Dzisiaj jest śr maja 13, 2026 12:03 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4449 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 206, 207, 208, 209, 210, 211, 212 ... 223  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: sob paź 16, 2010 7:50 pm 
.

Rejestracja: sob maja 10, 2008 6:44 pm
Posty: 2482
Tylko przy zasypianiu i tego się najbardziej bałam, że nie zaśnie ale oczywiście zasypiał bez większego ;) problemu. My chyba zrobiliśmy porządek ze smokiem po 1 urodzinach. Jakoś tak.
A teraz mamy inny "problem" synek zasypia przy bajkach tv. Jak wyłącze scieka się, a ja najczęściej "pękam" i z tym muszę zrobić w końcu porządek.
Dziś jest nieznośny. Generalnie jest bardzo uparty i jak się uprze, to próbuje osiagnąć to co chce na wszelkie sposoby, bywa to męczące.

_________________
Obrazek

Wątek Pierwszy dzidziuś po 30-tce :)
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=23392


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: wt paź 19, 2010 8:30 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 24, 2008 12:14 pm
Posty: 345
no ja się wreszcie też odważyłam zrezygnować z "hopka" - ja się odważyłam... :oops: :roll: no tak to niestety wygląda, ja nie byłam gotowa. :o franio po krótkiej rozmowie sam wyrzucił smoczek, trochę się przed snem upomina i popłakuje- no... właściwie to pół nocy nie spaliśmy :shock: :roll: , ale jestem i tak z niego dumna i mile zaskoczona, bo bałam się że będzie gorzej... :wink: :P

jak tak dalej pójdzie, to może się za nocnikowanie wezmę! nabiorę rozpędu i odwagi! :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr paź 20, 2010 6:13 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 26, 2008 4:44 pm
Posty: 1089
hej,

Inga - a obiecałaś nagrodę? W przypadku Filipa to poskutkowało. Pewnego ranka w akcie determinacji odcięłam tę silikonową część i powiedzałam mu, że była mała myszka i była bardzo głodna i mu zjadła smoczka. Wykazał duże zrozumienie. my mu mocno staramy się dać do zrozumienia, że on jest już za duży na smoka, na opka...na szczęcie mamy niemowlęta w okolicy, które są dawane jako przykład małych dzieci.
obiecałam mu, że w ramach nagrody, rekompensaty dostanie smaochód - w drodze powrotnej z przedszkola będzie mógł sobie wybrać.
I choć już coraz mniej to nadal opowiada, że auto z kepką (przyczepką) jest za moka (smoka). na samym początku auto też z Filipem sypiało:)

w każdym razie gratuluję odważnego kroku i życzę wytrwałości.

a jeśli mogę coś zasugerować z pieluchowaniem - zastanów się czy to dobra pora - bo przecież na dwór nie dasz mu majteczek - jest za zimno na siusianie pod krzaczkiem;). Więc będzie miał w domu majteczki, na dworzu pieluchę - to może namieszać. Piszę to z perspektywy odpieluchowywania Filipa.

Miłego dnia.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 22, 2010 9:11 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 24, 2008 12:14 pm
Posty: 345
hej!

orlanda - z tą nagrodą to niezły pomysł. a z nocnikiem, rada całkiem logiczna, ale jak będzie wiosna, to franio będzie miał już ponad dwa lata i obawiam sie czy to nie będzie za późno. na razie czekam aż się przestanie o smoka upominać, za dużo stresu naraz by było. a potem pomyślę. :)

ps. swoją drogą tak jak pisały mamy na innych forach pierwsze 3 dni bez smoczka byly najgorsze, teraz już z górki... :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 23, 2010 2:41 pm 
.

Rejestracja: sob maja 10, 2008 6:44 pm
Posty: 2482
ciao maluch śpi a my się generalnie dotleniamy pogoda piękna byliśmy w sklepach, na placu zabaw po posiłku znów tam pójdziemy
plac zabaw wybudowali nam piękny "wypasiony" dzieciaków tłumy a mój maluch zachwycony

pozdrawiam

_________________
Obrazek

Wątek Pierwszy dzidziuś po 30-tce :)
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=23392


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 23, 2010 3:28 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 24, 2008 12:14 pm
Posty: 345
no u nas jest też park i coraz bardziej wypasione atrakcje nie tylko dla dzieci, ale i otwarta siłownia dla większych - super sprawa!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 23, 2010 10:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 19, 2007 12:34 pm
Posty: 300
Lokalizacja: Elbląg
Cześć laski :)

Sorry za niepisanie, ale od poniedziałku wróciłam do pracy i trochę jeszcze kuleję organizacyjnie.
Antek do przedszkola chadza (od września był może razem 3 tygodnie). Ta badziewiacka infekcja nie chce go opuścić. Znaczy opuszcza jak pobędzie w domu z tydzień - dwa i po trzech dniach w przedszkolu od nowa :evil: :roll:
Po miesiącu zmagań dostał pierwszy w życiu antybiotyk. W związku z tym, że obecnie odmawia wypicia czegokolwiek w syropie a zaczął łykać tabletki to lekarka specjalnie przepisała mu właśnie tabletki. Ale przy pierwszej próbie połknięcia zonk - tabletki były tak gorzkie, że zaraz wypluł i że tak powiem odmówił dalszej współpracy.
Tutaj mój poziom desperacji zdecydowanie się podniósł i jeszcze tego samego dnia wróciłam do lekarza po antybiotyk w zastrzykach.
Pięć dni kłucia Antek zniósł zaskakująco dobrze. Rany na duszy i dupce leczyły skutecznie jajka niespodzianki i .... winda w przychodni ;).
Po 1,5 tygodnia przerwy wrócił do przedszkola i po 3 dniach znowu katar. Tylko sobie w łeb strzelić... :roll:

Co do placów zabaw - w Elblągu też niezły ruch ekip remontowych. Prawie każdy park ma nowe instalacje i też widziałam tą siłownię na świeżym powietrzu.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn paź 25, 2010 7:38 am 
.

Rejestracja: sob maja 10, 2008 6:44 pm
Posty: 2482
Halo babeczki :P

Tak, wygląda na to, że coś się w naszym kraju zmienia na korzyść, mamy bardziej cywilizowane osiedla, miasta, miasteczka.

Antosiowi dużo zdrowia biedaczek łapie te paskudne zarazki.
Po antybiotykoterapi moje dziecko miało zalecenie 2 tyg unikania tłumów i zarazków, ze względu na osłabienie organizmu.
Mam nadzieję, że tym razem skończy się u was na katarze i maluch uodporni się. A jak tam maleństwo ?

Ja podziwiałam ostatnio na placu zabaw mamę z pięciorgiem dzieci, były nad podziw zdyscyplinowane i pilnowały się mamy, a mama jak kwoka taka opiekuńcza. Podziwiam !

Pozdrawiam miłego dnia

_________________
Obrazek

Wątek Pierwszy dzidziuś po 30-tce :)
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=23392


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 28, 2010 12:20 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 19, 2007 12:34 pm
Posty: 300
Lokalizacja: Elbląg
Matylda zaczęła ząbkować. I nie idzie jej z tym najlepiej.
Kiepsko sypia i męczy ją katar, a z kataru kaszel.
Obraziła się niestety też na butelkę i jak moja mama z nią zajmuje w ciągu dnia to tylko karmienie łyżeczką wchodzi w grę.
Ale powoli (w nocy na śpiocha) staram się jej butelkę podsunąć, po szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, żeby dawać jej łyżeczką mleko w przyszłości.

Antek cały zeszły tydzień przechodził dzielnie do przedszkola i wygląda, że ten też da radę. Może się wreszcie uodpornił na przedszkolną zarazę... :roll:
W przyszłym tygodniu będzie pasowanie na przedszkolaka.
Już się nie mogę doczekać :mrgreen:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw paź 28, 2010 7:32 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 24, 2008 12:14 pm
Posty: 345
hej!

alarm- z tym katarem na początku przedszkola, to normalne, większość dzieci ma z tym problem, tak samo poważniejsze infekcje. trzeba to przetrwać, po kilku miesiącach nabierze odporności. :)
a z matyldą i buntem wobec butli, to pewnie chwilowe ze względu na infekcję, ale jakby co, to można ją już uczyć pić z kubka.
musze się pochwalić, że franio ma wrodzone zdolności ku temu. pierwszy raz dostał lekarstwo z kubka jak miał 6 tygodni. a jak mial 6 miesięcy, to już ostro dostawał z kubka pić, bo jeść, to nie, bo mleczko dostawał tuż po wstaniu i przed snem- nieraz zasyiał przy butli, więc nie były to pory o której był "w formie" :P
swoją droga pogratulować że antek dopiero teraz pierwszy w zyciu antybiotyk dostał. jak sobie przypomnę, że franio przez pierwsze pół roku życia prawie non stop był na antybiotyku... brrrrrrr! za to teraz mało choruje! :D


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 29, 2010 6:52 am 
.

Rejestracja: sob maja 10, 2008 6:44 pm
Posty: 2482
Halo dokładnie w tym wieku pierwszy antybiotyk to sukces, też znam innych rekordzistów co to non stop kolor na mocnych prochach ;) Moje dziecię miało chyba ze 3 razy kurację antybiotykową. Ale on jeśli chodzi o spożywanie lekarstw jest bezproblemowy.

A co poza tym u was? Jak się mamuśki czujecie? Macie trochę czasu dla siebie? Bo ja ostatnio zauważyłam różnicę, tzn dziecko potrafi dłużej bawić się samo, oglądać bajki itd. można odetchnąć ;)

Pozdrawiam!

_________________
Obrazek

Wątek Pierwszy dzidziuś po 30-tce :)
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=23392


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pt paź 29, 2010 7:52 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
witajcie kobietki :)
Siedzę na tym forum 4,5 roku i właśnie odkryłam ten wątek :lol:
Zużka urodziła się półtora miesiąca po moich 30-tych urodzinach.
Teraz mam 34lata i chciałabym, żeby Zulka miałą rodzeństwo... Ale po pierwsze się boję a po drógie mój mąż ma inne zdanie na temat powiększenia rodziny ;)
Są tu jakieś mamy po 30-tce z hakiem?

Podczytałam tylko ostatnią stronę -Zuza praktycznie nie chorowała dopóki nie poszła do przedszkola i zaraz we wrześniu zaliczyła swój pierwszy antybiotyk. I przez cały sezon chodziła z mniejszym lub większym katarem. Teraz po wakacjach podobnie -katar i kaszel. Nic niby nie słychac w płuckach. Za tydzień idziemy na bilans 4-latka to posłuchamy jeszcze raz...

Pozdrawiam serdecznie wszystkie mamuśki :)

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 30, 2010 9:11 am 
.

Rejestracja: sob maja 10, 2008 6:44 pm
Posty: 2482
Witaj elfie :D Same po 30-tce z hakiem ;) jesteśmy rówieśniczkami. No tak decyzja o 2 dziecku to poważna sprawa. U mnie czym więcej czasu mija tym mniej o tym myślę i mniej wyobrażam to sobie ;) Sama jestem jedynaczką i może dlatego posiadanie jedynaka mniej mnie przeraża.

Jestem strasznie zmęczona po pracy w tym tyg. zbliża się okres świąteczny, coraz mniej dni roboczych i trzeba wszystko nadrobić. Czuję się jak zgred :?

Ale może dziś zregeneruję siły jest ładna pogoda więc można się zrelaksować na świeżym powietrzu z maluchem.

_________________
Obrazek

Wątek Pierwszy dzidziuś po 30-tce :)
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=23392


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: sob paź 30, 2010 7:04 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 24, 2008 12:14 pm
Posty: 345
witaj elf!!! wątek trochę trwa, dzieci mamy juz " stare" :wink: więc wszystkie mamy 30 z hakiem!

mamamia- co u mnie? ja to ostatnio zgon zaliczam- zmęczenie psychiczne + fizyczne, co się objawia niecierpliwością... niestety... i jej objawami... niestety.
teraz będzie zmiana, zobaczymy w którą stronę , bo na 99% od tego wtorku zaczynam pracę jako lektorka w szkole językowej (orlanda- teraz jesteśmy też koleżankami po fachu :)). praca w sumie daleko (ja tak mieszkam, że wszędzie daleko), ale od 17 do 20.30, więc z małą pomocą babci uda się z mężem wymienić przy dziecku. zresztą ja bym chciała choć na kilka godzin dać go do przedszkola/żłobka, żeby miał z dziećmi kontakt, ale mój mąż to ciężka sprawa!
jestem w sumie w szoku (pozytywnym), bo tak szybko, taką atrakcyjną pracę udało mi się dostać, nie liczyłam na to. zresztą po tych latach siedzenia w domu i "działalności mojego męża" moja samoocena drastycznie spadła... no i praca sama mnie znalazła przez koleżankę, w sumie przez "przypadek"- od smsa do smsa, napisałam że szukam pracy i voila!!!

mam nadzieję, że psychicznie odpocznę, no i zacznę o siebie trochę bardziej dbać, bo ostatnio było ze mną coraz gorzej, nie mówiąc juz o kwestii finansowej. mój mąż ma od tygodnia nową , dobrą pracę, więc kwestia finansowa wydaje się wychodzić na prostą, bo juz było bardzo, bardzo źle. maciek od stycznia był bez pracy.

a ja dzisiaj wyprawiałam imieniny i jakoś tak sie złożyło, że przyszło dużo dzieci, całe przedszkole! bardzo fajnie było!

:D :D :D
pozdrawiam


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: ndz paź 31, 2010 7:36 am 
.

Rejestracja: sob maja 10, 2008 6:44 pm
Posty: 2482
Inga widzę, że duuużo się u Ciebie dzieje ! I w dodatku pozytywnie :) Przede wszystkim gratuluję szybko znalezionej pracy, na pewno dobrze Ci to zrobi i trochę kasy wpadnie, a z tego co napisałaś wywnioskowałam, że finansowo bdb.
Wyobraźcie sobie, że ja też znalazłam dodatkową, mało absorbującą pracę, ale trzeba to traktować w ramach kieszonkowego i hobby. Jestem od kilku dni współpracującą-piszącą artykuły do dzielnicowej gazety. Podoba mi się, ponieważ: jestem niezależna nie narzucają mi tematów, sama robię zdjęcia, płacą, mogę spróbować czegoś nowego, poznaję nowe osoby itd., lubię to robić ;) Praca mało absorbująca, głównie zbieranie informacji mailowo i przez internet, jeśli nie to lokalnie. Jednym słowem fajnie.
Inga swoje imieniny ? W takim razie wszelkiej pomyślności !!! A skąd całe przedszkole?

My spędzamy święto w domku i wybierzemy się na niedaleki cmentarz. W końcu się wyspałam :P a wolne mam do wtorku.

Pozdrawiam !

_________________
Obrazek

Wątek Pierwszy dzidziuś po 30-tce :)
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=23392


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lis 01, 2010 1:15 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 24, 2008 12:14 pm
Posty: 345
ojej mamamia -fajnie taką pracę mieć, która fascynuje, cieszy jest hobby :) bardzo się cieszę. a u mnie okazuje się, że na razie pracuję tydziń, ale tylko kilka godzin, a potem się zobaczy.
za życzenia dziękuję. :)
dzieci było dużo, bo 2 dzieci szwagierki i 2 znajomych.


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lis 02, 2010 4:07 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw kwie 19, 2007 12:34 pm
Posty: 300
Lokalizacja: Elbląg
Inga ale super :D ogromne gratulacje. Nic tak nie buduje pozytywnie jak samodzielnie zdobyta praca i jeszcze po takiej przerwie.

Redaktor mammamia na tropie... :wink:

Witaj elfie

W piątek poparzyłam sobie palce parą z czajnika. Oczywiście prawej ręki :roll: . Dobrze, że chociaż uchował się palec wskazujący bo nie wiem co to by było. Małą pociechą jest to, że poparzyłam się nie przez swoje ciamajstwo - odpadł dekielek od czajnika.
Ale poparzenie jest "elegankie" - trzy palce od środkowego do małego po pęcherzu, w tym na środkowym palcu pęcherz pękł. :roll: Jeszcze tak się nigdy nie załatwiłam.
Wczorajszy dzień "super" - u Antka od rana biegunka i wymioty.
Całe szczęście bez gorączki, więc wygląda, że mu coś zaszkodziło - wygląda, że chyba gruszka. I dzisiejszy dzień spędził u mojej mamy, bo mimo, że humor i animusz już mu wrócił to niestety jeszcze kupa rzadka.
Najlepszą diagnozę rzucił mój mąż (z kuchni) - to pewnie SALMONELLA. :roll: Taaa jasne. :roll:

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lis 03, 2010 2:39 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 24, 2008 12:14 pm
Posty: 345
alarm- no to szpital na peryferiach u was. zdrówka!!! :)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lis 04, 2010 10:25 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 01, 2006 5:45 pm
Posty: 3401
Lokalizacja: z Warszawy
...ech..że tak zacytuję z postu trochę wyżej-zgon zaliczam- zmęczenie psychiczne + fizyczne - (fajny tekst :) )
-i chwilowo nie marzę o powiększeniu rodziny ;)
Jak się unormuje trochę to mam nadzieję, że natchnienie do pisania też złapię :) a raczej siły i bystrośc umysłu ;)

AlaRM- jak paluchy? i Antkowe zdrowie?

[/list]

_________________
aga

Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pt lis 05, 2010 3:52 pm 
.

Rejestracja: sob maja 10, 2008 6:44 pm
Posty: 2482
Chorowitkom duuuużo zdrówka zmęczonym mamom regeneracji sił :D

ale u nas dziś ponura pogoda czarne chmury wiatrzysko i siąpi deszcz :|

byliśmy z małym u lekarza i same dobry nowiny tzn można rozszerzać tę alergiczną dietę, pani doktor stwierdziła że zmiany skórne nieliczne są łojotokowe i nie ma co się już aż tak przejmować jednym słowem jesteśmy na dobrej drodze :P super bo dziecko mi siedzi w lodówce i podbiera co się da

na początku przyszłego roku składam papiery malucha do przedszkola i dopiero się zacznie ;)

pozdrawiam was babeczki napiszcie co u was słychać

_________________
Obrazek

Wątek Pierwszy dzidziuś po 30-tce :)
http://www.forum.e-mama.pl/viewtopic.php?t=23392


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4449 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 206, 207, 208, 209, 210, 211, 212 ... 223  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra