Dzisiaj jest czw paź 22, 2026 5:50 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Małe dziecko

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 447 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 19, 20, 21, 22, 23  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: NOCNIK :)
Post: pn cze 11, 2012 12:25 pm 
czerwona kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 27, 2012 5:58 pm
Posty: 2090
Lokalizacja: top secret
hej :)


kiedy zaczęłyście uczyć Wasze pociechy załatwiania się w nocniczek ?
czy chętnie i łatwo się przyzwyczaiły ,czy może miałyście problemy ?


pozdrawiam !
;)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn cze 11, 2012 12:32 pm 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw wrz 14, 2006 1:45 pm
Posty: 9430
Jak dziecko już było gotowe i potrafiło utrzymywać mocz w pęcherzu nie posikując po trochu co 15minut. Każde dziecko indywidualnie :wink:
3 - 5 dni i pozamiatane było.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt cze 12, 2012 9:02 am 
czerwona kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 27, 2012 5:58 pm
Posty: 2090
Lokalizacja: top secret
3-5 dni ? no to szybciutko poszło ;)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: NOCNIK :)
Post: pn kwie 01, 2013 11:21 am 

Rejestracja: ndz wrz 09, 2012 7:53 pm
Posty: 8
Ciekawy temat ja mam dwoje dzieci
Corka jak miala trzy miesiace zaczelysmy ja wysadzac oczywiscie chwilke i na raczkach bo jeszcze nie umiala siedziec z tego powodu szybko i latwo nauczyla sie siadac na nocniku bez problemu! jak miala rok i 3miesiace nie nosila juz pampersa nic sie jej niestalo bioderka zdrowe i wszystko jest nadal dobrze a ma juz 6 lat
teraz mamy nastepne dziecko ma 10 tygodni i od kiedy sie urodzil nie robil kupki normalnie tylko musialam odslaniac pieluche i on sam naciskal na moje rece niezle sie przy tym meczac wiec zaczelam wysadzac i oczywiscie wiem ze moze za wczesnie ale napewno jest dziecku latwiej, sama to widze niema potrzebuje takiej sily, oczywiscie to nie jest trzymanie niewiadomo jak dlugo zazwyczaj wiem kiedy mam wysadzic widze po dziecku :) bo strasznie jeczy. narazie wiem ze to nie jest nieswiadome.
Na palcach u obu rak moge policzyc ile razy moje dzieci zrobily kupe do pieluchy bylo tego naprawde malo.
pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn kwie 01, 2013 5:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 8:17 am
Posty: 4676
3 miesiące :roll: :shock:

dobry czas to taki kiedy dziecko już wie, że chce siusiu- inaczej nie ma co zaczynac. U każdego dziecka jest inaczej. Starsza córka jak miała 1,5 roku nie nosiła już pieluszki- nauczyła się w 3 dni własnie. Młodsza, jeszcze nie bardzo kuma o co chodzi ale nocnik już zna i wie, że tam siusiu i kupkę się robi ale nie panuje jeszcze nad tym...czasami jak ją poasadze, posiedzi to zrobi ale nie świadomie...narazie czekamy na ten odpowiedni czas, myślę, że już nie bawem. Teraz jak zrobi siusiu w pieluszkę to pokazuje więc już coś tam czuje ;)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt maja 03, 2013 7:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 27, 2010 5:11 am
Posty: 7915
Lokalizacja: WLKP
Czytałam trochę o wysadzaniu tak malutkich dzieci.
Może i szybciej się uczą robić na nocnik, niż inne dzieci, ale za to matka musi się męczyć z wysadzaniem przez ponad rok.

Ja czekam na najbliższe wakacje.
Synek będzie miał skończone 2 latka.
Na razie potrafi mówić "kupa" i "siusiu", wie, do czego służy nocnik ( jak miał 9-10 miesięcy regularnie robił do nocnika, potem się uparł i przestał, nie zmuszałam), zobaczymy, jak pódzie teraz. Na razie nie chce robić na nocnik (co jakiś czas robimy eksperyment, czy się uda).
W wakacje zdejmujemy pampki i koniec kropka!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn maja 06, 2013 11:58 am 

Rejestracja: pt maja 03, 2013 5:00 pm
Posty: 8
To u nas jest tak, że kupa tylko na nocnik. Odkąd młoda skończyła 8-9 miesięcy. Teraz walczymy z sikaniem, ale zdarza się 1-2 wpadki dziennie czasami. Ogólnie pampersy tylko na noc i na drzemkę.
Aaaa... Demolka ma 16 miesięcy.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw maja 09, 2013 12:10 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 03, 2013 9:46 pm
Posty: 64
Lokalizacja: Wielkopolska
Drogie panie przeczytałem ten temat niemal cały i uważam za bzdurę, że dziecko roczne nie jest w stanie wołać na nocnik. Nie mówię, że za każdym razem, że nie zawoła jak już poleci, ale jest w stanie kojarzyć nocnik z potrzebą załatwienia się. Mój syn jest z maja, miał równy rok jak kupę już wołał na nocnik i to zawsze, nie zdarzało mu się inaczej. Z siku był problem, ale to trwało jakieś 3-4 miesiące i się nauczył. Tak więc miał te 16 miesięcy jak opanował to całkowicie, ale na ponad rok już chodził bez pieluchy i co chwila mu przypominaliśmy "a siku ci się nie chce" "a może choć sprawdzimy, zobaczymy jaka w tesco jest toaleta" na zasadzie zachęcania to było. I mój syn o ile kupę chciał robić do nocnika, o tyle sikać tylko do toalety, więc kupiliśmy taki schodek i jakoś poszło. Dla niego najważniejsze było, że po wszystkim można nacisnąć spłuczkę. Nie wiem skąd u niego taka fascynacja spłukiwaniem, ale najważniejsze, że się nauczył.

Oczywiście każdy robi jak uważa, ale dla mnie dziecko do dwóch lat ma czas się nauczyć. I według mnie jest to wina rodzica jak ponad dwulatek łazi w pampersie. Co do wołania moja bratanica to żywy dowód, że już 11 miesięczne dziecko może chodzić bez pampersa, choć na noc chyba zakładają, ale w dzień mała woła. Czasami ich nabiera i lecą po nocnik na marne, więc dziecko takie ma pojęcie, łączy ze sobą te dwie rzeczy jak potrzeba i nocnik i jest w stanie nad tym zapanować.

To tak jak z mówieniem znam dziecko co na rok mówiło lepiej niż jej trzyletnia siostra. Jak się po latach okazało ta mała co tak mówiła jest humanistką, w wieku 5 lat czyta, a ta co ma 7 woli raczej cyferki i kolorowanki. Jednak znam też dziecko co w wieku 4 lat mówi niewiele co winą jest też moim zdanie rodziców, bo ja na ich miejscu bym się zmartwił i szukał pomocy w jakieś poradni. Jednak oni nadal mówią "Robercik ce am?" "Lobelciku choć no do mamulki" i jak takie dziecko ma mówić, jak oni mu ciągle agugu, agagau aj i inne odgłosy? On potem też się tak z nimi komunikuje, jak oni z nim.

Tak czy inaczej ja nie krytykuje opinij innych, moim zdaniem dwa lata by zacząć naukę to za dużo, powinno się znacznie wcześniej. Trzeba liczyć się z tym, że taka nauka może potrwać kilka miesięcy, a trzylatek w pampersie to już naprawdę wstyd, moim zdaniem oczywiście.

_________________
Mógłbym rozliczyć każdą z was za gwałt na emocjach
Albo obrócić to w żart i ukryć rozpacz
Gdy czas zabija nas i tylko blizny na łokciach
Zmieniają mnie z mężczyzny w chłopca.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw maja 09, 2013 9:19 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Damian pisze:
Tak czy inaczej ja nie krytykuje opinij innych

Nie krytykujesz, tylko nazywasz bzdurą i mówisz, że wstyd :lol: To nie to samo?

Widzisz, problem polega na tym, że oceniasz wszystkie dzieci przez pryzmat swojego. A dzieci są różne. Fizjologicznie najczęściej w wieku około 1,8 miesięcy kontrolują wydalanie. W dzień. Bo nocne siki dużo później.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw maja 09, 2013 10:24 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt maja 03, 2013 9:46 pm
Posty: 64
Lokalizacja: Wielkopolska
Xezbeth 1,8 miesięcy - tego nie krytykowałem. Mówiłem, że trzylatek z pampersem według mnie to aż wstyd. To nie krytyka, to moja opinia, a że negatywna - czasami tak bywa. Krytyką nazwałbym coś zupełnie innego.

_________________
Mógłbym rozliczyć każdą z was za gwałt na emocjach
Albo obrócić to w żart i ukryć rozpacz
Gdy czas zabija nas i tylko blizny na łokciach
Zmieniają mnie z mężczyzny w chłopca.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw maja 09, 2013 11:03 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Dla ścisłości krytyka = «surowa lub negatywna ocena kogoś lub czegoś». Inaczej opinia krytyczna :) No nie bójmy się krytykowania, nie ma w tym nic zdrożnego. Nie podoba mi się, to krytykuję.

Bierz pod uwagę, że jak półtoraroczne dziecko rozpoczyna naukę, to może ona przebiegać z różnym skutkiem. Na ogół rodzice lubią poczekać do lata, bo wtedy łatwiej, bo dziecko w samych majtach może polatać. I w efekcie dziecko może zacząć nauki owe w wieku 2 lat. Kilka miesięcy szkolenia, może jeszcze spacery z pieluchą i spanie oczywiście. Z czysto pragmatycznego punktu widzenia trzylatek z pampersem to jeszcze nie dramat. A i historie bywają różne. Nie pamiętam już dokładnie, pewnie gdzieś w tym wątku jest i moja historia, ale z tego co mi się zdaje, mojemu starszemu synowi wcale nie szło gładko. Były problemy z zaparciami nawykowymi i stronił od nocnika. Wolałabym jednak pieluchę niż tygodniowe nierobienie kupy a potem męka i ból. A i nauka sikania nie była sielanką. W nocy się moczył mimo budzenia. Młodszy syn ogarnął temat bardzo szybko, dużo wcześniej niż brat.
Wiesz, to nie takie proste. Nie można dzieci wtłaczać w szablon. Jeśli dziecko 4 - 5 letnie pogina w pampersie i wynika to z zaniedbania rodziców to rzeczywiście. A trzylatek... to jest ten moment, kiedy już jak najbardziej może, powinien, ale różnie wychodzi.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: sob maja 11, 2013 3:10 pm 

Rejestracja: pt maja 03, 2013 5:00 pm
Posty: 8
Dzieci są różne. Tylko rodzice wiedzą jak jest naprawdę i czy mają sobie coś do zarzucenia w tym temacie. Osobiście znam parę, której syn mając lat 3 w życiu nocnika na oczy nie widział. Teraz ma 5 i dalej się zdarzają w dzień mokre majtki. W nocy nie wiem, czy wkładają mu pieluchę. Takie postępowanie jest błędem. Co innego jak się dziecko zachęca, pokazuje mu to, a dziecko nie jest jeszcze gotowe.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn maja 13, 2013 12:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
mój syn ma 5 lat, nocnika był uczony od 2 urodzin... próbowaliśmy wcześniej, ale nie chciał siadać na nocnik...
i nocnik zupełnie mu nie pasował, wolał nakładkę...
niestety o ile z robieniem kupy nie ma problemu, a tyle mamy problemy z moczeniem się i to zarówno w nocy jak i w dzień... jesteśmy w trakcie diagnostyki, ale to nie takie proste biorac pod uwagę terminy wizyt u specjalistów...

Damian
wyobraź sobie, że moje dziecko doskonale kojarzy wszystkie związane z siekaniem czynności... a mimo to ma z tym problem... więc nie wrzucaj wszystkich do jednego worka.

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pn maja 13, 2013 5:13 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 7:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Pasia nie przejmuj się - wiesz co się u Was w domu dzieje i tylko Ty wiesz jaką synek ma sytację. Mnie jakiekolwiek uogólnianie śmieszy.
U nas nauka nocnika była koszmarem i długo dzieci były oporne.
Frustracja spowodowana brakiem sukcesów ogromna.
W wieku 3 (czy 3 z kawałkiem) lat u syna okazało się, że ma niedobory żelaza, które wywoływały biegunki i nieprawidłowe trawienie, przez nco nie był w stanie kontrolować wypróżniania. Już w trakcie terapii żelazem nastąpiła natychmiastowa poprawa i od razu zaczął spać w nocy w majteczkach, korzystać z toalety itd.
Córa natomiast na odwrót cierpi na zaparcia nawykowe, ktokolwiek się z nimi spotkał wie jaki to ksozmar (w najgorszym okresie miesiąc bez kupy) i wtedy oczywiście ciagłe moczenie się, niechęć do toalety. NIeudolne leczenie przez 1,5 roku. I dopiero teraz w nowym roku dostaliśmy inny lek i w ciągu 2 miesięcy wyprowadziliśmy córkę i zaczęła się kontrolować w pełni.
A od dwóch nocy śpi w majteczkach (tylko na śpiocha ją wysadzam około 22).
nie wiem ile z tego jest powcześniaczymi przypadłościami (syna na pewno), córy wrażliwość , wystarczy nowy impuls, zmiana rutyny i już problem z toaletą. Niektóre dzieci obgryzają paznokcie, ciućkają palec a my mamy zaparcia.

A i przez zaparcia przyplątują się do córy co chwila zapalenia dróg moczowych, więc często chcąc nie chcąc zdarzaja jej sie wtedy wypadki.

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt maja 14, 2013 12:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 15, 2008 9:46 am
Posty: 3700
pasia251nie wiem czy Cię to w pocieszy czy zasmuci, ale moja siostra jako dziecko miała ten sam problem jestem od niej 6 lat starsza więc doskonale pamiętam wszystko, zdążało się je moczyć łóżko jeszcze w 1 klasie podstawówki, rodzice odwiedzili z nią szeregi lekarzy od urologów po neurologów i psychologów aż po znachorów, nikt nie stwierdził żadnej przyczyny i nie potrafił pomóc, nie działały tabletki jakieś naświetlania ani inne czary, aż pewnego dnia po prostu przeszło. Mój tata miał też ten problem i też w pewnym wieku po prostu samo przeszło, więc może popytaj w rodzinie może ktoś tak miał. Powodzenia życzę :)

_________________
8tc[*],7tc[*]
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt maja 14, 2013 1:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Domi ja wiem, że możemy nie znaleźć przyczyny, no ale najpierw trzeba wykluczyć wady układu moczowego... bo jak nie sprawdzimy to nie będziemy wiedzieli... poza tym on popuszcza również w dzień, nie tylko moczy się w nocy...
strasznie jest to uciążliwe, bo wychodząc z domu muszę mieć torbę z ciuchami na przebranie, a do przedszkola po 3 komplety nosze na zmianę...
z tym, że nie jest tak codziennie -dzisiejsza noc byłą sucha, jeszcze nie wiem jak w przedszkolu ( moczy się na leżakowaniu)...

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt maja 14, 2013 1:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt mar 20, 2007 7:36 am
Posty: 4736
Lokalizacja: Łódź
Domi82 pisze:
pasia251nie wiem czy Cię to w pocieszy czy zasmuci, ale moja siostra jako dziecko miała ten sam problem jestem od niej 6 lat starsza więc doskonale pamiętam wszystko, zdążało się je moczyć łóżko jeszcze w 1 klasie podstawówki, rodzice odwiedzili z nią szeregi lekarzy od urologów po neurologów i psychologów aż po znachorów, nikt nie stwierdził żadnej przyczyny i nie potrafił pomóc, nie działały tabletki jakieś naświetlania ani inne czary, aż pewnego dnia po prostu przeszło. Mój tata miał też ten problem i też w pewnym wieku po prostu samo przeszło, więc może popytaj w rodzinie może ktoś tak miał. Powodzenia życzę :)

MOja kuzynka ma tak samo Teraz jest dorosla kobieta, zona, niedlugo mama a w nocy czasem sie moczy. Po 1000 leczen w koncu sie poddala i naczyla z tym zyc. Ma specjalne przescieradlo, na kotrym spi.

_________________
Synuś 1850g 45 cm Córuś 1465g 43 cm, 31tc
Obrazek
“Life begins at the end of your comfort zone.” Neale Donald Walsch
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr maja 15, 2013 9:04 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 15, 2008 9:46 am
Posty: 3700
pastek pisze:
MOja kuzynka ma tak samo Teraz jest dorosla kobieta, zona, niedlugo mama a w nocy czasem sie moczy. Po 1000 leczen w koncu sie poddala i naczyla z tym zyc. Ma specjalne przescieradlo, na kotrym spi.


to nie wesoło dzięki Bogu że siostra wyrosła z tego w wieku 7-8 lat ale do tej pory ma jakąś nerwicę na tym punkcie i musi korzystać z toalety jak tylko zobaczy np w hipermarkecie itp. bo boi się że później nie znajdzie :wink:

pasia251 to oczywiste że trzeba sprawdzić czy są jakieś przyczyny medyczne, ale właśnie chciałam pocieszyć że nawet jak nic nie ustalą to niektórzy z tego wyrastają tyle że dużo później niż rówieśnicy, tak było w przypadku siostry i taty tyle że mój tata wychowywał się na wsi gdzie zamiast pomocy były szykany i lanie w dupę to zajęło to dłużej jeszcze niż siostrze :(
Życzę Wam jak najszybszego pożegnania się z tym problemem

_________________
8tc[*],7tc[*]
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr maja 15, 2013 9:18 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Domi ja wiem, że najprawdopodobniej po prostu musimy uzbroić się w cierpliwość... no ale przyczyny fizjologiczne wykluczyć trzeba...

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pt maja 17, 2013 3:19 pm 

Rejestracja: śr maja 15, 2013 1:55 pm
Posty: 2
Drogie mamy a jakich nocników urzywają wasze pociechy?? My uznaliśmy że właśnie nadszedł czas na ten zakup tylko jaki wybrać?? Prosty,zwykly czy też na wypasie :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 447 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 19, 20, 21, 22, 23  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Małe dziecko

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra