Dzisiaj jest pn kwie 27, 2026 3:11 am


Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3601 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164 ... 181  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: pn lip 27, 2009 8:09 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 29, 2007 2:28 pm
Posty: 2699
Lokalizacja: PL;DE
marrynko i jak się udał gril?
rozmiarem się nie przejmuj od kwietnia zaczniesz wracać do formy :P :lol:
cath, no to teraz będę 3mać kciuki za ciebie :lol:

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: pn lip 27, 2009 8:20 am 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Hej!

aga a ty jeszcze u rodziców? Myslałam, że już cie tu nie zastane. Grill ok, nażarłam się...a potem okupowałam kibelek, na zmianę z Mateuszem. Nie wiem czy cos nam zaszkodziło czy co, ponoć panuje u nas jakis wirus. Mateusz juz wczesniej narzekał. Ale dobrze, ze już przeszło.

cath dziekuje!

U nas dzis łądna pogoda, ale o pieknym słońcu to można tylko pomarzyć. A tak bym się jeszcze poopalała...


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 27, 2009 9:49 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 29, 2007 2:28 pm
Posty: 2699
Lokalizacja: PL;DE
marrynko no jestem tak do 15 potem tata mnie odwiezie.współczuję tych pogrilowych'' przyjemności''....
a co do tego opalania to teraz juz uważaj słoneczko..

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 27, 2009 1:36 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob cze 23, 2007 4:19 pm
Posty: 1699
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
hello.....
my zyjemy :) ale czasu mi brak na cokolwiek....
stąd też [b]OGROMNE GRATULACJE dla MARRYNKI[/b] i wyrazy uznania :lol: kurde chyba trzeba miec super grzeczne dzieciątko żeby z taką radością i przyjemnością kombinować rodzeństwo ;)
Ja przy Ninie wysiadam - to jest anioł z różkami.... normalnie broi gdzie tylko może, wcale mnie nie słucha, a na dodatek sie ze mnie nabija....
Szkoda, że mam tak mało czasu dla niej :(
Mała glizda chodzi jak pijak po flaszce, ale urywa mi się z ręki i chce sama!!! a ja sie poce jak mysz kościelna jak ja widzę w parku biegnąca po tym betonie :roll:
Ponadto teściowa "podziekowała" nam za wspólne wakacje i jedziemy sami z Nina nad morze - juz za 1,5tygodnia.... Jak ja sie boje tej drogi, ranyyyyyyy... przecież ta małpa mała nie usiedzi z dupą w foteliku 15minut, a gdzie tu dobre 3,5godziny???? masakra....

pisze z roboty bo w domu nie pamietam juz kiedy laptopa odpaliłam :(

Agus jak widzisz nawet czasu na odpwoeidz na smsa nie znajduję, ale dziekuje za pamiec i gratuluję "super linii". ja wrtecz odwrotnie - wpierdzielam w robocie ciacha do kawy i sie tuczę..... dzikei Bogu poza 38r. sie nie wychylam ;)

jatoszka jak Twoje samopoczucie? Jak tam mąż - bo kiedys pisałas, ze odraczacie staranka bo cos tam z kregosłupem nie tak miał?

Joasiu co u Was? jak tam Zosienka? mówi juz dużo? bo Nina nawija jak stara - szok normalnie :shock: no i jak Twoj interes z lampami?

postaram sie wpadac czesciej i MARRYNKO prosimy o bieżące fotki brzusia :) zdrówka na te 8 pozostałych miechów życzę!!!

tymczasem laski! pa

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 27, 2009 2:40 pm 

Rejestracja: pt sty 05, 2007 6:40 pm
Posty: 6091
Lokalizacja: Kraśnik
hej :D
my bylismy wczoraj na imieninach u tesciowejj :D :D
i nawet nudnosci daly spokoj wiec fajny dzionek :D
a dzis juz po spacerku ola spi a ja obiad :? tylko znow nie wiem co bym zjadla :?
m ok ale chyba juz zawsze go bedzie bolec :? chyba ze operacja na kregoslup :?

_________________
Oleńka 3240g,58 cm.
Nasze Aniołki 30.08.09 [*][*]
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 27, 2009 3:00 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Edyta dziekuje bardzo! A to fakt, nie mam na co narzekać. Cleo się nam udała :wink: Zapewne gdyby sprawiała nam problemy, gdybym miała ciężki poród oraz trudną pierwszą ciąże, to bym się tak szybko na drugie dziecko nie zdecydowała. Ale wszystko układa się ok, odpukać. Do tego siedzę w domu, pracuję przy własnym biurku, a Cleo bawi się obok. Jednym słowem było dużo czynników które zadecydowały, ze teraz włąsnie chcemy mieć drugie dziecko. Cieszymy się baaardzo...
Co do fotek brzuszka...raju znów mi przybędą kilogramy... :shock: :lol:
To masz niezłe urwanie głowy z Ninką. Ale wychodzi na to, ze nie pozwoli ci zbytnio przytyć, takze wcinaj te ciacha do woli :lol:

jatoszka ja dzis ugotowałam sobie rosół- pycha!!! :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: pn lip 27, 2009 9:51 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 18, 2007 5:48 pm
Posty: 1008
Lokalizacja: Bielsko Biała
Hej kobietki

Brakuje mi czasu, żeby z Wami spokojnie popisać.

Na wstępie przepraszam te, którym nie odpisałam na sms'ki, bądź to odpisałam z opóźnieniem. Niestety, jak pisałam już Karolinie Zosia załatwiła mi kolejny telefon -trzeci w jej karierze.

Wróciłam niedawno od rodziców. Całe dwa tygodnie spędziłyśmy z Zosią w górach.
Bajka!!!!
Wprawdzie mieliśmy towarzystwo, mianowicie trzech moich siostrzeńców (trzech chłopców z ekstra charakterkiem) więc odpoczynku nie było.
Ale pobyt mimo wszystko wspominam super - o dziwo chlopcy też....
..... aaaa no bo powinnam zaznaczyć że gralam tego złego policjanta :oops:

Zosia ma się super. Gada już całkiem sporo, ale nie mogę powiedzieć by nawijała jak szalona. Częściej się ze mną kłóci po swojemu i grozi mi palcem jak tylko robię coś nie po jej myśli.
Za to po schodach biega już bez trzymanki, bez pomocy wchodzi na łóżka kanapy fotele i do swojego łóżeczka też wchodzi i wychodzi sama, przynosi butki jak idziemy na spacer -również moje :lol: je sama łyżeczką - z moją małą pomocą przy nabieraniu jedzenia,ubiera się sama -ale żąłuję że nie możecie zobaczyć jaK :lol:( spodnie na szyję sukienka głową w rękaw, majtki na głowę........) oj dużo by mówić... Generalnie pojęła masę drobnych rzeczy, dzięki którym można się z nią spokojnie dogadać.
No i ruszyły nam kolejne ząbki. Mamy już dwanaście. te ostatnie przypłacone biegunką i mega marudami.

Mam nadzieję, że popiszę coś więcej jutro- i imiennie przede wszystkim, bo dziś już męż narzeka że przy kompie siedzę.... chyba się stęsknił :lol:

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 28, 2009 8:32 am 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Wpadam tylko się przywitać!

Lecę na sniadanie...może mnie postawi na nogi...

Joasiu liczę na to, ze bedziesz pozniej :wink:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 28, 2009 9:39 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 18, 2007 5:48 pm
Posty: 1008
Lokalizacja: Bielsko Biała
No i jestem.

Wprawdzie nie wiem ile moja koza wytrzyma w kojcu, bo zupełnie odzwyczaiła się od niego przez czas jak nas nie było...

Karolinko jak Twoje samopoczucie? Mam nadzieję, że wszelkie ciążowe dolegliwości ominą Cię szerokim łukiem.

Też chciałabym drugiego dzidziusia. Ale boję się.
Nie wiem jak miałabym poradzić sobie z dwójką szkrabów, jeśliby to drugie miałoby jeszcze okazać się tak ruchliwe jak Zocha.
Chyba lepiej będzie jeśli trochę zaczekam.
Tym bardziej, że dostałam propozycję pracy. Czekałam na nią przeszło 5 lat i teraz jestem trochę w kropce.
Musiałabym zatrudnić kogoś do opieki nad Zosią. A ja mam problem żeby zostawić ją na kilka godzin nawet z moją siostrą.
Pieniążki fajne, więc na niańkę spokojnie wystarczy, poza tym to moja wymarzona praca.... ale jak ja zostawię tego mojego skarba na 9 godzin co dzień?
Nie wyobrażam sobie :(

Karolinko, ja mam takie pytanko. Dość dużo jeździcie z Cleo i chciałam zapytać jak radzicie sobie z posiłkami w czasie takiej drogi?
Prawdopodobnie czeka nas taki wyjazd (ok 20 godzin w aucie) i nie wiem jak to sobie zorganizować.


Edyta lampy nie przyniosły zakładanych dochodów. Siostra otwarła sklep, sprzedaż bezpośrednia okazała się bardziej dochodowa niż internetowa. Teraz namawiają mnie żebym otwarła sklep w Tychach, ale to jakieś 30 km od mojego domu. Dojeżdżać tam co dzień to masakra.
Zosia nie mówi aż tak dużo. Ma jakiś tam swój "słownik" , ale w dalszym ciągu większość rzeczy załatwia pokazując palcem itd.
Chętnie usłyszałabym Ninkę jak nawija. To musi być boskie jak taki szkrabek tyle gada.



Mała się znudziła siedzeniem.

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 28, 2009 10:30 am 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Joasiu samopoczucie w miarę, tylko senna jestem. Do tego dziś nie mogłam zasnąć w nocy. To chyba przez pełnię. Co do wyjazdów, to słoiczki i jeszcze raz słoiczki. Do tego gorąca woda w termosie- przydaje się do wielu rzeczy- umycia butelki itp. Butelka z wodą mineralną. My się często zatrzymujemy na jakimś parkingu z ławeczkami i stoliczkami i tam karmię Cleo. Czasami je z nami w jakiejś knajpce ( oczywiście swoje jedzonko) Co do zmiany pieluszki, to nie polecam stacji z pokoikami dla dzieci i matek. Wolę przebrać Cleo w samochodzie, a nie kłaść jej ( pomimo, ze pod nią kładę kocyk czy coś innego) na przewijak, który często jest brudny.
W czasie podróży z Cleo częściej robimy postoje, wtedy małą wyciągamy na świeże powietrze, aby se pochodziła. Ważne tez jest aby często wietrzyć samochód. Acha zauważyłam, ze w czasie długiej jazdy Cleo zdecydowanie więcej pije. No i strasznie się poci. Jej plecki i włosy są zawsze mokre, pomimo, ze np na dworze nie jest wcale aż tak ciepło. Także lekkie ubranko, cienka bluzeczka jest ok.
Jak masz jeszcze jakies pytania, to smiało. Nie wiem co by tu jeszcze napisać...
A gdzie się wybieracie? 20h jazdy :shock: My ostatnio jechalismy 18h i Cleo chyba to najlepiej zniosła :lol:
A jaką pracę bedziesz miała? Pochwal się szybciutko! Cos związane z dekoratorstwem czy kosmetyką?


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 28, 2009 1:57 pm 

Rejestracja: pt sty 05, 2007 6:40 pm
Posty: 6091
Lokalizacja: Kraśnik
ja tez jestem :D nudnosci ciag dalszy :?

_________________
Oleńka 3240g,58 cm.
Nasze Aniołki 30.08.09 [*][*]
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 28, 2009 1:57 pm 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 18, 2007 5:48 pm
Posty: 1008
Lokalizacja: Bielsko Biała
Karolinko dziękuję za wskazówki, jeśli coś jeszcze Ci się przypomni to napisz proszę :lol:

Praca fajna, firma poligraficzna. Miałam tam kiedyś coś a'la staż.
Wówczas zajmowałam się projektowaniem kalendarzy, plakatów itd. Teraz mam mieć coś z deczka innego, ale nadal w tej tematyce.
Na wczasy mamy wybrać się do francji, ale dziś musimy podjąc ostateczną decyzję co robimy. Musielibyśmy jechać z moją siostrą ....
Zosię muszę zabrać nad morze przez te jej infekcje gardełka, ale wszyscy radzą że pod tym kątem lepsze jest polskie morze.
No i bylibyśmy sami.
Ale rady przydadzą się mimo wszystko, bo nad Bałtyk mamy jakieś 10 h -musimy przejechać całą Polskę.

Ale mam ubaw :lol:
Zosia siedzi w foteliku, popycha obiad, w tle leci Viva -jakaś piosenka z tekstem "paparapa ....coś tam "
Zocha kiwa głową w przód i w tył i śpiewa -papapapa ....

Karolinko jak tylko mężuś będzie w domku to biegnij się kimnąć. Odpoczywaj ile wlezie.

Jatoszka współczuję samopoczucia. A u Ciebie brzuszek już widoczny?

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 28, 2009 2:01 pm 

Rejestracja: wt paź 30, 2007 9:35 pm
Posty: 4960
hello :)
no to ja się w końcu zamelduję dopóki mi Łobuz śpi :roll:

na początku - Marrynko, Jatoszko - Wielkie gratulacje dla przyszłych mamusiek ;) i spokojnych reszty miesięcy kochane !

(mi też brakuje tego brzusia już :roll: )

a my może nad morze pojedziemy chociaż na weekend ;) Igorek będzie miał świetną zabawę, nowe otoczenie... a ja spędzę trochę czasu z moimi facetami ;)


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 28, 2009 2:42 pm 

Rejestracja: pt sty 05, 2007 6:40 pm
Posty: 6091
Lokalizacja: Kraśnik
cos juz widac bo mi mezczyzna oststnio miejsce w autobusie ustapil :D
my tez mielismy nad morze ale ja teraz juz na pewno nie pojade :? nie wysiedzialabym w samochodzie :?

_________________
Oleńka 3240g,58 cm.
Nasze Aniołki 30.08.09 [*][*]
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: wt lip 28, 2009 7:20 pm 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
Joasiu a dlaczego polskie morze ma być lepsze? No i jazda przez całą Polskę... A moze przyjedziecie do nas, my mieszkamy nad morzem. Zapraszamy! A z Zosi to faktycznie musiałas mieć ubaw :lol:

daria dziekuje :)

jatoszka już ci brzusio widac :shock: Fajnie!!! Wstaw fotki!


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 29, 2009 6:38 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 21, 2008 10:26 am
Posty: 984
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Dzieńdoberek, czekam na fotki brzusiów!

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 29, 2009 11:31 am 

Rejestracja: pt lis 02, 2007 11:17 am
Posty: 3530
cath oj ten mój to wygląda na razie tylko jak sadełko i wierz mi nie warto go fotografować... :lol:


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: śr lip 29, 2009 8:45 pm 

Rejestracja: pt sty 05, 2007 6:40 pm
Posty: 6091
Lokalizacja: Kraśnik
wstawie jak sobie zrobie :D

_________________
Oleńka 3240g,58 cm.
Nasze Aniołki 30.08.09 [*][*]
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: czw lip 30, 2009 7:46 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 18, 2007 5:48 pm
Posty: 1008
Lokalizacja: Bielsko Biała
Hej

Ja też chcę zobaczyć mamusiowe brzuszki :lol:

Karolinko z tym morzem to chyba chodzi o zawartość jodu w powietrzu. Sama dokładnie tego nie rozumiem.
Dziękuję bardzo za zaproszenie, ale chyba nie chciałabym obciążać nikogo dzieckiem atomem pędzonym :lol:
U nas zapowiada się piękny dzień. Pewnie, jak wczoraj, Zocha przesiedzi pół dnia w basenie. Ona uwielbia wodę. I, co trochę mnie martwi, wcale się jej nie boi.

A ja mam problem, bo mała nie chce jeść żadnych zupek. Od kilku dni zjada tylko 3 -4 łyżki i na tym się kończy. Apetyt ma i to całkiem spory, ale na wszystko co nie jest zupą.
Nie wiem jak przemycić jej warzywa do diety.
Wczoraj zjadła pół pomidora, ale tylko wówczas jak nie widziała co je.

Miłego dnia kobietki.

_________________
Obrazek
ObrazekObrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 

 Tytuł:
Post: czw lip 30, 2009 8:08 am 
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw sie 21, 2008 10:26 am
Posty: 984
Lokalizacja: Bielsko-Biała
I ja się witam z rana, zrobiłam wczoraj test, ale negatywny, zobaczymy bo to bardzo wcześnie. Dalej czekam na brzuszki. Asi moja zołza też nie chce warzyw, ani owoców, ale nie zmuszam jej bo czasem sama chce coś spróbować i jak jej zasmakuje to potem sama je.

_________________
Obrazek
Obrazek


Na górę
Offline Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3601 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164 ... 181  Następna

Forum ciąża

» Grupy wsparcia » Mamy z dziećmi

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 46 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Antykoncepcja - Bezpłodność - Planowanie ciąży - Objawy ciąży - Test ciążowy - Ciąża - Ciąża bliźniacza - Termin porodu - Objawy porodu - Poród - Laktacja - Niemowlę - Karmienie niemowląt - Macierzyństwo - Psychologia - Przepisy kulinarne - Uroda
Friends Pliki cookies forra