Dzisiaj jest wt kwie 28, 2026 9:23 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Karmienie niemowląt i małych dzieci

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
Post: śr mar 25, 2009 11:14 am 

Rejestracja: wt sty 29, 2008 11:21 pm
Posty: 33
witam po długiej nieobecności(B.długiej)

Andrzejek ma już 8 miesięcy i od jakiegoś czasu gotujemy Mu zupki. powstał jednak pewien konflikt pomiędzy Babciami- jedna twierdzi ze najlepsze zupki są gotowane na mięsie z kością bo jest takie kleik i to niby jest dobre dla Jego kości a druga uwaza ze w żadnym wypadku nie moze dostać na kościach. POMÓŻCIE bo nie wiem co robić. dodam ze Mały ma alegrie ale lekarz nie wie na co ( ten pediatra to dno ale nie mam auta wieć nie mogę jechać do innego bo to ponad 30 km :( ) tzn lekarz mysli że to na mleko a ja nie jem nic nabiału i małego w razie potrzeby dokarmiam sojówka a i tak ma wysypki. mało tego dostaje Zyrtec który niewiele pomaga. ale to juz inna sprawa

to mozna na tych kościach czy nie?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: śr mar 25, 2009 11:24 am 
.

Rejestracja: czw sty 01, 2009 10:42 pm
Posty: 400
Hej!
Ja gotowałam swojemu Synkowi na początku jak był miejszy na cielęcinie, ale same mięsko bez kości....później na piersiach z kurczaka czy indyka - filecie - również zero kości...Jak miał coś około roczku to na skrzydełkach z kurczaka to już logiczne , że z kością ;) i teraz rosół oczywiście na kurczaku, to kości ma również ;)....ale nadal jak gotuję zupkę i dodaję na przykład schabu kawałek to bez kości...Nie wiem jak to jest, bo powiem Ci, że moja teściowa, też mi gadała, że z kością swoim dziecikom gotowała, no ale to było 20-30 lat temu :lol: ...
Ja gotowałabym na Twoim miejscu bez kości, ale Ty musisz sama zadecydować ;)... A i odnośnie tego kleiku to cielęcina i tak sama w sobie go ma i kość chyba nie jest aż tak bardzo potrzebna, by się wytworzył kleik...
Pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 25, 2009 11:34 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr lis 21, 2007 4:08 pm
Posty: 955
moja ma skonczone 8miesięcy i gotuję bez kości,tzn piersi kurczaka i indyka.jeszcze troszkę i wrzucę skrzydełko.moja babcia mówiła mi że ona od początku gotowała na skrzydełku,ale cóż czasy sie zmieniają :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 25, 2009 11:47 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 12, 2006 2:16 pm
Posty: 7570
Lokalizacja: leszno
Do roku powinno się gotować oddzielnie warzywa i mięso i tu już nie mówię o kościach,ale o mięsie takim jak np filet z indyka.
Jenym z powodów dla których gotuje się właśnie wszystko oddzielnie jest alergia, więc chociażby z tego względu powinnaś gotować osobno. Druga sprawa to gotowanie na kościach samo w sobie jest niezdrowe szczególnie dla takiego malucha.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 25, 2009 12:15 pm 
.

Rejestracja: czw sty 01, 2009 10:42 pm
Posty: 400
Z tym gotowaniem, aż do roku osobno mięska i dodawania do zupki, też są różne szkoły.....
Co pediatra to inne zdanie...
My na przykład nie gotowaliśmy wogóle oddzielnie tylko od samego początku jak wprowadzaliśmy mięsko to zupkę na mięsku a nie z mięskiem gotowanym osobno, u Nas akurat było spoko....
Tak jak rozmawiam z wieloma osobami, co mają dzieci, wśród znajomych i rodziny to też nie gotują osobno, tylko razem na cielęcinie, czy piersi z kurczaka, indyka ....ale oczywiście tego mięska jest kawałek a nie jak na tłuste rosolisko ;)......
Kiedyś tak sobie myślałam, że jakbym miała wychowywać dziecko dokładnie tak jak mówią i piszą to bym sama przy tym zwariowała , hehehe......
tym bardziej, że nawet w poradnikach w jednym jest napisane "to" a w drugim "tamto" ..czy gazetkach o dzieciach, na forach i oczywiście wspaniali pediatrzy, każdy mówiący co innego :wink: ....
Najlepiej chyba kierować się własnym rozumem i intuicją, przecież każada z Nas nie chce zaszkodzić swojemu dzieciaczkowi, wszystkie jesteście wspaniałe Mamusie i Ja tesh :) :lol: .......
PozdróFka dziewczynki :)))))


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 25, 2009 5:38 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw cze 14, 2007 4:39 pm
Posty: 10126
mowia ze oddzielnie powinno sie gotowac mieso i warzywa bo w wywarze miesnym sa duze ilosci uczulajacego bialka i toksyn...ja mojej dlugo gotowalam osobno...po roku od czasu do czasu dostaje jakas zupke gotowana na skrzydelku czy nozce...ale staram sie zdjac skore..bo mowia ze w niej jest wiecej toksycznych zwiazkow niz w kosciach... :?
tak czy siak lepiej ugotowac na tym skrzydelku czy nozce niz kostce rosolowej :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 25, 2009 7:55 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 12, 2006 2:16 pm
Posty: 7570
Lokalizacja: leszno
kacpi&moni Arek jest alergkiem więc ja się akurat do tego stosowałam :wink:

A tak na marginesie to darujcie sobie skrzydełka tam podobno jest najwięcej świństwa z kurczaka.Ja gotuje na nodze.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 25, 2009 9:18 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn gru 31, 2007 11:57 am
Posty: 481
mi tez pediatra powiedziala ,ze skrzydełko to najgorsze paskudztwo, sam łój ..i w ogole zeby jak najmniej z kurzaka bo te kurczaki to swiństwo najgorsze

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr mar 25, 2009 10:12 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt paź 28, 2008 2:13 pm
Posty: 31
Lokalizacja: irlandia/cork
Ja od kiedy tylko zaczęłam gotować małej to mięsko gotuje osobno i warzywka też osobno, zupki robie jej na cielęcince, piersi z kurczaka i indyku,jak narazie planuje to kontynuowac moze jak bedzie miala z 10mies sprobuje ugotować rosołek na nóżce z kurczaka:)

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt mar 27, 2009 7:21 pm 
.

Rejestracja: czw sty 01, 2009 10:42 pm
Posty: 400
też słyszałam o tym, że mięso z nogi jest lepsze niż skrzydzło :? ....
rosół również jest jednym z większych alergenów, ale to już wspominała astrid ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 01, 2009 9:07 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob maja 10, 2008 11:37 am
Posty: 701
Generalnie z tego co mi wiadomo to gotować na kościach można ale dla trochę starszych dzieci. I w żadnym wypadku na kościach wieprzowych...
Wieprzowina nawet dla dorosłego nie jest dobra tak w ogóle..:>


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt kwie 17, 2009 7:47 am 

Rejestracja: wt sty 29, 2008 11:21 pm
Posty: 33
dziekuje bardzo za odpowiedzi:)
całe szczeście ze akurat mieszkam z tą Babcią która była za opcją bez kości. ( w sumie to ona gotuje bo ja w tym czasie jestem na Uczelni :( ) a miesko mamy dobre bo poza sklepową cielęciną ( tylko chcab) używamy piersi z kur hodowanych przez moją mamę :) i mięsa z krolika bo ich hodowlą zajmuje sie mój kuzyn :) nie ma to jak rodzina na wsi ( zreszta nadal mieszkam na wsi wiec warzywa też mam "wsiowe" :P )


a jak jeszcze moge zapytać to jak długo stosuje sie preparaty na alergie ? pediatra przepisał zyrtec i kazał stosować cały czas... trzy krople dwa razy dziennie. juz ponad dwa miesiace. czy to naprawde jest konieczne?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

Post: pt kwie 17, 2009 7:19 pm 

Rejestracja: czw lip 12, 2007 2:23 pm
Posty: 592
Lokalizacja: Dolny Śląsk
tak mi sie biologia z LO przypomniała...
bo ptaki- a kurczak i indyk to ptak bez wątpienia- mają kości pneumatyczne, czyli bez szpiku ( puste w środku takie, żeby ptaszysko lekkie bylo i fruwało)...a ten kleik z tych kości ( to wg mnie cos na kształt żelatyny) to tylko z kości szpikowych (wołowina, wieprzowina itd)..
to ja nie wiem po co te kości na siłe wsadzać do zupki, jak nic z tego nie ma:-))))
no i poprawka...w zasadzie te kleiki to nawet nie w kościach a w stawach sie znajdują ( w drobiu to w tzw grabkach, spacerówkach czy łapkach )....a te kleiki to chondroityna i glukozamina -

a w kwestii gotowania razem czy osobno - ja to widzę tak...zalecają gotowanie osobno, żeby ograniczyć tłuszcz i wszelakie świństwa, które sie podczas gotowania z mięska uwolnią....jak odcedzimy mięsko i warzywka...to takie bardziej zdrowe jedzonko będzie...to tak na mój chłopsko-babski rozumek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Karmienie niemowląt i małych dzieci

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra