Dzisiaj jest czw paź 22, 2026 5:53 am


Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Wcześniaki i dzieci niepełnosprawne

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: wt kwie 29, 2008 6:07 am 

Rejestracja: ndz lip 15, 2007 11:04 am
Posty: 823
Lokalizacja: Zabrze
Hejka

Zakładam nowy ważny wątek, bo pewnie każda z nas miała zawsze wiele pytań związanych z karmieniem wcześniaka.

Beatka na OIOMIe jak miała sepsę to w ogóle nie trawila pokarmów, także przez 16 była wyłącznie na karmieniu pozajelitowym. To co przez sondę jej podawali, musieli odciągać, bo zalegało w żołądku. Potem jak się wykaraskała z infekcji, zaczęła trawić :). Także podawli jej moje odciągane mleczko - pierw 3 ml, potem 5, 7 ml... każdy kolejny ml to był duży sukces :). Szybko załapała butelkę i jak dostaśmy Ją do domu to zjadała ok 30 ml na jeden raz. Nie udało się z karmienie z piersi bezpośrednio, nie umiała załapać. Także odciągałam laktatorem i podawałam przez butelkę. Jak mojego brakowało - to uzupełniałam Alpremem. Tak było przez 3 miesiące, kiedy musiałm przestać karmić z powodu mojej choroby :(. Także od tego czasu Beatka była na NAN HA. Obecnie zjada 5 razy 150 ml mleka ( dwa razy dodawane trochę kaszki ryżówej) i powoli podajemy po parę łyżeczek jakiś deserków czy zupek. Ale jak narazie pluuuuuuuuuje :).
Przeszliśmy też teraz z NAN HA 1 na dwójkę.

_________________
Madzia, Maciek (28.09.04) i
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt kwie 29, 2008 6:56 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 09, 2007 10:06 am
Posty: 670
Lokalizacja: Kraków
Oli nie chciała piersi za bardzo sie przy niej męczyła. W szpitalu toczyłam walkę z kretynkami :twisted: ktorym sie nan ocnej zmienie nie chcialo karmic i walily jedzenie sonda. Krew mnie zalewała bo ja siedzialam przy niej caly dzien i staralam sie karmic ja butelka a one na odpi....sie za przeproszeniem. Toczylam rozne walki w tym szpitalu. Jak wychodzilismy pielegniarki ostrzegaly ze moge przeglodzic dziecko bo zjada bardzo powoli i ledwo po 30 ml. Gowno prawda :twisted: w domu od razu zaczela jesc po 50. Pare dni pozniej 60 i w zasadzie z kazdym dniem coraz wiecej. Moim odciaganym mlekiem karmilam ja 2 miechy. Opkupilam to dwoma zapaleniami brodawek z 40 stopniowa goraczka. Pamietam jak wylam z bolu przy odciagaczu. Myśle ze powodem zachamowania pokarmu byla moja zrujnowana psychika. Przeszlysmy na Bebilon Nenatal. Świetne mleko. Oli przybierala w tepie ekspresowym bo to mleko specjalnie dla wczesniakow bardzo kaloryczne. W 3 miesiacu przeszlysmy na Nan Active teraz jestesmy na dwojce. Barzo dobrze toleruje to mleko. Choc kupki po nim sa brzydkie bo ma bardzo duzą zawartosc żelaza. Od miesiaca probujemy rozne deserki. U nas najbardziej pasuja Hippa zwlaszcza brzoskwinia, jablko, banan. Jemy tez zupki od jutra sprobujemy pierwsze danka...KOCHANA WIEM CO MOWISZ O PLUCIU:) WYGLADA TO KOMICZNIE. Oliwka odkad wprowadzilam kaszki nie chce pic zwyklego mleka wiec kazde musze jej zageszczac kaszką. Polecam kukurydziano ryzowa z bifidusem z nestle oraz smakowki z bobovity. Zjada 5, 6 posików dziennie od 150 do 210 ml.

_________________
Obrazek
Dziecka nie trzeba tolerować,
dziecko trzeba polerować.
Zostawione samo sobie, nie zabłyśnie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 29, 2008 7:27 pm 

Rejestracja: czw sty 18, 2007 3:19 pm
Posty: 3425
Ja również długo nie karmiłam Sandry piersią,dwa miesiące i troszkę.U mnie odciąganie laktatorem,herbatki nic mi nie pomagało na to,aby karmić mała swoim mlekiem,po za tym małą dali mi do piersi dopiero na 4 dobę(jak dobrze pamiętam)po urodzeniu i miała problem ,aby pić z piersi,a że miała problem z przybieraniem na masie,to pielęgniarki dokarmiały Sandrunie mlekiem modyfikowanym .Więc ja tylko odciągałam swoje mleko i dostawała je z butelki,choć często ją w szpitalu dostawiałam do piersi(i tak przez nakładki na sutki)to było ciężko.W domu już było o niebo lepiej,ale pojawił się problem z pokarmem :? potem zapalenie prawej piersi i "the end"
A po wyjściu Sandra dostawała najpierw Bebiko,potem chcieliśmy zmienić na NAN(małej coś nie odpowiadało),i w końcu skończyło sie na Bebilonie pH 5.7(dla wcześniaków mi.in)i na nim też extra zaczęła przybierać ,teraz od dłuższego czasu dostaje Bebilon2 i Sinlac :D No oprócz mleka , to u nas już królują zupki,obiadki i deserki,w głównej mierze Gerber i Hipp :wink:
karlunia
U nas tez jest problem z mlekiem,ale to od paru dni ,okropnie mi marudzi,obiadek ,deser ok :roll: :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 29, 2008 7:53 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 09, 2007 10:06 am
Posty: 670
Lokalizacja: Kraków
Aleksa kochana może sprobuj mleko zageszczac wlasnie kaszka smakowa. Ja robie tak ze na 160 ml wody sypie 4 miarki mleka modyfikowanego i cztery takie same miarki kaszki o wybranym smaku ( ty masz tych smakow o wiele wiecej bo twoja corka jest starsza.) Jesli jest za geste dolewam jeszce odrobinke wody. Oczywsice ja powiekszylam dziurke w smoku ale podobno sa specjalne smoki z nuka do kaszek, nie wiem nie probowalam:)>. Mleko ma owocowy posmak u mnie dziala cuda zwlaszcza brzoskwinka;d

_________________
Obrazek
Dziecka nie trzeba tolerować,
dziecko trzeba polerować.
Zostawione samo sobie, nie zabłyśnie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt kwie 29, 2008 9:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 01, 2007 8:31 pm
Posty: 3365
Lokalizacja: Śląsk
moj maly od 4 doby ciagnie cyca do teraz :D ale je juz stale posiłki typu marchewa, jablko zupki itp
przez pierwsze 4 doby karmiony "strzykawka i palec" :D

_________________
ObrazekJaś ur.02.11.2007 w 33 tc
[img]


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr kwie 30, 2008 1:51 pm 

Rejestracja: czw sty 18, 2007 3:19 pm
Posty: 3425
karlunia
Tak są smoczki do papek,my mamy NUKA :)
Ja na 180ml,daje 1 łyżkę stołową kaszki,teraz właśnie mamy brzoskwiniową :wink:

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 23, 2008 1:52 pm 

Rejestracja: ndz lip 15, 2007 11:04 am
Posty: 823
Lokalizacja: Zabrze
Walczymy cały czas, aby Beatka zaczęła jeść zupki i deserki... ale jakoś nie wychodzi. Plujeeeee... czasem coś przełknie, ale w większości ląduje to na pieluszce. Próbowaliśmy różńych smaków, ale to nie bardzo pomaga.
Powoli dochodzimy do połowy siódmego miesiąca więc wypada, aby coś pojadła innego niż mleko... no ale...

Maciek jakoś szybciej zaskoczył. U nas ta nauka już ponad miesiąc trwa i nie widać efektów.

_________________
Madzia, Maciek (28.09.04) i
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt maja 23, 2008 2:21 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 09, 2007 10:06 am
Posty: 670
Lokalizacja: Kraków
U mnie to była kwestia łyżeczki. Kupilam wkoncu brdzo fajna możesz sobie zobaczyc w naszej wczesniaczej galerii jest zdjecie jak karmie Oli i ta łyżeczka jest troche widoczna. Główka jej jest bardzo płaska nie za duzo nie za malo sie na nia nabiera i kształt sprzyja delikatnemu wsunieciu całej łyzeczki do buzi. :lol: mniej wylatuje wiecej zostaje. U mnie w karmieniu pomogla konsekwensja, dalej wszystko jest usmotruchane ale cos tam do tego zoładeczka wpada.

_________________
Obrazek
Dziecka nie trzeba tolerować,
dziecko trzeba polerować.
Zostawione samo sobie, nie zabłyśnie


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr maja 28, 2008 5:34 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 07, 2007 11:11 pm
Posty: 4739
żabka po urodzeniu była karmiona butlą z mlekiem nan
po kilku dniach jak mnie wkońcu zalało to zaczeła pić moje
i pije je do tej pory
dostaje też od kilku miesięcy modyfikowane
pierw było nan ha2 a teraz ma nan 3 a od niedawna pije junior waniliowe ,miodowe jej nie pasuje
zagęszczałam swoje mleko kleikami i kaszkami
żabka wymiotowywała po nich wszystko co miała w brzuszku
teraz nie ma już tego problemu
jest za to inny ,nie chce jeść nic innego niż mleko i zupki/tu jest róznie raz je raz nie/wszystko jest dla niej trucizną
a był taki okres że wcinała duże ilości moich zupek nagle w 8 miesiącu jej się odmieniło i trwa do tej pory
zmiana miseczek ,łyżeczek,karmienie misia itd nic nie daje


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 10, 2008 1:49 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pn lis 05, 2007 6:55 am
Posty: 2709
Lokalizacja: Piekary Śl.
Paulinka urodziła się w 36t1d ciąży i nie umiała ssać cyca. W szpitalu połozne pomagały mi ją przystawiać, niestety z miernym skutkiem, nawet one za bradzo nie umiały. W końcu była tak głodna, że cały dzień płakała, a ja załamana bo nie umiałam jej przystawić. Dopiero pani doktor zdecydowała żeby ją dokarmiać. Ale z tym też jest problem bo ona zjada naraz 30-50 ml, a powinna dużo więcej. Byłam u lekarki i poradziła mi ją karmić częściej a mniej. Swój pokarm odciągałam, ale mam go bardzo mało i jestem już zniechęcona. :(

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 10, 2008 9:47 pm 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 30, 2007 5:40 pm
Posty: 2329
Lokalizacja: Gdansk/Scotland
Moj Dziubek tez nie potrafi jesc z cyca mleko pojawilo mi sie dopiero 3 dni po porodzie i to niewiele ale z dnia na dzien bylo lepiej w dokarmiali go mlekiem SMA high energy (mieszkam w szkocji) i juz pozniej maialm problem z nauczeniem i przystawieniem go do piersi jego male usteczka nie potrafily zlapac mojego cyca proby konczyly sie placzem tak wiec odciagam mleko i karmie go z butli obecnie zjada 100 ml.

_________________
Obrazek
Obrazek
Adaś (26tc*), Amelka (16tc*), Oscar (24tc*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw wrz 11, 2008 6:14 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 29, 2007 7:39 am
Posty: 1430
Lokalizacja: Lublin
Wiktor urodził się słabiutki i maleńki miał malutką główkę i maleńkie usteczka a mnie w ciąży piersi zrobiły się ogromne z ogromnymi otoczkami i naprawdę dużymi brodawkami. Bałam się jak to będzie z karmieniem piersią. Od drugiej doby był karmiony moim mlekiem wyciskanym z wielkim trudem do kieliszka. Maleńko tego było ale on zjadał początkowo tylko 3ml. Był karmiony strzykawką przy palcu bo w szpitalu w którym rodziłam oprócz piersi uznawana jest tylko strzykawka. Potem stopniowo zaczął zjadać 5, 7, 10 ml w końcu 20ml. Mnie pokarmu przybywało z dnia na dzień i w końcu było go na tyle dużo że wylewałam. Piątej doby zaczęto go wyjmować z inkubatora na co drugie karmienie i całe karmienie obserwowano go czy się nie desaturuje, jak ssie itd.
Położne wogóle nie przejmowały się wielkością moich piersi i szybko nauczyły mnie jak go przystawiać i podtrzymywać pierś. On najwyraźniej też nie robił z tego problemu tylko szeroko rozdziawiał buźkę i naprawdę ładnie ssał mimo że brodawka ledwo mieściła mu się w buzi a pierś była sporo większa od jego główki :roll:
W siódmej dobie ku przerażeniu położnych ("on się nie naje, nie będzie przybierał") ordynatorka kazała przestawić go całkowicie na pierś. Wtedy nagle zaczął przybierać jak szalony po 60-90g na dobę
Pokarmu miałam wystarczająco przez pierwszy miesiąc. Później zaczął mieć wieczorne napady głodu i od dwóch miesięcy wieczorem musi dopić modyfikowanego mleka.
Najpierw dałam mu bebiko po którym dostał krwawienia z jelit, potem dostał humana 1 ale okazało się że nie toleruje białka krowiego więc zaczął dostawać humana SL ale po nim nie mógł zrobić kupki i strasznie stękał. Więc teraz dostaje bebilon pepti i jest dobrze, ale od kilku dni coś na niego wybrzydza a wogóle to w przepisie jest że na 90 ml wody dawać 3 miarki ale on takiego nie wypije - musi mieć 2 miarki na 90ml wody.
Ja pokarmu mam coraz więcej ale i on zjada coraz więcej więc ciągle mam go za mało żeby wystarczająco w ciągu dnia ściągnąć żeby go wieczorem dopoić tylko moim.
Ale za to miesięcznie przybiera nawet 1200g. :lol:

_________________
NASZ DZIELNY WCZEŚNIACZEK 34 tc/ 1750g/ 47cm - 1 ROK/ 9KG/80cm
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 08, 2008 2:29 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pn lis 05, 2007 6:55 am
Posty: 2709
Lokalizacja: Piekary Śl.
Ja mam pytanie odnośnie wprowadzania stałych pokarmów. Normalnie powinno się po skończonym 4 miesiącu podawać np. marchewkę (przy karmieniu sztucznym). A jak to jest z wczesniakami. Też podaje się po 4 miesiącu czy bierze się pod uwagę wiek skorygowany?

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 08, 2008 4:47 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 29, 2007 7:39 am
Posty: 1430
Lokalizacja: Lublin
Agatka&Paulinka bierze sie pod uwagę wiek korygowany i wprowadza nieco później - my jeszcze nic nie mamy wprowadzać. Co więcej jak się karmi/dokarmia modyfikowanym to dłużej podaje się wcześniakowi 1 niż dzieciom donoszonym.

_________________
NASZ DZIELNY WCZEŚNIACZEK 34 tc/ 1750g/ 47cm - 1 ROK/ 9KG/80cm
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 08, 2008 5:16 pm 
1 żółta kartka

Rejestracja: pn lis 05, 2007 6:55 am
Posty: 2709
Lokalizacja: Piekary Śl.
A propos mleka 1, są nowe zalecenia aby je podawać wszystkim dzieciom do 6 miesiąca życia, a nie jak dotąd do 4. Na nowych partiach mlek są już nowe oznaczenia.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 08, 2008 7:55 pm 

Rejestracja: czw cze 19, 2008 8:03 pm
Posty: 2012
Ja Marcela karmię piersią, a po kąpieli dostaje mleko bebilon nenatal wypija 100 mil. Ale już drugi raz zwymiotował po nim i to silnym strumieniem, ostatnio leciało i buzią i noskiem. Czy wiecie może czemu tak się dzieje? Czy powinnam się niepokoić?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 09, 2008 7:44 am 
1 żółta kartka
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr maja 30, 2007 5:40 pm
Posty: 2329
Lokalizacja: Gdansk/Scotland
Stella moze to jeszcze dla niego za duzo. A czy po karmieniu odczekujesz chwilke zanim go wezmiesz na odbicie bo zbyt gwaltowne ruszanie dzieckiem po jedzeniu moze powodowac to, ze mu sie zwraca. Albo moze ma refluks najlepiej to skonsultuj z lekarzem i wtedy moze dobierze Ci inne mleko.

Pozdrawiam

_________________
Obrazek
Obrazek
Adaś (26tc*), Amelka (16tc*), Oscar (24tc*)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 09, 2008 9:36 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 29, 2007 7:39 am
Posty: 1430
Lokalizacja: Lublin
Stella a odbijasz go na jeden raz czy kilka razy? Tzn. przerywasz karmienie po wypiciu np. 40 ml i odbijasz dziecko - musi beknąć, i tak kilka razy.
No i to co Madziarek pisała, po karmieniu ostrożnie z ruszaniem, obracaniem dzieckiem.

_________________
NASZ DZIELNY WCZEŚNIACZEK 34 tc/ 1750g/ 47cm - 1 ROK/ 9KG/80cm
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 09, 2008 11:56 am 

Rejestracja: czw cze 19, 2008 8:03 pm
Posty: 2012
Odbijam po skończeniu całej flaszki
Ale problem w tym że on po godzinie od jedzenia mi tak zwymiotował, smacznie spał i nagle zwrócił.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw paź 09, 2008 4:33 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lis 29, 2007 7:39 am
Posty: 1430
Lokalizacja: Lublin
Stella a on wymiotuje po tym nenantalu tylko?
Bo wymioty mogą być objawem skazy białkowej lub wogóle złej tolerancji akurat tego mleka. Może to być tez przeziębienie - oby nie.

_________________
NASZ DZIELNY WCZEŚNIACZEK 34 tc/ 1750g/ 47cm - 1 ROK/ 9KG/80cm
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Forum ciąża

» Wszystko o dzieciach » Wcześniaki i dzieci niepełnosprawne

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra