLU
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt kwie 13, 2007 2:46 pm
Posty: 519
Lokalizacja: Królewskie Wolne Miasto Sanok
No właśnie..a co zakładacie swoim dzieciom na spacerki na nóżki poza skarpetkami??Mój maluszek nie da sobie założyć żadnych butów, zgina palce i już :roll: Co prawda jeszcze nie chodzi, ale nie chcę go wozić w wózku w amych skarpetkach szczególnie jak nie jest za ciepło..

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz mar 09, 2008 10:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 12, 2006 2:45 am
Posty: 928
Lokalizacja: Krakow
zanim Gabi zaczela chodzic na spacerkach to do wozka w zimie zakladalam jej takie skorzane miekkie paputki z welna owcza w srodku :D

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn mar 10, 2008 11:22 pm 

Rejestracja: pt gru 01, 2006 2:31 pm
Posty: 192
gwiazdka pisze:
a tu mi mówi siostra mojego, że trzeba jej buciki kupić bo dziecko nie powinno chodzić bez :shock: bo to nie dobrze

jakoś się tym nie przejmowałam za bardzo ale jak usłyszałam, że za moimi plecami tak gadają o tym to postanowiłam, że założę temacik i może wy rozwiejecie wątpliwości i mnie oświecicie ;)


cała moja rodzina burzyła sie ze synek nie ma bucików do chodzenia po domu, ze boso, ze sie przeziebi....
i tak chodzi boso do tej pory...
skarpetki wiecznie sciagal, nozki wiecznie zimne, dwa razy mial od tego katar i sie zahartowal...
z coreczka mam podobnie - miesiac temu zaczela chodzic a 2 tygodnie temu zbojkotowala skarpetki z ABS...czekam na katar :wink:
ja nie spotkałam sie z opinia lekarza ortopedy, który zalecałby noszenie bucików w domu (oczywiście jeżeli dziecko nie ma zadnych przeciwskazań) - moj stwierdził nawet, ze ze skarpetek antyposlizgowych (jezeli jest taka mozliwość) tez zrezygnowac

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt mar 11, 2008 10:16 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 19, 2006 11:08 am
Posty: 3615
Lokalizacja: wrocław
boso to w lecie bardziej no chyba ze jest cieplutko w domu i wogole :) Olivka zaczela chodzic jak bylo lato i chodzila na boso bez skarpetek bo tak latwiej :) w kapciach sieprzewracala ;) pozniej kupowalam skarpetki antyposlizgowe. Nelcia tez zaczela chodzic w lecie ale jej lepiej bylo w kapciach . ja cale zycie chodze na boso ;) kapci nie uznaje ;p ale skarpetki musza byc ;)

_________________
Olivia 29.09.2005
Nela 19.11.2006
Milena 21.09.2010
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt mar 11, 2008 11:23 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz paź 08, 2006 10:45 am
Posty: 1043
Lokalizacja: śląsk
brzydula, może coś takiego
Obrazek

My używaliśmy podobnych, sztruksowych z H&M, sprawdziły się. Teraz Maks zasuwa w Bartkach, ale już chodzi :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz kwie 06, 2008 2:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn mar 12, 2007 1:48 pm
Posty: 648
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Fajny temat.
Moja córcia też zaczyna się przemieszczać, co prawda na razie przy meblach, ale zrobi się cieplej i już będzie śmigać.
Do tej pory po domu to w rajstopkach, skarpetkach z abs-em, a na wyjścia to kupiłam jej w Tesco takie miękkie, ciepłe paputki i całą zimę w nich przechodziła.
Jakie buty kupuje się dziecku w maju? Bo to niby zaraz lato, ale jeszcze może nie być upałów.
Jakie pierwsze butki kupiłybyście dziecku w maju?

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: ndz kwie 06, 2008 4:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 08, 2007 9:47 pm
Posty: 5646
Lokalizacja: Radom
Zależy od maja :wink:
Ale myślę że lekkie jakieś np. skórkowe z dziurkami.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Małe dziecko

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies