Dzisiaj jest śr lis 14, 2018 7:02 pm


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 155 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna

Czego najbardziej boisz się, bałaś się przy powrocie do pracy??
zwolnienia 25%  25%  [ 11 ]
zmiany w wynagordzeniu 7%  7%  [ 3 ]
akceptacji współpracowników 11%  11%  [ 5 ]
szefa 2%  2%  [ 1 ]
braku ciuchów w szafie bo przecież po porodzie wszystko jest z małe 27%  27%  [ 12 ]
zachowania karmienia piersią 16%  16%  [ 7 ]
wprowadzania nowych pokarmów 5%  5%  [ 2 ]
odciągania w pracy 7%  7%  [ 3 ]
Liczba głosów : 44
Autor Wiadomość
Post: czw lut 19, 2009 9:06 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 28, 2007 11:03 am
Posty: 13908
Lokalizacja: ze stolicy
Tak jak obiecałam, zakładam ***Klub mamy wracającej do pracy po urlopie macierzyńskim*** ma być to miejsce, w którym każda mama uzyska wsparcie przy powrocie do pracy, dowie się co i jak przygotować na to "bolesne" dla nas rozstanie z maluchem. Jak przygotować nasze dzieci ?? Co z zrobić z karmieniem piersią...kiedy zacząć wprowadzać dodatkowe pokarmy ?... Jak inne mamusie przygotowują się do tego dnia ??
Może dla kogoś jest to bardzo oczekiwana chwila...??

Dlatego kochane mamuśki, które już wróciły które wracają, kobiety w ciąży meldujcie się :) :)

Mam nadzieję że po powrocie do pracy będę mogła właśnie tutaj opisywać moje troski i radości :) i dzielić się z nimi innymi mamusiami :)

oczywiście o ile maluch da trochę czasu mamie ;) na pisanie na e-mamie ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw lut 19, 2009 9:33 pm 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 19, 2007 7:58 pm
Posty: 11530
Lokalizacja: Kraków
to ja sie witam i zapisuje :)

do dawnej pracy nie wrocilam tzn do pracy na etat
założyłam własną firmę i jestem bardzo zadowolona pracuję od grudnia
układam tak zajęcia by móc wymieniać się z mężem kto zostaje z mała
co do jedzenia to mała dostaje moje mleczko które odciągam i robie zapasy w zamrazarce od niedawna jemy tez zupkę

w sumie jakby policzyć ile mnie nie ma łącznie w domku to jest to jakieś pół etatu

minus to czasem zdaża mi się wrócić do domku w mokrej bluzce :( bo mleko przecieka

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lut 19, 2009 9:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 28, 2007 11:03 am
Posty: 13908
Lokalizacja: ze stolicy
witaj Ula :)

no ja może napiszę... że wracam do pracy 4 maja... niestety nie będę miała warunków na odciąganie, nie będę mogła w trakcie pracy jechać karmić małą więc zaczęłam raz dziennie na śniadanie ;) podawać jej modyfikowane, wypija chętnie, popija cycusiem i zaczyna się do butelki przywiązywać. planuję karmić piersią rok czasu...po przed pracą i w nocy.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lut 19, 2009 9:37 pm 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 19, 2007 7:58 pm
Posty: 11530
Lokalizacja: Kraków
Martuś a nie ccesz swojego mleczka zamrażać?

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lut 19, 2009 9:40 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 28, 2007 11:03 am
Posty: 13908
Lokalizacja: ze stolicy
mam za mały zamrażalnik to po pierwsze... a po drugie nie mam co zamrozić... no i też nie mam aż tak dużo samozaparcia w tym temacie... :oops: wiesz mnie nie będzie w domu od 8 do 18........ :cry: więc wolę aby mi laktacja ciut się zmniejszyła... bo chociaż dlatego aby uniknąć mokrej bluzki... Ula zmykam lulu... bo zasypiam... see you


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lut 19, 2009 9:42 pm 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 19, 2007 7:58 pm
Posty: 11530
Lokalizacja: Kraków
rozumiem :)
a z kim będzie Niunia ?

słodkich snów

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lut 19, 2009 9:42 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 25, 2008 10:28 am
Posty: 730
Co prawda ja do pracy nie idę ale WAM życzę powodzenia,wytrwałości no i wogóle. :)

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lut 19, 2009 9:45 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 28, 2007 11:03 am
Posty: 13908
Lokalizacja: ze stolicy
z siostrą

dzięki ;)

DOBRANOC


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lut 19, 2009 9:49 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 15, 2007 11:47 am
Posty: 1491
Lokalizacja: Poznań
Hejka Kobietki

M[b]artucha
[/b] no to ja też się melduje :)

Wracam do pracy również 4 maja, po urlopie macierzyński + zaległym urlopie wypoczynkowym :)

Ja planuje ściągać mleczko w pracy i zamrażać ale cóż czas pokaże jak to będzie. Mój Franek nie piej prawie wcale z butelki dopiero od tygodnia powoli zaczął akceptować butelkę Nuka żadna inna nie chwyciła, a to i tak tylko z herbatką bo mleko chce tylko z cycusia.
Kolejny problem to, to że Mały to alergik więc najlepiej gdyby był wyłącznie na piersi do 6 miesiąca. Tak więc jestem w kropce co zrobić z wprowadzaniem innych pokarmów.

Pozdrawiam :) mam nadzieje że będzie nas więcej :)

_________________
Obrazek


Obrazek

Aniołek 13.09.2007r./10tc


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lut 19, 2009 9:51 pm 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 19, 2007 7:58 pm
Posty: 11530
Lokalizacja: Kraków
Kasiula jak tylko małemu nie potrzeba nowych pokarmów to spokojnie karm tylko piersią do 6 miesiąca a potem zacznij od dań jendoskładnikowych i to w odstepie kilku dni żeby mieć pewność że nic go nie uczula

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 20, 2009 7:24 am 

Rejestracja: czw cze 14, 2007 2:53 pm
Posty: 3512
Lokalizacja: BB
i ja zapisuję się do klubu :)

pracuję od lutego; na razie po 5 h i środy mam wolne :D

Jeremiaszek ma dostęp do mleczka mamusi od 14 do 6 rano, zostaje z nim moja mama, na 2 śniadanie je kaszkę, później zupkę i deserek lub soczek. nie mam możliwości odciągać w pracy :(

i podobnie jak martucha nie miałam czego mu odciągnąć na zapas wszystko głodomorek wypijał :?

po porannym karmieniu zasypia prawie odrazu a mi się serce kraje że go zostawiam choć moja mama go uwielbia (i on babcię też)... teściowa też uwielbia wnusia, ale nie zgadzamy się w zasadniczych sprawach żywienia i wychowania :/

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 20, 2009 8:29 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 28, 2007 11:03 am
Posty: 13908
Lokalizacja: ze stolicy
andrea ja też się nie zgodzę z teściówką a będzie z małą od października... ale co zrobić...
teraz od maja będzie siedziała siostra ta chociaż się nie zna i będzie robić jak ja mówię ;) ;)

kasiula witaj :) też mam taką nadzieję :)


idę dzisiaj do lekarza obgadać wprowadzania butelki na dwa posiłki na razie... zobaczymy co powie....


wiecie co... u nas firma jest przeszklona... fajnie bym wyglądała ściągając mleko he he ;) a w kiblu.... nie ma nawet miejsca... ale ściągać w klopie ??

a moje stanowisko w sekretariacie ??? przyjmując gości z laktatorem ??

nawet na moim stanowisku ta przerwa będzie problemem.....dlatego planuję wcześniej z roboty wychodzić... o ile się uda....


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 20, 2009 9:52 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sie 17, 2007 10:27 pm
Posty: 272
Lokalizacja: Szczecin
hej, hej

mogę się przyłączyć ?? :D

wracam do pracy od 1 marca, na pół etatu, małą będzie z nianią. Im bliżej marca tym większego mam doła, , chyba "nie dorosłam" do tego, żeby rozstawać się z Zosią na tak długo....

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 20, 2009 10:53 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 28, 2008 2:41 pm
Posty: 679
Lokalizacja: Michałowice - pod Warszawą
Witajcie,

ja też sie dopisuję, wracam do pracy jakoś 11 maja, moj synek Bartosz skonczy wtedy pół roku. Na razie jest tylko na cycu i jeszcze nic mu nie wprowadzałam. Tzn nie pił nawet z butelki. Nie mam jak odciągnąc bo on wszystko wypija a porafi jeść co 2-3 h. Rozmawiałam z pediatrą że do 4tego miesiaća mamy nic nie robic i nie zmieniać, jak skończy 4 miesiące wtedy zaczniemy modyfikowć żywnienie.

Gryzę się ze soba z kim zostawić Bartosza, z jednej strony żłobek prywatny - 1000 zł/miesiąc ale nie wiem jak to by było, nie wiem ile osób dzieci małych pilnuje jak to jest itd - boję się.
Z drugiej strony mam teściową która hmmm po prostu kłamie w rożnych sprawach i boję się że nie będzie robiła tak jak chce tylko po swojemu, ale jakby Bartosz w domu został to wtedy mógłby dłużej spać i bylby w miejscu które zna - mówi sie że dziadkowie są najlepszymi opiekunami na świecie - sama nie wiem.
Teściowa na milion procent będzie przekarmiać nie wiem jak z tego wszystkiego wybrnąć :cry:

Ale najgorzej mi z myślą że wszystkiego co Bartosz się będzie uczył od pół roku nie będzie odemnie tylko właśnie od teściowej czy od Pań ze żłobka. Nie bedę widziałą jego niesamowtych postepów, jak rośnie jak chodzi, jak mówi pierwsze słowa... jestem tym załamana...
przepraszam że tak smucę ale ciągle o tym myślę...

Pozdrawiam wszystkie mamusie w podobnej sytuacji :papa:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 20, 2009 12:39 pm 

Rejestracja: czw wrz 21, 2006 6:19 am
Posty: 2253
Lokalizacja: katowice
to ja się włączę na moment

andrea właśnie wczoraj zastanawiałam się, co u Ciebie (razem z Martą się starałyśmy :wink: ), tylko zapomniałam jaki Ty miałaś nick :lol:

ja pracuję od listopada, LEna miała wtedy 5,5 miesiąca. W zasadzie to poza domem pracuję 2 dni w tygodniu, resztę pracy staram się załatwiać w domu. Ktoś powie, że to świetne rozwiązania- na pewno,ale na maksa męczące, zwłaszcza teraz przy raczkującym dziecku, które wszystkim się nudzi i wymaga od mamy ciągłej uwagi. Dlatego pracuję po nocach niestety. Dziś jest piątek, koniec tygodnia a mnie łeb chce z bólu eksplodować. Moje dziecko niestety budzi się o 4.30 najdłużej śpi do 6.30, ale i tak zaliczamy podbudkę o 4.00, trochę się powierci- czasem dobrą godzinę i potem jeszcze usypia do 6.30.

vindaloo
bo ja wiem, czy to powiedzenie o dziadkach jest takie akuratne? Jestem zdania, że panie w żlobkach też potrafią sporo nauczyć dziecko. Mam znajomych, których dzieci chodzą do żłobków i są bardzo "uspołecznione", otwarte, gadatliwe. Gdybym miała wybierać dobry/prywatny żłóbek czy niania, wybrałabym to pierwsze- przynajmniej tam pracują baby z odpowiednim wykształceniem, są rówieśnicy a nianią może być każdy.

moim dzieckiem w ciągu tych dwóch dni zajmuje się moja mama- raczej ugodowa kobieta i postepuje tak, jak z nią to uzgadniam. Są czasem jakieś wyjątki- w ciągu 2 godzin dała kiedyś mojej córce obiadek, soczek a potem deser, bo ciągle jej się wydawało, że jest głodna. Na koniec szykowała jeszcze butlę z mlekiem :lol: No i wiadomo, teraz jak Lena raczkuje, wspina się, to z obawy przed upadkami etc. bardzo ją ogranicza ruchowo. Na szczęście to są drobiazgi, wiem, że mama się nią dobrze opiekuje. Teściowa widuje wnuczkę rzadko- raz w miesiącu na żywo, mimo, że mieszka 20 km od nas i jest wesołą emerytką.

też miałam wyrzuty sumienia jak wracałam do pracy. Mimo, że mam taką sytuację, że podczas tych 3 dni jestem z dzieckiem, to muszę zajrzeć na służbową pocztę, wykonać telefony itd. i czuję, że ją olewam wtedy.
Bycie w domu z dzieckiem non stop, ma także swoje minusy - w końcu człowiek nie wytrzymuje zamknięcia, zwłaszcza przy tej pogodzie. Dzieci też bywają czasem niemożliwe i deprecha wisi juz w powietrzu. Kontakt z ludźmi w pracy jednak daje dystans i wytchienie. Nie ma co sobie wyrzucać straconych z dzieckiem chwil, tylko robić tak, by ten czas, który z nim juz spędzamy po pracy był efektywny. Czyli nie wsadzamy dziecka do kojca (jak to robi mój mąż :lol: ), tylko czytamy książeczki, organizujemy zabawy "siłowe" na dywanie, żeby się też poprzytulać, a w weekend wycieczka, dłuższy spacer itd.

_________________
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 20, 2009 12:45 pm 

Rejestracja: pn paź 08, 2007 9:41 pm
Posty: 4874
Martunia tak jak pisałam na innym wątku
melduje się kochana...

wpadnę później ....

mnie to czeka już od 2 marca :(


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 20, 2009 5:36 pm 

Rejestracja: ndz sty 14, 2007 7:39 pm
Posty: 2687
Lokalizacja: Łódź
to ja też się dołączam! wracam do pracy (niestety, gdyż ze względów finansowych) od połowy maja lub początku czerwca, kwestia dogadania z współpracownikami! Maksio będzie miał pół roku! będziemy zajmować się synkiem z mężem na zmianę, ew jak będziemy musieli iść do parcy oboje to są dziadki na miejscu, jedyny minus to to że za bardzo z mężem nie będziemy się widywać, ciekawe jak to wyjdzie w praniu?!? a później pewnie do żłobka bo dziadki jeszcze pracują a na opiekunkę nas nie stać! chętnie będę tutaj zaglądać! ....witam na pokładzie.... ;)

_________________
Obrazek

Aniołek ... [']


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 20, 2009 7:51 pm 

Rejestracja: czw cze 14, 2007 2:53 pm
Posty: 3512
Lokalizacja: BB
PeCeKa: :D

vindaloo: też się bałam że wiele mnie ominie :(

Jeremiasz też dopiero po 4 miesiącu zaczął jeść 1: marchewkę 2: jabłuszko 3: kleik ryżowy i kukurydziany
a po 5: zupki z indykiem lub kurczakiem i kaszki ryżowe z owocami
i właśnie te kaszki chyba go uczulają... bo kupuję takie przygotowywane na wodzie... chyba muszę mu dopasować jakieś mleko modyfikowane dla alergików, pytałam wśród kuzynek i większość kupuje NAN i sobie chwalą, pomyślałam że skoro te dzieci to krewni Jeremiasza to może jemu też będzie odpowiadało takie mleko?

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt lut 20, 2009 8:56 pm 

Rejestracja: pt mar 02, 2007 12:51 pm
Posty: 7954
Fajny wątek Martucha.
To i ja się melduję.
Mialam wrócić do pracy 1 marca, ale jeszcze miesiąc przedlużylam i wracam 1 kwietnia.
Mala będzie chodzila do żlobka. NIe mamy możliwości zostawienia jej z babcią, ciocią czy kimś takim zaufanym.
Zresztą wg mnie lepszy żlobek niż nie wiadomo jaka niańka. Nie zostawilabym dziecka w domu z obcą osobą. Moje dziecko jest żywe, radosne, skore do zabawy i kontaktów z innymi dziećmi, nie boi się obcych więc o nią się nie boję. Żlobek jest super, wszystko dokladnie sprawdzilam, nie mam zastrzeżeń.
Boję się o siebie .... jak ja zniosę tą rozląkę :buu:
... ale z drugiej strony chcę wrócić do pracy, bo ją lubię i lubię ludzi z którymi pracuję. Mala też potrzebuje widzieć jakieś inne mordki niż moja i męża i jakiś cioci od czasu do czasu. No i jestem taka rozdarta :?

Wykorzystam przerwy na karmienie przyslugujące karmiącej. Zsumuję je i będę wychodzila godzinę wcześniej, czyli o 15. Karmię jeszcze piersią 4x dziennie, od marca muszę wyeliminować jedno karmienie ok. 9 bo wtedy będę w pracy. Ostatecznie chcę karmić o 6, 16 i przed snem tak do roku albo i dlużęj. Na szczęście inne pokarmy przyjmuje dobrze, kaszki, zupki, deserki, z tym nie ma problemu.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt lut 20, 2009 9:20 pm 
Expert
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 19, 2007 7:58 pm
Posty: 11530
Lokalizacja: Kraków
ja z Kasia jak sie urodziła siedziałam w domku 3 lata
w tym czasie kończyłam studia i pracowałam w domu tak jak ty Peceka teraz i tak jak piszesz mimo iz sie siedzi w domu to tak naprawde prace wykonywalam w nocy jak Kasia juz spała
teraz z reszta podobnie jak przygptowuje materiały i pomoce do pracy to jak juz dziewczynki spia

(przepraszam za bledy ale pisze z niunia na reku )

Vindaloo powiem tak nie wiem jakie znalazlas to prywatny zlobek
ale ja ostatnio bylam w kilkunastu przedszkolach prywatnyc i tak naprawde tylko jedna zaslugiwalo na miano przedszkola
dla mnie to niepowazne by dzieci byly tak pomiezane 2 latek z 6 latkiem
sprawdz dobrze co oferuja itd
jesli masz kogos z rodziny to ja bym wybrala jednak kogos z rodziny i usilnie wbijala mu do glowy moje metody wychowawcze

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 155 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 18 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda

Jeżeli podoba Ci się nasz serwis, poleć go innym. Wklej nasz button lub link na swojej stronie

Forum ciąża


Friends Pliki cookies