Ciąża, objawy ciąży, macierzyństwo, dzieci
http://www.forum.e-mama.pl/

***Gdy ciąża już nie ciąży***
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?f=66&t=19794
Strona 1 z 443

Autor:  Paulette [ śr wrz 26, 2007 3:41 pm ]
Tytuł:  ***Gdy ciąża już nie ciąży***

Witam wszystkie przyszłe mamusie :!: zakładam nowy temat w nadziei,że nie jestem sama z tym problemem.to końcówka moich zmagań z ciążą,i zarazem najgorsze chwile w moim życiu :cry: :cry: zapraszam wszystkie mamy do podzielenia się swoimi zmaganiami i problemami :!: :!: eh tylko nie zrozumcie mnie zle,ja bardzo cieszę sie że bedę miala dziecko, i wogóle jestem szczęśliwa,ale wiadomo jak każda przreżywam chwile załamań i dołów,no i jeszcze te wszystkie dolegliwości ostatniego trymestru,ponarzekajmy więc tu troszkę :wink: na swój słoniowaty wygląd, opuchnięte nogi,złe samopoczucia, na brak zrozumienia i wogóle na wszystko...wiem,że nie jestem sama, więc piszcie śmiało dziewczyny,zapraszam :!: :!: :!: odezwie się ktoś :?: :?:

Autor:  *Aprilka* [ śr wrz 26, 2007 4:18 pm ]
Tytuł: 

To moze ja troszke z Toba ponarzekam ;)

Dla mnie ostatni miesiac to byl istny koszmar i nie do konca chodzi o wage, napuchniete stopy i bole plecow ( choc to tez ;) )
Ostatni miesiac spedzilam w szpitalu.
Jeszcze wczeniej bylam na podtrzymaniu... przelezalam ze 2 tygodnie... wypuscili mnie i za niecaly tydzien wrocilam bo saczyly sie wody.... na szczescie udalo sie wszystko unormowac... pilam bardzo duzo wody no i wszystko doszlo do normy :)
Po tygodniu spedzonym w szpitalu wrocilam do domu, ale tylko na kilka dni...wrocilam bo malek skakalo tetno :(
Ostatni moj pobyt w szpitalu wizal sie urodzeniem Malutkiej... poszlam na wywoalnie ale to nic nie dalo.... malej zaczelo skakac tetno ja stracilam duzo krwi i skonczylo sie cc :(
Wiec wcale nie bylo lekko :(
Ale takie sa uroki ciazy ;)

Autor:  Paulette [ śr wrz 26, 2007 4:57 pm ]
Tytuł: 

współczuję przeżeyć z maleństwem ale jak widze rośnie zdrowo kolorowo :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: jest przecudowna :!: :!: :!: gratuluję małej księżniczki :D :D ja mam już chwilami dość :evil: eh zeby tak ciąża trwała te 4 miesiące :roll: :roll: wyglądam jak słon,i wcale lepiej się nie czuję,tez miałam wiele problemów z maleństwem,byłam na podtrzymaniu,grozi mi przedwczesny poród,ale mam nadzieję,że wytrwam,dla maluszka oczywiście :!: :!: kurcze nie mam na nic siły :cry: :cry: mam takie wielkie i opuchniete stopy że chwilami nie moge chodzić,kręgosłup przestał wysiadać odkąd zmieniłam łóżo :!: ale te drętwienia rąk w nocy i skurcze łydek,pojej juz nie pamiętam kiedy ostatnio raz przespałam całą noc,no i oczywiście regularne wizyty w toalecie :evil: :evil: ale czego się nie znosi dla tych małych szkrabów :D :D

Autor:  *Aprilka* [ śr wrz 26, 2007 6:43 pm ]
Tytuł: 

Dziekuje w imieniu Patrysi ;)

Dla mnie z tego typu rzeczy najgorze byly opuchniete stopy, skurcze lydek i bole plecow... :(

Stopy mialam jak slon.... co chwila musialam kupowac wieksze skarpetki i zazwyczaj stopki, bo o wysokich nie bylo mowy.
Skurcze lydek zawsze dopadaly w nocy... nigdy w dzien ... pozniej wiedzialam ze trzeba je szybko rozchodzic wiec latalam po pokoju w srodku nocy ;)
A bole plecow... lekarz mnie ostrzegl ze tak bedzie bo mam tylo zgiecie macicy.... i ta dolegliwoscx przy tym to norma ;)

Kochana zycze Ci zebys jakos to przetwala...na szczescie juz nie daleko ;)

Autor:  Paulette [ śr wrz 26, 2007 7:07 pm ]
Tytuł: 

eh, ja skarpetki stopki to musiała bym co najmniej z 41 rozmiar kupowac bo te co mam zatrzymuja mi się w połowie stopy :evil: :evil: :evil: robi się coraz zimniej a ja chodze w balerinkach bo zadne inne mi nie wchodzą,a poza tyma mam trudnosci z zakładaniem butów<kiedy tzreba sie porządnie schylić>,a juz nie powiem o obcinani paznokci u stóp czy nawet goleniu nóg :!: kobiety w ciąży za opanowanie tej umiejętności powinny dostawać nagrodę nobla :brv: :brv: :brv: :brv: :brv: :brv:

Autor:  *Aprilka* [ śr wrz 26, 2007 7:11 pm ]
Tytuł: 

Obcienaniem paznokci i goleniem nozek zajal sie moj P. jak byl dostepny ;)

Autor:  Paulette [ śr wrz 26, 2007 7:26 pm ]
Tytuł: 

hehe to Tobie było dobrze :wink: :wink: ja niestety sama, a koleżanek nie będę wykorzystywać, mam samych wrażliwców w otoczeniu wolę nie ryzykować,no cóż pogimnastykuję się jakoś i przy okazji sprawdze skuteczność ćwiczeń ze szkoły rodzenia :wink: :wink:

Autor:  *Aprilka* [ śr wrz 26, 2007 7:39 pm ]
Tytuł: 

Mam kolezanke,ktora bedac w ciazy golila sie przy lusterku, zeby lepiej widziec ;)

Autor:  Paulette [ śr wrz 26, 2007 8:34 pm ]
Tytuł: 

kurde to co ona goliła :heh: nie no sama nad tym myslałam jak sie dowiedziałam,ze w szpitalu którym mam zamiar rodzic nie golą ani nie robią lewatywy,maja nawet ponoc jakies ale gdy prosisz o to na wlasne żądanie :evil: :evil:

Autor:  Pantera_nt [ śr wrz 26, 2007 8:47 pm ]
Tytuł: 

Nikamo pisze:
Mam kolezanke,ktora bedac w ciazy golila sie przy lusterku, zeby lepiej widziec ;)


ja sie rz tak "tam" golilam :oops: :oops: :oops:

Ja to nawet nie spuchlam :) jedynie co mnie denerwowalo to to ze wygladalam i chodzilam ja taki slon :? co juz nie mwie ubieraniu butow :? staralam sietego unikax (klapki, balerynki)
i straszny bol pleckow... :( no ale widok Dawidka rekompensuje wszystko :)

Autor:  Paulette [ śr wrz 26, 2007 8:56 pm ]
Tytuł: 

ojej dziewczyny,tylko pozazdroscić takich cudownych szkrabów :] a kiedy mój mi to wynagrodzi...jakieś pomysły na to żeby ten czas szybciej minął :?: :?: :?: szkoda że człowiek nie potrafi zasnąć na jakieś dwa tygodnie :roll: :roll: :roll: a moje stopy są najobrzydliwsze na świecie,już nie pamiętam kiedy widziałam ostatni raz swoje kostki :evil: :evil: a takie zgrabniutki stópki miałam :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:

Autor:  *Aprilka* [ czw wrz 27, 2007 8:13 am ]
Tytuł: 

To zawsze pod koniec ciazy czas tak wolno plynie.... mi te ostatnie 4 dni lecialy dluzej niz cale 9 miesiecy.... chyba nic na to nie poradzisz.... no chyba ze znajdziesz sobie jakiesa absorbujace zajecie ;)

Autor:  Paulette [ czw wrz 27, 2007 8:34 am ]
Tytuł: 

hm, nie wiem co może byc takim absorbującym zajęciem,jedyne co to chyba najwięcej czasu zajmuje mi siedzenie przed komputerem,i spanie oczywiście :wink: :wink: chyba zabiorę się dziś za prasowanie ubranek,myślę, że najwyższa pora....na dworze plucha to nie ruszam sis dziś na krok. Pozdrawiam i życzę miłego dzionka :lol: :lol:

Autor:  *Aprilka* [ czw wrz 27, 2007 8:42 am ]
Tytuł: 

Ja od ubranek to trzymalam sie z daleka ;)
Bo jak tylko zaczynalam prac albo prasowac.... to ta chcec zobaczenia Maluszka jeszcze bardziej narastala :)

Autor:  Paulette [ czw wrz 27, 2007 8:52 am ]
Tytuł: 

uu nie niemów,że mąż się wszytskim zajął :roll: :roll: jeju podziwiam takich mężczyzn :brv: :brv: ,zawsze wydawało mi się,że juz takich nie ma ale na forum co drugi taki :wink: :wink: tylko ja trafiłam na idiote i pustaka, który się przestraszył, a niby taki dojrzały....nie widziałam go od dnia w którym powiedziałam mu,że jestem w ciązy.....

Autor:  *Aprilka* [ czw wrz 27, 2007 9:05 am ]
Tytuł: 

Nie no az tak dobrze to nie mam ;)
Prasowaniem i praniem zajela sie tesciowa bo ona uwielbia robivc takie rzeczy ;)

No niestety czasami facet nie dorasta do takich rzeczy.... moj ma 27 lat, ale tez czasami sie zachowuje jak dziecko.... ale takich ktorzy zostawiaja swojea ukochana i dziecko uwazam za kompletne dno :evil:

Autor:  Paulette [ czw wrz 27, 2007 9:10 am ]
Tytuł: 

szkoda słów,ale ja juz się z tym pogodziłam i wiesz,chyba nawet lepiej będzie bez niego....eh,wiem,że nie ma to jak ojciec,ale to nie był facet, który byłby godnym reprezentantem ojcostwa :evil: :evil: dam radę :!: :!: znam wiele samotnych mam i są to cudowne mamy,wspaniale wychowujące swoje dzieci, dlatego się ta bardzo nie boję!! ale nie mam komu ponarzekać ani nie mogę wykorzystać :cry: :cry:

Autor:  *Aprilka* [ czw wrz 27, 2007 9:14 am ]
Tytuł: 

Jeszcze znajdziesz dla swojego Malenstwa ojca, ktory bedzie Was bardzo mocno kochal !
Oczywsice ze jest wiele samotnych matek ktore swietnie sobie daja ze wszystkim rade.... przynajmniej nie bedziesz musiala sie z nim klocic po porodzie.... oj my mielismy maly kryzysik ;)

Autor:  kiciusiowa [ czw wrz 27, 2007 9:20 am ]
Tytuł: 

cześć dziewczyny ja jestem dopiero na początku i już ciąża mi ciąży :D mam okropne mdłości trwające cały dzień ciekawe co będzie potem :D

Autor:  Paulette [ czw wrz 27, 2007 9:25 am ]
Tytuł: 

jeju nie mów mi nic o porodzie :cry: :cry: :cry: nie wiem jak dam sobie radę i przede wszystkim nie wiem kto ze mną będzie :?: mam dwie wspaniałe koleżanki,ale nie chcę,żeby były, a jak żadnej nie zawiadomię to się obrażą,z kolei moja przyjaciółka mieszka 60 km ode mnie,myślę, ze przyjazd nie był by problemem,gdyby nie fakt,że ma półroczną córeczkę :roll: :roll:
Kiciusiowa współczuję, ja na szczęście nie miałam takich problemów, nie zwracałam ani razu,rano męczyły mnie jedynie nudności,ale na to pomagała zawsze jakaś przekąska :D :D

Strona 1 z 443 Strefa czasowa UTC [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/