Dzisiaj jest czw paź 22, 2026 5:50 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Małe dziecko

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
Post: sob lut 23, 2013 1:00 am 

Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:11 am
Posty: 6
Witam
Mam prawie już 2,5-letniego syna i najwyższa pora, aby zaczął korzystać z nocnika. Kupiłam już 2 różne nocniki, ale żaden mu nie odpowiada. Owszem bawi się nimi, wrzuca zabawki, da się czasem posadzić, ale wyłącznie w ubraniu, natomiast jakakolwiek próba posadzenia bez pieluszki kończy się histerią. Kupiłam nakładkę na sedes, bo myślałam, że może tam mu się spodoba, ale historia się powtarza - krzyki i histerie. Na stojąco też nie pasuje. Wyścieliłam nawet nocnik i nakładkę materiałem, bo w pewnym momencie wydawało mi się, plastik jest dla niego zbyt chłodny i nieprzyjemny, ale również nie dało to rezultatu.
Jedyny postęp jaki widzę to fakt, że teraz jak się zsiusia to czasem zagląda co się stało, chociaż niespecjalnie mu to przeszkadza (wcześniejsze próby porzucałam, gdy widziałam, że mokra bielizna kompletnie go nie obchodziła i bawił się w najlepsze).
Nie bardzo mam pomysły, jak zachęcić malucha do pożegnania pieluszki. Czyżby jeszcze nie czas?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: sob lut 23, 2013 12:25 pm 

Rejestracja: śr sie 08, 2007 12:35 pm
Posty: 6261
Tutaj znajdziesz dużo nocnikowych historii:

:arrow: viewtopic.php?f=73&t=17660


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt mar 12, 2013 12:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 8:17 am
Posty: 4676
no i chyba nocnik nie może być zabawką, jak piszesz bawił się nim, wkładał zabawki...a do zabawek się nie siusia...;)Może pojdzie do sklepu i niech sobie synek sam wybierze nocnik, taki jaki mu się spodoba, ustalcie, że siusiu się robi tylko w łazience i nocniczkiem się nie bawimy. Nie sadzaj na siłę, nie zmuszaj, nie mów co 5 minut o tym aby usiadł. Nie chce, truno spróbuj jutro, bez ciśnienia bo to ma tylko dwrotny skutek. Powodzenia :)

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt mar 12, 2013 7:24 pm 
.
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 14, 2008 7:11 pm
Posty: 2859
a moze poprostu synek jest sprytniejszy niż myślisz? moim dziewczynkom nigdy nie przeszkadzały zlane gacie a nauczyły się korzystania z nocnika w wieku 18 miesięcy obie. 2.5 latek to już duzy chłopczyk rozumie doskonale co do niego mówisz ja bym zabrała pieluche nie zakładała już i tyle w koncu by usiadł w końcu by mu zlane gacie zaczeły przeszkadzac.
ja córki zabierałam do sklepu wybierały nocnik( i za każdym razem był to zwykły najtańszy nie grający) wybierały majtki tłumaczyłam że teraz bedzie nosiła majtusie że nie wolno w nie siusiać bo będzie np myszce na majtkach przykro i ucieknie pokazywałam ze ja mam majtusie ze robię siku i kupę na kibelek nocnik stał tylko w łazience nie wolno się było nim bawić ale był stały dostęp do niego żeby nie musiały wołać tylko siadały same poskutkowało ale jak młodsza przez tydzień lała non stop to się nie poddałam nie założyłam pieluch mówiąc że to nie czas że nie rozumie i podziałało.
koleżanka usprawiedliwieniami do 3 roku zycia czekała w końcu skorzystała z mojej rady młoda lała dwa tygodnie ale w końcu się nauczyła

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 13, 2013 7:48 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 8:17 am
Posty: 4676
dokładnie, u mnie też było zdjęcie pieluchy i nie zakładanie jej. Pati nauczyła się zalatwiać na nocnik w 7 dni, miala ok 18 miesięcy. Z młodszą zrobie tak samo, ale poczekam do wiosny, jak się cieplej zrobi.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw mar 21, 2013 2:58 pm 

Rejestracja: czw mar 21, 2013 2:40 pm
Posty: 11
Drogie mamy,
Dzięki za ciekawe i przydatne rady ;) Obecnie mam problem ze swoją półtoraroczną córeczką. Kacperek szybko się nauczył natomiast ona potrzebuje chyba więcej czasu. Skorzystam z waszych rad ;)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt mar 22, 2013 11:40 am 

Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:11 am
Posty: 6
Czytałam gdzieś, że jeśli dziecko nie chce w żaden sposób akceptować nocnika to właśnie należy dać mu na początek go do dyspozycji i niech robi z nim co chce (m. in. bawi się nim). Ponoć ma to na celu oswojenie z nowym przedmiotem i wyeliminowanie strachu przed nim, a dopiero następnie można próbować z sadzaniem.
Jeśli chodzi o pozwolenie mu na wybór nocnika w sklepie to to w tym wypadku nie zadziała, mojego syna kompletnie nie interesują żadne artykuły w sklepach, na zakupach nudzi się nieziemsko i ciągnie na zewnątrz. Jedyne co czasem zdarza mu się wziąć z półki to ulubiony serek, nic poza tym, nie spogląda nawet na zabawki.
Mały dobrze kojarzy wc, wie, że po jego użyciu należy wziąć papier toaletowy i spuścić wodę, ale wszystko fajnie dopóki on tam nie siedzi. Niedawno dał się posadzić na nakładce w ubraniu, tłumaczyłam co dalej, biłam brawo, piałam z zachwytu, że tak dużo umie. Synek był zadowolony do momentu ściągnięcia spodenek i próby posadzenia go bez nich, znowu histeria.
Radziłam się pediatry, takiego z bardzo dużym stażem. Powiedział, że nie ma tu jakiegoś konkretnego wieku na korzystanie z nocnika, jedno dziecko załapie po roku-półtorej, inne potrzebuje więcej czasu (ponoć szczególnie chłopcy zazwyczaj robią pewne rzeczy później niż dziewczynki). Poradził mi się wstrzymać jeszcze, nie robić nic na siłę, tym bardziej że syn wszystko robił później niż inne maluchy (czyli siadanie, chodzenie, używanie „doroślejszych” zabawek, mowa - jeszcze nie mówi „po naszemu”, mówi tylko we własnym wymyślonym języku, choć wszystko rozumie.) Mały za parę dni skończy dokładnie 2,5 roku, więc niedługo może ponowimy próby.
Dzięki za wszystkie rady :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz mar 24, 2013 11:21 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 8:17 am
Posty: 4676
Z tym, że trzeba dać dziecku nocnik do zabawy, no cóż, ja nie jestem o tym przekonana, że to dobry pomysł, ale pamiętajmy, że dziecko to nie maszyna i kazdy maluch jest inny i działa na niego co innego. Myślę, że Twój lekarz ma rację, poczekać jeszcze trochę, możę to nie jest jeszcze jego czas.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr mar 27, 2013 11:27 pm 

Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 3:57 pm
Posty: 4843
Lokalizacja: Gloucester (UK)
teczka siadanie, czy chodzenie, nie maja nic wspolnego z pozegnaniem pieluch ;) moja najstarsza cora zaczela siedziec (nie siadac) jak miala 9 mies. a na nocnik robila sama jak miala niespelna 2 lata...
u nas zawsze byl system, puszczamy dziecko w majtach, niech biega, obserwujemy i jak tylko "cos" leci to bach na nocnik i zawsze troche w nocniku ladowalo, bylo brawo, pochwaly, my sie cieszylismy, a dziecko jeszcze bardziej... i tak doslownie kilka razy pod rzad, a efekt taki, ze w 2 dni sie nauczyla ;) ze srednia bylo identycznie, ale ona dosc wczesnie wszystko kumala i zawsze jak wsadzalam je do wanny to od razu robila siku i nauczylismy ja nazywac "to" - siusiu (nietrudne slowo)
Najpierw "lapalismy" siuski i sie cieszyla, a po 2 czy 3 dniach zobaczyla, ze to przynosi radosc i jej i nam i zaczela mowic "siusiu" (czasem dopiero w trakcie, ale zawsze)

ja tez jestem zdania, ze jesli do nocnika ma wedrowac siku i kupa to nie zabawki ;)

_________________
ObrazekObrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw mar 28, 2013 5:07 pm 

Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:11 am
Posty: 6
Nie będę się upierać, że wrzucanie zabawek do nocnika to idealny pomysł. Gdzieś to usłyszałam i zastosowałam w akcie desperacji, gdy inne sposoby nie przynosiły rezultatu.
Mój syn doskonale wie, gdzie trzeba robić siusiu i kupę, pokazuje, że potem trzeba użyć papier, opuścić deskę i spuścić wodę. Niby wszystko wie, ale za nic nie da się posadzić ani na nocniku, ani na sedesie. Próba posadzenia go kończy się dziką histerią, wrzaskiem z płaczem jakby go ze skóry obdzierali i głównie to z tym nie wiem jak sobie poradzić.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz mar 31, 2013 10:48 pm 

Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 3:57 pm
Posty: 4843
Lokalizacja: Gloucester (UK)
Teczka u mnie tez byl wrzask... ale w momencie gdy "wylapalam" odpowiedni moment, bo akurat widzialam, ze sie skupia, aby zaczac siku, albo juz robila i nocnik byl pod reka (a mialam nawet 3 nocniki - najzwyklejsze - rozstawione po domu) to lapalam, sadzalam i dzialalo od razu... radosc i duma rodzicow zdzialala cuda ;) niewazne, ze wrzeszczala jak ja zasadzalam, zeszla z nocnika zadowolona (oczywiscie, gdyby dziecko wrzeszczalo za kazdym razem, to pewnie bym odpuscila na chwile ;) )

_________________
ObrazekObrazek Obrazek Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz mar 31, 2013 11:13 pm 

Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:11 am
Posty: 6
Próbowałam identycznie jak Ty - u mnie właśnie efekt zgoła odwrotny. Syn przy próbie posadzenia nakręcał się jeszcze bardziej, płacz przeradzał się w dziką histerię, a cały proces w fizyczną walkę, nie miało kompletnie znaczenia, że "już zaczął" - albo przerywał i potem długo się wstrzymywał, albo "dokańczał", ale nigdy w nocniku. Chyba nie o to chodzi, żeby dziecku jakąś traumę robić. Wszyscy zgodnie mówią przecież - nie na siłę.
Moja siostra ma 2 dzieci - wiadomo, że są wychowywane tak samo. Ale na tą samą sytuację oboje do tej pory reagują zupełnie inaczej, to co na jedno działało rewelacyjnie, przy drugim wywoływało efekt odwrotny. U mnie chyba zaczyna się podobnie. Młodsza pociecha inaczej zasypia, inaczej niż starszy syn je, bawi się, itd. Więc chyba sama muszę poszukać "złotego środka", takiego, który podziała własnie na mojego szkraba.
Tak czy inaczej dziękuję za wszelkie podpowiedzi. Czasem nasuwają nowe pomysły.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: pt lip 12, 2013 3:59 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 29, 2007 2:28 pm
Posty: 2699
Lokalizacja: PL;DE
my tez jestesmy na etapie wysadzania modej:) konczy sie raczj z marnym efektem.owszem kilka razy usiadla i zrobila siusiu ale najczesciej od razu wstaje i ucieka :lol: :lol: nie zmuszam jej na sile bo wiem ze ma jeszcze czas i mam cicha nadzieje ze w koncu zmykac przestanie :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr lip 17, 2013 10:39 pm 

Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:11 am
Posty: 6
Witam powownie :)

No i nauka siusiu zakończona :)

Zaufałam nieco swojej intuicji. Do tej pory cierpliwie (choć z pewną dozą niepokoju) zakładałam pieluchę dziecku (2 lata 9 mies.) i obserwowałam jego gotowość do nauki korzystania z nocnika. Miesiąc temu podjęłam kolejną próbę, gdy stwierdziłam, że mały jest już na pewno do tego wystarczająco przygotowany. Udało się. Konkretna nauka i pokazywanie co mamy na rzeczy trwało dosłownie 1 dzień! Teraz brawa i zachwycanie się nad efektami cieszyły syna (wcześniej kompletnie go to nie obchodziło), widać było różnicę w jego zachowaniu teraźniejszym a sprzed kilku miesięcy.
Aktualnie minął miesiąc od pożegnania pieluchy. Dosłownie co dzień zauważam kolejne postępy syna (czyli wdrożenie siusiana na trawkę na stojąco, do sedesu dla dorosłych, do innego nocnika, sygnalizowanie potrzeb i samodzielne korzystanie z toalety). Wnioski z tego mam takie: drogie mamy - obserwujcie swoje dzieci, słuchajcie rad znajomych, ale nie bierzcie tego za pewnik, każde dziecko jest inne i potrzebuje indywidualnego podejścia. To, co zadziała za pociechę koleżanki, niekoniecznie będzie idealnym rozwiązaniem dla twojej latorośli.

Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za wypowiedzi


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr wrz 04, 2013 7:35 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 12, 2008 8:52 pm
Posty: 548
Lokalizacja: pomorskie
Nasz Kuba miał 18 miesięcy jak udało nam się wyeliminować pieluchy. Droga nie była łatwa, bo nocnik nie był dla niego żadną "atrakcją". Strzałem w 10 okazała się nakładka na toaletę. Kuba chciał się załatwiać jak każdy domownik :)

_________________
Obrazek[/url]
Obrazek[/url]
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr maja 21, 2014 2:36 pm 

Rejestracja: czw kwie 03, 2014 9:31 am
Posty: 18
W moim odczuciu diabeł tkwi w szczegółach! :) Dzieci (zwłaszcza tak malutkie) boją się często nowych doświadczeń, można im to jednak ułatwić. Uważam, że nocnik powinien być urozmaicony i posiadać dodatkowe elementy. nawiązywać do postaci, którą dziecko lubi, ogląda w książeczkach i przed telewizorem i uśmiecha się na jej widok. W moim przypadku, a mam roczną córeczkę, doskonale sprawdziła się postać Kubusia Puchatka, stąd przy wyborze nocnika kierowałam się tym czynnikiem.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: śr maja 21, 2014 9:19 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lip 19, 2011 2:36 pm
Posty: 8739
ja kupiłam z myszką minnie ktora moja corka uwielbia i jakos narazie nie zdało egzaminu.
woli sobie popatrzec z boku na myszke niz siąść i cos wydusic..
cóż... poczekamy

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: czw maja 22, 2014 2:09 pm 

Rejestracja: czw kwie 03, 2014 9:31 am
Posty: 18
Cierpliwości! :)

Takie dodatkowe elementy na pewno nie zaszkodzą, mogą tylko pomóc. W moim odczuciu warto proces adaptacyjny połączyć w jedną całość. Czytać maleństwu bajeczki, pokazywać obrazki z daną postacią oraz włączać mu bajki. Polubi, przyzwyczai się, a potem będzie mu łatwiej. Wszystko jest kwestią czasu, będzie dobrze! :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt sie 19, 2014 10:49 am 

Rejestracja: wt sie 19, 2014 10:41 am
Posty: 1
Mój maluszek maiał 1,5 roku kiedy nauczył się załatwiać na nocniku, udało się to dzięki temu że zawsze włączaliśmy Mu bajkę zanim szedł na nocniczek :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pn wrz 08, 2014 8:36 am 

Rejestracja: pt lip 18, 2014 8:13 am
Posty: 9
Tak jak już dziewczyny pisały, nocnik to nie może być zabawka i na każdego malucha przyjdzie czas. Przyjmuje się, że dziecko powinno zacząć korzystać z nocnika w 18-24 miesiącu, ale to nie są sztywne ramy. czasem dziecko woli po prostu usiąść na toalecie jak mama czy tata, dlatego polecam tutaj nakładki sedesowe. Ale to rozwiązanie dla trochę większego dziecka ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Małe dziecko

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra