Dzisiaj jest wt gru 18, 2018 4:46 pm


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Karmienie niemowląt i małych dzieci

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Butelka Lovi czy Avant dla niemowlaka?inna?
Lovi 25%  25%  [ 4 ]
Avant 13%  13%  [ 2 ]
Medela Calma 13%  13%  [ 2 ]
Canpol Babies 0%  0%  [ 0 ]
Dr Browns 0%  0%  [ 0 ]
Tommee Tippe 50%  50%  [ 8 ]
Liczba głosów : 16
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: wt lip 24, 2012 10:37 am 

Rejestracja: śr lip 18, 2012 12:22 pm
Posty: 84
Cytuj:
To ja tylko dodam na koniec:
Magda zycze Ci powodzenia by Twoj egzemplarz byl cudwonym, bezkolkowym i bezproblemowym dzieckiem.. a zycie samo zweryfikuje jak bedzie..

Kiedys nie bylo ksiazek, internetu i kobiety zachowywaly sie instynktownie, teraz co niektore chca sie zachowywac jak celebrytki wychowujac swoje dziecko wedlug najlepszej literatury (super porad supermam w internecie), w ktorej pisza czego sie nie powinno, co powinno, co niszczy cycki, co nie.. - haha koń by sie usmiał...

Moja corka spala ze mna do poltora roku (dlugo, wiem, sama chcialam).. pozniej do lozeczka - bez problemowo.. Pozniej wlasny pokoj - bezproblemowo.. Ja bylam wyspana, dziecko bylo wyspane.
I teraz bedzie to samo..


Nie liczę na to, że mój egzemplarz będzie bezkolkowy itd, nie zamierzam zachowywać się też jak celebrytka, ale na boga, ludzie nie dajmy się zwariować.

Spać z dzieckiem to według mnie gruba przesada. Ja zamierzam spać z mężem, a nie dzieckiem. I tu nie chodzi o to, że chce się wysypiać i mieć wygodniej. Chodzi o bezpieczeństwo tego dziecka i zdrowie psychiczne całej rodziny. Co do mojego wysypiania się. 3 noce wyśpię się ja, a 3 noce wyśpi się mąż. To też przecież będzie jego dziecko więc również jego obowiązkiem jest ruszyć tyłek w nocy i je utulić do snu, czy nakarmić gdy się zbudzi. Wiem, że są noce gdy dziecko nie śpi prawie wcale, bo ma kolki lub dolega mu co innego, ale wtedy będzie tulił i lulał ten kogo będzie akurat zmiana. Według mnie dziecko potrzebuje nie tylko matki, ale i ojca.

A MM wymyślono po to by było co niektórym łatwiej, wygodniej i skoro to MM jest to jak najbardziej można je dziecku podawać. Na modyfikowanym mleku dziecko się bardziej najada - potwierdzi to każda z moich znajomych, która już jest matką.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt lip 24, 2012 10:47 am 

Rejestracja: śr lip 18, 2012 12:22 pm
Posty: 84
Cytuj:
Ja też mówiłam że nie będę spała z dzieckiem, bo to głupota
Że dziecko ma swoje łóżko, swój pokój i koniec.
Jak wychodziły pierwsze ząbki, to się poddałam. Nie miałam siły co chwile wstawać przytulać i odkładać. Podobnie gdy była chora...i wiele innych sytuacji.
Od 8 miesiąca do 2 lat spała często ze mną. Potem w swoim pokoiku. Za chwile będzie miała 6 urodziny i tez jej pozwalam spać ze mną. Jak męża nie ma na noc w domu, bo jest w pracy. Kocham jak jej małe rączki wtulają sie we mnie. Momenty na wspólnej podusi, gdy wielkie niebieskie oczęta wpatrzone we mnie i usteczka mówiące "mamusiu Kocham Cię" To jest bezcenne.


Co innego jest wziąć dziecko do łóżka gdy ząbkuje, a co innego spać z dzieckiem półtora roku. To pierwsze to naturalne i normalne, a to drugie to przesada. Co innego spać z dzieckiem gdy mąż nie śpi w domu, a co innego męczyć się w trójkę lub jego wyganiać do dziecinnego. Według mnie po porodzie można powrócić do swojej dawnej figury, nie zamierzam karmić piersią i już. Mam prawo o tym decydować. Mleko modyfikowane wymyślono po coś, więc można z niego korzystać. Mnie będzie wygodniej i mężowi też jeśli wprowadzimy butelkę, a nie cycka. Według mnie dziecko potrzebuje nie tylko matki, ale i ojca, dlatego co 3 dni będziemy się zmieniać co do tego kto wstaje do dziecka.

I nie chodzi mi o to by mieć święty spokój od dziecka, gdybym tak chciała to nigdy nie odrzucałabym tabletek antykoncepcyjnych i po prostu nie miała dziecka, nie chciała go mieć. Według mnie w rodzicielstwie nie liczy się sama miłość, ale i rozsądek. Jeśli jakaś mama wypisuje, że spała z dzieckiem do roku czy dwóch lat tego dziecka to według mnie nie była zbyt rozsądna. Dziecko ma swoje łóżeczko po coś, nie po to by pokój ozdabiało. Wybaczcie, ale ja akurat jestem konsekwentna i to co teraz postanowię przetrwa.

Tak więc w pełni świadomie postanowiłam, że nie będę karmiła piersią dłużej niż 2-3 tygodnie i że nie wyobrażam sobie by dziecko spało ze mną i z mężem w jednym łóżku bo to zwykła głupota i bezmyślność. Według mnie oczywiście.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 24, 2012 11:05 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sie 25, 2007 11:56 pm
Posty: 1115
Lokalizacja: Hohenlohe
No jesli komus wystarczy zaspokojenie ilosciowe, a nie jakosciowe to czemu nie :P Dziecko jest happy jak matka jest happy, ale i odwrotnie takze. No jak mozna byc happy jesli nasze nowonarodzone dziecko pala miloscia do swojej gumy ze sztuczna mleczna mieszanka (bo to poznaje jako pierwsze w jego zyciu na swiecie zewnetrznym) .. hehe .. osobiscie bylabym zazdrosna o ten plastik, gdybym nie miala mozliwosci karmienia piersia.



Tez spalismy dosc czesto z maluszkiem do 4 miesiaca. Pozniej sporadycznie jak byl chory, albo zabkowal. I jakos sie nie uzaleznil od spania z rodzicami. To tak nie dziala. Od 10 miesiaca ZASYPIA SAM (tu polega niestety sporo rodzicow) i przesypia sam cale noce w swoim pokoju :D Teraz ma 4 lata i wciaz woli sam spac.
Nie powinnas byc jakas zatwardziale konsekwenta, ale podejmuj sie decyzje z glowa. Uzyj zlotego srodka.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 24, 2012 11:14 am 

Rejestracja: śr lip 18, 2012 12:22 pm
Posty: 84
nicka84 Nie wydaje mi się by dziecko pałało miłością do gumki od smoczka. W mamę też się może wtulić, na niej poleżeć, podobnie jak na tatusiu, ale nie koniecznie musi ssać pierś.

To że twój maluch nie przyzwyczaił się do spania w łóżku to macie szczęście, ale są inne dzieci, które łatwo do tego nawykną. Są też matki co śpią z dziećmi do 1,5 roku życia bo tak chcą, a ja uważam to za przesadę, mnie aż to śmieszy, bo gdzie ci ludzie mają czas i miejsce na własną intymność, dla siebie nawet te 15 minut, gdzie mają czas na seks? Według mnie łóżko jest dla rodziców, a dla dziecka jest łóżeczko i jest wiele mam co uważają jak ja.[/quote]

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 24, 2012 11:20 am 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12356
Lokalizacja: Mazury
Kochana to w jaki sposób i czym będziesz karmić swoje dziecko to twoja sprawa. Jaka butelkę wybierzesz i mleko, to twoja decyzja. Nikt tu na ciebie nie naskakuje tylko pisze to czego sam doświadczył. Jakie są realia.
My ci próbujemy tylko napisać, że nie zawsze jest tak idealnie jak się chce i planuje. Wszystko wyjdzie w praniu.

Co do spania to chyba nie zrozumiałaś co ci napisałyśmy albo nie chciałaś zrozumieć. Bo chodzi nam o to samo. To jest normalne i naturalne zachowanie matki. Czy dziecko będzie miało miesiąc czy 4 latka, jak będzie wymiotowało, miało gorączkę. to uwierz mi weźmiesz do siebie czy mąż będzie spał w domu czy nie.
Wszystko ma swój określony czas i jak dobrze to rozegrasz no nie będzie takiego problemu jak z tobą, że rodzice nie mogli cię wygonić z łóżka. Tego sie chyba boisz, że popełnisz taki sam błąd. Przyzwyczaisz i nie dasz rady oduczyć...

Oczywiście masz racje po to jest MM by je można było dzieciom podawać. nikt tego tutaj nie potępia.
Ale sama się przekonasz metoda prób i błędów jakie mleko jest odpowiednie dla twojego dziecka. Nie jest tak że kupisz np. najtańsze na rynku albo najdroższe i stwierdzisz takie mleko będzie piło. Ono samo zadecyduje co woli jeśli tylko dasz mu szansę.
Butelki też będziesz musiała oduczyć, chyba że twoje genialne dziecko samo zrezygnuje.

Pampersów tez nie będziesz używać, bo potem będzie problem z nauka czystości?
Dla mnie ten kto wymyślił pampersy powinien dostać nobla. Są super ale tez do pewnego czasu. bo widok 3-4 latka w pampersie jest przerażający.

Więc jak widzisz trzeba do wszystkiego podchodzić z dystansem i rozsądkiem. Dziecko musi znać granice.

Nie można wszystkie dzieci pakować do jednego worka.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 24, 2012 11:27 am 

Rejestracja: śr lip 18, 2012 12:22 pm
Posty: 84
fifolek13 Co innego wziąć dziecko do łóżka gdy ma gorączkę, itd - to rozumiem, ale tu są matki co mówią, że spały z dziećmi co noc do nawet 1,5 roku. Czy ty uważasz to za normalne? Wszystkiego trzeba dziecko później oduczyć. Są dzieci co same odrzucają smoczek i butelkę z dnia na dzień, a inne histeryzują. Podobnie z pampersami. Są roczne dzieci co robią na nocnik i dwuletnie co chodzą w pampersie i nawet mało co mówią. To zależy od dziecka, ale wiele też od wychowania.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 24, 2012 11:36 am 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 4:58 pm
Posty: 15084
Pozwolę sobie wrócić do pytania głównego... U nas Lovi nie zdała egzaminu w ogóle... Zachłysnęłam się aktywnym ssaniem, kupiłam i ofiarowałam mojemu dziecku, ale... Ono zachłysnęło się mlekiem i jakby dławiło tym wydłużającym się aż tak smoczkiem... Kilkakrotnie, aż postanowiłam odebrać;)
A poważnie, nie wiem co jest z tą butelką i smoczkiem, ale dziecko mi się dławiło (i silikonem i mlekiem).
Używaliśmy TT i Aventa, z czasem już tylko TT i wszyscy byli zadowoleni (zwłaszcza dziecko :wink: )

W kwestii spania i karmienia zaś... Nie sądzę, żeby dziecko pałało miłością do matki za to, że daje mu pierś (ale to moje subiektywne zdanie). Sama nie dawałam (nie miałam takiej możliwości początkowo, później zaś przywykłam do niedawania). Karmiłam z butelki, swoim mlekiem przez 10 miesięcy. I nie uważam, że zrobiłam jej silikonem krzywdę, albo że mniej mnie z tego powodu kocha :wink:

Śpi w swoim łóżeczku od urodzenia. Ma prawie 2,5 roku i NIGDY nie spała w naszym łóżku. U nas jest to jedną z głównych zasad: każdy śpi u siebie. Bywało różnie, jak to z noworodkiem, niemowlakiem i małym dzieckiem. Gdy trzeba było wstawałam i milion razy. Tuliłam, głaskałam, dotykałam, ale nie pozwoliłam spać u siebie. Wybrałam trzy miliony innych sposobów na okazywanie dziecku miłości, na stworzenie mu poczucia bezpieczeństwa i poczucia, że jest dla mnie ważne i wyjątkowe, a ja zawsze będę przy nim. Nie uważam, by wspólne spanie, czy karmienie piersią było do tego niezbędne (choć oczywiście nie neguję karmienia piersią, po prostu nie warunkowałabym nim szczęścia dziecka i jego ewentualnych uczuć do matki). Uważam, że każdy rodzic powinien zdecydować sam za siebie i ponieść ewentualne konsekwencje takiej decyzji. Jego życie, jego dziecko, jego rzecz.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 24, 2012 11:48 am 

Rejestracja: śr lip 18, 2012 12:22 pm
Posty: 84
lady_in_red Uważaj bo na ciebie zaraz naskoczą, że nie karmiłaś piersią i nie dałaś dziecku wejść do łóżka nawet gdy było chore. Stwierdzą, że stawiasz swoje dobro ponad dobro dziecka, albo jeszcze coś gorszego, np nazwą to jałowym macierzyństwem.

Ja oczywiście twój pogląd oceniam normalnie, była to twoja świadoma decyzja i z pewnością to jest lepsze niż spanie z niemowlakiem każdej nocy i tak przez kilkanaście miesięcy.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 24, 2012 11:53 am 
Site Admin
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt wrz 21, 2007 4:58 pm
Posty: 15084
Magdalena_Wlkp tylko wiesz... Mnie tam słabo bolą opinie innych. Jestem na tyle przekonana do swoich wyborów, że nie oceniam siebie przez pryzmat tego, co o mnie ktoś tam sobie myśli i na tyle tolerancyjna, by szanować święte prawo innych do odrębnego zdania, czy negatywnego oceniania mnie :wink: Zdaję sobie sprawę z tego, że "mówiąc o czymś głośno" daję niejako przyzwolenie, by każdy wyciągał dowolne wnioski i każdy się jakoś tam do tego odnosił.
Oceniam swoje wybory przez pryzmat efektów :)

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 24, 2012 12:31 pm 
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sie 02, 2006 1:00 pm
Posty: 12356
Lokalizacja: Mazury
Magdalena nikt tu na nikogo nie naskoczy, ty to tak odebrałaś, bo masz inne zdanie. Lady karmiła swoim mlekiem ale z butelki, więc jak widzisz metod karmienia jest wiele. A to jak ty będziesz to robić, to już ci pisałyśmy. twoja decyzja.
Co do wychowania pogadamy jak już będziesz miała własne doświadczenia. :wink: bo uwierz mi książkowo nie da się tego zrobić. Jedno, dwie rzeczy wyjadą ale na trzeciej, czwartej możemy doznać porażki. I wtedy trzeba się przyznać do błędu, popracować nad sobą. Znaleźć przyczynę i jakoś rozwiązać problem.
a zanim nauczysz się słuchać swojego dziecka, kilka dni, tygodni a nawet lat może upłynąć zanim je zrozumiesz. Więc to nie jest takie proste.


Co do spania mam z dziećmi, do 2 lat -to co ci do tego? takie samo mają prawo decydować o tym, jak śpią że swoimi pociechami. jak ty o sposobie karmienia. Tak samo ty masz prawo wypowiedzieć sie na ten temat. Takie prawo forum.
Jeśli zadajesz pytanie odpowiadam i wiem, że nie zawsze taka odpowiedź będzie ci pasowała i nie to chciałaś przeczytać. Z reszta Lady idealnie to napisała.

Uciekam na urlop :wink:

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 24, 2012 12:41 pm 

Rejestracja: śr lip 18, 2012 12:22 pm
Posty: 84
fifolek13 Jeśli chodzi o naskoczenie to nie mówiłam o tobie, a o malgora83, która nazwała niekarmienie piersią i nie spanie z dzieckiem w łóżku jałowym macierzyństwem.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 25, 2012 9:22 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Magdalena_Wlkp pisze:
fifolek13 Jeśli chodzi o naskoczenie to nie mówiłam o tobie, a o malgora83, która nazwała niekarmienie piersią i nie spanie z dzieckiem w łóżku jałowym macierzyństwem.


wiesz... bardziej chodziło mi o to jakimi kryteriami sie kierujesz. Piszesz tylko ja, moje cycki, mi opadną, się nie wyśpię.

Fakt jest taki, ze życie ci samo pokaże.
Spytaj się butelkowych mam (karmiłam tylko 3 miesiace wiec coś o tym wiem) jak sie wysypia matka, która wstaje 10 razy w nocy, odmierza miarki mm, zalewa woda, wstawia do podgrzewacza... Zapytaj.
Wyśpisz sie napewno

Przeraża mnie twoj egoizm i to jczym się kierujesz ustalajac już takie zasady. Tylko to.
Brakuje jeszcze do tego... nie bede nosic bo sie przyzwyczai i niech się wypłacze, bo wymusza...
Nie wiem jakim bedziesz rodzicem, mam nadzieje, ze wspaniałym, ale pod warunkiem, ze bedziesz widziała dobro malucha, a nie czubek własnego nosa.

I jeszcze coś...
Stwierdzenie, ze dziecko najada sie lepiej mm jest bzdurą. Spytaj każdego lekarza, odpowie ci napewno.
Kobiety maja tę tendencję, ze aby zaspokoić wyrzuty sumienia po odstawieniu malucha od piersi wmawiaja sobie i wszystkim wokół, ze tak jest.
A zazwyczaj są to matki takie jak ty, które nie chciały karmić piersią i koniec, tłumaczac się przed ludźmi, którzy się pytali dlaczego.

Cytuj:
lady_in_red Uważaj bo na ciebie zaraz naskoczą, że nie karmiłaś piersią i nie dałaś dziecku wejść do łóżka nawet gdy było chore. Stwierdzą, że stawiasz swoje dobro ponad dobro dziecka, albo jeszcze coś gorszego, np nazwą to jałowym macierzyństwem
.

Niemożność a niechęc karmienia to jest róznica.

Spanie, ok. Każdy jak chce, też chciałam, ale wyszło inaczej. Wygodniej mi było wywalic cycka i przymknąć oko.
A kupiłam sobie nawet super fotel, zeby karmić mała na tym fotelu w jej pokoiku. Karmiłam ja na nim raz w nocy, raz, bo oko mi się przymknęło i mała wypadłaby mi z rak na podłogę. Powiedziałam, ze nigdy wiecej i od tamtej pory spała ze mną. Najpierw w wózku w sypialni, ale jak którejś nocy po raz 10 próbowałam ja odłozyc i zaczynała wrzeszczeć to dałam sobie na spokój.

Cytuj:
fifolek13 Co innego wziąć dziecko do łóżka gdy ma gorączkę, itd - to rozumiem, ale tu są matki co mówią, że spały z dziećmi co noc do nawet 1,5 roku. Czy ty uważasz to za normalne? Wszystkiego trzeba dziecko później oduczyć. Są dzieci co same odrzucają smoczek i butelkę z dnia na dzień, a inne histeryzują. Podobnie z pampersami. Są roczne dzieci co robią na nocnik i dwuletnie co chodzą w pampersie i nawet mało co mówią. To zależy od dziecka, ale wiele też od wychowania


nie oduczyć, a nauczyć a my jestesmy od tego.

Nie dawaj smoczka, bo bedzie sie potem nauczyc spać bez niego.
Pampersy tez wynalazek szatana, nie? Nie kupuj, nie zakładaj, niech sika w spiochy.
To w jakim wieku dziecko uczy się "dorosłych czynności" zależy od naszych chęci i od samozaparcia.
Niestety duża czesc mam woli trzymac trzylatka w pampku niż latać ze ścierą.
Ja walczyłam 3 miesiace. Miałam chwile zwątpienia, ale nie poddałam sie. Ale są mamuśki, które sie poddaja.
Zadna z nas nie jest z tytanu i każda ma prawo do słabości.


Cytuj:
ale tu są matki co mówią, że spały z dziećmi co noc do nawet 1,5 roku. Czy ty uważasz to za normalne?


bardziej normalne, niż to, ze matka nie karmi bo sie boi o swój biust i wszystkim w kółko wmawia, ze jej dziecko lepiej najje się mm, bo jest treściwsze... no błagam cię!

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2012 11:19 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Rewelacyjnie czytało się ten wątek :lol:

Magdalena dziewczyny zwykle tak nie naskakują na mamy, które nie karmią piersią i nie wypisują tych rzeczy o miłości do silikonu i jałowym macierzyństwie :) Problemem nie jest Twój wybór, a raczej forma przedstawienia go i Twoje podejście.

Trochę się zgadzam z przedmówczyniami, a trochę się nie zgadzam ;) Nie ma nic złego w karmieniu modyfikowanym, ale po co od razu powielać mit, że modyfikowane jest bardziej sycące? Kobiecy pokarm w magiczny sposób zmienia swój skład i konsystencję, dzięki czemu jest sycące, kiedy trzeba, kiedy trzeba jest wodniste (w sam raz do picia), kiedy trzeba jest bardziej tłuste (w nocy). A żeby modyfikowane było bardziej sycące, dodaje się kleiku. Ale mam nadzieję, że nie przyjdzie Ci to do głowy w imię przespanej nocy.
Nie ma nic złego w karmieniu przez silikon tudzież lateks, ale nie ma sensu szukać smoczka przypominającego pierś, bo takiego nie ma. I nie chodzi o kształt, bo to akurat banalne. Ale kobieca pierś w magiczny sposób dostosowuje prędkość wypływu pokarmu do siły ssania, długości karmienia, a gruczoły mlekowe produkują pokarm, gdy tylko dziecko zapłacze :lol: Znajdź taką butelkę ;)
Nie ma nic złego w dbaniu o wygląd, w tym wygląd piersi. Ale nie ma co wierzyć w to, że niekarmienie piersią pozwoli zachować piękny wygląd cycków. Już sama ciąża naciągnęła Ci skórę. A najbardziej biust niszczy unikanie karmienia, gdy jest tam pokarm. Poza tym za parę lat i tak Twoja skóra będzie demonstrowała wiek i niezależnie od ilości wykarmionych dzieci biust zbliży Ci się w stronę ziemi :lol:
Nie ma nic złego w niespaniu z dzieckiem, ale nie można demonizować spania z nim. Jakoś nie słychać o trupkach ścielących się gęsto z powodu spania z rodzicami. To też magia :lol: Nie wolno spać z dzieckiem, gdy jest się skrajnie wyczerpanym lub pijanym. Ale trzeba zaznaczyć, że skrajne wyczerpanie to jeszcze nie wtedy, gdy się nie przespało żadnej nocy w całości podczas pierwszego miesiąca życia dziecka. Kobieta pod wpływem hormonów jest w stanie znieść wiele.

I tak dalej, i tak dalej... Każda z nas ma prawo do własnych wyborów. Ale prawda jest taka, że matki nie lubią zarozumiałych kobiet, które głoszą kategoryczne poglądy oparte na tym, co powiedziały koleżanki, przy totalnym braku wiedzy z autopsji :D

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2012 2:29 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt maja 20, 2008 8:46 pm
Posty: 11390
Lokalizacja: Opole
Magdalena ja nie karmiłam swojego dziecka piersią -ale spróbowałam :)
i dopiero po tych próbach mogę powiedzieć, że ta metoda mi nie odpowiadała...

Więc może zanim zaczniesz szukać butelek to najpierw spróbuj :)
Nie wiesz co będzie po porodzie, jak silnie działają wtedy hormony i jaki budzi się instynkt... a może to co teraz wydaje ci się nie do pomyślenia, jak urodzisz będzie ci sprawiać przyjemność?
nie nastawiaj się tak całkiem na nie... przecież nikt cię nie zmusza do karmienia - chodzi raczej o to, żebyś spróbowała, poznała to uczucie a potem dopiero zdecydowała jak chcesz karmić...

a co do spania z dzieckiem - mój młody nie przespał ze mną w łóżku ani jednej nocy - do tego stopnia, że kiedyś jak zostaliśmy sami w domu ( miał jakieś 1,5 roku) jak wzięłam go do swojego łóżka, to obudził się w środku nocy, zabrał swoją ukochaną poduszkę i poszedł do siebie :lol:

Magda moja jedyna rada - nie zakładaj niczego z góry - bo macierzyństwo to przede wszystkim wielkie zaskoczenie :)

_________________
MACIUŚ 21.06.2008 :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2012 4:55 pm 

Rejestracja: śr sie 08, 2007 12:35 pm
Posty: 6261
Na luzie - urlopowo, więc pewnie wszystkiego nie doczytałam :wink: 8)

Spanie z dzieckiem do 1,5 r.ż. psychiki dziecka nie zniszczy, chociaż dla mnie to podejrzane. Może natomiast negatywnie wpłynąć na relacje z partnerem :wink:

Nie spałam, nie nosiłam, swój pokarm odciągałam do 6 m.ż. - podawałam z butli Tommee Tippee, od 15 m.ż. córka spędzała 8h z nianią. Nie czuję się jałową matką, dziecko też nie jest wybrakowane 8)

Magdalena każde dziecko ma taką matkę, na jaką zasługuje 8) Poza tym, tak jak dziewczyny piszą - czas pokaże jak będziesz karmić, sypiać, etc. Nie ma się co nastawiać 8)
Fachowa literatura może pomóc - polecam Zawitkowskiego, Zawadzką.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2012 5:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Agacior pisze:
Nie spałam, nie nosiłam, swój pokarm odciągałam do 6 m.ż. - podawałam z butli Tommee Tippee, od 15 m.ż. córka spędzała 8h z nianią. Nie czuję się jałową matką, dziecko też nie jest wybrakowane 8)

.


Agacior
słońce.
Przecież każdej chodzi nie o to, ze Magdalena nie chce karmic piersią, spać z dzieckiem itp, tylko dlaczego tego nie chce robić.
Dla mnie to egoistyczne pobudki, a argumenty jakich używa są rodem wyjęte z greckich mitów.

Twoje dziecie było pod opieką niani od 5mż jak tylko skończył mi sie macierzyński.

Z tym, ze ja nigdy nie przekładałam swojej wygody ponad wygode mojego dziecka. Moje potrzeby w ciązy i już po narodzinach Miśki zeszły na drugi plan.

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2012 5:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 02, 2007 8:40 pm
Posty: 17740
Lokalizacja: Warszawa
Małgoś kochanie, nie można wymagać od ludzi, by mieli takie same wartości jak my. Zobaczysz, będzie dobrze :) Lepiej inaczej, niż Ty uważasz, niż gdyby dziewczyna miała popaść w depresję poporodową, zmuszając się do rzeczy, które są dla niej wstrętne czy odrzucające. Lepiej znaleźć kompromis, niż znielubić własne dziecko, bo się MUSI dla niego poświęcać.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2012 7:35 pm 

Rejestracja: śr sie 08, 2007 12:35 pm
Posty: 6261
Xez amen 8)

Każda ma swoją tolerancję na poświęcenie 8)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2012 7:58 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 13, 2009 2:49 pm
Posty: 6539
Lokalizacja: 53°42′N 19°58′E
Xezbeth pisze:
Małgoś kochanie, nie można wymagać od ludzi, by mieli takie same wartości jak my. Zobaczysz, będzie dobrze :) Lepiej inaczej, niż Ty uważasz, niż gdyby dziewczyna miała popaść w depresję poporodową, zmuszając się do rzeczy, które są dla niej wstrętne czy odrzucające. Lepiej znaleźć kompromis, niż znielubić własne dziecko, bo się MUSI dla niego poświęcać.


jo jo... syndrom matki polki mi sie właczył chyba.

_________________
Piotruś *† 11 grudnia 2008r[*]
Michalina 11 grudnia 2009
Antosia 29 sierpnia 2013


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw lip 26, 2012 8:18 pm 

Rejestracja: śr sie 08, 2007 12:35 pm
Posty: 6261
hie hie malgora ja pamiętam, że na początku ciąży nie potrafiłam sobie wyobrazić, że już niedługo będę musiała się dzielić kasą na ciuchy :lol: A potem był tylko szał - szał kupowania tylko dla dziecka :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Karmienie niemowląt i małych dzieci

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies