Dzisiaj jest czw paź 22, 2026 5:50 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Małe dziecko

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
Post: pn mar 11, 2013 4:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 8:17 am
Posty: 4676
Moja 19- sto miesięczna córka dostała sie do żłobka. Duża radość bo do państwowego, co spowodowało, że mogę wrócić do pracy. Mała zaczęła od 1.marca - to był piątek i następnie chodziła cały tydzień na 3,5 godziny no i...niestety mamy już pierwszą infekcję, niby nic wielkiego bo tylko katar, oczywiście nie poszłyśmy dzisiaj do żłobka, wolę ją wyleczyć i posiedzieć w domu. Pojawiły mi się niestety obawy, że tak to może wyglądać, tydzień w żłobku, tydzień kataru- oby tylko kataru.
Jak wzmacniać odporność maluszka? czy podawanie tranu, witamin, magicznych mikstur coś daje? Ja podaje małej regularnie tran, do tego Martyna je dużo warzyw i owoców, dbam o dietę...Macie jakieś jeszcze sposoby aby np z kataru nie zrobiło się zapalenie oskrzeli itp...
Teraz nam się jakoś udalo, szybka moja reakcja, witamina c, ciepłe napoje z soku z malin ( domowy) i przeciwazapnie nurofen 3 dni i w sumie jest oki, jednak do żłobka pojdzie dopiero w środe lub czwartek...niech dojedzie do siebie, boje się tylko, ze zaraz znowu coś złapie.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: wt mar 12, 2013 11:42 am 
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lut 13, 2008 8:24 pm
Posty: 15315
Lokalizacja: Śląsk
No niestety taki urok żłobków, tam dzieci jeden od drugiego coś łapią non stop.
Chyba jedyna rada - trzeba to po prostu przejść, córka w końcu się uodporni. Póki jest to zwykły katar nie ma się czym martwić, gorzej jeśli co rusz zacznie się rozwijać z tego coś poważniejszego (mój syn np łapał co chwile zapalenie ucha, zapisany do żłobka był pół roku z czego ponad połowę przesiedział w domu na antybiotykach).
W ''naszym'' żłobku panowała taka zasada (nie wiem czy wszędzie tak jest) póki katar jest zwykły, lejący a nie ropny,bakteryjny - wtedy można dziecko spokojnie przyprowadzać bo katar to w sumie nie jest tragedia.
Co do wzmacniania odporności, oczywiście tran,witaminy wskazane jak najbardziej ale obawiam się że niewiele to da, szczególnie jeśli córka jest skłonna do łapania infekcji.

_________________
Obrazek
Obrazek

[*] [*] [*] [*]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: wt mar 12, 2013 12:03 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 8:17 am
Posty: 4676
No właśnie też tak myślę, że niestety musi mała to przejść. Też uważam,że katar to nie choroba pod warunkiem, że nie jest zielony- ropny. Jutro małą już puszczam do żłobka mimo że ma ciut kataru jeszcze, ale to taka resztka. 5 dni siedzenia w domu, brania wit c i dużo ciepłego picia i wyszłyśmy z tego. Myślę, że mniej byłoby chorób w żłobkach gdyby rodzice nie przyprowadzali chorych dzieci. Sama pracowałam w żłobku i wiem, że bardzo często dzieciaki przyprowadzane są na lekach, zaświadczenia o zdrowiu dziecka sa na lewo a katar ZAWSZE jest alergiczny...

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Post: ndz mar 24, 2013 7:54 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Dzieci zarażają, nim pojawią się objawy. Zarażają też i bez infekcji, bo co dla jednego jest patogenne, drugiemu krzywdy nie zrobi. Nie ma więc recepty na to, żeby dzieci nie rozdawały sobie chorób w żłobku, przedszkolu czy w szkole. Kwestią jest tylko odporność dziecka. Bo gdyby nie chodziło o odporność, to jedno chore dziecko zarażałoby dokładnie wszystkie i żłobek byłby pusty.
Podawanie leków przeciwzapalnych na katar jest w pewnym sensie ryzykowne. Jasne, że zależy Ci na szybkim wyleczeniu dziecka. Ale z drugiej strony podawanie leków w takiej sytuacji rozleniwia układ odpornościowy i organizm będzie z czasem wykładał się na coraz wcześniejszym etapie infekcji i będzie przechodził je mniej łaskawie.
Wzmacnianie układu odpornościowego to już samo pójście do żłobka i chorowanie :) Dziecko ma kontakt z innymi zarazkami niż własne i układ odpornościowy ma szansę się ich nauczyć, by w przyszłości szybciej je rozpoznawać i reagować. Wzmacnianie układu to trenowanie go, czyli nie ingerowanie lekami, gdy nie jest to potrzebne.
A witaminy owszem, tylko z diety, bo te syntetyczne mają z witaminami niewiele wspólnego.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pn mar 25, 2013 8:00 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 03, 2010 8:17 am
Posty: 4676
nie daje leku przeciwzapalnego na sam katar, tylko i wyłącznie jak wystąpi gorączka. Na codzień podaję wit c i tran. Witaminy z jedzenia, to jasne, tylko że o witaminy z jedzenia o tej porze roku ciężko...staram sie odzywiać dzieci zdrowo, z dużą dawką warzyw i owoców. Niestety chyba musimy przetrwać ten okres i już....Mała chodzi do żłobka od 1 marca i opuściła narazie 6 dni więc nie jest źle ;) Teraz własnie skończyłysmy trzydniówkę. Jutro powrót do żłobka. Starsza już tak nie choruje, raz w roku na coś "poważnego" typu zapalenie ostrzeli i ze dwa razy infekcja (katar).

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Małe dziecko

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra