Czar_na podejrzewam że w każdej robią betę. Przynajmniej ja robiłam w 3. To ja w czwartek liczę na betę minimum 1000 a najlepiej 1200 i miałabym na jakiś czas psokój
Marysiu to możliwe że i Ty nie zobaczysz niczego więce niz my bo u mnie z bety wychodzi 5tydz a dopiero na super hiper sprzęcie wczoraj zobaczyłam coś konkretniejszego. Ale co dokładnie w środku to lekarz twierdzi że za wcześnie.

Daltego jak coś będzie mało widać to się nie denerwuj bo sama widzisz że my mamy to samo i każą jeszcze czekać
Bea ja jestem po 4 stratach więc dlatego poleciałam na betę a nie wspomnę że o to dziecko staram się 4 lata(w sierpniu minie)

Do tego dodaj mój "skromny" wiek i wszystko wyjaśnia

Sama się zapierałam że na 1wsze USG pójdę dopiero około 7-8tyg żeby od razu zobaczyć serduszko i co? I nici z planów bo zaczęłam podplamiać raz na beżowo a 2 poźniej na różowo

No ale nic, skoro to małe się wgryza to niech się wgryza.
Minie o matko

Ale przerabiasz tematy

Faktycznie, ja bym się chyba nie wysikała ze strachu

Echhh.. Twardzielka jesteś przez wielkie "T"
Ana ja jeszcze nikomu poza moimi 2 chłopiskami nie powiedziałam bo "babcie" strasznie przeroiły 1wszą stratę a o kolejnych dowiedziały się po fakcie dlatego teraz dowiedzą się baaardzo późno (jak donoszę oczywiście

) Obydwie szalały ze szczęścia więc oszczędzę i im i sobie haseł "ojej uważaj na siebie, ojej nie jedz może tego, a może zjadłabyć to zamiast tamtego...itd"

Ja wiem że to z troski ale nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu
Asia a wpisałam bo co?

A 14 luty to dobra data Walentynko na rodzenie

Nieprawdaż

Sprezentujesz nam bobaska urodzinowego

a jak jeszcze ja przenoszę o tydzień to zrobimy takie urodziny jakich świat nie widział
Haalo
Tomikowa jak nastroje?
